-
Posts
1734 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SkarpetKa
-
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ta jej duża główka...to chyba tylko ta główka tyle waży reszta jest jak piórko. Na zdjęciach i tak wydaje mi się, że wygląda lepiej. Na żywo masakra! A co z jedzeniem? Nie trzeba było wieźć na całodobową opiekę? czyli może to jakieś światełko...a co z ta trzustką dalej będą robić? -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Też czekam jak na szpilkach na wieści, Kate pojechała, nie chciała mnie do pomocy. :oops: Niestety tel ma niedostępny. Rozmawiałam z nią tuż przed 20-stą i podobno wetka, kazała jej uszykować podkłady, bo z suni się leje :-( -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Też czekam w takim razie na informację. Jakby co poroszę na telefon, bo wychodzę już z pracy. -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Mimi dostaje kroplówki, witaminy, chyba też metronidazol(?). Dostała do jedzenia recovery to wylizała chętnie! Część wyników była już zrobiona jak byłam koło południa z kotami i większość była ok tylko fosfotaza(czy coś takiego) jest podwyższona, ale to może mieć związek z rozkładem mięśni, do którego doszło u małej. No i oczywiście hemoglobina poniżej normy(11,5/14) Mała waży 4.6!!!! Dajcie znać ja ją zawiozę, gdzie trzeba. -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Ok! Rano ją Tobie przywiozę. Snuszkak była u weta u suni przed chwilą i podobno na żywo wygląda jeszcze gorzej :(:(:( o wiele gorzej - jak będzie mogła usiąść do kompa to napisze sama. -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='KateBono']A o której będziesz u weta? To ja wtedy przyjadę[/QUOTE] Jak Mimi o 9 odbiorę to tak na 10-tą mogę być u wetek, ale nie ma jeszcze wtedy Karoliny... -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Ja mam tylko obiekcje czy KateBono da radę. Ma 4 psy, kilka kotów. I kolejny pies... A Solina jest dość impulsywna. Nie wiem sama.[/QUOTE] Ja z wątku zrozumiałam, że to już ustaliłyście, dlatego zaczęłam się umawiać :oops: [quote name='KateBono']Chyba Gosiu nie jesteś na bierząco :evil_lol:. Cioteczko mamy też 5 psiaka - czarną spanielkę od wczoraj.A ja sobie poradzę - czuję się lepiej i chcę pomóc :lol:[/QUOTE] 5 psiaków ? :crazyeye: A cóż to za czarnulka? Katebono Gosi chyba nie o takie wyznanie chodziło. ;) Czyli co teraz robimy? Ja psiaka będę mieć o 9-tej. -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Katebono jak się w takim razie umawiamy? Mam Małą do Ciebie przywieźć? bo jak przejmiemy ją od 9-tej to nie wiem czy już zawozić wcześniej do gabinetu? mogę wziąć do siebie na ten czas ale czy stresować ją kolejnym obcym miejscem... -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']O rany!!!! Ale wiadomości :multi::loveu:! Gośka, Kate, kochane jesteście, anioły normalnie :angel:! [/QUOTE] Podpisuję się pod tym moimi 4 ludzkimi i 20 kocimi łapkami!!! Umówiłam się z Kasią na 9:00 u weta w Puszczykowie - wezmę małą i zawiozę na Polankę. A Katebono o której dokładnie będziesz u wetek? Wiesz może czy z rana jest Karolina? -
Mimi, mała sunia- już nie szuka domu, ZNALAZŁA :))))!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
To jak będzie zielone światło to ja po nią pojadę! -
Dwa czarne wykastrowane kocurki szukają dt/ds
SkarpetKa replied to miki27's topic in Kotki już w nowych domach
Zagląda, zaglada :) Fajne zbóje - zdjecie świetne :diabloti: Przepiękne kocury! Żal ich na poniewierkę. -
[quote name='snuszkak']no i trafiłam ;) fajna gromadka[/QUOTE] Ja zupełnie już nie jestem obiektywna, ale wydaje mi się, że nawet BARDZO fajna! Aż za fajna ;) Dziś mnie rozbroiły. Kupiłam im takie myszki do zabawy i po prostu istny szał! Jakie mordercze instynkty z nich wyszły, ho ho! Bałwanek - będzie z niego kocur pierwsza klasa! Wyrobił się chłopak, ostro bronił przed siorą swojej zdobyczy :diabloti: jak on słodko fuczy i prycha :loveu:
-
2 młode sierściuchy mają super domki !!
SkarpetKa replied to What May NN's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ajula']zaglądam do Anetkowych kotków ;)[/QUOTE] Do Anetkowych tak, a do moich to już nie :bigcry: A Szał taka śliczność to po prostu musiała być kobietą ;) -
[quote name='supergoga']SkarpetKa - nawet o tym nie myśl. Nie masz zgody, wiesz przecież!!![/QUOTE] Wiem, wiem :( I tego się będe trzymać ;) I całe szczęście, że nie mam, bo rozsądek, gdzieś zanika jak na nią patrzę :oops: [quote name='zerduszko']Widzę, ze załapałaś :lol: Ja tak żałuję, wydania ostatniej kociej tymczaski :( I to jest to, teraz każda kolejna nie będzie jej dorastać do pięt.[/QUOTE] Wiem, co czujesz, mi do Toski ciągle tęskno :shake:
-
[quote name='zerduszko']Ale nie każdy kot chce z krytej korzystać ;)[/QUOTE] No i jeszcze mi by się który z nich taki kapryśny okazał, co to to nie! Dwa na krytą kuwetę mam sprawdzone i tych się będę trzymać :evil_lol: A poza tym od fochów mam u rodziców mego staruszka, kota Macieja, i to mi powinno w zupełności wystarczyć :lol:
-
[quote name='ania z poznania']Nierealne, nie da się![/QUOTE] Nie takiej odpowiedzi oczekiwałam :eviltong: [quote name='zerduszko']Ja sobie obrzydzam, jak cos broją, to powtarzam po 1000 razy, jakie to paskudy, ile sprzątania, czasu... jakoś to idzie ;)[/QUOTE] O! to już jakiś punkt zaczepienia jest :evil_lol: Właśnie to sprzątanie! :razz: One z kuwety tyle piasku roznoszą, że co wejście to szufelka pełna :shake: Hmmm, ale to idzie krytą kuwetą załatwić. Ups... kurcze miałam problemów szukać, a nie rozwiązań :evil_lol: Tylko tej kuwety brak, to już jakiś problem jest ;)
-
Sporo, ale jak najbardziej realne. W tym miesiącu nie mam jak pomóc, ale na pewno się jakoś dorzucę.
-
Misia - sunia ON z poznańskiego schroniska ... ma dom.
SkarpetKa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia! :) Serce rośnie! A jak oczka, lepiej? -
A szkoda przydałaby się dobra rada jak się w takich cudeńkach nie zakochiwać ;) Ale żeby nie było Bałwanek też jest super! Tylko to chłopak i to jaki duży zbój się z niego zrobił. A ona nadal taka malutka i drobniutka. Kruszynka. Bałwanek to mały killer, wojuje na całego! A jak oba uwielbiają z nami zamiatać! Rzucają się na miotłę i zagryzają, jak ofiarę - na śmierć! Mogę tak długo :lol:
-
[quote name='zerduszko']Ale całą trójkę? ;)[/QUOTE] ...Gwiazdeczka :oops: Ona rozkochała nawet mojego Tz-ta, który wcześniej na żarty, że będziemy mieć kolejnego kota śmiechem nawet nie reagował, a teraz to sam powiedział, że mogłaby u nas zostać. :crazyeye: Cała trójkę, ach... jak wygram w totka i powiększę mieszkanie to baaardzo chętnie :) Ale niestety na miłość ze strony Śnieżki do moich kociambrów to raczej nie ma co liczyć, chyba że ta prędkość w dobieganiu do drzwi, jak jej migną w tle, gdy wchodzę, to z miłości wynika :evil_lol: ale na razie wolę nie sprawdzać jak mocno by potrafiły sobie wpaść w objęcia :diabloti:
-
Teoretycznie miały być szczepione w przyszłym tygodniu, ale jedna z wetek powiedziała wczoraj, żeby jeszcze poczekać, bo troszkę psikają. Mam podawać im immunoactive i obserwować, w przyszłym tyg je pokazać wraz z mamuśka na kontroli i jakby co za dwa tyg od teraz zaszczepić, czyli w około 10 tyg ich życia, później karencja po szczepieniu, więc minimum to 3 tyg jeszcze. Zobaczymy jak się będą czuć w przyszłym tygodniu, może już sobie zasłużą na zastrzyk, jak będą grzeczne :diabloti: ...ale szukać domków już im możemy. :) Musimy! Bo mi głupie myśli po głowie chodzą. :eviltong: Śnieżka już lepiej, nawet czasami uda jej się normalnie zamiauczeć, a nie tylko "poskrzypać" chorym gardełkiem. Niestety muszę coraz bardziej uważać, bo Śnieżka oswoiła się z miejscem i jak wchodzę do jej pokoju to od razu ma nosek w drzwiach i chyba "czeka" na moje koty, a jak wychodzę to na odwrót dwa czarne ciekawskie noski do środka mi zaglądają. Po prostu cała procedura wejścia/wyjścia musi być zachowana :evil_lol:
-
2 młode sierściuchy mają super domki !!
SkarpetKa replied to What May NN's topic in Kotki już w nowych domach
Boskie te kociaki! :loveu: Barbarossa jakie gniewne spojrzenia posyła :diabloti: A szałowy pingwinek w moim typie. Prawie zupełnie jak moja Skarpetka. A jak to pani weterynarz zrobiła, że nie była w stanie zajrzeć pod ogon to nie wiem, masakra. :shake: Jeżeli maleństwo zaraz pod odbytem ma małą dziurkę to to będzie dziewczynka.:evil_lol: