Jump to content
Dogomania

SkarpetKa

Members
  • Posts

    1734
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SkarpetKa

  1. [quote name='conceited']Dzieci Nuki. Okazało się, ze nie 9, a tylko 8 :P [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/841/dscf7302l.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6006/dscf7302l.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Śliczności :loveu: a Nuka tak chętnie je Wam pokazała? ;) Trzymam kciuki by szybciutko dobre domy znalazły!
  2. uuu szkoda by my wtedy na targach, no cóż liczę na fotorelację! :)
  3. [quote name='malinaoona']jutro jedziemy autobusem do nowego domu :)[/QUOTE] A na którą się umówiłaś?
  4. [quote name='Ajula']to może ją złap i wytnij, żeby nie było jeszcze więcej kotów chyba nie dostanę w łeb od szefowej, że się tak rządzę ;) a ta córka to nie zajdzie w międzyczasie w ciążę? nie wiem, jak to jest u kotów, ja się tylko trochę znam na psach[/QUOTE] że pozwolę się wtrącić ... Gośka sama każe wyciąć, ona nie lubi kotów ;) a tym bardziej kolejnych kocich miotów!!! [B]EDIT:[/B] Co do młodej kotkę możesz wyciąć tak ok 6-miesiecy, bo już wtedy może zajść w ciążę!!! Rytka fotka fajowska :) a gdzie tam dla Ciebie miejsce na tym wyrku? :evil_lol:
  5. Filmik pierwsza klasa! Nieźle mnie ubawił! A ja mam drastyczną wiadomość...moja mała kochana cudowna przesłodka delikatna malutka jedyna w swoim rodzaju Gwiazdeczka już w DS! :( Jeszcze dziś się nie cieszę, ale jutro już pewnie tak. Kupki już się im unormowały, więc mogła jechać. Dziś się przeprowadziła do p. Agnieszki i do kotka Glutka. Glutek to duuuuuuży kocur. Mała pierwszy raz jechała sama w transporterku, jak miauczała, ach...Na nowym też wystraszona, ale z moich ramion nie uciekała :) ps nawet Tz ze mną pojechał :evil_lol: Pierwsze wieści z nowego domku są zatrważające - mała chciała pożreć Gluta! ;) Oswajam kocią rodzinkę, no już od teraz niekompletną, z moimi koteckami, ale ze Śnieżynką mi nie idzie. Niby się obwąchują, moje nawet lizną ją po główce, ale ta po chwili piszczy i płacze i zdzieli mi Skarpetkę przez łeb. Oczywiście wszystko pod kontrolą tulę ją i głaszczę. Jakie rady cioteczki? Muszę ją powoli oswajać, bo jak Bałwanek też pójdzie to nie może cały czas sama siedzieć w pokoiku. :(
  6. [quote name='KateBono']Ciciasy się pochorowały:-( Smerfetka vel Sweety - odmiana kociego kataru atakująca oczka. Orfeuszek - odmiana kociego kataru atakująca oczka i guzek w jamie brzusznej.Będąpotrzebne badanie krwi , USG, RTG Calineczka vel Trójcia - odmiana kociego kataru atakująca oczka i zainfekowała sobie ranę pooperacyjną i jest ropa , temperatura 42 stopnie, wymioty glizdami więc też robaczyca. Dostają antybiotyk w tabletkach Unidox, Immunactiv na odporność, Bioprotec na florę bakteryjną, a od jutra krople do oczu Difadol i Biodacyna ( jutro odbieram z apteki )Pozostała trójka - Arczi, Szał i Afrodyta na razie zdrowa[/QUOTE] Ja już na te kocie choroby to słów nie mam, u mnie też co rusz z każdym kotem mam jakiś bałagan - i nie chodzi mi tylko o moje prywatne tymczasy :( Czy już kochana Trójcia lepiej się czuje? :) może już dostać coś na robale - czy za wcześnie? Katebono ja w czwartek z rana jadę do Goliny - może umówimy się na wizytę do Gołańczyka na popołudnie późne lub na piątek rano? Co do biodacyny i difadolu to na to co moja Śnieżynka miała(tylko nie wiem czy to to samo paskudztwo) nie pomagały - najlepiej sprawdzał się atecortin, a neomycyna to zupełnie do kitu! Mam ją od połowy sierpnia i dopiero od tygodnia oczy się już prawie unormowały! Masakra jakaś! A brat Trójci - Gucio w czwartek jedzie do ds - do znajomych wetki dużej Oli. Też jest na antybiotyku, bo ciężko przez nos oddychał, ale chyba już jest prawie dobrze. Jak Orfeusz?! kiedy badania? PS Szał jest PRZEŚLICZNA!
  7. [quote name='What May NN']już wysłałam! supergoga ma złego maila do Ciebie..[/QUOTE] Kolejny zły mail... :( nie starczy na dziś?!!!!!!!! :angryy::placz: Dubby ty idiotko!
  8. Wieści z wczorajszej krótkiej wizyty: Czarna od poniedziałku będzie miała dom!!! Już zaklepana ;) Młodzi ludzie naprawdę fajni! Co więcej jest szansa ze Ruda vel Zara zostanie adoptowana przez ich koleżankę! Trzymajcie kciuki. :) Jeden z nowych nabytków - ten pies brązowy co był na sznurku bo uciekał górą z boksu został adoptowany w przytulisku. Odnaleźli się właściciele Tofika! Dopiero teraz trafili do tego przytuliska, ale grunt, że taki piękny pies nie siedzi już za kratami! U Dziadorka wszystko super! Okazuje się że jest głuchy jak pień, ponieważ na sąsiedniej posesji coś sąsiadowi z wieeeeeeelkim hukiem spadło, tak że wszyscy niemal zawału dostali a nasz staruszek tylko ledwo uszkiem jednym poruszył i nawet ciupinkę nie zareagował.
  9. oj tam oj tam klapnięte uszko ;) to nowe odgałęzienie rasy jakby kto pytał! :p
  10. Śliweczko kochana taka fajna suńka z Ciebie! To smutne spojrzenie nie powinno być na Twojej mordce!!!
  11. Piękne zdjęcia!!! :):):) takie foty to możemy oglądać! Allegro Odiego: [URL]http://allegro.pl/odi-radosny-szczeniak-do-adopcji-i1872981214.html[/URL] Ma sporo wejść, mimo tylko 3 dni trwania aukcji, chyba szczeniak to słowo klucz, ale telefonów zero :( O Czarną miałam telefon, ale Pani już nie odpisała na maila. Dziś przyszedł mail, ale Pani "szczerze powiedziawszy wolałaby ,żeby nie była" wysterylizowana :mad: a ma już psa, tylko nie wiem czy samca czy samiczkę.
  12. Niestety utknęliśmy w martwym punkcie - pies wyparował. :( Nie pojawia się od paru dni. Pozostaje żyć nadzieją, że może ten ochroniarz ją przygarnął...
  13. A młodzież chyba wyczuła nasze zapędy co do ich eksmisji i od razu nawaliła...w sensie dosłownym! :( W środę i w czwartek były na kroplówkach, ponieważ dostały biegunek. Mama miała tak połowicznie, więc też ją podłączyliśmy. Niestety kociaki nadal mają luźne kupale, nie chcemy podawać antybiotyku, bo szczepienie szlag trafi. Która z ciotek zdrowaśek nie zmówiła?!!! :mad::mad::mad: Jesteśmy na diecie i na paście, ale na razie tylko mamie się poprawiło :shake:
  14. Gdzie te wszystkie koty w potrzebie umieszczać?!!! :(
  15. Kocie kochany musi się udać!!! Pozwolę się wtrącić co do parafiny to lepsze jest Lactulosum, parafina nie zawsze się sprawdza, ja mojemu ostatnio jak się zapchał podawałam ją przez 3 dni i jedyny rezultat to taki, że mu wychodziła drugą stroną, wyciekała mu z doopki, kot całe futro miał zapaskudzone, a kupa jak siedziała w doopce tak się nie miała zamiaru stamtąd ruszyć, a po podaniu Lactulosum od razu się ruszyło.
  16. Allegro Abi: [URL]http://allegro.pl/abi-cudowna-mikro-sunia-i1871803055.html[/URL] Allegro Jaśka: [URL]http://allegro.pl/jasiek-kochany-prawie-jamniczek-i1871804114.html[/URL] Allegro Korka: [URL="http://allegro.pl/korek-przeuroczy-mix-jamnika-szorstkowlosego-i1871804455.html"]http://allegro.pl/korek-przeuroczy-m...871804455.html[/URL]
  17. Boksie są przekochane!!! :loveu: A Dziadeczek przytył 0,6kg!!! Nie śpi już w swoim posłanku, tylko przy łóżko swego nowego opiekuna. :) Miłość jak bambosz ;) nie odstępuje swego pana na krok, tłumaczy z nim książki, pije kawę...Uszka ma już cały czas podniesione do góry :multi: Weterynarz obsłuchał i stwierdził lekkie szmery na sercu, ale podobno na razie nie wymagające leczenia. Określił go na około 12lat. Nasz milusiński szybko odnalazł się w nowej sytuacji :diabloti: Zrobił się wybredny, pani która znalazła mu domek kupiła mu cały worek karmy na start, a on tego ni w ząb, więc jego pan codziennie gotuje mu domowe jedzonko :evil_lol: - oczywiście po konsultacji z lekarzem. A jak sobie pomyślę, że teraz w te deszcze siedział by w tej zbutwiałej budzie, ach ...normalnie cuda się zdarzają!
  18. Niestety misja zakończona niepowodzeniem, ale nie ma bata jutro musi się udać!
  19. Ani zadzwoń do mnie jak najszybciej! 502 596 943
  20. Allegro Zary: [url]http://allegro.pl/zara-5-miesieczna-sunia-po-wypadku-czeka-na-ciebie-i1870114511.html[/url]
  21. [quote name='Ajula']wujkowie Krzysiowie to kochane chłopaki :loveu:[/QUOTE] No, ba!!! Pewnie, że tak :) A ciciasy czekają na swoje domki!!! Chyba cioteczki mają tam chody w niebiosach, bo maluchy dobrze zniosły szczepienie! :) Przyznać się która to!!! bo czas na Śnieżynkę! Jak wyzdrowieje, trzeba ją ciachnąć i przy okazji ząbki wyleczyć, bo ma je w kiepskim stanie - na dziąsłach utrzymuje się cały czas stan zapalny, o samym ogromnym kamieniu już nawet nie wspominam. Więc jak ciotki, mogę na Was liczyć?! ;)
  22. Oj tam przetrzymać, zawsze możecie iść na dłuższy spacer ;) Ja mogę dojechać tylko daj znać, że ją masz! Ona, jeśli jest w ciąży, w każdej chwili się może schować i tyle ją będziemy widziały. :shake:
  23. Kurcze:( takie piękne koty na poniewierce :(:(:(
  24. Macie chyba mój nr tel, dacie ją radę przywieźć? ja mam taki większy koci kontenerek, więc jakby co dajcie znać.
×
×
  • Create New...