-
Posts
1734 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SkarpetKa
-
Sweet - maleńka koteczka w gabinecie wet - szukamy domu
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Moje instynkta macierzyńskie wariują na taki widok. Muszę w końcu przetestować moje koty na inne egzemplarze z ich gatunku. Mojego seniora-agresora nie wliczam. On wychodzący i każdego innego kota to zjada żywcem, więc tak jakby trochę z innej planety były i się nie dogadały, no powiedzmy wprost on się z nimi nie chciał dogadać. :angryy: -
Sweet - maleńka koteczka w gabinecie wet - szukamy domu
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Kotki już w nowych domach
Jakie słodkie maleństwo!!! -
Archi co z Ciebie zrobili. Ogolili kotka. Jaka kupka nieszczęścia. :shake: A tak w ogóle to fajny kociaczek z Ciebie :)
-
A kiedy? A macie miejsce w aucie?! :oops: A Muza dokąd trafi? Tam gdzie Misia skoki wzwyż urządzała? Edit: tak się podnieciłam, że nie zauważyłam, że szukacie transportu, kurcze u mnie coś kierownica drży, musimy do mechanika zajechać :( po mieście jeżdżę, ale tak dalej to mnie chłop nie puści...nic to trzeba szybko naprawiać ;) Pupa blada nasz mechanik wraca dopiero po 20-tym :(
-
wszyscy w nowych domach ;) do zamkniecia.
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
ale dramat, biedny psiak :(:(:( -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
SkarpetKa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[B][B]CatAnge[/B]l [/B]robi pakiety 130 ogłoszeń - trzeba do niej pisać na pw. -
Misia - sunia ON z poznańskiego schroniska ... ma dom.
SkarpetKa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Misia głuptasek z Ciebie, przecież Ty pies nie kangur :( -
Chociaż niech wetka obejrzy i poda koszty leczenia, to pobróbujemy może coś się udałby zebrać!
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
SkarpetKa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
A z tym wtrącaniem to tak mi chodziło, że nie chcę robić za ciotkę dobrę radę, jak NIEKTÓRZY ;) bo ostatnio bywłam tutaj tylko w locie i nie chciałabym czegoś bez sensu napisać, bo mogłam coś przeoczyć i nie być do końca w temacie, a najgorzej jak KTOŚ się wymądrza i niewiele za tym idzie :p Tekst ojoj :) mogłabym spróbować napisać, ale kurcze to tak nie od ręki, bo ja na takie artystyczne prace to czasu potrzebuję, może w łikend bym coś skleciła - czy to za późno? -
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='BeaBono'] po zastrzykach i tabletkach jest minimalna poprawa - łapki już mu się tak nie rozjeżdżają i kiedy siusia nie ląduje brzucholem we własnej kałuży kupki nadal ma luźne (psiaki są na samej suchej karmie, Kaj i Gerda mają już dobre kupole) nadal łazi w kółko i obija się o przedmioty - nie widzi i tu się raczej poprawy nie należy spodziewać ma apetyt, reaguje na wołanie (trochę to trwa, nim dobrnie do wołającego), merda ogonkiem[/QUOTE] Kurcze maluchu tak mi Cię żal :(:(:( musi być dobrze! -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
SkarpetKa replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ostatnio rzadziej bywałam na forum i zaniedbałam trochę wizyty u suniek(tylko tak incognito podglądałam) i nie wiem czy mogę się wtrącić ;) Oczywiście wszelkie należne mi pokuty odprawię :p W każdym bądź razie, uważam, że powinniśmy zdać się na Ulkę i skoro wiemy że Megi już jest gotowa to ja bym próbowała ją samą ogłaszać, jak cud się ma zdarzyć to się zdarzy i dziołchy znajdą wspólny domek, ale my musimy niestety twardo stąpać po ziemi. Pojedynczo maja większe szanse. Nie ma co zwlekać moim skromnym zdaniem. Pegi też mi jest bliska, taka krucha kobitka, ale może to i dla niej będzie lepiej... -
Reks - odebrany przez właścicieli ze schroniska :):)
SkarpetKa replied to snuszak's topic in Już w nowym domu
A tak niedawno rozmawialiśmy, że Locki sam zostaje w schronie, no i doprosiliśmy się :(:(:( Ja w ten czwartek nie mogę, ale w przyszłym tygodniu na pewno zajadę. -
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
SkarpetKa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A ja zapytam czy może Whisky coś lepiej się zapowiada?! -
Sznaucerki mini w tragicznym stanie, już szczęśliwe w DS!!!
SkarpetKa replied to ania z poznania's topic in Już w nowym domu
Co tu się dzieje na wątku ... najpierw psu jajka wytną a później od gejaszków wyzywają :evil_lol: Miło być znowu u chłopaka :) Bardzo się cieszę, że zabieg ma już za sobą! -
Czy tekst z pierwszego postu w takiej postaci jak jest można podesłać do zrobienia ogłoszeń? Mam straaaaszny kanał finansowy, ale parę groszy przeleję za chwilę.
-
Podbijam wątek! Bardzo przykra sprawa. :( Dołączam się do błagania o DT!!! Oby udało się znaleźć taki nie tylko na czas sterylki, ale chociaż to, bo wkrótce pomnoży nam się problem :placz:
-
Również ciepło pozdrawiam Was Czarna Kafko i witam na forum! Mam nadzieję, że wraz z Leonem będziecie do nas często zaglądać :) Czy nasz główny bohater robi postępy w kontaktach z innymi czworonogami? [B]Koosiek[/B] wg mnie jak najbardziej. Dzięki wielkie za prowadzenie kasy Leonka! :)
-
Tytus, piękny 5-cio letni husky z charakterem - w ds :)
SkarpetKa replied to conceited's topic in Już w nowym domu
Kolejna fantasyczna wiadomość!!! Dopytywałam Carominę o Tytusa parę razy przy okazji wizyt w Puszczykowie i bardzo się cieszę, że w końcu się udało znaleźć dobry domek dla naszego Tytuska :) Jestem niezmiernie szczęśliwa. A filmik zwala z nóg - nieźle się uśmiałam :) Od nas z Mosiny też dzięki Carominie jedzie jutro do domu suczka husky Nadia :) -
Piątka błękitnookich kociaków - wszystkie kociaki mają już dom
SkarpetKa replied to kmk's topic in Kotki już w nowych domach
Wiadomo :) Jeden z kremowych zamieszka na Plewiskach - Państwo już się nie mogą doczekać :) Drugi z kremowych ma potencjalną rodzinkę w Strykowie, do której jadę w końcu w sobotę na 17-stą :) I najlepsza wiadomość ktoś odezwał się do mnie w końcu w sprawie Bola :) Jutro jestem umówiona wstępnie na wizytę na 14-stą. Gosia ma chyba kogoś chętnego na Tosię, o ile czegoś nie pomyliłam. -
Takiej paniusi to bym niezłą sieżkę zdrowia urządziła. :mad: Do nowego mieszkanka piesek nie pasował...:angryy: A piesek śliczniusi :) Mogę w przyszłym tygodniu zabrać go na spacerek i dredziki poobcinać :p
-
[quote name='snuszkak']Koniecznie trzeba zrobić lepsze foteczki Dziadeczkowi i tej Mamuśce od szczeniaków aby miały jakaś szansę znaleźć dom jeszcze przed zimą.... ja szału nie robię ale coś mogę postarać się pstryknąć ktoś się wybiera w tym tygodniu??[/QUOTE] Mi się może uda pojechać w środę rano - ktoś chętny? Zdjęcia Dziadeczka: [URL]https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/PiesDZIADULEKDoAdopcji?authuser=0&feat=directlink[/URL] Jeśli jeszcze jakieś znajdę - dodam. [B]EDIT[/B] - już kilka dodałam, ale powyższe nadal aktualne ;) Zdjęcia Mamuśki - te ze szczeniakami robione przez Kasię też warto wykorzystać - są takie pełne ciepła... [URL]https://picasaweb.google.com/105512974264115343563/MamusiaIJejDzieciDoAdopcji?authuser=0&feat=directlink[/URL] Jeśli jeszcze jakieś znajdę - dodam.