-
Posts
9820 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agula99
-
[quote name='majuska']Powiedziałam, że najlepszym wyjściem dla nich byłby taki pies z plastiku, a'la krasnale ogrodowe itp. ;)[/QUOTE] Dobrze im powiedziałaś, co za debile i pomyśleć że wezmą i upieprzą tam jakiegoś innego nieszczęśnika!!! Może przyjeżdżać raz na tydzień też będą, a pies będzie żył świeżym powietrzem!!!! :angryy:
-
Ogi - kudłaty mini oneczek już grandzi w nowym domku..
Agula99 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj znalazłam Ogisia w opłakanym stanie, aż mi się serce kroi, gdy pomyślę, że jeszcze w sobotę szalał, biegał, gonił na spacer, jadł za dwóch...dziś leżał w kontenerku ogrzewanym jak warzywo, jak weszłam do niego to wyglądał tak jakby nie miał pojęcia co się dzieje, łebek przekrzywiony, oczy zamglone, nie miał siły się podnieść, jakoś wyszliśmy na małe sikanie na pole, nie mógł ustać na nogach, nie miał siły podnieść nogi żeby się wysikać....:shake: wrak psa :-(, zero kontaktu z rzeczywistością....:placz: -
Dlaczego się nie zdecydują? Bo trzeba ją do domu wziąć??
-
[quote name='becia66']ale gościu mówil że sama nie może bo wyjeżdża ale może przyjdzie żona z synem, może jednak doszli do wniosku że przyjdą we trójkę kiedy indziej[/quote] oby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Nie, cisza na całęj linii.
-
Odświeżam Pedrusiowi to co mam, wczoraj odświeżyłam tablicę i co? I nic :shake:
-
Mam nadzieję, że skorzystają z zaproszenia mimo wszystko, szkoda że wczoraj nie przyszli, bo czekałyśmy z ariete z nadzieją ...
-
Gacek - psiak ze stawu w nowym domu !!! Misza uciekł.
Agula99 replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Taaa Gacek porażka na całej linii, a przecież podobały mu się te spacerki, szedł fajnie, z podniesionym ogonkiem, nie rozumiem tego psa :shake: -
Ale wczoraj kiedy Aza siedziała w boksie, a Ogonek i Bella biegały po wybiegu, Bella podbiegła do Azy a ta ją polizała w nos przez kratki, uroczo to wyglądało. Natomiast do mnie machała ogonem, ale do ręki nie podeszła, ale machała intensywnie ogonkiem, ale już w zamkniętym boksie, podeszła do ręki i powąchała :) mądra sunia, mam nadzieję, że się do nas przekona :)
-
No to nieciekawie, może jakoś da się opanować tę sytuację z kotami?
-
I jak tam sytuacja???
-
Brenda rozkosz na pysiu!!! Jakby zawsze się tylko śmiała :)
-
Kurcze, może trzeba popytać ludzi z Jasła? Ja niestety nie znam żadnych domów tymczasowych ani hotelików! A kto by płacił za ten hotelik, oto jest pytanie?
-
[quote name='karolakola']Sunia trafiła do kliniki City Vets a z niej do domu tymczasowego - wszystko opisane jest na stronie fb kliniki. Znam jednego z założycieli kliniki, przez kilka lat był wetem mojej psiny i jestem pewna że w złe ręce by jej nie wydał.[/QUOTE] Która sunia, ta z wątku który wkleiłam??? A co do naszej LARY, to zgadzam się, żeby na razie jej nie wstawiać, poczekać, żeby się oswoiła, no i żeby jakiś burak jej nie wypatrzył!!!