Jump to content
Dogomania

Agula99

Members
  • Posts

    9820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agula99

  1. A dowozimy plus obiad gorący :evil_lol:
  2. No i co tutaj taka cisza?? Byli ci ludzie zobaczyć Kajtusia???
  3. Bo on na prawdę jest tak delikatny, łagodny, jak daję mu te przysmaczki to on tak leciutko, delikatniutko, cudo pies :)
  4. [quote name='majuska']Agula nie dygaj, rozmawiałam ja też z panią, domek jest super, o oczach wiedzą wszystko[/QUOTE] Ja nie dygam, ale kontrole trza mieć, jak w najwyższej izbie :razz:
  5. Córka w imieniu taty? a miała chociaż z 15 lat ? :diabloti: a tato co?niedomagał? :evil_lol:
  6. [quote name='Becia66']Dzisiaj w sprawie Belli dzwoniła jedna pani z Wyżnego. Psa chciała dla mamy żeby siedziała z nią w domu bo samotna i towarzystwa potrzebuje. Mieszkałaby w domu bo ogrodzenia nie ma...[/QUOTE] :scream_3::evilbat::megagrin::grab::helo::roflt:
  7. No cóż tu dużo pisać, prawda jest taka że Elvis jest psem trudnym samym w sobie i nawet jak ktoś o niego dzwonił, to musiałam odradzać bo były małe dzieci, jeden facet to się wzburzył że nie chce go dać a on się zna na psach, nawet jak ma małe dzieci, a ja sobie myślę, mam cię gdzieś, nie chce potem czytać że pies pogryzł, zagryzł, uszkodził itp. To jest na prawdę trudny przypadek, może nie taki jak Sonia, ale nie łatwy. Ostatnio z ariette mówiłyśmy, że jemu jednak przydał by się behawiorysta, żeby go trochę ugładził. On ma czasami takie wysoki, że na prawdę ciężko się spodziewać, co mu strzeli do łba. Ale skąd tu wziąć kogoś, kto pomógłby ogarnąć to jego zachowanie?? Np ostatnio na spacerze zaplątała mu się łapa w smycz, podeszłam, podniosłam mu łapę, żeby się wyplątała a on jak nie warknie, jak nie zjeży się, musiałam na niego huknąć, żeby się opanował, ale na takie zachowania jestem przygotowana, wiem na co go stać, choć on ogólnie nie jest do mnie agresywny, ale inne osoby tego nie wiedzą, ktoś obcy go weźmie i zaraz oda, bo powie że jest nieobliczalny. Ostatnio była w przytulisku ta wolontariuszka z siostrą na chwilę, akurat był Elvis, jak ją zobaczył, to od razu gonił do niej ale nie w radosnym powitaniu, tylko to było coś w stylu, albo zaraz na ciebie skoczę, albo ugryzę, musiałam znowu na niego wrzasnąć kilka razy, bo nieciekawie to wyglądało. Dopiero rzut piłeczką odciągnął go od niej, a tak to był jeden wielki popis. Generalnie staram się go nie wypuszczać gdy jest ktoś obcy, ale na prawdę już trochę napatrzyłam się na jego akcje, więc jego przyszły właściciel musi być bardzo świadomy, albo musi go zabrać na jakieś szkolenie lub do behawiorysty. w sumie nie wiemy, po jakich przejściach jest Elvis i dlaczego jest taki a nie inny. Może to też strach powoduje czasami tą jego agresję...kto to wie???:roll:
  8. Ale wiedzą wszystko o jego oczach?? No mam nadzieję, że domek jak najlepszy, bo ja ja jestem w parówce zakochana!!! I on musi mieć ful wypas, złote klamki, czerwone dywany, żeby wreszcie było mu super! A prezes nie wierzę :eviltong: także mam nadzieję, że przy okazji majuska sprawdzi czy Kajtuś tarza się w betach :razz: No ale na razie kciukam :)
  9. Nie mogę, te relacje są rozbrajające!! Aż samej mi się chce ryczeć. Ogiś spał do 7 i trzeba było go budzić, to mnie rozwaliło!!! A Becia pyta czy stawiamy na siku czy na coś grubszego??? :evil_lol:
  10. Ogiś na salonach, jak to fajnie wygląda :)
  11. Parówek jest cudny!!! Chodzi tak ślicznie na spacerki, nie ciągnie, jest przymilny, nawet przysmaczki bierze tak delikatnie z ręki! Mam nadzieję, że dostanie swoją szansę i że znajdzie się czas żeby poprawić mu te oczka, zawsze to dla niego jakiś komfort. Dziś postanowiłam sobie ułatwić życie i wyprowadziłam za jednym razem Bellę, Pedro i Kajtka, trochę zamieszania było, ale potem poszliśmy zgodnym chórem :)
  12. O jeju, jeju jakie cudne fotki :loveu:
  13. Kurcze przydałby się temu Brunikowi fajny domek, on jest taki do człowieka, tak widać tęskni do głasków, miziaków, lubi straszni być przy człowieku, nawet potrafi być wtedy spokojny. Domku dzwoń, wyszukaj naszego cudnego Brunika!!!
  14. Krótko mówiąc Ogiś się na wszystkich wypiął :diabloti:
  15. [COLOR=#0000ff][SIZE=4]Szczęśliwego, szczęśliwego!!!! Co by nam wszystkie pieski domki poznajdowały i były szczęśliwe!!! :loveu::multi::klacz::bluepaw::cool2::sweetCyb::angel::Cool!::laugh2_2::BIG::drinking::drink1::beerchug::pepsi::knajpa:[/SIZE][/COLOR]
  16. Niestety Bruno cały czas wywala wodę, nie można na to nic poradzić, plus teraz jak mu zamarza...echh ja też tęsknię za tym wariatem :lol:
  17. Cudowne wieści, bo mnie też to spędzało sen z powiek!!! Super!! Cieszę się, niech maluch ma ciepełko i znajdzie szybko kochającego ludzia! :)
  18. Ja też bym tego nie pisała, lub ujęła inaczej, po co ma biegac po podwórku, bo to brzmi, weżcie ją na łańcuch, przecież ona tego potrzebuje :evil_lol: Figo zmień to.
  19. Trzeba jak najszybciej pomóc mu z tymi oczkami, to szansa na dom byłaby większa. Justyna mówiła, że zrobiłaby mu ten zabieg, tylko kiedy, to nie wiem, ale i poczułby się lepiej i szansa na dom większa. Kajtuś jest cudny, bardzo przyjazny, na spacerki super chodzi, jakby całe życie chodził na smyczy. CIeszę się że może chodzić z Pedro, zawsze to na jednym spacerze załatwi się dwa psiaki :)
  20. Śliczności, tak mi go żal, szkoda że pani nie mogła zabrać ich razem...szkoda....
  21. Basiku pozdrawiamy, ściskamy, miziamy :)
  22. [quote name='Becia66']widzimy, własnie przeleciała nade mną :diabloti:.[/QUOTE] To pewnie jest już w Warszawie, albo dalej :cool3:
  23. Na mnie mogą być ogłoszenia Pedra, Hajdi, czy kogo tam chcecie, ale nie Bruna!!!!
  24. Figo, ty napisz tej kobicie, żeby się powaznie nad tym zastanowiła, że teraz to chyba nie dobry czas żeby brała w ogóle jakiegoś psa, bo przecież nikt nie zagwarantuje że pies nie warknie, burknie, chrząknie itp, każdy ma swoje granice, pies też!!! A że dziecko lubi psy, to nie znaczy że trzeba każde jego zachcianki spełniać, a potem wyrzucać, oddawać byle komu bo się nie daje rady, chore!!! Niech ona teraz lepiej nie unieszczęśliwia żadnego psa, bo za chwile będzie się chciała go pozbyć, chyba ma trochę we łbie nie po kolei. Dodaj że pies to nie zabawka na kilka dni!! Może czasami wypadało by tych ludzi uświadomić co i jak bo inaczej....ręce opadają!!!
  25. Byłam na jego wątku, cudne to zdjęcie w tej smyczne, śliczne pysio, matko ale się cieszę, że ktoś się zlitował! Beciu jak z tymi szczeniakami, weź je koniecznie na siebie, masz do tego smykałkę, a szkoda maluchów, takie widać nic nie radosne....Boziu tylko się załamać z tymi matołami na tym świecie!!!
×
×
  • Create New...