Jump to content
Dogomania

masza44

Members
  • Posts

    3862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masza44

  1. [quote name='barb']A jak zareagowały Twoje Sunie ?[/QUOTE] moje wszystkie psy akceptują szczeniaki więc po obwąchaniu było ok, teraz w zasadzie starsze się nimi nie interesują a Malwinka- przedszkolanka najchętniej już by im i sobie organizowała zabawę:)
  2. Till dostarczyła dzisiaj Herkulesa i Bejb:) rodzeństwo pięknot, troszkę dzikusków, myślę, że miały mały kontakt z człowiekiem bo dość się boją i są wycofane, ale z godziny na godzinę jest lepiej zwłaszcza Bejb jest odważniejsza i już wystawia brzunio do masażu:) dzieciaki oczywiście z Olkusza
  3. barb ja robię 2 na raz drugi to :[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239208-R%C3%B3%C5%BCne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-mix-na-olkuszaki-do-10-02-2013-do-20-00[/url]
  4. Wątek zaprzyjaźniony więc pozwalam sobie zareklamować moje bazarki na moje olkuskie szczeniaki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239207-Ksi%C4%85%C5%BCka-Mi%C5%82osza-z-autografem-rarytas-czytelniczy-do-10-02-2013-do-21-00?p=20346646#post20346646[/url]
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239207-Książka-Miłosza-z-autografem-rarytas-czytelniczy-do-10-02-2013-do-21-00?p=20346646#post20346646[/URL] jakby udało się dobrze sprzedać to resztę przeznaczę na spłatę długu po Owocach Leśnych proszę o podnoszenie i zapraszanie tych znajomych którzy nie zgłoszą do zbanowania i : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239208-Różne-różności-mix-na-olkuszaki-do-10-02-2013-do-20-00[/url] czy ktos bardziej doświadczony w bazarkach może sprawdzić czy zdjęcia moje nei za duże?
  6. [quote name='Zahra as-Sahra']Masz rację Hania, przeszłam chrzest bojowy, i to jaki. Wszystkiego bym się spodziewała, tylko nie takiego zakończenia. Na przyszłość będę mądrzejsza. Przy okazji dziękuję ogromnie wszystkim którzy pomagali w adopcji Fugi. Szkoda że się nie udało, ale wierzę, że jeszcze się uda.[/QUOTE] Zahra ja po kilku udanych adopcjach miałam takie przejścia z tymczasowiczkaąktóra wracała 3 razy że myślałam, że już nigdy w życiu nie wezmę tymczasa, do dzisiaj nie robię sama wizyt przedadopcyjnych bo się boję że nie umiem ocenić ludzi, ale pomału wraca mi wiara w siebie bo takich debili to jest jednak na szczęście mało w porównaniu z tyloma udanymi adopcjami. Natomiast fakt- człowiek się uczy na własnych błędach, ja na niektóre rzeczy jestem wręcz maniakalnie wyczulona. I jeszcze jedno- już nigdy nie zagłuszę swojej intuicji...
  7. krakowianko rozmawiałam z TŻ i się zgodził na Puchacza lub na jakiegoś innego małego szczeniaka ale stawia 2 warunki: 1) w razie choroby nie zostanę sama z pokryciem kosztów leczenia 2) jak będzie piesek to ma mieć na imię Ferdynand :) ja jutro zrobię bazarek z fantów które mam pozostaje wyciągnięcie go ze schronu jeśli tam jeszcze jest...ja z krakowa odebrałabym go, w transporterku by pojechał ze mną busem tylko bym musiała znać dzień, żeby zabrać transporterek rano do pracy
  8. o żesz... jak tam można kłamać, kręcić, współczuję nerwów Elenie..........
  9. Zatem chyba nic z tego, ja nie chcę obarczać iwoniam płaceniem za ewentualne leczenie szczeniora bo to byłoby chamstwo ale sama też nie chcę się deklarować, że pokryję mu leczenie w razie choroby bo po prostu nie mam za co ( i to zaznaczałam na wątku już jak brałam owoce leśne) , jakbym miała to bym się nie wahała, ale tak nie jest niestety...zawsze ten cholerny brak kasy:( jeszcze ostatnio mam chorą własną suczkę za jednym razem wydałam 200 zł na badania więc naprawdę nie stać mnie na leczenie następnego psa myślałam o tym... I tak uważam że jako DT daję dużo bo nie chcę zwrotów za szczepienia, odpchlenia, odrobaczania i karmę a są takie DT którym wszystko to trzeba zapewnić...Żeby się miejsce nie marnowało wezmę jakiegoś maluszka od którejś fundacji która o to prosiła, fundacje stać na pokrycie kosztów weta, prywatnym osobom wiadomo gorzej...zawsze radziłam sobie sama jako BDT ale też nigdy nie miałam szczeniąt tak bardzo chorych jak owoce leśne, dawałam radę bazarkami, teraz nie mam czasu nawet na zrobienie bazarku z rzeczy jakie mam Mam doła z powodu tej sytuacji że kasa blokuje pomoc. A jeszcze dzisiaj w Radio Maryja którego słucha moja mama leciało ogłoszenie że jakaś babka ma do oddania w dobre ręce 4 szczeniaki pinczerki gdzie? W OLKUSZU!!! Durni, pie...eni rozmnażacze!!! Zakatrupiłabym babę jakbym ją spotkała po usłyszeniu tego ogłoszenia. Z wieści dobrych też jestem w kontakcie z domem Malinki i jest dobrze, bawi się z dziewczynkami moja dziewczynka kochana...
  10. Czasem ciekawy tytuł przykuwa uwagę wśród tych wszystkich niestety podobnych ogłoszeń...Ja ostatnio dałam dla szczeniaków "My jesteśmy tanie dranie" i zadziałało:)
  11. Uwielbiam wielkie radary, odkąd mamy Świnkę. To uroda dla koneserów:)
  12. Oczywiście mogę wziąć Puchacza ale ktoś musiałby go przywieźć przynajmniej do Krakowa ( mamy samochód w naprawie) i ja pokryję koszty szczepień, mam vetminth na robaki po Malince , wykarmię go też za swoje ale jeśli zachoruje na jakiegoś syfa ( a jest duża na to szansa tak jak było z Owocami Leśnymi) to będę potrzebować wsparcia na pokrycie kosztów leczenia. Jakby co mój numer 728 838 200 będę w Krakowie w sobotę. Jeśli Puchacza już nie będzie a będzie inne szczenię ( ale do 4 miesiąca max większych moje suki nie przyjmą) to wezmę.
  13. Wczoraj wieczorem do nowego domu pojechała Malinka ( Ryśka) teraz już Inka. To dobry dom i wiem, że niczego jej tam nie zabraknie i cieszę się że będę ją odwiedzać czasami. Iwoniam dziękuję raz jeszcze i przepraszam za "przygody" w trakcie dojazdu, ja wczoraj też się sporo nauczyłam, przyda mi się to w wizytach przedadopcyjnych. W domu jakoś tak strasznie spokojnie, TŻ się mnie rano pyta kiedy następny szczeniaczek u nas będzie a Malwinka trochę smutna położyła się spać jak wychodziłam. Myślę że nawet ze względu na jej odchudzanie weźmiemy następnego bo wtedy zamiast leżeć cały dzień i tyć to biega, bawi się i rusza. Ale na razie do soboty mnie nie ma więc kilka dni przerwy.
  14. A Tobi to bardzo w typie border collie i z tego jak się zachowuje to też wnioskuję...może go tak ogłaszać, że w typie bordera? w zeszłym roku miałam na tymczasie sunię w typie border collie było bardzo dużo zainteresowanych ( ale trzeba uważać bo ludzie kierują się ich uroda a to trudne i wymagające dużej dawki ruchu i konsekwencji psy)
  15. Jeśli Ryśka ( Malinka) by we wtorek została u tej chętnej rodziny to mogę wziąć na DT następnego szczeniaka, może 2, ale nie te dopiero urodzone tylko takie które jedzą już samodzielnie zobaczymy jak się sytuacja rozwinie i przedyskutujemy to
  16. hej a ja nie dostałam pw z numerem konta:( a potem zapomnę i będzie że jestem niesłowna
  17. Trzymajcie kciuki za Malinkę- Ryśkę, iwoniam miałam ciekawy telefon z Tyńca, Pani bardzo rozsądna przez telefon, jeszcze się wahają miedzy Ryśką a inną sunią ze schronu na Rybnej, gdyby jednak się zdecydowali to będę Cię prosić o zrobienie pa razem ze mną.
  18. Ja też na stałe się nie zadeklaruję ale na leczenie Uszatka przeleję na razie dyszkę, tylko konto podeślijcie na pw Uwielbiam takie wielki radary, moja Świnusia też takie posiada i od czasu jak ją mamy wszystkie uszatki kocham
  19. [quote name='Malgoska']dlatego ja nie mogłabym wziąć na dt żadnego zwierzaka bo wiem, że zostałby na stałe:)[/QUOTE] no to by został i miał dom:) u nas tak Malwinka została i super że jest
  20. to super Ikusiu, mam nadzieję, że naprawdę warto było tak daleko jechać na adopcję u mnie mój TŻ oczywiście już zaczyna przebąkiwać, że on tak się przywiązał do Ryśki, że może by została, bo to jego psie dzieciątko i nigdzie jej nie będzie tak dobrze jak u nas ( w to nie wierzę ale on zawsze tak gada i zostawiałby każdego tymczasa...) a ona jakby rozumiała jakoś się tak do niego przymila, przytula, brzuszek podkłada do głaskania co chwilkę...ja też ją kocham i będę po niej beczeć :( ale 4 pies to za dużo dla nas może za rok byśmy wzięli kotka no i właśnie jako DT mogę pomóc większej ilości zwierząt
  21. [IMG]http://imageshack.us/a/img690/915/dsc0349nj.jpg[/IMG] Malwinka sprzed tygodnia:) jest najlepszą psią ciocią i nauczycielką naszej tymczasowiczki uczy ją wszystkiego w tym psich zapasów i złodziejstwa... trzymam kciuki za sunię onkowatą jest prześliczna, i za Mundzia i za wszystkie zwierzaki i za Was abyście nie wątpiły i miały energie do działania teraz mam bardzo zajęty czas ale jak się może trochę ogarnę pomyślę o kolejnym bazarku, dopóki nie spłacę długów po tymczaskach w lecznicy na razie tylko tak będę pomagać niestety
  22. jestem na zaproszenie ale mogę tylko podrzucić wątek i kibicować Wam w pomocy psiakowi bo niestety finansowo to mam jeszcze wielki dług po tymczasach do spłacenia w lecznicy
  23. ooo to super że Jeżynka w domu! trzymam kciuki żeby było dobrze marzę o domu w którym jest już inny pies dla Malinki bo ona kocha moje psy i byłoby jej smutno samej, ale nie wiem czy dla Jeżynki nie byłaby za mocna ( jest chyba z 2 razy większa) i za bardzo zaczepna ( nauczycielka Malwinka ją wyszkoliła, odbywają się takie walki psów że hej, Ikusia jest świadkiem słyszała prze telefon:))
  24. o rany ...też coś...a niemowlęta nie ryczą całymi nocami?? i nikt jakoś nie wzywa policji?co za społeczeństwo mamy:(
  25. [B]Ikusiu[/B] [B]napisz mi numer tel na pw[/B] to przedzwonię i się umówimy i dostarczę kennel w niedzielę lub poniedziałek ok? Dziękuję Ci, kilka razy się naprawdę przydał ale już rzeczywiście nie jest potrzebny. Za to postanowiłam sobie kupić własny na potrzeby szczeniakowego DT i kiedy ja nie będę mogła tymczasować to będę wypożyczać innym DT. [B]iwoniam[/B] a właśnie już kilka razy miałam pytać i zapominałam jak tam u LOXI?To ona jest u Karoliny prawda? Malinka ma wydrukowane kolorowe ogłoszenia papierowe na zaprzyjaźnionym sklepie zoologicznym i w 3 przychodniach weterynaryjnych, mam nadzieję, że ktoś zadzwoni. Jest już z dnia na dzień większa, bardzo lubi czesanie, obrożę trochę mniej a smycz to diabelskie ustrojstwo zabierające wolność psu ale daje radę:) Ma super sierść,prawie jak u kotka, mięciutką, błyszczącą, i wesołe oczka jak węgielki, cały czas jest wesoła i ma śliczny zapaszek...kochamy ją strasznie więc naprawdę jej już czas do nowego domu ale tylko SUPER DOMU gdzie moglibyśmy ją czasem odwiedzać...
×
×
  • Create New...