Jump to content
Dogomania

masza44

Members
  • Posts

    3862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masza44

  1. iwoniam mówisz i masz:) to Sigur mój ulubieniec niuniuś [IMG]http://imageshack.us/a/img543/1609/dsc0818yf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/4361/dsc0816kr.jpg[/IMG] To Rossik już ma widoki na domek Aktualnie śpią na moich stopach pod biurkiem i nie mogę się ruszyć:)
  2. Zaskakiwać nie zaskakuje, ale jednak denerwuje. Zwłaszcza, że przy ostatnich 3 tymczasach miałam same fajne telefony i naprawdę udane adopcje. Ale małym też znajdziemy takei domy, żeby się nie było do czego przyczepić:) na razie się ciesze, że są ze mną bo są kochane i śmieszne a Sigur nauczył się przed chwilą wskakiwać na łóżko i teraz próbuje bez przerwy, ale nie pozwalam im spać z nami.
  3. [quote name='DoPi']może lepiej, jeśli nie z ważnych powodów. A podali dlaczego?:cool3:[/QUOTE] Nie wiem, wczoraj ich tylko prosiłam, żeby się dobrze zastanowili, bo chcieli już teraz po niego przyjeżdżać, już wczoraj wieczorem, ani się nie umówili wcześniej ani pa jeszcze nie było tak strasznie im się spieszyło a ja nie lubię jak ktoś tak szybko działa, bo potem są tego opłakane skutki. Jak komuś na zwierzęciu zależy to rozumie i poczeka te kilka dni, a nie tak. Poza tym najpierw jak z nimi rozmawiałam pierwszy raz przez telefon to wszystkie procedury pok, na wszytko się zgadzali na kastrację , na wszystko a wczoraj już się babka pytała, czy muszą kastrować, że one nie chce mu krzywdy robić itp, no to z nią porozmawiałam no i dzisiaj odwołali pa.A raczej nie zadzwonili do Renaty a jak ona zadzwoniła bo nie wiedziała czy w końcu ma się z nimi dzisiaj umawiać czy nie to powiedzieli że rezygnują. Ja nie rozumiem, jak można człowieka zwodzić, raz tak mówić raz tak. Przecież to jest też mój czas, osoby która robi pa, to są może stracone domki którym w międzyczasie odmówiłam i co? Nieodpowiedzialni.
  4. Państwo zrezygnowali z adopcji Sigura. Tak, że dla niego nadal szukamy domu.
  5. [quote name='eliza_sk']Gubię się już :) Tarnów - aktualny ? Trzebinia - hmmm hanek już nieaktywna chyba. Ale mam tam wydanego psa i mogłabym porozmawiać z panią Agatą od Brusa.[/QUOTE] O to dobrze by było gdyby ktoś doświadczony w Trzebinii dom sprawdził, ale jak nie to się umówię na sobotę i podwiozę go sama pociągiem, zobaczę na miejscu wszystko. Tarnów aktualny, dziewczyny z OTOZ maja sprawdzić dom na dniach i będę się umawiać na odbiór małego jak wszystko będzie ok.
  6. Kurcze, strasznie dużo tych psów:( Będę mieć uszy otwarte gdyby ktoś rozsądny szukał psiaka w typie tych które tu są.
  7. ale fajne fotki:) Wczoraj miałam telefon o Rossa, ale Pan się chciał jeszcze zastanowić. Dzisiaj dzwoniła dziewczyna przekierowana, przez Elizę porozmawiałyśmy, wydaje się bardzo ok, ale cięko nam się umówić na pa wcześniej niż za 2 tyg ( ja w tyg tak daleko nie podjadę to jest prawie w Krzeszowicach zupełnie drugi kierunek ode mnie i po pracy nie jestem w stanie obrócić po Rossa do mnie i podjechać do nich i jeszcze wrócić czymś do mnie) a w następny weekend Pani ma zajęcia na studiach i nie może. Wstępnei umówiłyśmy się za 2 tyg, przy czym Pani powiedziała , że porozmawia jeszcze z resztą rodziny i będziemy w kontakcie. Ogólnie dom ogrodzony, jeden duży pies w budzie ale biega po ogrodzie luzem, mieli mniejszego w domu ale im odszedł już ze starości, mają jeszcze 2 koty, dom ogrodzony. Kastracja, procedury wszystko ok. A przed chwilą zadzwonił ten Pan z wczoraj, że się zastanowili, że mają kilka pytań, porozmawialiśmy, Pan bardzo ok, i są zdecydowani na niego na 100%. Kastracja, procedury adopcyjne na wszystko zgoda, Domek z ogródkiem, ogrodzone. Ross ma mieszkać w domu. Są pięcioletnie i siedmioletnie dziecko. Pan wydaje się słuchający, chcący się dowiedzieć jak najwięcej o wychowaniu itp. Dom w Trzebini. Więc nie wiem co robić teraz. Bo z tą Panią to w sumie tak stanęło na wstępnej pa, nie wiadomo na 100%, a ten Pan zdecydowany na 100% i czeka bardzo na pa... Czy mamy kogoś z Trzebinii do pa? coś mi się kojarzy hanek z OTOZ Animals? A może Eliza masz kogoś znajomego?
  8. Tak, poprosiłam już o pa, po Świętach ma się odbyć wizyta i mały by pojechał...To jak się uda będzie z mamą w jednym mieście:) a ja jadąc do rodziców po drodze mogę kiedyś wstąpić i zrobić poadopcyjną ;) jestem bardzo ciekawa na jakie pieski maluszki wyrosną. Wesołych Świąt kobietki, dużo miłych chwil spędzonych z naszymi zwierzami!
  9. Bejbi ( teraz Tosia) pozdrawia z nowego domku, urosła panienka, ma takie długuuuugie łapki:) [IMG]http://imageshack.us/a/img42/2622/tosias.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img585/2623/tosia2.jpg[/IMG] Wesołych, spokojnych Świąt wszystkim, dużo miłych chwil spędzonych z naszymi zwierzakami:)
  10. iwoniam Malinka jest w galerii, ja podesłałam zdjęcia wszystkich moich tymczasów Olkuskich i są dodane:) zdjęć Jeżynki nie miałam ani Jagódki
  11. Nie dzwonił ale mam jeden nieodebrany, zaraz oddzwonię może to od niego Dzwoniła za to baba która chciała maluszka do budy i kojca i cytuję" miałby się bawić z dziećmi bo tam jest 3 dzieci", a jak się stawiała jak jej powiedziałam , ze nie znam nikogo kto jej wyda szczeniaka do budy i kojca, że czemu , że jak to, a ja jej na to , że niech sobie swoje dziecko do kojca wsadzi to zobaczy dlaczego...
  12. ale urodzaj....u mnie siedzą 2 maluchy, przepiękne i zero telefonów! śliczne maleństwa aż się w oczach mieni tak ich dużo...
  13. hehe po kimś maja talent do wykopalisk to może po tatusiu Sigur ma talent do chodzenia po stole...? wczoraj przez czas kiedy nas nie było nabył tę umiejętność i teraz dumnie prezentuje wchodzenie z kanapy na ławę wszystkimi 4 łapkami, podpijanie z kubków herbatki, przewracanie wszystkiego i zeskakiwanie na kanapę chociaż tutaj jednak chyba czuję silny wpływ edukacji mojej Malwinki...
  14. [quote name='M&S']Znaczy roboty ziemne uskuteczniały;)[/QUOTE] Tia..ale przynajmniej to pierwsze szczeniaki które mi nie zżerają tapet :)
  15. Moje wypłoszki mają się dobrze, są kochane, łapią już zachowanie czystości, chociaż czasem zdarzają się wpadki ale jest jednak duuuużo mniej sprzątania niż 2 tyg temu. Lubią chodzić po polku a wczoraj zrobiły sobie wykopki w donicy. W Święta zrobię im trochę zdjęć "domowych".
  16. [IMG]http://imageshack.us/a/img11/9369/antenkam.jpg[/IMG] boskie :multi: to tak jakby ktoś miał wątpliwości czyją sunią jest Antenka...;)
  17. postaram im się też zrobić jakieś w domowych pieleszach kanapowcom:)
  18. [IMG]http://imageshack.us/a/img827/667/dsc0846j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img23/9674/dsc0865i.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img94/8254/dsc0872s.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://imageshack.us/a/img21/4361/dsc0816kr.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/1609/dsc0818yf.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img255/5338/dsc0819a.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img163/6007/dsc0837o.jpg[/IMG]
  20. na mejla będzie jutro z pracy bo mnie zamorduje mój komp domowy, a teraz UWAGA NADAJĘ, można się częstować z wątku:) póki co [IMG]http://imageshack.us/a/img854/793/dsc0717uh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img24/356/dsc0725yk.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img839/862/dsc0736dz.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img838/6021/dsc0737rm.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img607/3104/dsc0740ef.jpg[/IMG]
  21. No to potrzebujemy kogoś doświadczonego do PA w okolicach Limanowej dla Sigurka ( czarnego), z telefonu Pan sensowny, ale jest oczywiście sporo do sprawdzenia na miejscu. Eliza znasz kogoś komu można zaufać? Oczywiście ja już jestem heartbroken bo to mój ukochany miś niuniuś...ale dobrze, byłoby gdyby to był dobry dom i mógł tam zostać oczywiście... chłopaki byli dzisiaj odrobaczeni, wyprodukowali kilka kup z długimi nicieniami, ale po ostatnich tymczasach nie byłam tym zszokowana:) Zdjęcia będą DoPi jak mi się je uda zgrać przez mój mułowaty komp...
  22. W ogóle nikt nie dzwoni:( To znaczy dzwonią ludzie z ogłoszeń moich poprzednich szczeniąt, próbuję im przedstawić chłopaków, ale tamte były mikrusami docelowo 6 kg a te znacznie większe więc ludzie mówią, że dla nich za duże. Dzisiaj/jutro wkleję nowe zdjęcia, zrobię gumtree i ogłoszenia papierowe do moich wetów, jedna moja tymczaska poszła właśnie z takiego ogłoszenia do bardzo dobrego domu. Ja ogólnie się nie martwię bo wiem, że każda potwora znajdzie swojego amatora :) tylko czasem trzeba czasu. Poza tym małe są moim najlepszym czasoumilaczem po ciężkim dniu:)
  23. Dzisiaj miałam sajgon w pracy wyszłam o wpół do siódmej i padam, ale jutro dodam nowe zdjęcia chłopców. Rosną jak na drożdżach to dlatego że jedzą dobrego juniora i dobrą...karmę light moich gadów :eviltong: lubią chodzić po polku, bawią się, tulą do nas i w ogóle są super.
  24. [quote name='keria']Nie macie może zdjęć tych szczeniaczków, które są w Olkuszu? Chyba byłoby łatwiej znaleźć domki ze zdjęciem? Kurcze sama bym wzięła :-( ale nie mam warunków, bo mieszkam sama i nie ma mnie po 10 godzin czasem, poza tym nie stać mnie ehhh. :shake: bardzo szkoda psinek :-([/QUOTE] keria mnie też nie ma w domu 10-11 godzin ale jeśli szczeniaki są zdrowe to one sobie w tym czasie dają radę, jak im się zostawi jedzenie suche no i jeśli masz przyjazne psy. Może trochę trudniej z nauką czystości ale i tak szybko łapią jak się je wieczorem i w weekendy uczy. Jedynie co to w domu ma się lekki sajgon i dużo prania ale to jest do przeżycia:) Jedyne czego można sie bać to żeby nie chorowały, jeśli są zdrowe to naprawdę nie ma problemu.
×
×
  • Create New...