Jump to content
Dogomania

arabiansaneta

Members
  • Posts

    2575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arabiansaneta

  1. Taki śliczny pusiak powinien siedzieć na poduszce z kokardką na szyi!
  2. Maleństwo jest przesłodkie, z bardzo inteligentnym spojrzeniem, co za debil szmyrgnął ją do rowu?
  3. A może by zdjęcia łapeczek w zbliżeniu? Żeby widać było, co tak naprawdę brakuje jej paluszkom, bo np. ja się już pogubiłam.
  4. Widać źle się jej kojarzy - pewnie myśli, że znów chce się ją gdzieś wywieźć...
  5. I skąd to się bierze? Wiadomo, kto doprowadził ją do takiego stanu?
  6. Hala albo Halka mogłaby być
  7. Wszystko dobre, co się dobrze kończy
  8. Tylko czy oni zdają sobie sprawę, że ze słodkiego szczeniaczka wyrośnie myśliwski terier z temperamentem?
  9. O tym wie tylko ona, ale nie powie, co najwyżej w noc wigilijna...
  10. E, to już nabiera siły!
  11. Ale z tego można wywnioskować, że to w fundacji gryzie psy, a dom "nie sprostał wyzwaniu", nie sprecyzowano, w jaki sposób.
  12. A czy w międzyczasie zaszły jakieś zmiany w zachowaniu Pestki? Zaczęła się już może trochę otwierać i nabierać zaufania do ludzi?
  13. A te dzieci z czego się śmiały? Co w tym było wesołego?
  14. No to test na dzieci Zosia ma zdany na celująco! A jak z kotami?
  15. O ile dobrze zrozumiałam, to to sikanie chyba jej przeszło? No i, sądząc po stosunku dzieci do niej, po jej odejściu do ds będzie wielki płacz!
  16. A jak się przy gościach zachowywała? Nie bała się?
  17. Pixi (zdjęcia na str.4, post 97) nie ma jeszcze opisu, a ja nie wiem, ile ona ma lat ani skąd się wzięła. Jest natomiast bardzo fotogeniczna, w zbliżeniach wypada dużo lepiej niż w realu.
  18. Zgadza się, Sonia jest bardzo przymilasta, Marcelinka zresztą też. Obie miziałam, dostały po ciasteczku.
  19. Bezrobotnego debila na przymusowe ciężkie roboty!
  20. W króliku czy w suczce? Suczka mogłaby się nazywać: Nastka, Dziuba, Ada? Kiedy ją zobaczę, na pewno z czymś mi się skojarzy. Jak widać, kranu z psami na razie nie ma możliwości zakręcić i Markowi bezrobocie nie grozi. Płeć króla powinien rozpoznać każdy wet. ewentualnie mogę mu się przyjrzeć zootechnicznym okiem. Miałam kiedyś podręcznik do chowu królików, ale został w Zamościu. W zbliżeniu nie robił wrażenia miniaturki, myślałam, ze to normalny.
  21. A wygląda, jak taka puszysta przytulanka! Jak te pozory mylą!
  22. O rany, taka kruszyna była, a kawał psa się zrobił!
  23. A czy ci "właściciele" jakoś się tłumaczyli, że niby myśleli, ze zwierzę żyje powietrzem czy jak?
  24. Może królik miał być miniaturką, a urósł za duży? Znajomej sąsiad z działki ma króliki, może by wziął, albo daj go do nas do stajni, tam już jedna królicza rodzina żyje na półdziko :lol:
×
×
  • Create New...