W króliku czy w suczce? Suczka mogłaby się nazywać: Nastka, Dziuba, Ada? Kiedy ją zobaczę, na pewno z czymś mi się skojarzy. Jak widać, kranu z psami na razie nie ma możliwości zakręcić i Markowi bezrobocie nie grozi.
Płeć króla powinien rozpoznać każdy wet. ewentualnie mogę mu się przyjrzeć zootechnicznym okiem. Miałam kiedyś podręcznik do chowu królików, ale został w Zamościu. W zbliżeniu nie robił wrażenia miniaturki, myślałam, ze to normalny.