Jump to content
Dogomania

arabiansaneta

Members
  • Posts

    2575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arabiansaneta

  1. Do 23.10. mam dostęp do neta tylko w pracy, więc nie będę mogła tak często podnosić
  2. Niestety, mój tryb życia nie pozwala na więcej niż jednego psa. Szkoda, że nie dowiedziałam się o jej istnieniu w przerwie między tragiczną śmiercią Majuni a adopcją Madzi, bo nie ukrywam, że uwielbiam małe, puszyste pieseczki kanapowe.
  3. O rany, ale super! Tak mi jej było zawsze żal, bo ma takie inteligentne spojrzenie. Dobrze, że ktoś ja wreszcie zauważył. A na schroniskowych kotach nie była testowana? Wiem, że to niemiarodajne, ale zawsze coś.
  4. Wszystkie psy są fajne, ale tyle ich się zrobiło, ze gdzie to pomieścić?
  5. [quote name='szuwar']Eee, to świnka jest chodzącą łagodnością w takim razie. Ona w zasadzie ma problem tylko z jedzeniem, czasem pilnuje mnie, ale to robi bez tak wielkich emocji. Poza tym tańczy, kręci kółka wokół nóg, macha zalotnie łapkami, chrumka i się wtula w człowieka - byle by tylko na nią zwrócić uwagę. A jak to nie działa i nikt jej nie chce przytulić to idzie sobie na swój kocyk do kojca i tam śpi. Przy odrobinie konsekwencji można spokojnie zapanować nad jej wyskokami. Przy okazji mam pytanie - ona straszliwie wylizuje swoje łapki. Bardzo często i namiętnie. Myślałam, że jej przejdzie za czas jakiś, ze to może po kąpielach albo po pchłach jakaś reakcja alergiczna, ale jak na razie to jedyny objaw jej "dziwności" który się nasila. Spotkał się ktoś z was z czymś podobnym?[/QUOTE] To może mieć podłoze psychiczne (niektóre psy robią to w stresie) albo alergiczne. Np. moja Madzia (dla jasności - ta z awatara) też wylizuje łapki, a w drodze badania biorezonansem okazało się, że jest uczulona na wiele rzeczy.
  6. Z psami w busach sprawa jest uznaniowa, zależy od dobrej woli kierowcy, a większośc linii busowych zatrudnia niestety gburów bez empatii. Pociągiem sprawa jest jasna, płacisz i jedziesz. Co najwyżej kaganiec na dziób.
  7. To chyba teraz się tak porobiło, bo kiedy mieszkałam pod Zamościem (do 2008r.) lecznica miała nocne dyżury. Dla pocieszenia, w Białej Podlaskiej także nie ma lecznicy z dyżurami całodobowymi.
  8. W tamtych okolicach też leje?
  9. I znowu spadł, do góry go! Bardzo ładny wierszyk.
  10. Przede wszystkim trzeba go od niego odebrać, żeby miał jasny status i można było znaleźć mu dom
  11. Trudno, już cesarze chińscy tak je ustawili (w starej książce "Psy, rasy i wychowanie" był opis rasy autorstwa cesarzowej Tzu-Hi, wypisz-wymaluj to małe prosię!)
  12. A zwyczajnie do schroniska nie można? Tam choć jeść dadzą.
  13. Ale o ile wiem, zakaz posiadania zwierząt może być wydany jedynie wyrokiem sądu. Czy może jest inaczej?
  14. No co jest? Nikt nie podnosi?
  15. Pewnie dlatego, że ten .....syn, który ją przywiązał, dodatkowo jeszcze jej dowalił bardziej niż się na początku wydawało.
  16. A jakby go psikać takimi środkami w aerozolu, które wytwarzają błonkę?
  17. ...i niech się pokazuje, ile może!
  18. Pewnie, noce coraz chłodniejsze, niech sobie podje!
  19. Ej, mały, nie spadaj! Do góry!
×
×
  • Create New...