UlaFeta
Members-
Posts
17495 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by UlaFeta
-
[quote name='jaanna019']Czyli jak pojedzie tam zwykły człowiek, nie z dogo, nie z organizacji, stanie przed bramą i powie, że chce pieska to wejdzie na teren i będzie mógł spokojnie obejść wszystkie boksy i wybrać sobie pupila?[/QUOTE] mnie nikt nie pytal o nic a brama byla otwarta,wiec mysle,ze mozna normalnie wejsc i przygarnac jakas bide a sa tam fajowe psiaki i bardzo garna sie do ludzi:lol:
-
[quote name='waldi481']Jakże to charakterystyczne..Na wątku dot.całkiem innej problematyki wprowadzono temat Wojtyszek i ciężka awantura wybuchła kiedy to zdziwiłem się widząc wprowadzenie Wojtyszek.I tu też proponuje się przyjrzenie Wojtyszkom...Dla mnie to jest odwracanie uwagi o Korabiewic...Nie lepiej jest robić cokolwiek po kolei niż wszystko naraz?To oprócz kwestii Wojtyszek proponuję wprowadzić jeszcze np.Mysłowice..Jak groch z kapustą to czemu nie wspomnieć o Mysłowicach? Przeoczyłem-jeszcze należy przyjrzeć się adopcjom do Niemiec..Jezu kochany..Tu jest wątek Korabiewic-przypominam jakby kto zapomniał! Mieszając wszystko straci się z pola widzenia Korabiewice...Oto komuś chodzi? waldi481[/QUOTE] I tu sie z toba zgodze.Lepiej robic cokolwiek,po kolei niz wszystko naraz. Ja znan jeszcze jedno ciekawe miejsce,gdzie "cud,mió i orzeszki" tomtom ja jechalam 60 km po psa i nie powiem,ze byl w dobrej formie,ale co to zmieni.I bardzo sie ciesze,ze ja mam jednej bidy mniej;) Mozesz ruszyc 4 litery i jako za nigdzie nie nalezysz to wyciagniesz choc jedna bide. I teraz zozumiem,ze w tym wszystkim nie chodzi i dobro psow.(a moze sie myle,oby)
-
[quote name='tomtom666']Oficjalnie nie należę, nieoficjalnie info mam bezpośrednio od osób, które tam były i widziały. Sam tam nie byłem, trochę mam daleko, ale codziennie w zasadzie gadam z ludźmi którzy tam regularnie od kilku lat jeżdżą - i śledzę temat. Zresztą tu naprawdę nie trzeba być ekspertem, starczy popatrzeć na te wszystkie sprawy z przeszłości, które wyglądały identycznie - w przypadku zbieraczek nie ma wyjątków od reguły. Co zrobią z psami? To co z setkami już wyciągniętych stamtąd psów. Umieszczą w DT lub hotelach, opiszą ładnie, porobią fotki, wrzucą ogłoszenia adopcyjne wszędzie, gdzie się da. Docierają do dziesiątek albo i setek tysięcy ludzi, jak będzie trzeba, to nawet informacja o możliwości adopcji poleci w głównych programach telewizyjnych. W momencie gdy pies jest zaszczepiony, wymyty, obfotografowany, ekspert ocenił jego profil osobowości, czy toleruje inne psy etc i każdy może jednym kliknięciem myszki dowiedzieć się o nim wszystkiego, a nawet mieć zapewniony transport psa do siebie - z adopcją nie ma aż tak dużych problemów, ewentualnie z zebraniem datków na tymczasowe utrzymanie czy bardziej skomplikowane, drogie leczenie - bo niektóre psy tego wymagają. Gdy jest to brudny, chory psiak w rozlatującej się budzie, dziesiątki kilometrów od jakiejkolwiek cywilizacji, którego nawet nie można zobaczyć jeśli nie pojedzie się tam osobiście, a i wtedy nie ma gwarancji, że nie zostanie się po prostu zbluzganym przez pana Matkowskiego i nie pocałuje klamki - czyli tak jak to jest obecnie - szansa na adopcję jest bliska zera. Gdyby nie kierownictwo, prawie wszystkie psiaki z Korabiewic miałyby już własne domy stałe albo bardzo wygodne tymczasowe, pozostałe miałyby zapewnione bardzo dobre warunki, bo organizacje o których mowa mają doskonałych pracowników, którzy po prostu znają się na rzeczy - czego nie można powiedzieć o ludziach obecnie pracujących w Korabiewicach. No ale lepiej nie wpuszczać takich organizacji do środka, bo jeszcze zobaczą coś, czego nie powinny zobaczyć - a zamiast tego płakać na cały głos, jak to nikt nie chce przyjechać pomagać a tylko gadają i się kłócą.[/QUOTE] Nie wiem o,ktorego psa chodzilo maliznie,bo mnie nie o ta sunie.do ktorej wstawiles link.Ta sunia przebywala,poza terenem bylego schronu.To nie ma 100% pwenosci czy jej ktos nie podrzucil bo jak wiadomo ludzie takie rzeczy robia. Moze twoi znajomi zauwazyli,ze pod brama sa ustawione budy.To jak myslisz po co? Mnie chodzi o tego Benka,co zostal zabrany w asyscie policji. O ile mi wiadomo to obecny kierownik nie nazywa sie Matkowski. Ty to naprawde duzo wiesz.
-
[quote name='tomtom666']Oczywiście, że jest co liczyć na organizacje (wszystkie z jednym, fałdowanym wyjątkiem). Ale mamy związane ręce - zakaz wstępu na obiekt i brak odpowiedniej współpracy ze strony policji, aby wyegzekwować zakazy prokuratorskie.[/QUOTE] Bede drazyc temat-to nalezysz do jakiejs organizacji czy nie?Bo moze sam nie wiesz,ale info.o Korawiewicach masz z pierwszej reki.!!!!!!!!!!!! I mam pytanie,gdzie te pomocne organizacje zabiora wszystkie psy?
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='3 x']podliczyłam [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218879-Bizuteria-na-znajdki-i-fundacje-Zwierze-nie-jest-rzecza-do-14.12.2011?p=18133018#post18133018"]bazarek z bizuterią [/URL] na znajdki uzbierało się 75 zł rozumiem, ze przelać na konto podane na stronie?[/QUOTE] Tak,bardzo bardzo dziekujemy:loveu: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Mojej Szefowej Jolci jej ludzkiej,psiej i kociej rodziny oraz wszystkim ludziow od Znajdkow wszystkiego co najlepsze w Nowyn Roku 2012 zyczy Ula. Za nowy rok:popcorn: -
[quote name='tripti']Dexter wczoraj wyjechał ze schroniska. Dzięki! natomiast ta suczka (Osa) od Lupusa - żyje, wygląda dużo lepiej, porosła sierścią i żebra są już mniej widoczne. Kiedyś może odkopię ten właściwy wątek. Z tego co można zaobserwować nie ma problemu z adopcjami. Bud to teraz chyba więcej niż psów ;)[/QUOTE] Super wiesci na koniec roku.:lol:
-
[quote name='malizna78']Ja swoje zakopuję. Ale dlaczego brakuje 4 tys psów? Gdzie się podziały? Pewnie nie wszystkie zakopane są ta, bo nie byłoby miejsca wolnego. Dlaczego niektóre szkielety mają ślad po ostrym narzedziu? Bez przesady! O co chodzi Ula? Pewnie, że pomagaj,jak masz taka mozliwośc, bo chodzi o zwierzeta. Ja nie mam takiej mozliwosci w realu, niektórzy ja maja, ale nie są wpuszczani. Nie czarujmy się. Tam nie jest dobrze i pora to skonczyc. Mam pytanie. Co sie dzieje z odebranym satmtąd psem, o którym był ostatni program UWAGA? Jakoś ucichła ta sprawa a ja bym chciała wiedzieć co u psiaka. Gdzie aktualnie przebywa , nie musi byc podawany adres. I jaki jest jego stan zdrowia.[/QUOTE] Nie mam wiedzy na temat co stalo sie z psami jak piszesz 4 tys.(ale moze ktos Ci odpowie)i nie wiem dlaczego osoby,ktore chca pomagac nie sa wpuszczane.(o to trzeba zapytac kierownika)i nie wiem,dlaczego szkielety maja slady po udrzeniu.Wiem,ze trzeba pomoc psom. I tez jestem ciekawa co dzieje sie z psem pokazanym w UWADZE
-
[quote name='tomtom666']ktoś gdzieś napisał, że MAGDA zabiła jakieś psy / ludzi / kosmitów? Na pytanie nie odpowiem, bo nawet nie jestem oficjalnie członkiem żadnej organizacji prozwierzęcej.[/QUOTE] Zarzuciles mi ze weszlam,bo nie naleze do zadnej organizacji,to tez mozesz wejsc,bo oficjalnie nie ...........,ale do niektorych zadne argumenty nie trafiaja.Kazdy wie lepiej. Narazie to te ORGANIZACJE,jak ktos napisal "wziely sie za lby'',to dziekuje Bogu,ze nigdzie nie naleze. I jezeli bedzie trzeba jechac,a bede miala mozliwosc zawsze pojade,bo tam psy potrzebuja pomocy. Nie pamietam od ktorego rokujest obowiazek utylizacji(moze ktos wie)to co M.S.miala robic ze zwlokami zwierzat?(mam na mysli kosci pokazane w Tvn) Sama na zakopane na dzialce zwloki mojego psa. I mam pytanie co Panstwo robicie jesli umrze wasze zwierze?Bo ze teraz zostawiacie u weta do utylizacji to pewnosc,ale kiedys?
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Nie chciala pewnie podpisac umowy,bo umowa zobowiazuje.:mad: I jeszcze wielkie dzieki za ogloszenia:loveu: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='Aleksandra95']ale to on już taki duży ? :o[/QUOTE] Olu on ma juz 7 miesiecy on nie duzy on wielki.:lol: A ta pani co pytala o Juniora to tez "Pani do bani":mad: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Te piekny pies nazywa sie RENO i jest synusiem Gai:eviltong: Takie piekne cuuuuudo uroslo:evil_lol:,a rozpuszczony jak dziadowski bicz. Ale i tak wszyscy go kochaja:loveu: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Nikt ze starych Znajdkowiczow nie rozpoznal psiny ze zdjec:shake: -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='jolam']Uluś to dzwoń proszę i wybierzcie 3 psy bo cioteczki czekaja na dane i ogłoszenia chcą robić :loveu:[/QUOTE] Jolu to tak;pilnie Laki,Bil i Junior.Zdjecia i opis na znajdkach. A o Bilu najlepiej domek z ogrodkiem,a w domku babcia zeby sie nie nudzil.:evil_lol:Moze tez odnalazl by sie w mieszkaniu,nie lubi byc sam. Nie toleruje kojca:shake: To niech dziewczyny cos skleca:eviltong: I jeszce Ramolka Jola prosila,ale na kotach to ja sie nie znam,a na Miau,to nie ogarniam.:diabloti: Angela dardzo dziekuje. Jaka psina jest na zdjeciach? -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Jolu zadzwonie do Joli i napisze,ktore pilne do ogloszen. Bric ma robote,a ja jeszcze zdjecia do wstawienia wyslalam,to chyba juz nie zyje. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Angela wyslalam Ci sms-em 2 zdjecia jak mozesz to wstaw -
[quote name='Ada-jeje']A po co tam bylas jesli wolno spytac? jakas bide wyrwac z tego piekla? czy na kawie u znajomkow?[/QUOTE] Niestety na kawie nie bylam.A mam z tego miejsca adoptowana suke.A bylam pomagac.I wiecej nie bede wciagac sie w polemiki. I watpie czy ktos z Was byl ostatnio w Kor. A suke mam,ktora chcialam.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Pani Prezes:cool1:([SIZE=1]tego zamieszania)[SIZE=2]oraz wszystkim milośnikom [/SIZE][/SIZE]ZNAJDKÓW rodzinnych,spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia życzy Ula:tree1: -
[quote name='Zofia.Sasza']Tyle że te koty są chore, niezaszczepione, nieodrobaczone i niewysterylizowane :( Mają grzyba i świerzb. One MUSZĄ przejść przez DT, a z tego co wiem, kierownik nie godzi się na takie rozwiązanie...[/QUOTE] Zofio porozmawiaj z kierownikiem moze przekonasz go ,ze DT dla kotow to dobre rozwiazanie. Siłą spokoju go wez i mocą argumentów.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
UlaFeta replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Jolu Sonia ta co robilas jej ogloszenia wrócila.Te psiny ze Skarzyska nie maja szczescia.Mat 2 razy wracal.Najpiewr baba z Warszawy go wypatrzyla to jak przyjechał to się rozmysliła,a ze Jola nie miala miejsca u siebie to go musiałysmy odwiezc.Przykre