Jump to content
Dogomania

Irvette

Members
  • Posts

    675
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Irvette

  1. [quote name='Agucha']Dziś doszła wpłata-zwrot- za sterylkę Puni od Stowarzyszenia SOS Dla Zwierząt. Czekam jeszcze tylko na skan faktury.[/QUOTE] to jest fundacja, no ale dobrze że się sprawa wyjaśniła a psinka już w domu będę śledzić wątek
  2. [quote name='w deszczu rosnę']Allegrowy laminat /z uśmiechnięta buźką po drugiej stronie/ - póki co żyje miesiąc w ekstremalnych warunkach :) [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fd/he/bcf6/E6NGGLB7WwmAR6vpNB.jpg[/IMG][/QUOTE] świetne!!!!!!!!!! "zwróć mnie oni mnie kochają"- genialne!!!!!!!!
  3. biedne psiaki..........jak tak można
  4. zapisuję.........Dika do domku!
  5. również zapisuje
  6. jaka pokręcona sprawa........... smutne..... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/213649-Bazarek-ogłoszeniowy-40-ogłoszeń-za-7-zł-banerek-3-zł-JUŻ-OTWARTY-)/page3[/URL]
  7. śliczna psinka.......... a jaka różnica przed i po kąpieli! edit: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213649-Bazarek-ogłoszeniowy-40-ogłoszeń-za-7-zł-banerek-3-zł-JUŻ-OTWARTY-)/page3[/url]
  8. dla ciekawych wieści od Barcelony- informacje z dzisiaj: Wyczesałam Barcelonę- 4 szczotki z niej wyszły ale za bardzo efektu nie było widać. Cwiczyłyśmy siad, podaj łapę waruj,proś, zdechł pies (to umie....... albo prawie umie) zostań i chodzenie przy nodze(czego ty ode mnie chcesz kobieto!!) oczywiście wybieg, wchodzenie do wody(lubi wodę jak się okazuje) odpoczynek w cieniu dzew(jak ona słodko spała.......) oczywiście znowu byłam brudna więc mnie wylizała.......... kilka razy i bardzo dokładnie.... i powrót ..... nie chciała wejść...... nawet jej się jakoś specjalnie nie dziwię Czy ona chodzila kiedyś w szelkach????? Barcelona dostała inną opiekunkę na stałe............ ja mam dostać czarno białego psa z boksu Pompona (śliczny jest)
  9. ale chaos się zrobił......... będę zaglądać
  10. jestem........
  11. jesiem u śliczniotki
  12. [quote name='kimiji']to akurat wiem, ale który to dokładnie...[/QUOTE] oj obawiam się ze się już nie dowiemy którego psa trzeba na cito ciachnąć
  13. [quote name='Irvette'] [U] Pani mówła że sosnowiecki schron ma być likwidowany......[/U] nie wierzę ale zobaczymy[/QUOTE] [U]podałam dokładny cytat słów Pani.[/U] [quote name='kimiji']Nie sosnowiecki schron tylko wolontariat z S.O.S-em, będzie poprostu inna fundacja prowadzić...[/QUOTE] obiła mi się już trochę o uszy ta informacja
  14. zawawansowana edycja 1szego posta edycja_> zawansowana edycja mam nadzieję że napisałam wystarczjąco jasno , jak nie to pisz :)
  15. i ja też jestem
  16. no to nieżle namieszałam , przepraszam wszystkich
  17. nie wiem nic więcej nie ma jej na spcerkach wolontariackich, na stronie schronu na picasie jest w adoptowanych ,.......... chyba bo mi się te zdjęcia (i psy )niepodobne wydają [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Saba8511WeronikaWilkADOPTOWANA[/URL]#
  18. [quote name='Klaudia Mamońska'] W Mysłowicach pytałam kierowniczki o możliwośc wolontariatu, a jeśli nie to przynajmniej robienia zwierzakom ogłoszeń w internecie celem zwiększenia szans na ich adopcję. Kierowniczka wydaje się bardzo fajna, ale konkretna. Wolontariatu nie ma, mogę tylko złożyc podanie o pracę w schronisku i jak się zwolnią etaty to zadzwonią. Na domiar złego, usłyszałam, że właśnie przez erę ogłoszeń w internecie i nagłego "bum" na biedne, bezdomne psy, zwierzęta są brane pod wpływem impulsu ze schroniska, i z taką samą szybkością oddawane lub porzucane. Także będzie trudno podejrzewam - spróbuję na pewno po weekendzie porozmawiac ponownie z Panią Kierownik, poinformowac że chciałabym powalczyc z miastem o wolontariat, stworzyc petycję. Myślę, że wycieczka do UM celem zasięgnięcia innych informacji związanych z tematem to też niezły pomysł. Dziękuję i czekam nadal na oddzew :)[/QUOTE] bywa też tak jak mówi kierowniczka że psy wracają ale nie chce mi się wierzyć że akurat z tego powodu, raczej uwierzę że z powodu niedopasowana charakterem do nowego domu, wolontariusze starają się temu zapobiegać jeśli schron jest miejski to bez zgody władz miasta nic nie wyskórasz (tak mi się na logikę wydaje zresztą w katowicach też tak było) [quote name='jofracy']Zapisuję i życzę powodzenia. Będę śledzić Wasze działania:) Ciekawa jestem co wskóracie. Mysłowice mają złą opinię na dogo. Może zechcą "ocieplić" swój wizerunek :)[/QUOTE] i nie tylko na dogo, też trzymam kciuki [quote name='Klaudia Mamońska']Korzystając z informacjii podanej mi przez [B]Irvette[/B], napisałam maila do użytkownika [B]amikat[/B], podobno prezesa Fundacji SOS :) Trzymajcie kciuki, żeby nawiązali ze mną współpracę, bo sama bez "pleców" będę zbywana "od okienka do okienka". Po weekendzie wybiorę się do Urzędu Miasta, a mieszkam obok, żeby wstępnie się zorientowac w ogóle, jak taka pojedyńcza persona "z nikąd" zostanie odebrana :P[/QUOTE] może być ciężko ale walcz z um , racja bez fundacji "w odwodzie" nawet nie będą z tobą poważniej rozmawiać o konkretach [quote name='róża35']W każdym schronisku powinien być wolontariat!,to właśnie ułatwia adopcję zwierząt,które w schronie są często wyprowadzane na spacery,głaskane,przytulane ,wolontariusze mają po jakimś czasie wiedzę o charakterze zwierzęcia,schronisko,które nie chce wolontariuszy, ma chyba coś do ukrycia..WOLONTARIUSZ TO OGROMNA POMOC W OPIECE NAD ZWIERZACZKAMI,jeśli w schronisku kładzie się się nacisk na dobro czworonogów to NIC NIE STOI NA PRZESZKODZIE,ABY WOLONTARIAT POWSTAŁ!!!!Klaudio,życzę Ci jak najszybszego sukcesu w w/w sprawie.[/QUOTE] nic dodać nic ująć- 100% racji [quote name='jofracy']Wolontariat to niestety też dodatkowa praca dla obsługi schroniska... Jeśli kierownictwo nie jest zwierzolubne, to może być ciężko ...[/QUOTE] no tak - trochę szumu jest , wsadzanie, wyciąganie psów [quote name='róża35']Kieronictwo powinno być zwierzolubne!A praca z wolontariatem nie jest taka straszna i absorbująca,nie przesadzajmy.[/QUOTE] najwyraźniej w niektórych schroniskach da się wytrzymać... tzn pracownicy wytrzymują, tym bardziej że gdy zwierz jest adoptowany to mają mniej pracy i mniej przepełnienia oczywiście to widać po jakimś czasie [quote name='jofracy']Oj powinno. A właściciele nie powinni wyrzucać swoich psów...[/QUOTE] ot co! [quote name='Klaudia Mamońska']Uzyskałam mailową odpowiedź od Pani Anety odpowiedzialnej za Fundację SOS, za co jestem bardzo wdzięczna. Zgodnie z prośbą podałam swój numer telefonu - Pani ma do mnie zadzwonic i wyjaśnic, dlaczego jest problem z wprowadzeniem wolontariatu w Mysłowicach.[/QUOTE] ja też czekam na wieści ps czy pod schron - albo blisko niego- podjeżdza jakiś autobus/tranwaj?
  19. Saba w domu!!!!!!!!!!
  20. [quote name='Czorcik']hmmmmm czyżby nie spełnił oczekiwań , pieknego ,rasowego , reprezentacyjnego psa, którym można się pochwalić ? :( [/QUOTE] pewnie właśnie tak było [quote name='Czorcik'] zobaczysz będziesz mnie miała na sumieniu, bo aż mnie serce zakuło jak zobaczyłam rany tego spanielka[/QUOTE] i nie tylko Ciebie
×
×
  • Create New...