Jump to content
Dogomania

edek

Members
  • Posts

    6878
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by edek

  1. [quote name='Ellig']Aniu nie ma rady, ci Panstwo ja znalezli, przygarneli i gdyby nie jakis konflikt rodzinny to pewnie by jej wczoraj nie przywiezli, moze potrzebna byla Im ta lekcja, mamy nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.[/QUOTE] Wydaje mi się, ze Ani chodziło o porę roku ;)
  2. [quote name='Nutusia']Widziałam, bardzo dziękuję! Ania - donoś ile wlezie - w końcu w słusznej sprawie to czynisz ;)[/QUOTE] Nutusiu a za co ty mi dziękujesz to ja Ci dziękuję, że ją tam wpisałaś ;).
  3. [quote name='bela51']To miejsce nalezałoby raczej odradzac, a nie doradzac. Szczegółów Anula moze sie dowiedziec na pw.[/QUOTE] O ile pamięć mnie nie myli był jeszcze dla niego jakiś dom tymczasowy ( o ile jeszcze jest to aktualne )....
  4. Czytam, czytam i w pewnym momencie pogubiłam się co do liczebności i imion hihihi. Stadko powiększyło się w tempie błyskawicznym i niech w takim samym tempie wszystkie tymczaski znajdą domki :)
  5. [quote name='ania shirley']Mówiłam ,że zawsze uprzejmie doniosę...:diabloti: [COLOR="silver"](Na dogo mi sie tak porobiło...)[/COLOR][/QUOTE] Ale się uśmiałam. Ja już tam się zameldowałam :)
  6. Anula jakoś nie chce mi się wierzyć, że nie podglądasz wątku i nie wiesz o tym, że na Homerka czeka miejsce w fundacji !!! Może jednak odezwiesz się tutaj ???
  7. Więc tak, idzie ku dobremu. Saszka przekonała się wreszcie do córki. Jak zostaje z nią w domu już nie wyje, czasami sobie popiskuje, jak jest nie zadowolona. Na spacerku pilnuje także córki. W niedzielę Państwo byli na spacerze z Saszą a córka na rowerze, Saszka się do niej wyrywała. Obecnie Saszka rzadko zostaje zupełnie sama w domu, bo często jest córka jak Państwo pracują. Ostatnio jak wyszli wszyscy to nie słyszeli na parterze wycia i jak wrócili też było cicho. Pan powiedział mi, że jeszcze chwilkę czasu potrzebują, ale wydaje mu się, że będzie mogła u nich zostać. Jeszcze chwilkę musimy uzbroić się w cierpliwość. Saszka nie dostawała stress out, sama zrozumiała, że ludź wróci. Często zaczepia kocurka burego do zabawy. Polubiła klateczkę i w ciągu dnia w niej śpi. Jedzonko tez zostaje w klateczce i to zamkniętej, żeby koty nie pałętały jej się przy misce bo tego nie lubi. Nie je już łapczywie, potrafi zostawić jedzonko w misce. Saszka oby tak dalej :)
  8. I nadal nic nie wiadomo, załamka :(
  9. Gapiłam się na te zdjęcia Lunki i wielkiego rozjaśnienia nie widzę, no może troszeczkę na policzkach. To zdjęcie z parapetu jak ziewa jest super :) Jeśli chodzi o Saszkę to Państwo do mnie nie dzwonili, dzisiaj zadzwonię do nich i spytam się czy widzą jakieś pozytywne zmiany, dostaje stress out ponad tydzień.
  10. [quote name='deer_1987']podaj linka do FB to wrzuce :)[/QUOTE] [url]http://www.facebook.com/events/297628660249220/[/url] dziękujemy :)
  11. Docha czy nie wystarczy ci fakt, że jest miejsce dla Homerka w domu, a nie w budzie, czy w garażu…… Dla starszego psa, który ma problemy ze stawami przebywanie na mrozie tylko pogarsza jego stan.
  12. Zaglądam z nadzieję, że Anula podejmie właściwą decyzję……
  13. Romenko będzie wszystko dobrze !!! zarówno Ty jak i Romeczek odnajdziecie się w nowej sytuacji.
  14. No jak trzeba to trzeba zrzucimy się na czarną pastę lub farbę ;)
  15. Anula42 nie ma nad czym się zastanawiać.... skoro Fundacja Bernardyn jest w stanie zapewnić mu domowe warunki !!!!!
  16. Homer ma już swoje lata, problemy ze stawami. Buda czy nieocieplany garaż w zimie nie są odpowiednimi miejscami dla starego psa. Najlepszy byłby domowy hotelik…. skoro DS wziął innego psa lub ocieplany boks.
  17. [quote name='anula42']przepraszam nie wiedziałam- nie wchodziłam na dogo bo przeraziłam się tej nagonki ale czy naprawdę to był domek dla mojego Homerka?[/QUOTE] Dziewczyny z Tarnowa dzwoniły do Ciebie i wysyłały emaila…..
  18. [quote name='anula42']dziewczynko, powtarzasz się...przedtem nie interesowałaś się tym pieskiem ale skoro masz takie chęci to proszę..jak masz warunki poproszę zdjęcie, jak wygląda sypialnia od Homerka, budka (ocieplana ), miska podgrzewana...itd bo inaczej zapomnij....[/QUOTE] A możesz odpowiedzieć na moje pytanie dlaczego nie zareagowałaś jak znalazł się chętny domek dla Homerka. Przecież mogłaś poprosić o telefon, porozmawiać z tą Panią przeprowadzić wizytę przedadopcyjną. Nic nie stało na przeszkodzie…..
  19. Anula czy mogłabyś napisać, gdzie Homer przebywa i dlaczego nie chciałaś wyadoptować go do domu stałego, gdzie miał by własnego człowieka, dom i odpowiednią opiekę. Nie uważasz, ze to było samolubne z Twojej strony ?
  20. [quote name='deer_1987']Niestety nie, tylko stress out bo ten mialam jeszcze z jej przeprowadzi do mnie. o tych kroplach mowil mi pan Piotr ale zamiast kupowac to pomyslalam ze zaczniemy znow ze stress out[/QUOTE] Saszka też zaczęła przyjmować ten stress out, więc czekamy na reakcję na niego ;)
  21. Deer ale ty stosujesz ten stress out i te krople równocześnie ???
  22. Deer_1987 dziękujemy za wskazówki, już pisze co wiem. Saszka potrafi wyć i szczekać kilka godzin robi sobie przerwę na złapanie oddechu. Od zeszłego tygodnia zaczęła dostawać sress out. Filmiku jeszcze nie nagrali, nie mieli czasu w weekend. Mają to w planach i chcą go wysłać do Pana Piotra. Córka jest włączana w szkolenie, ale Saszka do końca nie traktuje jej jak członka stada. Gryzak i kong nie działa. Radia włączonego nie zostawiali, wydaje mi się ze to nie pomoże, skoro wyje i szczeka jak jest córka, która też ogląda tv itd….Państwo ćwiczą wchodzenie i wychodzenie, żeby zrozumiała, ze po pewnym czasie wrócą do niej. Ellig też słyszałam o tych kroplach, ale nie wiem czy można je stosować jednocześnie ze stress outem :(
  23. Lunka potrafi pływać, pływała u Sylwiaso ;)
  24. To czekamy do jutra, oby to nie było nic poważnego i szybko wróciła do zdrowia.
×
×
  • Create New...