-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rashelek
-
U nas ładnie było tylko w sobotę. Wczoraj było znośnie, ale wiatr chciał łeb urwać. Za to dzisiaj leje od rana :shake: Kiedyś czytałam, że psa koniecznie trzeba wyczesywać, jak zaczyna linieć, nawet w środku zimy. Z tej "wypadniętej" sierści mogą się porobić takie kulki i pozatykać pory w skórze... Mnie tak Miczka zaczęła linieć w styczniu w zeszłym roku, wyczesałam ją porządnie kilka razy i szybciej nabrała sierści. A chwilę później przyszedł mróz i śnieg na tydzień :P Widziałam już wpis na blogu z prezentami i zakupami, rany skąd Ty masz na to pieniądze :evil_lol:
-
To koty widzę nieźle Wam dają popalić, głupoty im nadal w głowie :P Antybiotyki się powinno brać do samego końca, żeby wybiły wsie bakterie. Także kuruj się porządnie, szkoda wolnego na chorowanie ;) Bardzo szkoda, że rodzice nadal się opierają przed Morusem-psem domowym... Może niech Ci zrobią taki prezent na święta i go wezmą do domu :) Mnie by było szkoda takiego małego psa trzymać na podwórzu, przecież i tak domu nie obroni. Tym bardziej, jak piszesz, że Morusidło teraz taki przytuliński jest.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
rashelek replied to omry's topic in Foto Blogi
Taki troszkę duży się robi :grins: Ale uroczy jest, a minę ma takiej ciamajdy :lol: -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Choinka widzę na bogato ubrana :D Ale zajebiście wygląda mały w tych szelach, mega! To cavo, które wzięłaś dla Kajki też strasznie mi się podoba, gdyby tylko to nie był półzacisk :P -
Pokaż całą kolekcję tych rzeczy, żeby je było lepiej widać ;) Ja mam pudełka z curvera na drobnicę i faktycznie są fajne, bardzo trwałe na pewno. A te duże na psie rzeczy to mam jakieś noname i rozkładany kosz w szafie.
-
Właśnie właśnie, tu masz rację. W śnieg czy mróz można się cieplej ubrać, psy zabezpieczyć i iść. A jak leje, to choćby nie wiem co są marne szanse na fajny spacer :/ A wrzucać psu piłkę w takich warunkach trochę strach, bo na tak mokrej trawie łatwo o kontuzje. Myśmy się też dzisiaj w domu zabawiały, ale szarpakami :D No bo 1 rozdział to takie ogólniki same są, to może wyprodukuję cały :lol: Potem kolejny w lutym, w przerwie międzysemestralnej.
-
No to tak bardzo ambitnie, lepiej faktycznie się dowiedz co i jak, czy nauki dużo i w ogóle :) Ale na takich bardziej medycznych kierunkach na pewno nauki jest sporo, ale jak w miarę to ogarniasz teraz, to i na studiach powinnaś dać radę. Ja studiuję na polibudzie logistykę, ponoć miało być tyyyyyle nauki i materiału. A póki co mam powtórkę z technikum, niewiele nowego się nauczyłam ;)
-
Takie pudła z pokrywką można dostać w marketach, jak trafisz na wyprzedaż to kupisz za grosze. Ja za swoje dałam chyba 10zł, przecenione z 40, bo było ostatnie z księżniczkami ;) To nie widać w tym pudle aż tylu obroży, coś tu oszukujesz :P
-
A u nas jakoś tak do niczego się zrobiło. Miczka dostała cieczki, na dworze non stop jest ciemno i leje. Nic się nie chce, wychodzę z domu z musu. Liczę, że teraz się pogoda poprawi chociaż trochę, bo naprawdę chcemy skorzystać z tych wolnych dni... :( Mam pozytywny akcent za to, dzisiaj odebrałam nasze kalendarze (dla mnie i A., są takie same) na 2015, którego już się nie mogę doczekać ;) Biureczko takie piękne :D
-
Nie no pomocnik mikołaja pełną gębą :loveu:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Podziwiam, że Ci się chce wychodzić w taki deszcz, my to po godzinie wracamy do domu ;) -
Noooo od tych ciągłych ulew już po stokroć bym wolała śnieg i mróz :shake: Dzsiaj też sobie podarowałyśmy piłeczkowanie i Miczka się na mnie patrzy z takim żalem, więc wiem co czujesz ;) Też mam ambitny plan wziąć się za pracę, może chociać 1 rozdział napisać :lol:
-
A ja nigdy nie miałam żywej choinki i pewnie się nie dorobię, bo by mi ją psy zeżarły :P Mnie też zaraz po wolnym czekają kolosy, a na początku lutego sesja... Także styczeń zapowiada się pracowicie, ale to nawet dobrze, szybciej zleci. Ale nie zamartwiaj się tak i odpocznij choć trochę w te święta, trzeba z wolnego trochę skorzystać :)
-
Fajniasty ten kalendarz, pokaż go więcej :D Podziwiam trzymania psich klamotów w kartonie, swego czasu próbowałam i był w częściach po może 2tyg. O wiele lepiej się sprawdza plastikowe pudło i kosz :D No i wcaaaale nie macie tego aż tak dużo, możesz jeszcze kupowac :P
-
A to rozumiem, że polibuda gdzieś w świecie jeszcze oznacza "uczymy się pożytecznych rzeczy i dużo się uczymy"? :lol: Ja studiuję na politechnice i to bardziej kpina niż nauka, także no :D Fajny ten chomcio i miejscówka całkiem spoko, tylko siostra teraz musi ją urządzić jakoś lepiej ;) Marta ma wypasione akwa dla swojego :D
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
O widzisz, dzięki za odpowiedż :) W takim razie Grinz odpada, ostatnimi czasy Miczelski woli się bawić miękkimi piłkami. Erratic ponoć jest super giętka, ale ten zielony kolor mnie trochę przeraża ;) Fajnie, że trafił Wam się taki spoko ONek do zabaw i przekonał Kajkę do siebie :D -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Martuś, mam do Ciebie pytanko :D Z tego co pamiętam, to masz Rogz Grinz i ChuckIt Ultra Ball, prawda? Która z nich jest bardziej elastyczna i lepiej się ugniata w psim pysku? -
A może warto nauczyć psa różnicy, kiedy idzie na automacie a kiedy na zwykłej smyczy? Serio, pies to nie jest tak durne stworzenie, jak się niektórym wydaje i z łatwością zrozumie, że na jednej ma więcej luzu (chociaż nadal nie jest puszczony), a na drugiej mniej, na której mu wolno ciągnąć (do pewnego momentu!) a na której nie. Ale do tego trzeba trochę popracować, a niektórzy wolą tylko wyzywać na dogo ;)
-
Widzisz, jaki sucza ma dar przekonywania, wręcz nie można jej odmówić :grins: Ja tam się nie pogniewam, jeśli zimy nie będzie :P Albo niech będzie jak w zeszłym rok, przez tydzień! Oj to współczuję, cały weekend zmarnowany... Mamy nawet dwie te Crackle Ball i ugniata się bardzo fajnie, jest sprężysta i nie ma śladów zębów na niej. Tylko tak jak Marta pisze, ma wewnątrz butelkę, która po dłuższym uciskaniu się zgniata i już piłka tak intensywnie nie trzeszczy, ale jak pies się mocno pastwi to i tak będzie dźwięki wydawała :) No szkoda, że ta butelka nie jest trwalsza, bo byłaby piłka idealna ;) Dzisiaj u nas już tak mocno nie wieje, a i tak jest dosyć ciepły ten wiaterek. Także wybraliśmy się na długaśny spacer rano, znowu nam zeszło 3 godziny. Przy okazji weszliśmy do nowego dużego zoologa i obczailiśmy co tam mają ciekawego. Niestety, wzięłam sobie za mało kasy i tylko Poczwar dostał nowe wdzianko. Dla Miczki znalazłam kilka fajniejszych piłek i w poniedziałek mam w planach tam wrócić na zakupy :D Jutro chcemy iść na pola, to wezmę aparat i będą lepsze fotki. A dzisiaj tylko kilka z komórki: Poczwar pies łańcuchowy :D
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
No właśnie aż dziwne, że im się na zimę chce tak biegać na golasa, latem to chociaż można pod spódniczki zaglądać :lol: Miczka jak Lucek, ma idealny pułap wyskoku, żeby takiego delikwenta szybko wykastrować :D -
Jak się szuka to nigdy nic nie ma, a jak już nie potrzebujesz to nagle się najlepsze oferty pojawiają ;)
-
No ja dla Miczki raczej Mkę bym potrzebowała, Ski kiedyś macałam i bardzo malutkie są. Ale Gandzia złodziej i znistek, nieładne z jego strony :P
-
Mam w planach przetestować te Kongowe, oby tylko piszczałka w nich działała trochę dłużej ;)
-
Ja wiem już jedno: nigdy więcej ONka, nawet z rodowodem za 10 koła :P A nie możesz mu zrobić opatrunku na tą łapę? Super się sprawdza bandaż samonośny, nie spada opatrunek i normalnie można iść na spacer ;) A jak pazur odpadł to nawet lepiej, bo już nie będzie czego zrywać :P Byle się teraz nie paprało.
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Ja też zawsze chodzę normalnie na spacery, jak jestem chora. Szybciej mi przechodzi, niż jak leżę w łóżku i dogorewam :P Ej, wypraszam sobie! To nie gwałciciel, tylko zboczeniec :evil_lol: Generalnie ponoć bardziej onanista, lubi biegać z interesem w ręku i próbuje macać po cyckach. Także myślę, że stosunkowo łatwo sobie z takim poradzić ;)