Jump to content
Dogomania

rashelek

Members
  • Posts

    6342
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rashelek

  1. Żadna niepochlebna opinia, wystawiana przez te święte krowy, nie daje nikomu prawa do prób pozbycia się psa! To tak, jakbyś rozumiała, że ktoś próbuje Ci wyciągnąć silnik z samochodu, bo kobiety-kierowcy mają kiepską opinię.
  2. Ledwo się chodzi w takich zaspach, serio! :P Dzięki podwójne :D No u nas ostatnio jak nie ma piłeczki, to jest lament i chodzenie po ścianach ;) Chyba trzeba już sanki wyjąć, bo nie ma jak chodzić :lol: On lubi piłeczki, ale nie aportować tylko zjadać. Właśnie memłac i gryźć, polecam Crackle Ball (grosze na zooplusie kosztuje), niezniszczalna i idealna do memłania! Poczwar dostał tego uczulenia na ogonie, po zmianie płynu do mycia podłóg. Niestety tak bywa, jak ktoś próbuje być mądrzejszy od radia ;) Dzisiaj idziemy na kontrolę, może dostanie jeszcze jeden zastrzyk na świąd, ale jest już coraz lepiej. Co do śniegu, to nie chcę, żeby spadł w najbliższym czasie. A. dostał urlop przed świętami tylko pod warunkiem, że nie spadnie śnieg, więc same rozumiecie :D Dzisiaj u nas typowo wiosenna pogoda, słoneczko świeci i powietrze jest takie rześkie :loveu: Oby na weekend też tak było, bo już mamy plany spacerowe :) A na blogu pojawiła się recenzja naszej nowej wyrzutni razem z krótkim filmikiem, może kogoś zaineteresuje!
  3. Nie wiesz, kochana, że jak się sypie to wszystko po kolei? Zdrówka dużo, oby było coraz lepiej! :)
  4. Ooo żyjecie! Super :D Zdjęcia świetne, a to http://i37.photobucket.com/albums/e76/betty_labrador/IMG_0812_zpsc7adf65a.jpg idealne do ramki! :loveu:
  5. Ty to masz farta, same fajne zajęcia Ci się trafiają. A i kaska płynie :grins:
  6. Dziwna ta historia bardzo, zwłaszcza motyw z miską... :shake: Kamera to dobry pomysł, może samego faktu jej istnienia ktoś się przestraszy i przestanie Wam pchać tyłek na posesję. A czemu właścicielka domu tak oponuje na psa, przecież Morus szkód nie narobi?
  7. Zdjęcioszki! :loveu: Śliczne, uwielbiam oglądać te Twoje potwory przy zabawie :D Powiedz mi, te pilki z Konga są dosyć miękkie i łatwo się zgniatają w paszczy? Jak piszczałki?
  8. No trochę szaleją z tymi cenami na bazarku, ja rozumiem pomoc pieskom, ale przepłacać dwukrotnie... :P Pokaż no tą czapkę!
  9. Rozumiem doskonale, ja się tak przygotowałam na rowerowanie, a jak przyszło co do czego to byłam raz i tyle :evil_lol: Skąd Ty bierzesz tyle tych konkursów, nie rozumiem :P
  10. Dexowy teraz jest piesek kanapowy, nawet na spaceros nie chce tyłka ruszyć :P Już nas wystawili dwa razy :<
  11. Nie ma nic gorszego niż grypa jelitowa... Raz miałam i myślałam, że się wykończę :shake:
  12. Chcesz ONka z pseudo, oddam Ci swojego :grins: Wyglądowo faktycznie jest super, dupa prosta, włos elegancki, wymiary odpowiednie. Ale umysł psychopaty trochę ciąży :P
  13. P.S. Jak ktoś jeszcze nie głosował, to będziemy wdzięczne :) https://apps.facebook.com/zdrowo-i-aktywnie/preview/id/376
  14. I Miczusiowo piłeczkowe ;)
  15. Dzięki :D Ano się siepie, ale już tylko u siebie w mieszkaniu i jak mu odbije szajba. Na spacerach przestał ją męczyć :P Generalnie być takim burakiem i chamem do wszystkiego :lol: A to jak tak leje, że trzeba kalosze włożyć, to też nigdzie nie chodzimy. Tylko na siku, bo wszyscy nie znosimy deszczu :P Oj jak śnieżek pada to jest mega :loveu: Nooo nareszcie mam internet! :D Ale u nas nic ciekawego, wiedziemy swoje spacerowo-piłeczkowe życie. Miczka teraz rano nie może się doczekać spaceru, pierwsze co robi po wybiegnięciu z klatki to rzut na plecy i tarzanie w szronie :P Byliśmy wczoraj u weterynarza, bo Poczwar dostał uczulenia. Przy okazji poważyliśmy psy i trochę się przeraziłam - Cekin waży 43kg (czyli 2 schudł), natomiast Miczka... 15kg! Wszyscy, łącznie z wetem, byliśmy w ciężkim szoku, bo chwilę wcześniej zachwalał jej figurę i mięśnie. Jutro jadę zamawiać kalendarze na 2015, postanowiłam powybierać najlepsze zdjęcia z tego roku i zaopatrzyć nas w biurkowe śliczne kalendarzyki :D Jak obiorę, to będę się chwalić. Mam za to zdjęcia, takie tam byle-co z dzisiaj ;) Taką mamy "zimę":
  16. Tylko pies musiałby je nosić, a u nas to rzadkość ;) Oj musi Ci być teraz ciężko... Ale trzeba być twardym i iść do przodu, to najlepsze lekarstwo.
  17. Ja tego liska kupiłam w TK za 20zł :grins: A uprać niestety co jakiś czas trzeba, bo futerko robi się sztywne od śliny ;) Nieee no W OGÓLE świąt nie będzie, wcale a wcale :evil_lol: Podoba mi się ta saszetka z Brita, można je kupić? Czy tylko do karmy dają? Faktycznie prezent ciekawy, ale musiałabyś czekać do wiosny, to tylko byś się wkurzała :) A książki dobra rzecz, przynajmniej czegoś ciekawego się dowiesz.
  18. Jamnior elegancko wygląda w tym kubraczku, idealny rozmiar! Te norwegi są strasznie niepomyślane, obwody wielkie a paski za krótkie :P Na moją obwodem by było M-L, a przedni pasek 15cm za krótki :lol: Za to baaardzo podoba mi się to połączenie niebieskim z zielonym i może bym się skusiła na takie X, ale nie mam do nich smyczy. No i rzadko nosimy szelki ;) Oj przykro mi bardzo :< Trzymaj się!
  19. Tyśka zabrała całą zimę do siebie i się teraz z nas nabija! :diabloti: Jejku jakie te Twoje kocury już wielkie, takie byczki się z nich zrobiły :P Pokaż no ten aporcik, bo jam ciekawa jest!
  20. Mam identycznego liska :D Miczka się nad nim pastwi już od miesiąca, dostaje go praktycznie codziennie i nadal wszystko działa jak należy ;) Piszczałki działają, dziur żadnych nie ma. A szarpiemy się nim i dostaje go do memłania. Mamy jeszcze takiego malutkiego wiewióra, którego Mika molestuje od roku i też jest cały. Tylko prać je trzeba trochę częściej, bo to futerko się robi nieprzyjemne :grins: Alinka, a ja to bym chciała wiedzieć co na te urodziny dostałaś, bo chyba się nie chwaliłaś jeszcze :P
  21. W czwartek wyszło słoneczko i nawet porobiłam kilka fotek :) Niestety znowu skończył mi się limit w Playu i do środy jestem bez neta u siebie na kompie. Jedynie z doskoku u taty i nie mam jak wrzucić zdjęć... Za to będę się teraz chwalić :grins: Rano byliśmy na spacerku dłuuugim i przełamaliśmy kolejne swoje "granice", bo szliśmy mimo padającego co chwilę deszczu :loveu: Po południu byliśmy z A. na zakupach i tym razem poszalałam z ciuchami dla siebie, a potem tylko skoczyłam po Miczkę i poszliśmy siedzieć do A. Poczwar wcale się nie siepał, po chwili psiury poszły spać i mieliśmy spokój :loveu: Także dzień mega udany, jestem zachwycona! :D
  22. Jaki to jest koszyk rattanowy? :P Współczuję sprawy z pociągiem, uroki PKP :shake: Chwal się zakupami, już już!
  23. Współczuję tej sprawy z niewłaściwymi paczkami. Ja mam zawsze stresa, że dostanę nie to, co chciałam. Zwłaszcza jeśli chodzi o smak karmy :P Ooo co udało Wam się znowu wygrać?! :grins: Ja to czekam, żebyś pochwaliła się tym prezentem, ciekawe co wymyśliłaś :D
  24. Taaa mój pies za nic nie ogarnia trzymania, mnie się już odechciało tego ćwiczyć, także jednak sobie damy spokój... Bo samo przynoszenie koziołka i oczekiwanie na komendę pewnie byśmy ogarnęły. Ale trzymanie - żadnych szans :P Bardzo przykra historia z tą podhalanką... Wcale mnie nie zdziwi, jeśli ta rodzina już sobie daruje próby adopcji psiaka. A co do Morusidła, to może faktycznie tylko zły dzień. A teraz idą święta, więcej wolnego czasu, to na pewno będzieśz mogła mu go dużo poświęcić i nadrobicie braki :)
×
×
  • Create New...