Jump to content
Dogomania

kaszanka

Members
  • Posts

    2867
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaszanka

  1. Zdajesz sobie sprawę, że z jego zachowaniem - bedzie to graniczyło z cudem ? P.S. Zadusił te owce czy ugnoił (cokolwiek to znaczy)?
  2. W jakim wieku jest Filipek - starszy czy tylko tak wygląda ?
  3. [quote name='edek']wiesz schronisko a schronisko. [U]Są i takie gdzie psy z głodu zdychają[/U], takie gdzie się na wzajem zagryzają lub takie gdzie pies nawet ruszyć się nie może bo jest przepełnienie. Są i takie gdzie jest karma i w miarę możliwości psy są rozdzielane żeby walk nie było i są budy gdzie pies w zimie może się ogrzać. Dlatego zapytałam.[/QUOTE] wówczas cieżko nazwać to schroniskiem, a raczrej mordownią :( Białystok ma schronisko jakie ma,nie najlepsze nie najgorsze, zwyczajne normalne i chyba tak jak każde inne przepełnione. Psy na pewno nie głodują, sama widziałam, jak żarcie w misce nawet pozostawine, więc tooznaka sytości u zwierząt, a poza tym jednej suczki nie poznałam po paru miesiacach - tak sie spasła :)
  4. [quote name='karina1002']Może lepiej zająć się adopcjami ze schroniska, żeby było więcej miejsca na psy znaleźne, niż szukać DT, których nie ma.[/QUOTE] Karina cały czas takie akcje też są prowadzone - ja np. teraz zajełam sie dwoma foksami ze schronu - nie mogę ich wziać ale chociaż na siebie wziełam ogłoszenia. Ale nie oszukujmy sie schronisko nie jest najlepszym miejscem dla psa. Poza tym forum jest po to, aby na min dyskutować, więc nie pisz " po co ta dyskucja?" ;)
  5. [quote name='edek']A jakei są warunki w tym schronisku ?????[/QUOTE] schroniskowe :)
  6. [quote name='yup']dodam, że mój TZ ma takie obawy, że jeśli weźmiemy ją teraz to nie odda jej nikomu bo się przywiąże.[/QUOTE] A to akurat nie jest żadna obawa :) Yup słuchaj moje zwierzaki tymczasiaki jakie miałąm sikały po kątach, ale pod moją nieobecność zamykam drzwi do pokojów i pozostaje im kuchnia i p.pokój w linoleum - łatwe do wymycia :) Trzymaj się. Balkon dla szczeniaka nie jest dobry. Zrobisz mu schronienie ale nie koniecznie bedzie chciał z niego skorzystać, poza tym nie wiem czy było by na tyle solidne, aby sie nie rozleciało, a co wtedy? 10 godzin na słońcu w samopołudnie ? Nie jestem za tym pomysłem.
  7. Oj marzenie, żeby ktoś wziął wszystkie 8 szt. na raz. Najlepiej jakby były w domu u kogoś kto nie za długo pracuje i miał chęć poprzebywać z nimi i przyzwyczajać do człowieka - inaczej bieda.
  8. Monika w takim razie trzeba wyłapać psy i odwieźć do schroniska. Szczeniaki poogłaszać ( moze poprosić wojsko o jakieś wsparcie finansowe) - i moze znajdą domy i normalne życie. Z pasami dorosłymi, no cóż będzie musiałao sie zająć schronisko i podjąć decyzję o dalszym ich losie.
  9. wiosna/lato - sezon na wyrzucane szczeniaki na drodze :(
  10. Monika widać, żę sytuacja jest cieżka, moje zdanie na ten temat: Ja zawsze surowo oceniam rzeczywoistość i staram sie za wszelka cenę kierować umysłem a nie emocjami, więc świadomie mówię, że jeżeli pieski nie mają szans na socjalizacje na terenie wojska, to albo je tam zostawić - jako wolnożyjące, albo wszystkie zawieść do schroniska, gdyż niewykonanie zabiegu sterylizacji będzie skutkowało kolejnymi 8 szczeniakami co roku albo pół, które również nie bedą socjalizowane. Jeżeli w schronisku zapadnie jednak wyrok śmierci dla psów, trzeba sie będzie z tym pogodzić, gdyż domów tymczasowych nie warto zapychać trudnymi przypadkami na których adopcję trzeba będzie długo czekać, szczególnie, ze dt brak. Moja decyzja - to pozostawienie psów na miejscu, któe znają i w któym czują sie bezpieczne - jednakże boje się myśleć co dzieje sie ze szczeniakami, czy nie są porostu zabijane
  11. Agnieszka, chcesz go umieścić w hoteliku?
  12. I to się nazywa skuteczna segregacja :) Asik nic nie bój - już Cię dziewczyny dobrze ulokują
  13. Szkoda czasem, ze ludzie chętni są do pomocy w obliczu prawdziwej tragedii, a dla przebywajacych burków w schronisku rzadko serducha otwierają :(
  14. Agnieszka,tam koło Ciebie to jakiś magnes na bezdomniaki zainstalowany ? kolejna biedota, duży - musi pójść na podwórko.
  15. tak i powiedziecie co z domkiem? Czy w Świebodzinie miejsce nadal czeka na Borysa?
  16. Słuchaj - narazie jest umówiona na zabieg - wiec poczekamy i sie dowiemy. Jak będę w Consiusie to podpatrzę co z nią. Myślę, że nie będzie źe - bo sama szefowa się nią zajeła. A pracownica potwierdziła, że termin ustalony i suczka na pewno będzie wysterylizowana. I dobrze - bo po co tam jeszcze zgraja szczeniaków.
  17. Jak dla mnie to po salonie - Fidźi wyglada jak rasowy Sfinks ;) Monikanie mów jej tego na głos bo jeszcze się obrazi, ze do kota ja porównuję ;)
  18. Sprawa załatwiona pozytywnie,tzn. szefowa jest już umówiona na zabieg sterylizacji suczki. Mam potwierdzenie z dwóch źródeł :)
  19. Monika, a że tak zapytam - ile czasu zajmuje strzyżenie jednego takiego foksa? W godzinę sie wyrabiacie?
  20. jak tak czytam o njnowszych poczynianach Pikselka - to widać że charakterek kolega ma :)
  21. Dzisiajsza rozmowa o sterylizacji miała trafićdo szefostwa - jakie będą konsekwencje i decyzja zobaczymy jutro. W wolnej chwili znów zadzwonie i wypytam.
  22. Sprawa z suczką wygląda następująco : suczka nie jest consusowa - bo była pierwotnie w firmie sąsiedniej - ale z własnej woli wolała przyjść pod baraki do Consusu. Obecnie ma szczeniaki ( zapomniałąm dopytać ile) i szefostwo ma się ze mna skontaktować w celu wypytania co i jak ze sterylizacją? Na razie czekam.
  23. Aniu jak As zachowyuje sie w nowym dt? Dobre ma maniery , czy trzeba nad czymś popracować? Czy juź udało się cokolwiek na jego temat określić?
  24. [quote name='jaanna019']Nie ma za co. Nie napracowałam się, z bazarku ;)[/QUOTE] nie ważne :) - ważne aby poskutkowało
×
×
  • Create New...