-
Posts
2867 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaszanka
-
Szczęśliwe zakończenie - blondyn w swoim domku:)
kaszanka replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019'] Ja was ostrzegam nic od niej na dt nie bierzcie :) Gratuluję Jaskowi to najlepsze z możliwych rozwiązań.:multi::multi::multi:[/QUOTE] Aniu, a czy przypadkiem nie ty ostatnio pobrałaś od Agnieszki coś małego na dt :D Ależ się poszczęściło chłopakowi. -
[quote name='monia3a']20 dyszki ode mnie :)[/QUOTE] Monia to znaczy że dorzucasz dwie stówki?
-
ja też bym chciałą wiedzieć
-
Heluś ma dom pełen miłości w Aleksandrowie Łódzkim :)
kaszanka replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
Ale te pieluszki dla Heusia po co? -
Szczęśliwe zakończenie - blondyn w swoim domku:)
kaszanka replied to dreag's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Już po momenciku.. no i?[/QUOTE] ja zrozumiałam, ze chodzi o pierwszego września -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
kaszanka replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Pokrweieństwo między nimi to pokrewieństwo dusz ;) jak to u małżonków bywa :) Niedługo bo 07.09.2011 kolejna rozprawa sądowa. Świadkowie zostali wezwani chyba wszyscy na raz, więc będzie to długo trwało. Ja już mam stresa :([/QUOTE] Anka trzymaj się - wszyscy wiedzą i wierzą, ze los dogów w twoich rękach. Dasz radę. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
kaszanka replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']weszłam tu i wymiękłam. Ostatnie strony to jakaś tragikomedia. Z jednej strony problem jakich są setki, zeby nie powiedzieć: tysiące na dogo, z drugiej strony blogowe użalanie sie nad sobą i kreowanie się na postać tragiczną. Żenada. Ile jest takich osób, które pomagają dziesiątkom zwierząt i nie stawiają sobie samym pomników? Bardzo dużo. Zastanawiam się czy niektóre wątki są dla psów czy dla kreowania własnego wizerunku?[/QUOTE] Setki dogomaniaków - by się pod tym podpisały :D -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
kaszanka replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alla Chrzanowska']Jakie pokrewieństwo??? Przecież Natasza jest zółta, a Borys czarny...[/QUOTE] A co ma piernik do wiatraka? -
Beagle - ok 9mies. szczeniak z rodowodem szuka domu.LUBLIN
kaszanka replied to *Anda*'s topic in Już w nowym domu
czyli rozumiem, że dt - stało się ds?- 6 replies
-
- adopcja psa
- beagle
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='nat927']Zrozum .. [B][U]chciałam żeby moja suczka miała szczeniaki[/U][/B] i dla mnie to nie problem . Teraz ma cieczke i jej pilnuje i nie będę tolerować obraźliwych tekstów wobec mniee .. Moja mama chciała dla nich dobrze i nie macie prawa mieć do mnie pretensji ze względu na to co zrobiła ..[/QUOTE] Ludzie jak to się czyta - to pierd..ca można dostać, skąd biorą się bezdomniaki ... o to jest odpowiedź !!!!!! Żal doopę ściska jak się to czyta. "dla mnie to nie problem" i racja - problem jest ale nie dla ciebie
-
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
kaszanka replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vicky62']Chyba nie istotne w tej sytuacji jest ich pokrewieństwo ...wystarczy,że są z sobą bardzo z życi jak pisze Jaanna019...również nie wyobrażam sobie ich rozdzielenia ...mam dwa psy i wiem jak to jest jak jedno za drugim przepada,a dodam ,że nie są spokrewnieni ...:shake:[/QUOTE] ja pytałąm z ciekawości....... -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
kaszanka replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
a jakie jest pokrewieństwo między niby? Matka z synem , czy rodzeństwo? -
Heluś ma dom pełen miłości w Aleksandrowie Łódzkim :)
kaszanka replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
nie byłabym pewna czy u terierowatego pielucha zda egzaim, ale trzymam kciuki. -
Jeszcze sie wam nie chwaliłam, ale ten cały weekend Marta spędziła z nami. Dziewczyny były w siódmym niebie i ona chyba też:), nie wspominając o Mulanku. Powiem tak. Martucha to fajny pies i jak najbardziej nadaje się do bloku. Tylko pierwszego dnia narobiła i to i to w domu, a potem jak tylko wyjdziemy na podwórko - to od razu siku siadała i w oczy patrzyła czy widzę jaka z nij mądra psinka - za każdym razem pochwałę dostawała i się całą gębą cieszyła. Na spacerku fajnie na smyczy chodzi, ale musi mieć nieco dłuższą (nie linkę)- bo nie to że kroku dotrzymuję, ale z bocvzku raz szybciej raz wolniej ładnie się trzyma. Mnie np. nie podgryza, więc nie wiem czemu jednych kąsa a drugich nie. Moim zdaniem do wypracowania załatwianie się na podwórku ( bo w weekend jest to łatwiejsze do opanowania, a w zwykłe dni wydłużone czekanie na spacer) i Marta psem blokowym może być. Co jeszcze do wypracowania to oduczenie zaglądania na stół - ona wiecznie głodna jest :D Jest silną ładną i fajną dziewuchą - NIECH KTOŚ W KOŃCU JĄ POKOCHA OPRÓCZ MNIE ..... Kilka zdjeć z wizyty Marty (niestety z komóreczki): [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2812231/img"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2923/f3e6f3870019a76a4e5b3db4/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2812229/img"][IMG]http://m1.fmix.pl/fmm2164/054881e00009950b4e5b3d9f/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/2812230/img"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi259/af592a390004ed3b4e5b3daa/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] tutaj jak prawdziwi przyjaciele albo zakochana para :)
-
Heluś ma dom pełen miłości w Aleksandrowie Łódzkim :)
kaszanka replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Ale cudo,on chyba ma coś ze sznaucera,teriera.Czekamy na diagnozę od weta.Jemu by dobrze było dawać jedzonko gotowane jak taka chudzina.Ryż,makaron z mięskiem i warzywami,zaraz by nabrał ciałka i koniecznie surowe żółtko.[/QUOTE] Gęba teriera jak w mordę strzelił :D A co terierowate to zazwyczaj z ADHD :D A żółtko to przypadkiem nie na problemy żołądkowe? -
Głodzone dogi - jest wyrok - Nie ma DOMKU!
kaszanka replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwonka341']czy dalej dwa dogi są do adopcji ? interesuje mnie niestety jeden psiak bo jednego już posiadam.. jednak jeśli zmieniliście zdanie chętnie 2go zadoptuje;)[/QUOTE] Musisz kontaktować się z osobą opiekującą się dogami i przejść wnikliwą ocenę własnej osoby. Po drugie - sytuacja prawna psów musi się wyuklarować. Ja osobiście nie widzę przeciwskazań do oddzielnej adopcji, ale nie do mnie ta decyzja będzie należeć. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
kaszanka replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Watek zostal zamkniety, bo co bym nie napisala, to byly tylko "dobre" rady. Zrobilam co chcieliscie. O czym tu pisac? Rudka zyje, jej dzieci nie. Bedzie zyla jak do tej pory, bo ja kolejnego dzikiego psa nie wezme do siebie. Moze Ty kaszanka podejmiesz sie jej oswojenia, to zapraszam, moge ja przekazac w kazdej chwili. Domagasz sie sensacji? nie sadze zeby Rudka kogos a zwlaszcza panie "dobre rady" interesowala. Ten komu dobro suki lezy na sercu pyta mnie na pw. Nie wszystkim jednak odpowiem. Za bardzo bolala smierc tych dzieciaczkow. Ale nie wszyscy to zrozumieli. Nie powiem na temat Rudki wiecej nic, oprocz tego, ze zyje i cierpi po stracie dzieci. Cierpi inaczej, bo malo ze stracila dzieci, ktore tak desperacko chronila, to jest w obcym dla niej srodowisku i w klatce. Kto mial doczynienia z dzikimi psami zrozumie i nie bedzie pytal, bo wie co czuje Rudka i wie co czuje ja w danym momencie. Powiem jeszcze, ze bez dzieci Rudki juz nie bedzie zadna dzika suka rodzic dzieci i nie bedzie komu pomagac. Swiat sie zmienil na lepsze, bo te 2 szczeniaki w ziemi gniją. Mam niewyobrazalny zal za nie i jednak zaluje ze to zrobilam. Ale kogo to obchodzi, ze wszedzie slysze jak one piszcza, ze bede dlugo slyszala ich placz i bol jaki poczuly przed smiercią od zastrzyku. Zaluje, ze nie moge byc niezalezna, ze musze wykonywac "rozkazy". Wszystko jednak dla dobra innych, zyjacych, potrzebujacych. Jest mi tak przykro i bardzo smutno, ze na prawde kawalek zycia wyszlo ze mnie. To nie powinno sie stac. Tedo chcialas uslyszec kaszanka? no to masz. A moze pokazac Ci te dwa nieszczescia w trumience? ktorym nie dane bylo przezyc, choc mialy wspaniala matke, ktora niestety nie potrafila ich obronic i ktore odeszly, bo musialy swiat zbawic. Nie wiem sama co mam myslec o tym wszystkim i nie wiem, czy cos zmienila ich smierc, ale pocieszam sie ze tak. Mysle sobie, ze co zmieni w bezdomnosci fakt, ze ja mam u siebie 26 psow, ktore uratowalam, jak np. w tej chwili jest 12 dziko zyjacych psow, w tym suki ze szczeniakami w samych tylko Wyszkach kolo mnie. Wczoraj mnie tam sciagneli ludzie i pokazali gdzie koczują. Co mam zrobic? pokazac wojtowi? Nawet ludzie tego nie robia, bo wiedza co sie z nimi stanie. Tych szczeniakow czeka powolna smierc, bo nikt im nie pomoze. Tu moglam pomoc ja i mase ludzi przychylnych zeby one zyly. Tu mogly zyc, bo mialy szanse. Jedynym bledem byla moja uczciwosc. Wystarczylo zebysmy poczekaly az otworzaoczki i napisaly ze nie dalo sie wczesniej ich namierzyc i znalezc. Tak jak np.szczeniaki z Jednostki Wojskowej w Bialymstoku. Nie dalo sie znalezc jak byly slepe, ale jak juz widzialy odrazu znalazl sie czas i mozliwosci. Jestem glupia i nigdy nie pogodze sie ze smiercia tych wlasnie maluszkow. Swiat jest piekny, ale zadziwiajaco trudny. Jest takie podlaskie powiedzenie: "swiat bardak, a ludzie bladzie". Jestem wsiekla i nie wiem czy mi to przejdzie szybko. Sama nie wiem co tu juz napisalam, ale kto jest kul, to zrozumie. Przeciez jestem trzasnieta, to posmiejcie sie bedzie wam lzej /wrogom, ktorzy mnie nie cierpią/, mam to gdzies. Robie swoje, poki zyje.[/QUOTE] Teraz wiemy dużo i nawet jeżeli nie są miłe spostrzeżenia warto się nimi dzielić z innymi. Kiedy zabieg Rudki? -
Heluś ma dom pełen miłości w Aleksandrowie Łódzkim :)
kaszanka replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
możesz się zalogować na [URL="http://www.fmix.pl"]www.fmix.pl[/URL] - łatwo się zdjecia umieszcza i klikając na nie - mozesz wklejać je jako miniaturki lub normalne zdjeci ana forum. -
Heluś ma dom pełen miłości w Aleksandrowie Łódzkim :)
kaszanka replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
[quote name='melina']Dobry wieczór, tu Milena. Zalogowałam się pierwszy raz przed chwilą i to są moje pierwsze kroki na dogomanii, także mam nadzieję,że sobie poradzę:-) Rozmawiałam parę godzin temu z DT i mam parę dobrych wiesci: 1) Heluś został wczoraj wykąpany i jest czystym i pachnącym kawalerem:-)dzielnie zniósł prysznicowanie! 2) suczki rezydentki trochę go ustawiają, więc jest trochę grzeczniejszy 3) mnie narobił ostatniej nocy w domu [B]4) biega bez smyczy po podwórku i wraca na zawołanie:-) [/B]5) jutro mam zadanie kupić pieluszki i dostarczyć do opiekunki, umówiłam się też i zadeklarowałam, że podrzuce opiekunce kaganiec poprzedni mojego pieska, w którym Heluś jeździł autobusem ze mną, żeby opiekunka mogła mu zmienić bandaż, bo ze strachu i bólu trochę powarkuje. Na mnie też warknął dwa razy we środę, ale się przemogłam i tłumaczyłam, że to dla jego dobra i dał się zabandażować;-) Pozdrawiam:-)[/QUOTE] to jak tam z jego paraliżem? -
i tym samym szanse na adopcje maleją :(
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
kaszanka replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ifka']z tego co zrozumiałam, będzie wypuszczona tam, gdzie była złapana; co tu śledzić?[/QUOTE] Ale widzisz nie wiemy, kiedy zabieg, jak suczka się czuje po nim, jak przyjęła się w nowym otoczeniu bez szczeniaków, nic nie wiemy, nawet tego czy już na działki poszła, czy nadal jest u pipi, a watek zamknięty jakby sprawa była zamknięta, moim zdaniem nie powinno tak "w pół zdania" kończyć rozmowy (tematu) -
Beagle - ok 9mies. szczeniak z rodowodem szuka domu.LUBLIN
kaszanka replied to *Anda*'s topic in Już w nowym domu
i jak tam [B]Tomo2[/B] - coś się ruszyło w sprawie psiaka?- 6 replies
-
- adopcja psa
- beagle
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Heluś ma dom pełen miłości w Aleksandrowie Łódzkim :)
kaszanka replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
psy upośledzone fizycznie bardzo cvzęsto mają problemy emocjonalne i wykazują zwiększona agresję w otoczeniu - jest to spowodowaniem ich "wadliwością" wzg. innych zwierząt bo nie czują się do końca bezpieczne i stąd takie a nie inne zachowanie. Cały czas mam nadzieję na wyzrowienie Helusia -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
kaszanka replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pipi']Temat Rudej zostal zamkniety.[/QUOTE] Nie temat Pipi a wątek został zamknięty ( w sumie to nie wiem po co?) bo każdy kto śledził losy suki - nadal bedzie zainteresowany co dalej z Rudką. -
Dostałam zdjęcia od Agnieszki i na moruska wrzuciałam Garecika - oj by się chciało , żeby znalazł dom. [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/71190/GARET---pies-na-podworko/[/URL]