Jump to content
Dogomania

kaszanka

Members
  • Posts

    2867
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaszanka

  1. powinno się udać szybko znależć nowe domki, bo dziewczyny mocno w typie ras. Tylko proszę przesiejcie dobrze domki - żeby nie musiłay ponownie szukać swych ludzi. Kciuki za was dziewczyny.
  2. warto by było również suczkę wysterlizować
  3. [quote name='enia']powiedziała ta, której własny pies z własnego podwórka uciekł w siną dal...... kaszanka nudzi cie się?[/QUOTE] nawiał i sam wrócił - bo jest tak samo wybitnie inteligentny jak jego kochana Pani :D
  4. czekamy czekamy - bo kazdy dzień na wagę złota - jak sunia w zaaawansowanej ciąży
  5. Dzięuję dobrej duszyczce- która Biszkopta wrzuciła na poranny - ale piesek już w nowym domku - wiec prosze o wycofanie ogłoszonka. :)
  6. czyli wychodzi, zę to suka właścicielska?
  7. Jestem tak samo wstrząśnięta - dlaczego nie było hasła o tym, ze suka rzuciła sie na opiekunów i "co z tym mamy zrobić" lub nawet oświadczenie" po tym zajściu musimy zrezygnować z dt dla tej suni" a tu poprostu - prosze zamknąć wątek - i co śmieci pod dywan zamiecione :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Skoro dali radę zawieźć sukę do weta na uśpienie - to do CH....... JASNEJ tak samo mogli ją odwieźć do schronu a na wątku nadal była by akcja pomocy suczce. k..wa ...ć
  8. czy ktoś może w końcu wybadać tego psa - zrobić fotę żeby było wiadomo co z nim :(
  9. [quote name='jaanna019']Tak, maluchy odrobaczone i odpchlone. Pchły po nich biegały stadami aż się sierść ruszała. :crazyeye:[/QUOTE] to ja ostatnio taki sam widok miałam - do tego pies wygryzał te pchły i ich czarne odchody mieszały się z jego własną krwią. :/
  10. a czy wchodzi w rachubę transport łączony - ja ostatnio tak Martusię powiozłam?
  11. [quote name='Pipi']swietny pomysl. kupie jakies kolorowe wstazeczki, bo obrozki to nie wiem czy sa gdzies takie malenkie. One maja cieniutkie te szyjeczki..[/QUOTE] Nie czepiaj na żywe zwierzęta żadnych sznurków ani wstążek - mogą się podusić szczególnie baraszkujące ze sobą w klatce kotki. Na sznurku można psa prowadzać, ale zawsze pod kontrolą odpowiedzialnego człowieka (nie np. dzieci.)
  12. jak tam sytuacja na froncie.. piszcze co i jak z maluchami i trzeba by było rozpoznać płeć - zeby przy ogłoszeniu było jasno czy to suczki czy samczyki - niektórzy preferują jeden rodzaj płci i nie zdecydują się na inną.
  13. Dziewczyny - jak wyglada opieka akich maluchów? Dokarmianie ze strzykawaki - czy już samodzielnie jedzą? Od kiedy możan zacząć ogłaszać i wydawać do nowych domów?
  14. w jakim był stanie? opisz co zapamiętałeś?
  15. on jest bardziej w typie dog de bordeaux niż red nouse
  16. Oświadczam oficjalnie, że Monika [U][B]zwróciła mi pieniądze[/B][/U]- które ja przekazałam na Martę moją tymczasowiczkę, która przebywała w płatnym hoteliku i za który osobiście płaciłam.
  17. Dzisiaj jadę sprawdzić nowy domek dla Biszkopcika - trzymajcie kciuki
  18. No właśnie może ktoś z dorosłych dogomaniaków - umówił by się na wizytę w domu dziewdczynki -rozmowa dorosły - dorosły - zapewne przyniesie większy skutek.
  19. [quote name='joanna83']Na 18 mamy zabieg. Staram się nie obgryzać paznokci ;) Wczoraj była u nas następna pani, która najprawdopodobniej zostanie nową pańcią Zojki :) Pani mieszka chwilowo z ojcem i bratem 11 letnim, bo zmarła jej mama i pomaga braciszkowi dojść do siebie. Ma swoje mieszkanie. Chciała kupić psa rodowodowego, ale znajomi namówili ją na wizytę w schronisku i postanowiła adoptować psiaka. Zoja bardzo jej się spodobała. Chciała ją wziąć od zaraz i przełożyć sterylkę, ale ja wolę zrobić to teraz, bo z tą cieczką nie wiadomo jak będzie. Prosiłam panią, żeby jeszcze przemyślała sprawę i wieczorem zadzwoniła. Zobaczymy...[/QUOTE] Asiu - trzymam kciuki - takie "przespanie się " z pomysłem to dobry pomysł. :)
  20. Dziewczyny czy zgłosiłyście ten przypadek Policji - jako znęcanie sie nad zwierzętami? Toż to okrucieństwo. Znam przypadek suczki długowłosej, któej dzieci niefortunnie nałożyły gumkę recepturkę na szyję - nic nie było widać, aż po kilku dniach rodzice podczas głaskania wyczuli obrzęk i sie wydało, ale tutaj --- postaniowny pies jako szczeniak na łańcuch i nikomu nie przyszło do głowy żeby poluzować zacisk !!!!!!!!!!! DEBILIZM
  21. Czy ktoś mógłby wpomóc w ogłaszaniu Biszkopta? Może jutro porobiłabym fotki fajniejsze. W dzień na podwórku - tylko że znów aparat musze kominować. Chyba musze napisać list do św. Mikołaja w tej sprawie :D
  22. [quote name='Kacper.M'] P.S Podaj wątek do tej Maruśki i jesli potrzebuje pieniędzy na leczenie to chętnie coś dołożę.[/QUOTE] Martuśka nie była leczona - to zdrowa dziewucha, którą ściągnęłam z ruchliwej drogi na Łapy i nie mogąc jej trzymać u siebie opłacałam hotelik w którym była poprostu bezpieczna,przeszłą zabieg sterylizacji i już jest w nowym super domku. Zakończene z happy end'em tylko dług do spłacenia został,ot i wszystko w sprawie Marty. Jeżeli chcesz wspomóc psiaka pieniężnie - proponuję kilka zł. wpłącić na Gareta - to pies schorowany i hotelikowany, wiec co miesiąc trzeba sporej kasy na niego. tutaj jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204351-Garet-śliczny-pies-w-typie-ON-potrzebuje-wsparcia-finansowego/page22[/URL]
  23. [quote name='Kacper.M']To znaczy, że TOZ umywa ręcę od psa w potrzebie?? Z tego co doczytałem to koszt jego leczenia i utrzymania był bardzo duży.To, że ktoś wziął przez miesiąc pieniądze na tymczasa to nie uważam tego za naganne, koszty utrzymania są duże, a pies z tego co widzę siedzi już prawie 8 miesięcy i nie widać aby szybko znalazł dom. Uważam również, że Monika robi dla tych dwóch psów bardzo dużo, Piksel był psem bardzo absorbującym, jeździła z nim do weterynarza, dbała, nadskakiwała, przemywała rany, których nie chciał dawać przemywać. Nie posiada samochodu i musiała żebrać o każdą pomoc. Pieściła się z nim jak z jajkiem, powinna dostać dużo więcej i nie uważam nic z tego co piszesz za naganne. Mając w domu chorego Piksela w niedługim czasie wzięła niewidomą Fidżi, z którą jak wszyscy wiemy też nie było i nie jest różowo. Wydaje mi się kobieto, że szukasz zadymy i tylko czekasz aby zrobić aferę na wątku. Nie lubię TOZu i wszystkiego co z nim związane, mam dużo do tej instytucji żalu i pretensji, a Ty tylko utwierdzasz mnie w moich przekonaniach. Tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.[/QUOTE] A mi sie wydaje Kacper, że "za dużo" wiesz, piszesz najpier że od niedawna interesujesz sie adopcja Pikselka lub Fidzi, a teraz stajesz w obronie nieznanej ci osoby i wiesz tak wiele ile czasu jest pies u Moniki i ile ona nad nim spędziłą czasu i ile wyżebrała pieniędzy - NIBY SKĄD TO MIAŁBYŚ WIEDZIEĆ ???? Może niech Monika się wypowie - albo kto inny - jest tu ktoś?????? Bo ja też bym bardzo chciała poznać prawdę - ja np. teraz 500 zł muszę zapłacić za Martuśkę - jeżeli moje 50 zł nie poszło na Piksela - to STANOWCZO DOMAGAM SIĘ ZWROTU MOICH PIENIĘDZY bo przeznaczę je na POMOC PSOM. !!!!!!
  24. [quote name='zachary']...słucha się komend natychmiast, wróć, to wraca od razu...[/QUOTE] O tego właśnie najczęściej brakuje właścielom terierowatych mądrali, które zawsze same podejmują decyzje co należy w danej chwili robić :D
×
×
  • Create New...