Jump to content
Dogomania

kaszanka

Members
  • Posts

    2867
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaszanka

  1. JESTEM JESTEM --- ale superaśno, aż słów brak.
  2. Wysłałm ci fotki na maila :) Słabe ale lepsze taki niż inne - jak będe miała dostęp do normalnego aparatu - to poprawie i ci doślę. Dzieki wielkie Agnieszka.
  3. Garet Garet - czy szczeście się do Ciebie uśmiechnie?
  4. [B]Biszkop[/B] - młody psiak uratowany z ulicy Biszkopcik jest jeszcze szczeniaczkiem i to z przejściami życiowymi, jego los potoczył się prosto pod koła samochodu osoby która nie była obojętna na krzywdę zwierzaków. Biszkopcik został zabrany do domu i rozpoczęto leczenie, był skarjnie wychudzony, miał ( a raczej nadal ma zapalenie skóry) był maksymalnie zapchlony. Dostał antybiotyk na wzmocnienie i został odpchlony i odrobaczony. Teraz tylko czekamy na odrośnienięcie pięknej biszkoptowej sierści (od której psiak dostał imię) oraz na spasienie wychudzonego brzuszka i obrośnięcie żeberek. Biszkopcik jest bardzo grzeczny, toleruje wszystkich i wszystko, ładnie chodzi na smyczy, umie już "siad", póki co zbyt łapczywie pochłania pokarm, ale to w zwiazku z głodówką jaką do tej pory odczuwał. Biszkopcik nadaje się na psa pilnującego, pomimo młodego wieku i znalezienia się w nowym otoczeniu jest bardzo czujny na dziwne dźwięki i nasłuchujeco sie wokoło niego dzieje, i potrafi zaszczekać :) Jeżeli chcecie podarować małej biedzie dom - to proszę o kontakt Ania 508-77-02-77" Agnieszka będę wdzięczna jak również do siebie podasz numer - bo ja teraz za każdym razem nie biorę komóry a szkoda przegapić okazje :)
  5. Dziewczyny ale wy czasem wywiad macie :).
  6. Aga a może byś mu allegro jedno odstąpiła?
  7. to dobrze że sie poszczęściło pannie
  8. Klepacka - to Starosielce - tam jest wet ale nie apmiętam ulicy. Zapyttajcie Monikę
  9. że też jeszcze na wątku sharpejki naszej Ani nie było :)
  10. Martucha trzymam kciuki. Kuna podeślij mi na priv rozliczenie za sierpień - na śmierć zapomniałam, sorki.
  11. Tak Biszkopt u mnie - ogłoszeń nie robiłam - nie mam czasu - moze ktoś chętny do zrobienia paru ?? Biszkop już teraz jest do kolana, a ma dopiero 3 miechy - na psa podwórkowego sie nada jak najbardziej - szczeka na każdego kto przejdzie koło balkonu albo sie za bardfzo do nas zbiży, jest strasznie czujny i widać że będzie dobrze pilnować posesji.
  12. Biszkopcik jest słodziutki - umie już "siad" :) Na jedzenie nadal się rzuca, jak tak dalej będzie to u Mulana niedługo żebra będą na wierzchu - bo Biszkopt wyrzera nawet mu z pyska:-o Dzisiaj tak wygrzewał sie z ze swoim koleżką :) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2869922/zdjecie1971][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1729/31483dd10018b3074e7f6f25/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] a tutaj widać żebrerka i utratę sierści :(, ach miał on szczęście że pod moje koła sie doczołgał :-( [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2869923/zdjecie1972][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2587/26042cbc001ffcfe4e7f6f36/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  13. Dziewczyny - dopiero weszłam do domu, przepraszam, ale nie mam wiecej czasu obecnie. Biszkopcik ( bo tak roboczo go nazwałam) był ze mną dzisiaj cały dzień, jak tylko może to chce sie wtulać - taki szczęśliwy że go ktoś pokochał. Jeździ w samochodzie grzecznie zostaje w mieszkaniu również grzecznie. Mulana trochę się boi, ale dlatego - że ten wariat non stop go obskakuje, tak na marginesie Mulan dostał pochwałę ode mnie bo zero agresji wzgledem małego. Ale może dlatego że to szczeniaczek młodziutki (nawet jajeczek jeszcze nie ma :)) Biszkopt nadal na antybiotyku, skóra póki co wygląda źle, ale mam nadzieję - że to przejdzie szybciutko.
  14. Dzięki Asia, zaglądaj, ze startu 8 dych pękło na antybiotyki i odrobaczanie, ale to nie największy problem ... najgrzej że nie mam na nic teraz czasu, nawet dzieci śpią u dziadków a nie z nami :(
  15. Kto mnie zna, ten wie - że od kilku miesiecy codziennie dojeżdzam do pracy (80 km) i wiedziałam, że wcześńeij lub później znajdę jakąś bidę przy drodze, i właśnie nadszedł ten dzień :( Szczenie - to jeszcze 3-4 m-czny chłopaczek, chudy, ledwo na noach stał po środku jezdni !!! Marny jego los jakbym go tam nie spotkała :shake: Dopiero weszłam do domu - byłam u weta - zapalenie skóry dość zaawansowane, pchły jedna na drugiej, momentami ma wygryzioną sierść od tej ciągłej walki ze swędzeniem. Mam prośbę - czy ktoś może mu zaoferować dt - ja nie mam warunków, pies 2 koty a na dodartek jestem w środku przeprowadzki - siedzimy na walizach, nie wiem juz sama czasami gdzie mam głowę.... Proszę o pomoc. Zdjęcia z komórki: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2866159/zdjecie1956][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1303/7aa1cffd00278cd24e7ccaa6/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2866176/zdjecie1961][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi254/c55b487d002504d14e7ccb89/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/2866166/zdjecie1958][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1153/3b7df7b100212f4e4e7ccaf8/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='iwonka341']dziewczyny wsyztskie jednogłośnie stwierdziłyście, że nie powinnam brać 2 go psa.. jednak na jakiś krótki tymczas oprócz sterylki bym wzięła tylko sunia z tego coe wiem ie ejst za ufna i nie jest przyzwyczajona do dotyku może być cięzko.. [/QUOTE] daj na luz - ja mam dwie małe córki i zupełnie dziką suczke wziełam mając na dodatek kota - nic się nie stało ani dla kota ani dla dzieci a pies wyszedł na "ludzi" i grzeje poopę w nowym kochanym domku :) Nie taki diabeł streaszny jak go malują.
  17. [quote name='Randa']a co z sunią przy Kawaleryjskiej w Białymstoku, jesteś na miejscu, więc pewnie jesteś zorientowana w temacie?[/QUOTE] info na wątku, ale tam działą monia3a z tego co sie orientuję - ją można o szczegóły wypytać - teren wojskowy więc chyba z tym nawieksze problemy - szczególnie, ze nie pozwolili na powrót suki na teren jednostki po sterylce :(
  18. Pan musi działać w takich sytacjach - zawsze należy zareagować jak pies daje znaki, ze coś mu się nie podoba,czy podjął próbę pracy nad psem??
  19. i to są konsekwencję "uwieżenia na słowo" - bullowate nie tolerują kotów i małych zwierzaków były przecież od wieków szczurołapami - tego nie można ot tak wyeliminować :( Dlatego najłatiwej oswoić z innymi zwierzaki tylko szczenięta tych ras. potrzebna praca praca i jeszcze raz praca z tym psem, a można zdziałać cuda.
  20. [quote name='kasiaprodex']Jak to co pisac A moze cosik takiego o jaki piekny piesio zabieram go na tymczas;) i juz szukamy transportu:p[/QUOTE] no włąśnie chciało by sie takie coś i pisaćź i czytać ale rzeczywistość inna niestety :(
  21. [quote name='buniaaga']została matka szczeniaków za późno znalazłyśmy maluchy Ruda nie wracała już do gniazda i nie udało się jej złapać tak jak Rudkę. Myślimy o klatce łapce to chyba w tej sytuacji najlepsze rozwiązanie i jedyne.[/QUOTE] dziewczyny dopilnujcie tego na miejscu - bo to jedyny sposób na bezdomność. Trzymam kciuki.
  22. [quote name='kasiaprodex']czy juz nkt nie zagląda na watek?[/QUOTE] zagląda, zagląda, ale nie zawsze jest co napisać :(
  23. dlaczego kobieta oddaje dalmatynkę po 13 LATACH !!!!!
  24. Bakster - taki przystojniak z ciebie - aż żal czytać że ty jeszcze bez domku.
×
×
  • Create New...