Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. oo jakie słoneczne fotki... jakby lato było u Was :evil_lol: nie zazdroszczę takiej pogody :eviltong: Wybieracie się na wystawę 21 kwietnia do Kalisza? Łowczarecki będą :loveu: :loveu:
  2. aaaa i wspomnę tylko, że Gandziu wystartował mi za niewidzialnym aportem :roftl: za tym płotem bawiły się dzieci. Gandi je słyszał, ale nie widział i dlatego ma takie miny.. w pewnym momencie ja trzymałam zabawkę, a za płotem dzieci popchnęły samochodzik. W ramach zabawy.. Gandziu się zerwał i poleciał, w kierunku w jakim owy samochodzik pojechał.. a jaką miał minę jak widział zabawkę w moich dłoniach :roftl: :roftl: coś jak Deja Vu ;)
  3. Jak taka łamaga :negatyw:
  4. [quote name='Aleksandra95']Będzie dobrze ;) :) Dokładnie lekkie słoneczko, a mój pies truchtał w lesie.. brak jakiejś energii :/ Się okaże... u nas to teraz nikt energii mieć nie będzie... buuuu... a ja mam taaaaki ambitny plan... [quote name='magdabroy']Kalyna, aż tak źle, że musisz szukać planu "B"?? nie spodziewałam się, że z tego przedmiotu polegnę.. to tak, jak latem śnieg, czy coś w ten deseń.... jest źle, bardzo źle... :grins: ale na tej uczelni się życie nie kończy.. coś wymyślę :) noooo to sobie dodam jakieś fotki :loveu: :loveu: :loveu: ooo takie mam złe i niedobre pieski :roftl:
  5. ehhh coś mi się zdaje, ze teraz będę mieć duuuużo wolnego czasu !! czyli szukam planu B... ale nie chcę o tym pisać... nie chcę się załamywać i rozczulać się nad sobą.. trzeba się zebrać do kupy ;) Mnie już ta wiosna męczy... jak mi jest ciepło, i ogólnie niemiło... wolałam śnieg i mróz :loveu: Zabawka padła.. tzn. Gandi ciągnął za piłkę, a ja za sznurek i każdy miał swoją część... ale i tak docelowa zabawka jest inna.. i zawsze miałam wymówki, aby jej nie kopić.. a teraz? w sumie to co mi szkodzi... :evil_lol: Mam nadzieję, to wszystko odespać, znaleźć inną opcję.. i nie wracać do tego horroru... chcę się obudzić i się nie stresować, nie przeżywać, po prostu się nie wykańczać... Z "milszych" rzeczy to... jest pewna reguła.. do Gandzika trzeba mówić spokojnie, bez titania.. noo zatitititiałam i co? jak podskoczył, to zarobiłam od niego w główkę. I pierwsza myśl.. Jak ja będę wyglądać z gipsem na nosie :evil_lol: ale nic mi nie chrupnęło, czyli nos cały :diabloti:
  6. :mdleje: jakie preferencje rasowe :) Ja tam zbyt wielu ras nie ogarniam I nie wiem skąd te przekonania, ale suczki nie koniecznie są lepsze...ja na razie to żadnej suczki nie chciałabym. Nie moja liga.... Ja wychodzę z założenia, że najlepiej poczytać informacje od osób, które tą rasę mają... ;) ja czytałam wypowiedź osoby, która ma 2 cc i ONa ;) no i nie jest tak kolorowo z ich charakterkiem :) Ale wydaje mi się, ze jesteś zbyt delikatna na takie rasy :) ale oczywiście mogę się mylić.. :) Polecam wziąć Ciapę na spacer... o wiele łatwiej prowadzi się 2 ONki :)
  7. CC? nie wiedziałam :) [quote name='dOgLoV']To pies marzenie , jest bardzo rodzinny i przywiązany do człowieka , przy odpowiednim wychowaniu jest bardzo usłuchany , lubi sie bawic , wariowac , szuka kontaktu z człowiekiem ..... dużo by tu pisac , jedyna wada to sierść , małe ostre wszedzie wbijające sie igiełki :roll:[/QUOTE] Coś mi się zdaje, że to tak kolorowo nie jest.. Nie można zapominać, że to pies stróżująco-obronny... to i cechy charakteru ma odpowiednie.... Ja takiego psa, Aga u Ciebie nie widzę :shake: [URL]http://canecorsoitaliane.pl.tl/Charakter.htm[/URL] mi się baaaaardzo podobają czarne DONy albo OSy :loveu: albo bi-color :loveu: albo wilczasty użytek :loveu: ale to nie czas na takie psy ;)
  8. polecam przeczytać artykuły, które wstawiła makot'a na tym wątku.. mi aż włos się na głowie jeżył :lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/148324-Czekamy-na-szczeniaka/page103[/URL] skutecznie odechce Wam się wilczaków :evil_lol: Aga, Ty się nie zapominaj :mad: DON, pamiętaj, DON :loveu: Buahahah Neron jest wariat :lol:
  9. A Ibri nie broniłaby się? Ja pamiętam, w pierwsze dni Gazulca u nas... G. zauważył kota, pobiegł do niego, kot strzelił mu w pysk i sobie powolnym krokiem poszedł :lol: A G. nie wiedział o co chodzi i biegusiem do Pańci :evil_lol: teraz kota pogoni, ale krzywdy mu nie zrobi ;) Co innego rozpuszczona Sonia... :roll:
  10. Ibri, prawie jak księżniczka siedzi na tym podwórku :loveu: dama,że ohoho... za to Neron wyszedł na....... sługusa :evil_lol: U mnie teraz na studiach jest wesoło, bo na początku mieli mnie za świrusa.. teraz traktują mnie normalnie :evil_lol:
  11. [quote name='Naklejka']Niestety, a jeszcze ciekawiej jest z facetem, który nie lubi psów :eviltong: [/QUOTE] no to już jest Hardcore :shake: ja miałam zdziwko, że jak wzięliśmy Ciapulca, to wtedy też mieliśmy 3 psy.. i gościu, z którym super mi się gadało, napisał: trzy psy? a po co Ci tyle psów? przecież to kosztuje.... :mdleje: ino na niego była strata czasu :eviltong:
  12. [quote name='dOgLoV']Ja Nerona też nie lubie czesać a tybetany linieją tak fajnie , płatami , jedziesz grzebieniem i normalnie wielkie płaty sierści wychodzą jak byś normalnie tą sierść zdzierała z psa :lol: nagram filmik jak Qwendi bedzie juz w fazie całkowitego linienia i będe ją wyczesywała :lol: powiem Ci że z niej bedzie mnóstwo sierści ale wolała bym wyczesywać 10tybetanów dziennie niż jednego Onka , amstaffa czy innego tego typu psa ;)[/QUOTE] jak to czytałam to miałam wrażenie, że Sonia też tak linieje... :hmmmm: tylko oczywiście w mniejszych ilościach, o wiele mniejszych.. chętnie Ci ją podrzucę do czesania, bo co roku więcej tego jest :evil_lol: 800zł :-o to co się stało?
  13. [quote name='M&S']Wszystkiego najlepszego dla Roczniaka:):):) dzięki :) [quote name='Ptysiak']Wszystkiego naj naj naj :new-bday::BIG: omg... ale to zleciało...:roll: dzięki :) noo tak jak u Was roczek u Ptysiątka :) [quote name='dOgLoV']hejka ;) Siemanko :) [quote name='zmierzchnica']Jeszcze się nie dołączyłam do życzeń, najlepszego dla młodziaka, oby mu więcej rozumku przybywało z każdym miesiącem! :) :) "Życie Pi" nową książką nie jest, ja ją czytałam chyba... hm, 4 lata temu? Jakoś tak ;) Ale teraz film wyszedł, i to oscarowy, więc będzie drożyzna na pewno...:roll: Miłego weekendu :) dzięki, oby :evil_lol: aaa bo ja dopiero teraz o niej słyszałam jak film wyszedł :evil_lol: [quote name='phase']Dziękuję kochana. ;) Warta kupna?. spoko ;) też jestem ciekawa ;) noo coby nasza galeria już totalnie nie umarła, to mam jakieś fotki... aż 2 :evil_lol: po pierwsze nie polecam tej zabawki, bo już się rozpadła.... A po drugie to wszędzie jest mokro... co chwilę się na polu topiłam... buuuu zimo wracaj :placz: Dlatego Sonia i Ciap nie mają zdjęć...
  14. Ależ tan psiak ma futra :crazyeye: A jeszcze jakieś rasy masz? :cool3: Podziwiam, że tak daleko chciało Wam się jechać, tylko aby psy pooglądać :)
  15. A to peszek :placz: liczyłam na Łowczareczki..... :( ehh Wy macie z tymi zwierzakami :roll: Nie wiem skąd to się bierze u Was :shake: współczuję, tak ciągle biegać do wetów.. masakra.. ile to czasu, pieniędzy i stresu kosztuje :shake: Zdrówka dla zwierzyńca :kciuki: Ja uszka kontroluję, i jak widzę ze zaczynają trzepać to robię przegląd.. waciki, płyn i szorowanko ;)
  16. Helloł ;) gdzie się wystawiacie? czy czy tylko pooglądać jedziecie? obfocisz Łowczarki?
  17. Witamy :multi: dziękujemy za życzenia ;) Ehh metryka nie kłamie.. czas leci nieubłaganie.. swoją drogą to ile kazałybyście mi się męczyć z takim szczeniakiem :evil_lol: coraz więcej ma oleju w głowie, albo to ja nauczyłam się obsługi Gandziego...choć przeraża mnie wizja jego dojrzewania, bo to skubaniec jest.. uszka ma przeczyszczone, ale i tak jak widzi psa tudzież coś innego to kita do góry.. wachlarzyk :roll: no, ale docierają do niego w takich sytuacjach moje słowa...JESZCZE Sonia od samego początku była źle przeze mnie prowadzona, to i tak bardzo mnie nie słucha.. choć po szarpnięcie smyczką, to rozumek S. wraca... Cieszy mnie niesamowicie, że dla Gandzika to robota jest na pierwszym miejscu.. pokazałam łosiowi jak się tropi i nawet rzucające psy za ogrodzeniem nie zrobiły na nim wrażenia, bo czuł mój zapach i poszedł śladem... (najpierw z Sonią byłam na spacerze) niby takie drobnostki, a jak człowieka cieszy.... Choć Sonii to czasem mam ochotę :mad: burczy na Gandzika, to korekta.... jak jest dobrze to ją puszczam, a ona idzie, koło G. ogon to góry, burknie i idzie dalej :mdleje: to jest cała Sonia :D Mam ogromne porównanie Sonii z Gandi... ale to może być tez powodem, ze Sonia to dojrzała Pani jest,a Gandizu to nadal goopiutki szczeniak :) to też za bardzo się nie cieszę, bo wsio się może poprzewracać... choć dla mnie największym szokiem jest fakt, że Ciap z czerwcu kończy 6 lat :roll: :shake: Aga znalazłam tylko ciut taniej...niestety to nowa książka i bestseller, więc i tania tak szybko nie będzie :shake: [URL="http://www.taniaksiazka.pl/zycie-pi-yann-martel-p-338544.html"]http://www.taniaksiazka.pl/zycie-pi-yann-martel-p-338544.html [/URL]
  18. Albo jedzenie włożyć między palce wskazujący i środkowy. Jak najbliżej ręki... Żeby kawałek mięsa wystawał.. Wtedy pies nie idzie całą paszczą, tylko musi wystawić swoje przednie zęby i delikatnie to bierze.... u nas działało... mam nadzieję, że dobrze wytłumaczyłam.. i u Was to podziała...
  19. Dzisiaj Gandi kończy roczek :loveu: [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0053_zps5ad483f8.jpg[/img]
  20. Noo to jak błachostka,to szybko zrobi ją ;) Podziwiam spokój Tory... u mnie najspokojniejsza Sonia, a nie dałaby sobie tak robić.. o Ciapulcu nie wspomnę, bo gnojek twierdzi, że wsie dzieci to największe zło.. gorsze od listonosza :roll:
  21. A ja proponuję, abyś z żadnym kantarkiem nie próbowała.. bo możesz robić więcej szkody niż pożytku.. Jak pociągnie to po szarpnij tak konkretnie, a jak idzie na luźnej to pochwal.. zaproponowałabym łańcuszek zaciskowy albo kolce.. ale u nas najlepiej sprawdza się obroża od Taks.. albo szelki....
  22. [quote name='magdabroy']Co nie ogarniasz w cabrioletach? :hmmmm:[/QUOTE] gdzie psa wozić :eviltong: a teraz tak poważnie, to ja jakoś stawiam na bezpieczeństwo.. w kabriolecie dachowanie może o wiele gorzej się skończyć niż przy normalnym samochodzie.. noo ale ja mam dziwne podejście do wielu spraw ;) już nie wspomnę, że co w tym fajnego jeździć bez dachu nad głową i wdychać spaliny :evil_lol: na szczęście jest tyle samochodów, że każdy coś dla siebie wybierze :loveu: Aganela jak będzie się mieszkać w buszu to potrzebny będzie terenowy, a jak w mieście to zwykłe combi wystarczy :evil_lol:
  23. [quote name='dOgLoV']eee tam , to chwilowa depresja i stad te mysli , mnie dzisiaj tez cos depresja dopadła :shake:[/QUOTE] nie wiem czy to depresja.. czy po prostu chcę coś więcej z psami robić.... [quote name='magdabroy']To ćwicz ;) I będzie lepiej :)[/QUOTE] nie wiem czy to kwestia ćwiczenia czy sposobu ćwiczenia.... [quote name='marta.k9080']Magda dobrze radzi.Nakręcaj je na aport,niech będzie atrakcyjny,chwal za dobre wykonanie...zresztą przecież to wiesz...[/QUOTE] Sam aport idzie nam, w miarę dobrze.... Wszelkie zabawki są fajne, i psy są na nie nakręcone, nawet gdy pierwszy raz w życiu je na oczy widzą. Drewno tez fajnie przejdzie... plastik też... ale łyżeczka niet. wcale do pysków nie chciały brać.. Na testach na zlocie Gandzik próbował podjąć metalową rurkę, mimo że łapy go bolały.. a teraz okaz zdrowia i wypiął się na łyżeczkę.. za to na silę próbował wyciągnąć zabawkę z kieszeni i domagał jej się... Więc się cofnęliśmy :placz: teraz szukam czegoś metalowego i rurkowatego.. może ta łyżka nie była dobrym pomysłem na początek... Za to Sonia na podwórku szaleje na aportem, a na spacerze nie chce podjąć.. tzn. zależy kiedy, ale czasem woli "inne" ciekawsze zajęcia... Ale Ciap nadbija za nie... już któryś raz z kolei chodzi do wszystkich z piłeczka, aby mu rzucać. Dzisiaj leżałam w wyrku to do ręki mi dawał i mu rzucałam :evil_lol: Albo na dworze tą wielką piłkę owczarów przynosi, aby mu rzucać.. Aaaa i Sonia nosi ciągle tą piłkę w pysku, a jak na chwilę ją zostawi, to Gandziu momentalnie się nią interesuje... :eviltong:
  24. Noo tez widziałam ta informację o imprezie :eviltong: cabriolet.. nie ogarniam :D Ja minivanów nie lubię.. siedziałam w dwóch i miałam wrażenie, ze ten samochód jest przezroczysty.. moim typem jest właśnie combi, tudzież innych normalnych rozmiarów samochód :lol:tzn. nie takie wysokie, bo wtedy i siedzenia są wyższe... no nie pasuje mi ;)
  25. [quote name='marta.k9080']skąd to przypuszczenie?[/QUOTE] Gandziu i Sonia cofają się z aportem... :placz: było coraz lepiej, a teraz :placz:
×
×
  • Create New...