Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. Wooooow, ale się u Was teraz dzieje :loveu: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-005gbeZ7ay0/UWq2lXWD9MI/AAAAAAAAAWY/eXeZRvy9A2U/s640/DSC_1133.jpg[/URL] a ja myślałam, że one są spięte smyczami, a tu Albin nad wszystkim panuje, coby był porządek :diabloti: Ja byłabym przerażona, w tak krótkim czasie, nabyć tyle psiaków :evil_lol: I żeby czas dla nich jeszcze znaleźć :mdleje: podziwiam :):)
  2. [URL]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_0526_zps36d393b4.jpg[/URL] aaaa piękny :loveu: :loveu: [URL]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_0548_zps1a21a336.jpg[/URL] jaka dama :loveu: [URL]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_0539_zpsb12f4102.jpg[/URL] Lumpek i jego brzuszek :diabloti:
  3. dokładnie, pulpecik :loveu:
  4. No przecież nie teraz musisz brać szczylka, ale jak Teoś skończy z 2-3 lata, to już chyba fajny wiek... Gandi super dogadywał się z niespełna 3 letnim dzieckiem.. fajnie się bawili, ale też to był gość, a nie stały bywalec domu... Ale u Was wiosna :loveu: [URL]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_0505_zps18b78f63.jpg[/URL] odpoczywa na słoneczku :loveu:
  5. [quote name='magdabroy']Może Ci podrzucą DONka albo użytka :cool3: Chyba muszę wziąć aparat na spacer :hmmmm:[/QUOTE] buahahaha w takie cuda to ja nie wierzę :eviltong: :eviltong: poza tym, wtedy to byłoby 5 bezdomnych :lol: weź, weź.. taka ładna pogoda ;) To teraz dawaj zdjęcia Tory w łóżeczku :eviltong: aaa właśnie.. teraz mi się przypomniało :diabloti: kiedy planujesz drugiego psiaka? bo ciągle była bariera, że za mały samochód, a teraz nie ma wymówek :loveu: i coś te rozmowy, o kolejnym psie :hmmmm:
  6. [quote name='magdabroy']Dobrze, że nie napisałaś 5-10-15 :eviltong: Może ktoś Ci podrzuci jakąś bidę na podwórko :cool3:[/QUOTE] buahahah :D to wszystko zależy jak w stadzie będzie.. bo jak mi się stado szybko zestarzeje, to na emeryturkę kolejnego dzikusa im sprawię... ale jak będą cieszyć się dobrym zdrowiem to przecież kolejnego brać nie będę :) bo kolejny pies potrzebuje miejsca, czasu i tez pieniędzy. Lepiej, aby nikt mi niczego nie podrzucał.. jak juz to chcę sama wybrać psa, pasującego do nas. A też podle czułabym się, gdybym musiała podrzutka zanieść do schronu.... buuuu :shake:
  7. [quote name='phase']Uwielbiam oglądać ich. :loveu:[/QUOTE] miło mi :loveu: :loveu: [quote name='Kaaasia'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0152_zpsa6724916.jpg[/URL] Równiutko :loveu: Jak dajesz sobie radę z nimi sama na smyczy? Czy w razie czego oleją sprawę po odpowienich słowach :evil_lol:, bo jak razem zechcą wystartować to będziesz fruwać :evil_lol:[/QUOTE] one trzymają sie siebie dość blisko :) Ja nie jestem chucherkiem, więc przeciągnąć się nie chcę dać. Ale podchodzę do sprawy, że lepiej taktyką niż siłą... jak czuję, ze zaczynam tracić grunt pod nogami, bo ciągną jak parowozy to zapieram się nogami i każdy dostaje pstryk w uszko, czasem do tego jakieś słówko i działa :loveu: nie wiem dlaczego, bo to jest zero bólu, ale najważniejsze, ze działa. Najgorzej, to raz pokazać psu, ze ma siłę, żeby mnie przeciągnąć, to potem ciężko to wyplenić. Jak pociągnie to stosowałam na początku, jak pies się zapominał, krótkie szarpnięcie smyczą, ale nie pociągnięcie. Ciągnęłam na początku i robiłam z Sonią zawody w przeciąganie :cool3: Jak wiem, ze może być draka z psami z za ogrodzeniem to już mówię: Nie wolno. I wtedy Sonia spogląda tylko kątem oka, ale wystartować jej nie wolno. I to też działa...bo Gandi stoi i PACZY i nie wiem co w tej małej główce tam się rodzi... Dlatego wtedy jestem bardziej surowa dla Sonii, bo nie chcę mieć na smyczy dwóch dzikusów... Niestety nie we wszystkich momentach tzn. jeden ON na osiedlu. Tam to jest reset mózgu. I wtedy jak tam idę to idą pojedynczo. i się dzieje :mad: Czasem jak zaczynają robić za parowozy, a są sytuacje, gdzie muszą iść blisko.. choćby, gdy samochód przejeżdża. To obrożę podciągam , aż za uszy. Tak jak kolczatkę powinny psy nosić. Wtedy też fajnie się psem steruje. Dlatego jestem zakochana w obrożach półzaciskowych. Bo mogę w każdym momencie wyregulować. A po drugie, odkąd mamy półzaciski to psy wiedzą, ze nie opłaca się ciągnąć. I widzę różnice, niż przy zwykłych obrożach.... I bardzo staram się nie klnąć do psów.. normalnie to różne słówka u mnie lecą.. aż nie wypada... ale do psów nie chcę używać niektórych wyrazów... Raz spróbowałam, bo Sonia mnie wkurzyłą.. i nic to nie dało, a sama poczułam się bezradna... nie mówię, ze to się nie zmieni :oops: I wszystko co napisałam dotyczy się Owczarów, do Ciapka jest inne podejście... ale jak są 3 parowozy to wsie 3 po uszach dostają.... Ciapka nie mogę traktować jak Owczarów, a Owczary jak Ciapulca ;) Ale się rozpisałam... uuuu nikomu się nie będzie chciało tych pierdół czytać :evil_lol:
  8. Buuu ale to masakrę masz z tą fizyką :roll: I jak czytam i myślę o tych zaliczeniach, kolokwiach, egzaminach i ogólnie znowu o sesji to czarno przed oczami mi się robi... w sumie to to, że skończyłam swą edukację to jakoś mi nie żal.. tylko teraz jestem na błogim bezrobociu.... :grins: ale od października, to rodzice mi nie popuszczą :placz: Żabcia po tym wkuwaniu to się relaksuje na słoneczku :loveu:
  9. [quote name='magdabroy']Tak? to kiedy czwarty pies?? :razz:[/QUOTE] psssssst, nie tak szybko :eviltong: za jakieś 5-8-10 lat ;) ale z drugiej strony to nigdy nie wiem, czy życie nie sprawi mi jakiegoś psikusa :lol:
  10. [quote name='magdabroy']W sumie jak ma 3 psy, to czwarty nie robi różnicy :D[/QUOTE] lubię taki tok myślenia :diabloti:
  11. [quote name='magdabroy'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0193_zpsefc7de8d.jpg[/URL] mina głupka :D[/QUOTE] wydało się :eviltong:
  12. Jak tak czytam o tym Waszym bieganiu, to mnie też naszło na coś... brakuje mi jednego elementu (najdroższego) do pełnego skompletowania pokoju tortur :eviltong: jak na razie biegać to nie mam zamiaru, ale kto wie :evil_lol:
  13. [quote name='Ptysiak']Waga dorosłego psa powinna stanowić mniej więcej 1/2 wzrostu w kłębie. Poza tym z tego co wiem owczarki długowłose mają jednak inny wzorzec. Dla psa jest z tego co pamiętam mniej więcej: Powyżej roku 62-75 cm 30-54 kg Patrzyłam na zdjęcia Soni i nie wydaje się za gruba, może się mylę jednak :)[/QUOTE] [URL]http://www.zkwp.pl/zg/wzorce/166.pdf[/URL] :grins: :grins: :grins: interesuje mnie tylko wzorzec z FCI ;) Sonia to jest na wiecznej diecie.... no i już widać ostatnio efekty, a jest przed linieniem :multi: Za to Gandzikowi sterczą wsie kości.. Musi dostawać więcej żarełka, bo za dużo spala :evil_lol:
  14. Weź się zmotywuj, a nie takie pierdoły piszesz :eviltong: I sto lat :new-bday:
  15. [quote name='Ty$ka']Ja jestem szczęściarą, bo piesek ma ogródek i codziennie grzeje na nim dupę :D[/QUOTE] my też jesteśmy tymi szczęściarzami :loveu: A jaka to wygodna i luksus.. brzydka pogoda, niechcenie się itp, to wystarczy psa na podwórko wywalić i spokój :loveu:
  16. Jakie ładne zdjęcia :loveu: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-A7aguOql_Z8/UW8I1S6Lp9I/AAAAAAAAI3Y/8dCWSqODAP8/s640/IMG_1278.jpg[/URL] wygrzewanko na słoneczku :loveu: moje też ostatnio wylegują się, a potem takie cieplutkie przychodzą :lol:
  17. ooo Frisbujecie :loveu: Ale tej wody to Wam zazdroszczę :eviltong:
  18. [quote name='magdabroy']Jakby ktoś teraz chciał się z Tobą zamienić: Alpina za DONka, to byś się zamieniła?[/QUOTE] po co się zamieniać :diabloti: Angi przygarnęłaby także i DONkę.. jeden owczarek w tą czy w tą :eviltong:
  19. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0188_zps82531b71.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0193_zpsefc7de8d.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0199-1_zpseac55799.jpg[/img] wsio :D widać piękną współpracę Sonii na tym spacerze :loveu:
  20. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0173-1_zpsc9cd4e3f.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0176_zps89be40df.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0180_zps6e1a2a2a.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0186-2_zps86ddd405.jpg[/img]
  21. [quote name='Kaaasia'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0148-1_zps411d169d.jpg[/URL] Ciap w trybie polowania :cool3: Ja tam też wolę pieski :loveu: i nic mi zwisającego nie przeszkadz :evil_lol:[/QUOTE] ale jeszcze w trybie do odwołania ;) [quote name='agaga21']Ciapuś jaki porządnicki, kałuże omija:evil_lol:[/QUOTE] noe przecież moje psiaki moczyć łapek nie będą :roll: a jak wpadł w błotko, to jak wracaliśmy to po polu szedł na całej długości flexi, coby na pewno nie zamoczyć paznokcia :D [QUOTE=makot'a;20743936]HAha Sonia jest the best :D Suka i tyle :D Macicy może nie ma, ale jajniki raczej tak :diabloti: To i humorki się zmieniają :D U nas to samo z Bastą i z Nitką... mają kilka różnych twarzy w zależności od humoru. Chociaż Nitka przy Baście to dosyć stabilna emocjonalnie jest... ale Basta ... szkoda gadać :P Czasem przez 2-3 tygodnie jest kochaym miziakiem, który delikatnie bawi się z resztą stada, a potem wstępuje w nią diabeł i przez dajmy na to 2 tygodnie jest WREDNĄ, RUDĄ SUKĄ, która ma nadwyżki testosteronu chyba i wyżywa się na słabszych o takie maksymalne pierdoły, że aż trudno uwierzyć. Występują też humorki pt. "Bujam w obłokach", oraz tzw. "normalność". I to wszystko zmienia się cyklicznie. SUKI tak mają :diabloti:[/QUOTE] OO jak Ty mnie dobrze rozumiesz :loveu: U mnie przechodzimy kilka razy koło jazgaczy i Sonia, co najwyżej spojrzy na nie... ale jak ma dzień, to nie spodziewanie tak wypruje do nich, że ręce powyrywałaby. Ale musi, no musi komuś :mad: i będzie szukać ofiary. Albo walnie focha i sie doopą do nas odwróci. I siedzi przodem np. do drzwi od garażu, albo ściany czy płota :D ooo albo będzie leżeć przy drzwiach i się nie ruszy... tak samo, nie przeszkadzało jej długo, że Gandi zajął jej miejsce przy schodach, a raz spuściła mu łomot za to. Albo jak je kość i Gandi koło niej je swoją, albo koło niej chodzi, zabiera podstępem zabawkę i jest OK, ale raz dama jadła kość i Gandi chciał przejść koło niej, tzn. po drugiej stronie holu i warknęła na niego, ze biedak się wystraszył :mdleje: [quote name='phase'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0139-1_zps88d3053d.jpg[/URL] cudne zdjęcie, świetny Ciapol. :loveu::loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='Ty$ka']Mnie płeć nie robi różnicy. Liczy się charakter ;) Aczkolwiek nie wyobrażam sobie, by teraz mieć sukę, jakoś tak bliżej mi do psów :lol: Ale u Was zielono już :D A reszta psińca gdzie? ;P[/QUOTE] No ale charakter, to jakby nie było ma coś wspólnego z płcią :) Ja też nie wyobrażam sobie mieć teraz jeszcze jedną suczkę... to nie na moje nerwy :diabloti: tutaj :D [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0152_zpsa6724916.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0155-1_zps32259688.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0156-1_zpsa642304e.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0169_zps554bc5fc.jpg[/img]
  22. wooow 3 miesiące i już takie akcje.. aż sie zastanawiam co może nawywijać jak dorośnie :evil_lol: Imię jest rewelacyjne :loveu: a maluszek, no cudeńsko z wyglądu :eviltong: To ten szczenior jest na razie u Was?
  23. [quote name='magdabroy']Obecnie je gotowane i suchą karmę dla psów dorosłych :roll: Posłuchali jakiegoś palanta i dali 9-miesięcznemu psu, karmę dla dorosłych psów :shake: Atos ma teraz ciągłą biegunkę :roll: Kazałam im natychmiast wrócić do karmy dla szczeniąt albo niech mu dają tylko gotowane ;) Dzięki ;) Widać na zdjęciach jakie Atos ma minimalne kontowanie ;)[/QUOTE] To przez to, że mu dali karmę dla dorosłych ma biegunkę? no nie wydaje mi się.. prędzej przez to, że mieszają mu jedzenie. Albo samo gotowane, albo tylko suchą karmę... :roll: :loveu: Aga mi też marzy się teraz DONek, ale czarny... od jakiś 3 miesięcy :diabloti: i samiec, tylko samiec :loveu: To zamiast MT, bierz DONkę :lol:
  24. [quote name='magdabroy']U Agnieszki Nerona jest to rażące :evil_lol: Żadna z moich suk nie była skomplikowanym przypadkiem :eviltong: A cieczki też przeżywamy całkiem dobrze ;) A gdzie zgubiłaś śnieg na fotach :eviltong:[/QUOTE] A dla mnie to jest normalne :eviltong: Mam dwa samce i jakoś tak tego nie widać i żyjemy sobie :) Jakby nie było, to suczki tez mają czym świecić ;) Każdy pies to indywidualny przypadek :) Sonia to jest Sonia i dzięki niej w najbliższej przyszłości, a nawet tej dalszej suczek nie przewiduję :eviltong: Cieczka to nie tylko humorki, ale też w przypadku posiadania smaców, niezłe atrakcje :) A ja nie przewiduję mieć tylko jednego psa... No widzisz, Twoim zmartwieniem było to, ze Tora pokazała ząbki na swoim terenie, bo obcy pies dobierał się do jej zabawki, a to w przypadku mojej suki to najmniejszy problem :eviltong: hmm stęskniłaś się za śniegiem? bo jak tak, to mam jeszcze co nieco w zanadrzu, śnieżne zdjęcia :lol:
  25. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0147-2_zpsa8d51a42.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0148-1_zps411d169d.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0149_zps78ed733c.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0150-1_zps6580cc09.jpg[/img]
×
×
  • Create New...