Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. i na koniec klopsy :lol:
  2. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-IRKPEk-iddE/UYq2xtedM7I/AAAAAAAARg8/x7lLuW_Dht8/s640/IMG_2575.jpg[/URL] wygląda jakby wąchał mleczyka :evil_lol: [URL="https://lh4.googleusercontent.com/-rO2hHjtfSL0/UYq2oBQdFaI/AAAAAAAARfE/mUxggTkYY_g/s640/IMG_2517.jpg"] https://lh4.googleusercontent.com/-rO2hHjtfSL0/UYq2oBQdFaI/AAAAAAAARfE/mUxggTkYY_g/s640/IMG_2517.jpg[/URL] ale się nawdychał :diabloti: A tą co ma na zdjeciach z Trixe to nie pasuje mu? sama mam dylemat, jakie piłki kupić.... :shake: tylko ja obstawiam twarde dla Gandzika... a może tenisowa na sznurku? albo gumowa? musiałabyś obczaić tutaj czy jakaś odpowiadałaby Ci: [URL]http://www.ipo-sklep.pl/index.php?k26,sprzet-szkoleniowy-pilki[/URL] lub: [URL]http://sport-dog.pl/pl/c/Pilki-zabawki/11/1[/URL]
  3. i Pan Ciaposław
  4. iii Sonileczka
  5. Jakieś tam fotecki :eviltong:
  6. [quote name='magdabroy']A ja myślę, że na leczenie już jest za późno :diabloti:[/QUOTE] życie bywa okrutne... my przeżyjemy... ale co ma powiedzieć Sebastian :crazyeye:
  7. [quote name='Luzia']u mnie sezon znów w pełni i właśnie zaczęłam widywać mixa poczwarka z panem na rowerze, pies w kolcach, ciągnie jak parowóz... I tak od kilku lat, nigdy jeszcze nie widziała żeby ten facet pedałował, wiecznie ten pies go ciąga[/QUOTE] pewnie Pan się boi, że schudnie :roll: [quote name='Sonka95']Angi czesto wkleja linki do fotek :) ostatnio były zdjęcia Alpiny ;)[/QUOTE] no właśnie, bo to leń jest :eviltong:
  8. [quote name='Bolsbokser']chwilowy brak czasu. ale na dniach wrzuce fotorelacje[/QUOTE] przy tyle psach, to macie co robić :) my grzecznie poczekamy :evil_lol:
  9. [quote name='dOgLoV']jestem normalna :peace:[/QUOTE] jaja sobie robisz? :roflt::roflt: obawiam się, że Twój stan jest bardzo poważny i wymaga natychmiastowego leczenia :eviltong: yyy jesteś pracoholikiem :lol: a Ibri :loveu:
  10. [quote name='magdabroy']Ty jesteś stara dooopa :eviltong:[/QUOTE] młoda się odezwała :roflt::roflt::roflt:
  11. [quote name='szalej']Pochlebiasz mi, jeśli myślisz, że te nie były na automacie :evil_lol: automat / makro :oops: :diabloti:[/QUOTE] teraz to mnie zatkałaś :crazyeye::crazyeye: to całkiem faaaaajny ten automat :evil_lol: mój nie zrobił nawet połowy choć jednego zdjęcia takiego, jak Twoje....
  12. [quote name='Ty$ka']:mdleje: Trzeba było wcześniej napisać, przed sekundą całej bandzie zakupiłam Fiprexy.... Tylko, że fakt, my zmieniamy kropelki co jakieś 3msc (tzn. firmę), bo u nas kleszcze są wyjątkowo wredne - w ub. roku nasz teren był najbardziej zagrożony babeszjozą, każdego dnia (w okresie marzec-wrzesień) nasza wetka wykrywała u min. 1-3 zwierzaków choróbsko... :( A najgorzej było latem, nas babeszjoza dopadła w ub. roku w kwietniu. Oby ten rok minął spokojnie... choć nieźle się zaczyna: każdego dnia, mimo środków przeciwkleszczowych (fakt, nie znam firm :P więc to nie były pewne kropelki) u kotów i psa znajduję po 3-6kleszczy... masakra...[/QUOTE] może u nas nie ma za dużo kleszczy? wiele opinii niepochlebnych czytałam dotyczące Sabunola, ale u nas działa :) u Was to jakaś masakra jest :shake::shake: [quote name='magdabroy']Tora ma 3 lata i miała jednego kleszcza za szczeniaka jak byliśmy w PL. Stosuję FrontLine i od tej pory ani jednego kleszcza :)[/QUOTE] Sonia przez 4 lata, zero kleszczy, Ciap niezakropiony miał z 2 kleszcze, zakropiony zero. i Gandzik jak na razie zero. :) [quote name='Aleksandra95']Ja kupiłam Fiprex i muszę zakroplić :diabloti:[/QUOTE] ja czekam na kuriera :evil_lol:
  13. [quote name='marta.k9080']Wiosna obrzydła mi tak szybko,jak szybko Luna złapała kleszcza fuj,fuj,fuj:-? teraz weźmiemy Advantix zamiast Fiprexu i psikam ją jeszcze środkiem odstraszającym...nie wiem czy działa,dzisiaj nie złapała ani jednego kleszcza,ale może akurat miałyśmy szczęście...:roll:[/QUOTE] mi już jakiś czas temu się obrzydła :roll: [quote name='Luzia']U mnie jak na razie dobrze ( dalej się nie zebrałam do kupna obroży ), żadnego kleszcza jak do tej pory :)[/QUOTE] ja kupiłam kropelki Stabunol. Od 2 czy 3 lat stosuję i zero kleszczy :multi:
  14. Ja kupuję różne gryzaki, ale najwięcej żwaczy... płuca wołowe też bardzo smakują, a jak się człowiek trochę namęczy to można pokrajać to i nadaje się jako nagrody w szkoleniu. Ostatnio też wcinały wątrobę :lol: Ja im to daję między posiłkami, jak takiego gryzaka. Czy dobrze robię to nie wiem, ale wiele psów dostaje gorsze jedzenie i żyją. Ja zapasy BARFu robię prawie co tydzień, czasem co dwa :grins: a cenowo to wychodzi mnie ok 1/3 tego ile dałabym za karmę. Mam określoną kwotę jako priorytet i staram się zmieścić w niej. I psy nie muszą jeść kości mięsnych wysokiej klasy.
  15. [quote name='Luzia']to można barfa z suszonym mieszać?[/QUOTE] wg mnie można :grins::grins: ja mieszam i psy żyją i mają się dobrze :eviltong:
  16. [quote name='Luzia']czyżby ta sama hodowla? :diabloti: taaa, wilczury do stróżowania - pojęcie nieśmiertelne :lol: Słusznie :cool3: potem będziesz żałować tak jak ja :evil_lol: a żwacze albo żołądki?[/QUOTE] niee, na pewno nie... U Gandzika tylko ONy :eviltong: :evil_lol: już żałuję Sonii... że rozleniwiłam ją... suszone kupuję :diabloti: [URL]http://www.e-pies.eu/1__gryzaki-wolowina[/URL] ooo właśnie, jeszcze to muszę kupić :roll:
  17. [quote name='Luzia']no ja też, a jak zapytałam o hodowlę to facet, że spod Wrocławia :mdleje: Szczeniak sympatyczny i wesoły, tylko troszkę Pamira się bał jak ten za szybko obok niego biegał :) Dlaczego miała byś mnie urazić? ;) Marzy mi się OBI i frisbee, na agi małe szanse bo najbliższy klub jest 80 km od nas, a jeździć 2-3 razy w tygodniu to trochę bez sensu. A tak to oczywiście sztuczki, zabawa, spacery, rower od czasu do czasu jakieś owieczki czy kozy :) Kupujesz gotowe mieszanki czy sama robisz?[/QUOTE] Mój Gandi też spod Wrocławia jest :evil_lol: różne są pobudki w kupowaniu psa. A ja wyraziłam swój pogląd, z którym oczywiście nikt nie musi się zgadzać. Albo jak słyszę... najlepiej to kupić wilczura do stróżowania :diabloti: Ja się dzisiaj zmotywowałam do ponowienia treningów z Gandzikiem. Nie mogę tego psa zepsuć.. :shake: Przeważnie sama robię, ale gotowe też kupuję od jakiegoś czasu. Ale niewiele, bo dostają takie zmielone mięso razem z zmielonymi warzywami itp, albo w sytuacjach, gdzie nie zdążę kupić normalnych kości ;)
  18. Ale miałyście sesję :loveu: a i spacer się pewnie udał :)
  19. faktycznie jak rodzeństwo :loveu: i jak pracują :)
  20. [quote name='Luzia']ja tam borderkowi współczuję, bo od razu widać że kompletnie nic z nim nie robią, młody szczyl i zero kontaktu z właścicielem :shake: wiesz ile tam jest stron? :mdleje: burdel collie :diabloti:[/QUOTE] nie wiem, po co brać psa rasy pracującej i nic z nim nie robić.. Nie mówię, tutaj o wszystkich sztuczkach, zawodach itp. ale coś, co sprawi że popracuje, wykorzysta swój potencjał.. mam nadzieję, że masz jakieś plany coś robienia i nie uraziłam Cię.. :oops: Noo tak, troszeczkę jest.... a z czym masz problem? to może pomogę.... albo tam zadaj pytanie :)
  21. [URL]https://lh3.googleusercontent.com/--bOoBj30blg/UYdQ3iPNnkI/AAAAAAAAA_A/ez5A1igMlq4/s640/DSCF8923.JPG[/URL] idź do sklepu i takie mi przynieś :evil_lol:
  22. A właściciela Borderka rozumiem, aż za bardzo :angryy: [quote name='Luzia']Dodatkowo planuję psy przestawić psy na barfa, ma ktoś jakieś doświadczenie w tym kierunku u swojego psiaka? A i proszę trzymać kciuki, czekamy na USG :loveu:[/QUOTE] moje są na BARFie, od ponad 2 lat :eviltong: wcześniej (o zgrozo na gotowanych kościach były...) polecam wątek na dogo, gdzie jest to skarbnica wiedzy na ten temat :) jaka rasa? bo na szczeniakach coś przeczytałam :hmmmm:
  23. [quote name='understandme']Ja też, może już dzisiaj, będę cały zwierzyniec kropić. Koty jeszcze nic nie przyniosły na sobie, ale kocica mojej kuzynki, nie była kropiona, to wyrwałam jej wczoraj 4 kleszcze :roll: Masakra. Sezon kleszczowy rozpoczęty.[/QUOTE] Łatek miał wielkiego pod brodą... i przy okazji zamówiłam haczyk do wyciągania kleszczy.. [quote name='Ty$ka']Wcale, a wcale. To cieszę się, że lepiej, a Tobie życzę zdrowia :) No... ja muszę zakroplić czymś lepszym jednak, bo dzisiaj znalazłam chodzącego na psie kleszcza. Dorwałam, zabiłam, miałam satysfakcję 8) :lol:[/QUOTE] :( u mnie Sonia jest tak średnio na aport nakręcona i do szału mnie doprowadza...za to nierozproszony Ciap czy Gandi to moje dwa ideały pod tym względem :lol: nie dziękuję, coby nie zapeszyć... Z tymi oczami to wesoło jest... bo zaczęło się od gwizdnięcia koopy na naszym ogrodzie, gdzie srają różne psy... najpierw było tego dużo i zielone.. a po przemywaniu jest teraz biało-przezroczyste i mniej tego jest. Obym jutro trafiła do weta, bo nie chcę zwlekać z tym. No i prawie codziennie owczareczki mączą łapki w oczku :lol: gdybym zaprowadziła tam Ciapka, to byłoby :mad:
  24. [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-bJLKiOXuxE0/UX0T2rS1OVI/AAAAAAAADJU/bif4NJxdiGA/s640/DSC_0893.jpg[/URL] aaaa suuper :) jest ten klimat :loveu:
×
×
  • Create New...