-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0126-1_zps4508d605.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0127-2_zps226adbfd.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0139-1_zps88d3053d.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0140-2_zpsc2186957.jpg[/img]
-
[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0093-1_zps84f9f898.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0099-3_zpsa0451f99.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0100-3_zps1685d521.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0114-1_zps917839dd.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0117-2_zpsf709bfb6.jpg[/img]
-
[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0081-1_zps74a623f1.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0082_zps34df1b72.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0083-1_zps7a6b5f94.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0084_zpsfea8c85b.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0085-1_zpsf91394e8.jpg[/img]
-
[quote name='dOgLoV']hejka ;)[/QUOTE] Witamy ;) [quote name='Ana :)']Ja nigdy nie miałam suczki :D Otto ostatnio poleciał za sarnami, to nic nie działało klapki na oczy i uszy byle tylko sarny dogonic :P[/QUOTE] W sumie ot my mieliśmy suczkę jakieś 20 lat temu :D i teraz Sonia.. i na szczęście, nie tylko ja mam takie spostrzeżenie wobec suk :eviltong: One nie są łatwiejsze w obsłudze. Są humorzaste, a jak dojdzie do tego cieczka to nic tylko się pochlastać :diabloti: Ja tam nie lubię takich skomplikowanych przypadków :eviltong: Otto nic nie słyszał, bo był w trybie polowania. Pies wyłącza się na wsio, bo najważniejsze to dorwać ofiarę. [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0070-3_zps73e517f5.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0071-3_zps62e5389b.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0072-3_zps9f8a25bf.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0076-1_zpsa8603c3b.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0077-1_zps266d8452.jpg[/img]
-
[quote name='magdabroy']Brak fujarki :D[/QUOTE] już wolę fujarkę niż walnięty babski charakter :eviltong: poza tym u ONów nie jest to aż tak rażące jak u innych psów :eviltong:
-
[quote name='Aleksandra95']Ja wole suczki :D[/QUOTE] [quote name='magdabroy']Ja też :loveu:[/QUOTE] [quote name='phase']Ja tyż. :) Cóż za piękne zdjęcia :loveu: Ciapciak. [URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0029-1_zps69d2ba68.jpg[/URL] :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] nie wiem, co widzicie w tych suczkach :eviltong: :loveu:
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
kalyna replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Piękne fotki :loveu: i te kolory na nich :loveu: nie wspomnę o pogodzie, jaką tam macie :eviltong: Widzę, ze też u Taks kupujesz obróżki, piękne :loveu: Ja też musiałam kupić nowe, bo każdy psiak coś zmajstrować musiał :mad: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ahhh piękne fotki :loveu: :loveu: -
[quote name='Kaaasia']Nie raz tak jest, że pies traci rozum z niewiadomej przyczyny :diabloti:[/QUOTE] mimo wszystko wolałabym tą przyczynę znać :diabloti: [quote name='Aleksandra95']Czasem psy maja swoje humorki.. ja niestety ciągle muszę je znosić z dorą :D[/QUOTE] Nie cierpię humorków u psów... chłopy są jednak mniej skomplikowane... Może po prostu suczki nie są dla mnie? :hmmmm: [quote name=':: FiGa ::']Czesc Kochana :loveu: Widze ze i u was w koncu wiosna :cool3:[/QUOTE] Widać zaginiona :loveu: niooo wiosna :placz::placz:
-
[quote name='Aleks89']E niekoniecznie.U mojej babki są dwa kocury kastraty i w sumie chodzą po ogrodzie ,i polach za domem.Nigdy nic im sie nie stało ,nawet nie polują :diabloti:A łażą tak już hmm 5lat chyba.Pies ich też żaden nie zżarł ,a mieszkają z dwoma więc nie boja się innych.Nie ma co panikować.A zima czy lato do domu wracają głównie na noc i to też nie zawsze.[/QUOTE] To super ;) Moje są dziwne, bo potrafiły pogonić psa sąsiadki i sieją postrach na dzielni, ale do Owczarów się nie zbliżają :lol: U mnie to się uspokoi, jak kot się ogarnie, ze cały dzień nie śpi się na łóżku... bo zimą to był króciutki wypady na dwór, a latem to są króciutkie wpady do domu :D Moje to 100% polujące. Chodzą po krzaczkach, drzewkach, z oczka rybki wyławiają. W tamtym roku nie było żadnego problemu, a w tym to Łatek, najpierw łapę rozwalił, potem głowę, a teraz oko :roll: Ale też nie panikuję i nie latam do weta, tylko domowymi zapasami go leczę. Inaczej poszłabym z torbami.. :) Ale wiem, ze są różni ludzie i każdy inaczej radzi sobie z takimi problemami... Chodziło mi bardziej, ze jak to koty domowe to muszą poznać ciężar życia na dworze... :evil_lol:
-
[URL]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/59707_159213907578089_2038863618_n.jpg[/URL] w oczy, patrz mi w oczy :lol:
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
kalyna replied to zmierzchnica's topic in Galeria
[quote name='zmierzchnica']Chyba rozumiem, trochę też doczytałam :) Dziękuję! :p ylko to faktycznie przydałby się ktoś do pomocy... I przy każdej rzeczy pies ma warować? Czy przynieść? Gratuluję sukcesu Soni, każdy krok to sukces :)[/QUOTE] Noo ktoś do pomocy jest potrzebny.. niby wczoraj mama się zgubiła, ale ile było gadania, ze siedzi jak wariat w krzakach itp. :diabloti: albo mówię, połóż skarpetkę na śladzie, to położyła obok :roflt:ale na głos nie narzekam, bo na drugi raz nie pomoże :D Pies musi zaznaczyć przedmiot na śladzie. Moje mają warować, ale mogą szczekać, aportować.. no co wolisz. Na śladzie ma warować, ale w rewirze jest lepszy aport chyba.. nie wiem czy można tak mieszać psu w głowie :hmmmm: Obyśmy się tylko nie zaczęły cofać :) -
[quote name='magdabroy'][URL]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0060_zpsc622a6ed.jpg[/URL] a Ciap się szykuje na jakąś wystawę :evil_lol:[/QUOTE] noo mistrz... pewnie do jakiegoś jamnika się porównuje :evil_lol: [quote name='dOgLoV']słoneczny Ciapulec :loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='Ty$ka']Maszeruje tak, że omal sobie jęzora nie przydepnie :evil_lol:[/QUOTE] ciepło było, to i zmęczył sie szybko... [quote name='Kaaasia']Pomyśl jakie by było nudne życie spacerowe gdyby się coś nie przyplątało :evil_lol:[/QUOTE] Taaa napewno... Choć mi wystarczy, że przez różne psy, Sonia jest agresywna. Choć ostatnio to zadziwia mnie ten pies :roll: [quote name='zmierzchnica']Ależ Ciap korzysta z wolności :loveu: Ja mam zawsze "wiosenną zapaść", gdy się zrobi ciepło - na zimę pełna swoboda, święty spokój, można psy wyhasać, znikam w lesie i jest cudnie, cisza... A jak tylko temperatura skacze powyżej 10 stopni, to wylegają wszyscy - młodzież w stadach, ludzie z nieokrzesanymi pieskami (cała zima to było siku pod klatką i teraz świr), quadowcy, motocykliści, gromady dzieci... Taak, wiem, że mają prawo i oczywiście nic do tego nie mam, ale potrzebuję zwykle tygodnia-dwóch, żeby się znowu przestawić na tryb "oczy z tyłu głowy" i "nie można psów raczej puszczać, bo wszędzie ktoś jest" :evil_lol: Na początku mnie to irytuje, psy też dziczeją przez zimę, ale potem jakoś przywykamy:cool3:[/QUOTE] U nas też to wszystko zaczyna wychodzić z zakamarków. Noo i na dodatek ZAPACHY. Na śniegu widziałam ślady zwierząt i widziałam, ze jak Ciap zaczynał wąchać to się zatracał. Dlatego trzymałam go z dala od tropów i było spoko.. A teraz idzie po polu i za chwilę, widzę tylko ogon. I potem ten pies walczy z sobą, bo z jednej strony nos każe mu iść dalej, ale Pańcia woła.. i idzie w głąb, zaraz wraca, ale ciągnie go w poprzek.. ehhh... :roll: Na dodatek, po wczorajszej akcji z Ciapkiem, na spacer szły Owczary.. i mama chciała iść ze mną. I Sonia ogłuchła.. wołam ją, normalnie i nic. Wrzasnę i wtedy w sekundę zawsze było koło mnie, a wczoraj nawet nie spojrzała. Z Gandzikiem była spięta smyczami i przeorała nim ziemię.. Jak się okazało, ze mam SMACZKI to Gandi na każde słowo był koło mnie, Ba nawet się nie oddalał, a ona nic. Jak podeszła do mnie, to z łaską zjadła :mdleje: Gdyby miała macicę to na stówę stwierdziłabym, ze to cieczka, no ale wysterylizowana jest... albo dopadła ją wiosenna depresja :diabloti: a najprawdopodobniej to mamy obecność tak podziałała na nią...
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
kalyna replied to zmierzchnica's topic in Galeria
[quote name='evel']Może źle napisałam - Zu robi ślad wsteczny normalnie, tylko właśnie rewirować nie umie, bo kieruje się oczami, a nie nosem przy przeszukiwaniu większego terenu. Bo po wstecznym idzie jak po sznurku, z nosem przy ziemi. Muszę się zmusić i zmobilizować jakiegoś pomocnika :lol:[/QUOTE] No to ułóż jej ślad, a na końcu zostaw jakiś swój sweter, który jest przesiąknięty Twoim zapachem ;) Moje po moim śladzie idą jak po sznurku, nawet potrafią zrobić piękny kąt 90 stopni.. idą, idą i nagle zwrot :multi: A ja wczoraj zmobilizowałam mamę i się zgubiła :multi: Sonia niby ślad złapała, ale coś jej nie pasowało. było widać, że była niepewna, czy dobrze idzie... ale duuużo słów i znalazła mamę. Wystraszyła się, no jak to za choinką jest CZŁOWIEK, ale nawet zaaportowała mi 3 razy zabawkę. Szału nie było, ale z jej olewaniem wczorajszego wisego to jest bardzo dumna. Mimo to, że nieopodal przechodził pies, a każdy pies to wróg nr 1. Oczywiscie wiele jest do dopracowania ;) Już nie wspomnę, ze wczoraj miała takie dzień, ze nic tylko :mad: Kiedyś szła śladem przy płocie, a na płocie siedział kot. Przechodziła, spojrzała na niego, ale poszła dalej.. ale jak wracałyśmy to zaciągnęła mnie do płotu :diabloti: [quote name='zmierzchnica'][B]kalyna [/B]- to wytłumaczcie mi dokładniej rewirowanie - idę po jakimś terenie i zostawiam rzeczy z moim zapachem, tak? Pies ma szukać tych rzeczy? Ale przecież idąc po terenie zostawiam ślad, pewnie zaczną tropić "po sznurku", a nie rewirować.. [B] evel -[/B] no moje też ślad wsteczny robią najchętniej. Luka w ogóle nie pojmuje czegoś takiego, jak tropienie nosem ;) Frotkowi jak się zechce. Ale Chibi i Hera są w tym świetne, zresztą ja Herę zaczęłam (po laikowemu) uczyć tropienia, kiedy raz mi się zgubiła na długo i znalazła po naszym śladzie drogę do domu, a miała 7 miesięcy wtedy i była u nas krótko. Pobiegła najpierw zupełnie inną drogą, potem złapała nasz ślad i zdołała wrócić ;) Uznałam, że szkoda mi tego, że ona już sama z siebie używa nosa... Mam książkę o nowoczesnym tropieniu, ale to [B]uwzględnianie wiatru, pomocnik czekający 20 minut itd to już trudna sprawa.[/B] Ktoś musiałby mi to pokazać jak tłumokowi, może bym załapała :evil_lol:[/QUOTE] wiesz co, to tylko się tak wydaje. Może przez to, ze miałam wytłumaczone od razu na przykładzie. Bo miałam i wykład i ćwiczenia, więc zakumałam :oops: No i prowadzący najlepszy na świecie, jak dla mnie był :) czyli masz jakąś łąkę. Obchodzisz ją dookoła, po zewnętrznej stronie. Nie wchodzisz krokiem na łąkę.. Podczas obchodzenia wyrzucasz np. skarpetki :diabloti: Potem bierzesz psa i przeczesujesz teren ;) niby nic skomplikowanego, NIBY :diabloti: Ciężko mi to wytłumaczyć :roll: Idziesz z skarpetkami wzdłuż łąki, a rewirujesz w poprzek. -
[quote name='dOgLoV']na Nerona też nic nie działa , poza Sebastianem jak on ryknie to Neron uszy po sobie i przychodzi a ja sobie mogę wołać , chociaż dzisiaj był bardzo usłuchany , do żurawi nie poleciał :lol: jak bedzie niegrzeczny to będę go straszyła że pójdzie do "dzadków" na służbę :diabloti:[/QUOTE] dzisiaj na spacer poszła moja mama, to może przez to była Sonia tak rozkojarzona :roll: no wszystko mi opadło.. nawet jak miałam smaczki, to Gandi do nogi był przyklejony, a ta z racji swojej po pewnym czasie przyszła :angryy: strasz go, strasz.. będzie chodzić jak w zegarku :lol:
-
[quote name='dOgLoV'] nikogo tam nie było więc mu na jakąś chwile ściągnęłam kaganiec :lol: Neron kocha wodę , Twoje psy tez by polubiły jak bys im pokazała jaka to fajna zabawa , Neron skakał co chwilę na bombe raz do mnie raz do Sebastiana bo staliśmy po obu stronach wody :diabloti: a głęboko było i to mocno :diabloti: Qwendi skusiła sie dopiero jak zobaczyła chusteczkę , i to tylko raz :lol: Qwendi często sie zawiesza , ona ma swój świat ale wystarczy jej pomachać chusteczka i już jest przy nodze ;)[/QUOTE] noo właśnie ciągle szukam jakiegoś zbiornika wodnego.. ale wszędzie są zakazy :roll: wątpię, czy kiedykolwiek coś znajdę :roll: ehh Sonia też sie zawiesza, ale wtedy nic nie dociera.. nawet fakt, ze targa za sobą Gandzika.. no nic..
-
[quote name='Aleksandra95']To macie przygody na spacerach ;)[/QUOTE] a szkoda słów... [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0065-2_zps81db6ea8.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0066-1_zpse29701fb.jpg[/img]
-
[img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0045-4_zps36b82b1e.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0052_zps454deaf4.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0059_zps6ea13eb3.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0060_zpsc622a6ed.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0063-2_zpsc09834f5.jpg[/img]
-
[quote name='understandme']Cześć :loveu: Obejrzałam filmiki kilka stron wcześniej :D Sonia jaka małpa wredna :evil_lol: A mały Ghandi był uroczy :loveu: I teraz też jest :)[/QUOTE] Helloł ;) :loveu: Jaka masakra była dzisiaj u nas :roll: wczoraj pierwszy raz wyszłam na spacer z trójeczką :loveu: najpierw mnie przeciągnęły i latałam jak chorągiewka, ale dostały po uszach i było suuuuper. Najbardziej mi się podobało jak szły w trzy, łeb w łeb. W układzie Gandi, Ciap i Sonia, wyglądały jak gang :loveu: a Ciap był pilnie strzeżony w środeczku :D Ale też są złe strony tego.. gdybyśmy spotkali obcego psa to byłaby dyskoteka... Dzisiaj oczywiście były tłumy na spacerach... ahh :loveu: no i najpierw poszłam z Ciapkiem i niestety ale podszedł do niego obcy pies. Ciap uważa, ze nie widzi żadnego obcego psa. Noo ale jak podszedł, obwąchały się.. i obcy wskoczył Ciapkowi na grzbiet :mdleje: jedyne co mogłam zrobić to poszłam i Ciap od razu za mną pobiegł.. (był na flexi) Dziwne, bo Gandi nawet nie może pomyśleć o takiej akcji. I nie chcę myśleć jaka jazda byłaby, gdyby Sonia była ze mną na spacerze... poza tym psiakom to nawet przebierać się łapami nie chciało :diabloti: [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0016-1_zps465af30a.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0029-1_zps69d2ba68.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0031-5_zpse9940f03.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0043-4_zps28c455c6.jpg[/img] [img]http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/DSC_0044-3_zpsa7cf4020.jpg[/img]
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
No co się dziwisz.... zabawki sa Tory, to co inny pies będzie się nimi bawić :lol: Ale to Wy decydujecie, ze ma być spokój między psami. Pokazać, że Wam się to nie podoba i być konsekwentnym... -
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
kalyna replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Ty to chyba zgarnęłaś najlepsze talenty... zdjęcia fantastyczne robisz, ale jak rysujesz :mdleje: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-5tA5-lryZ4U/UWqyNuHvNmI/AAAAAAAAATA/4jHouixlsoY/s640/DSC_1060.jpg[/URL] Brawo robi co chce z Albinem... identycznie jest z Sonią i Gandzikiem... Gandi iść nie chce, a Sonia i tak nim przeora pół pola, bo to on decyduje gdzie chce iść :roll: Ale się u Was bedzie działo z taką dziewczynką :diabloti: -
Neron nawet bez kagańca ma zdjęcia :multi: Moje omijają wodę dużym łukiem, ale to pewnie dlatego, ze nigdy jej nie poznały :roll: A Neron to się chyba wyszalał, takie skoki i prosto w wodę :D A Qwendi i chusteczka wymiatają :D Qwendi przychodzi na komendę, czy powtarzacie kilka razy? nie zawiesza się?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Łooo jakie fotki :loveu: rewelacyjne :loveu: i słoneczko mieliście piękne... Psiaki wyszły przepięknie :loveu: One o takiego małego kijka się biły? :lol: :lol: -
[URL]http://imageshack.us/a/img138/7007/plik001.jpg[/URL] ale dorwała kijka :lol:
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
kalyna replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Ale rewirowanie nie polega na szukaniu oczami... całe to tropienie polega na tym, aby pokazać psu, jak i co ma tropić nosem. Czyli zapach człowieka ;) Pies przeszukuje teren z prawej do lewej strony i od lewej do prawej, aby znaleźć przedmioty należące do mnie. Niestety moje pierwsze podejście do rewiru z Sonią skończyło się na pójściu moim śladem, bo za mały obszar obrałam za cel. No i teraz ciężko mi wrócić do początku.... Gandi na warsztatach miał pokazany rewir i na tym koniec :grins: Bo niestety mam fajną łączkę na oku, ale potrzeba mi tej drugiej osoby, aby psa przytrzymać, bo jak iść podrzucić im fanty,żeby tego nie widziały :eviltong: U mnie też nierealne, żeby ktoś się zgubił :roll: a psy jak widzą, że mam jakieś manatki i idę na pole to już mają podjarkę, Potem jak mam linkę to już szał ciał :cool3: U mnie Sonia nawet na spacerze jak sobie pójdę to wkłada nos w moje odciski butów i one na pewno nie odleżały 20 min :evil_lol: Swego czasu chowałam Sonii zabawkę gdzieś i szukała :lol: noo ale ostatnio się mega rozleniwiłam, aż wstyd :shake: