Jump to content
Dogomania

Karro

Members
  • Posts

    4291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karro

  1. Ale Pepsi ma ładną sierściuchę :loveu:
  2. Ja jeżdziałam na koniach które nieraz stawały dęba i wierzgały naraz, ale zawsze jakoś udawało mi się utrzymać :D A spadałam własnie najczęściej przy skokach przez przeszkody ;)
  3. Ty już po 5 na dogomani? Ale wcześnie wstajesz ;P A jakie zabiegi ma Niunia na tej rehabilitacji? :)
  4. Może niektóre psy mają poprostu wyjątkowo smaczną krew :evil_lol:
  5. [quote name='kavala']No powiem ci, że wypadku na żywo to wolałabym nie oglądać.:shake:[/QUOTE] Ja niestety takie widziałam :( Całe szczęście, że ani konikowi ani osobie nic poważnego się nie stało :)
  6. [quote name='kavala']Fajnie się ciebie czyta :) Czekam na więcej zdjęć :)[/QUOTE] Ja też ! ;)
  7. Zanim sunia się zaaklimatyzuje może trochę potrwać :)
  8. Ja powiem tak, że najlepiej byłoby gdyby wszyskie najgorsze nawet fakty o Stike'u nie były ukrywane, bo napewno ukrywanie pewnych rzeczy nie pomoże osobie, która bedzie z nim w przyszłości pracować. ;) Lepiej być przygotowanym na wszystko ;)
  9. ale masz tych zwierzaczków ;)
  10. Ale wspomnienia mi wróciły, kiedyś jeżdziłam konno, tylko że stajnie musieli zlikwidowac :( Ładne zdjęcia powychodziły ;)
  11. [quote name='kavala']One niestety były wczepione i żywe. Tyle, że co miesiąc próbowałam innego środka, raz nawet takiego za 45 zł i kicha.[/QUOTE] A jaki stosowałaś? Bo ja polecam Fiprexa, lub Frontline one zawsze dobrze działają i Cesar (tfu tfu) nie miał jeszcze nidgy wczepionego kleszcza :) Trzymam kciuki za Bibi :)
  12. Szkoda szkoda, bo by się mogły potaplac fajnie troszkę :) Kiedy idziemy z psami? ;)
  13. kiedy będą nowe zdjęcia Funi? ;)
  14. [quote name='keciulinka']kochany pluszaczek :)[/QUOTE] Oj taak :loveu:
  15. [quote name='astridq']A pływa?? Bo Aston chodzi po dnie i tylko coraz wyżej głowę podnosi ;p[/QUOTE] Hehe jemu to nigdy nie było jeszcze dostatecznie głęboko, żeby miał okazję popływać :evil_lol:
  16. [quote name='kavala']A smakują mu w ogóle? Bo Frodo się tylko troszkę imi zachwycał na początku, a na drugi dzień to nawet jedno wypluł.:angryy:[/QUOTE] On je kocha, bo to taki ciasteczkowy pies :evil_lol: Woli te pieczone przeze mnie jak kupne :evil_lol:
  17. Karro

    FRODO wita :)

    kurcze jakbym widziała swojego potwora bagiennego :evil_lol:
  18. jaka słodziutka :loveu: A gdzie zdjecia Sherry na trawce? ;)
  19. [quote name='astridq']Nasze jeziorko popłynęło z powodzią rok temu i nawet nie ma gdzie psów zabrać ;( A mój Astoński już się nawet za piłką nauczył nurkować![/QUOTE] Mój z kolei to cały łeb zanurza tylko uszy wystają :evil_lol:
  20. [quote name='deer_1987']No te deszczowe to tez tak sobie znosi Niunia.. ale ze 28 z 31 dni w lipcu padalo to musialaa sie przyzwyczaic... Masz jeszcze jakies fotki dla nas? :loveu:[/QUOTE] Jutro będą :) bo dzisiaj na wyjeżdzie jestem :)
  21. [quote name='deer_1987']Pewnie lepiej niz tak nie bedzie, spodziewam sie troche pogorszenia na jesien/zime (bo to reumatyczna choroba), wiadomo bylo od poczatku ze 100% jak wczesniej nie bedzie, do agility nie wroci, na lozko tez nie wejdzie. Ale jak to mowie na jej stan choroby i sama chortobe plus wiek to jest super tak jak jest.[/QUOTE] Ja zauważyłam, że Cesar gorzej się czuje kiedy jest kilka dni deszczowych pod rząd... A zima to jego żywioł :evil_lol:
  22. No mój też się szybko męczy :) A jaki dzień Ci pasuje? Bo mi to w sumie obojetne, byle nie w środe bo w środe do weterynarza idę z nim :)
  23. [quote name='astridq']Też o tym myślałam. Aston jest bardzo piłkowy ale odkąd mamy na tymczasie tego drugie małego smyrdka piłki są odstawione bo mały jest strasznym złodziejem i zazdrośnikiem i czasami dochodziło do spięć. Odbiegamy od tematu...tu powinny być same ochy i achy nad Cezarem ;p[/QUOTE] oj tam Cesarem można ochować i achowac się póżniej :) A gdzie z psami pójdziemy?
×
×
  • Create New...