-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
To jeszcze mam jedną złą:( Jagódka wróciła:( Bo nie chciała jeść i pić i pani stwierdziła, że nie będzie patrzyć jak ona odchodzi... Do tego sikała po kątach a na dworze nie chciała nic robić. Ta mała mendka zrobiła strajk głodowy a u nas wpiernicza na potęgę. Cwaniara! Młoda Gatta robi niewielkie postępy.. da się już głaskać, ale jak Abba stoi obok i wtedy trzęsie się jak galareta lub udaje nieżywą. Za to Sesil jest przegrzeczna i kochana!!!!
-
Marzenko kochana sorki że nie pisałam i nie dzwoniłam , ale miałam mnóstwo pracy. Jetta poszła do domu na tymczas..to możesz ją od nas zdjąć. Wyżełka jest po sterylce u mnie w domu i miała trochę komplikacji z krwawieniem ...krzepliwość ma słabą. Jest grzeczna w domu, utrzymuje czystość. Tylko ma problem z załatwianiem się na smyczy...wstydzi się:) Dzika Gatta nadal nie daje się głaskać...ale merda się czasami na nasz widok z daleka. Za to kocha Abbę:) Jest puszczana na dwór na siusiu itp i nigdzie nie odbiega daleko tylko siedzi pod drzwiami. Jest mega inteligentna...nawet potrafi sobie otworzyć drzwi tarasowe ..klamką do góry. podpatrzyła i ma:) Szyszka za to już jest nauczona czystości w domu. Podwarkuje na młodą, ale i potrafi się z nią bawić. Ona po prostu wychowuje. Abci muszę badania zrobić..bo coś ostatnio bardzo się męczy:( a teraz zła wiadomość.. Wróciła Mistra, bo uciekała. zrobię jej zdjęcia jak trochę w domu mi panny dadzą żyć.
-
A to już towarzystwo barłogowe:P Nowa sunia ok 5 miesięczna, bardzo bojaźliwa. U mnie Abba ją oswaja a Szyszka ją wychowuje warczeniem. Może będzie Gatta... Boi się bardzo człowieka i tylko to , że Abba słucha się i lgnie do nas powoduje, że sunia inaczej patrzy na człowieka. Była dokarmiana ok 2tyg i nie dała się dotknąć tej osobie co dawała jej jeść.
-
A to już nowy przystojniak. 3 letni Rambo. Jego charakter jest dla mnie zagadką. Na pewno nie nadaje się do małych dzieci. Raz bawi się jak szczeniaczek i jest kochany a drugi raz podwarkuje...np. jak mu się daje przysmaka lub zapina i odpina smycz. Ale też nigdy nikogo nie złapał za rękę a mógłby niejednokrotnie. Na smyczy chodzi dobrze i dziś na dłuższym spacerze był bardzo grzeczny. Reagował nawet na proste polecenia. Zobaczymy....co to za gagatek.
-
Jak ja to znam Karolina....olewka na całego. Fajnie, że zostaje u cioci, bo by się zmarnowała inaczej. Zaczynam relację. Dziadki miały pobraną krew, ale wyniki jutro. Dostały wzmacniające kroplówki. Ale Raduś prawdopodobnie ma nerki w bardzo złym stanie:( Za to Heban się zataczał:( Miał dziś umówioną wizytę odnośnie zębów, bo ma prawie dom umówiony a tu taka niespodzianka:( Zęby i dziąsła za to ma zdrowe, tylko ma mega kamień na nich i przez to też zapach nieprzyjemny. Ale dopiero jutro , po wynikach będzie wiadomo co się dzieje. Ombre i Lolek i Krezus w domu:) Jagódka na sprawdzeniu. Baron -strachliwiec uczy się chodzić na smyczy...i z każdym dniem jest lepiej. Sesil, boi się wystrzałów. Ma ok 2 lat i jest po wyszczenieniu..ale jakieś 3 -6miesiący temu. Pełna pozytywnej energii . Na smyczy chodzi jako tako...wiadomo szalona:P a to jakbyście chcieli wiedzieć co kryją w sobie zwykłe drzwi ...to Szyszka pomogła odpowiedzieć na to pytanie.