-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
Przepraszam, że się nie odzywam , ale ostatnie dni dały mi popalić...i jestem bardzo zmęczona. Codziennie wycieczki dzieci, ok 20 osobowe grupy ...poza tym dużo osób oglądających tzw ,,apaczy''. Czyli ja tu tylko patrzę.... No i przejścia z panią , co chciała ukraść Festa. Ale po mimo tego mam dobrą wiadomość:) Hetman wrócił do swojego domu:) Okazało się, że zaginął ponad miesiąc temu i pan go wszędzie szukał...ale nie sądził , że będzie u nas, bo to kawał drogi od niego ...jakieś 30km. Miał na imię Wacek:D Wacek, to kolega naszego Borysa, którego pan adoptował od nas jakieś 6lat temu.:) Wacek podobno się przyplątał do nich jakoś w zimę i miał też padaczki ...był leczony i trochę ataki ustąpiły. Ale pewnie po wypadku znowu się pojawiły. To dziabanie to tak miał zawsze i pan stwierdził, że to norma. I jeszcze jedno, w pierwszym kontakcie pan go nie poznał, tak zmężniał i urósł:) Dopiero te padaczki i dziabanie przechyliły szale i Hetman zamienił się w Wacka:) Jest nowy , starszy psiak, w złym stanie...dostaje kroplówki na wzmocnienie...bo jest całkowicie bezsilny i nie ma w ogóle apetytu . Poza tym nic mu nie dolega , tylko ma trochę pogryzioną łapę w kilkunastu miejscach. Sorki za chaotyczne pisanie, ale zaraz znowu mam grupę dzieci i muszę się przygotować.
-
W końcu nasz dziabdziuś, malusi Hetman:) Boi się wychodzić na spacery, ale z każdym dniem jest lepiej. Chłopak urósł, przytył i tylko teraz potrzebuje mnóstwo miłości oraz nauki dobrych manier. Bo taki ciapuś, co nie zna w ogóle nic....boi się nowości. Mam wrażenie, że on nie zdaje sobie sprawy ze swojej wielkości. Łagodny do wszystkich, ale jednocześnie trochę dziabdziający po rękach i ubraniach jak szczeniak.
-
A to nowy piesol:)o przecudnym umaszczeniu w kolorze szarobeżowym. Fest, to młody i piękny pitbull w wersjiXXL ...ma ok 1,5-2 lata i jeszcze jest do końca przez nas niepoznany. Widać tylko, że to dosyć osobliwy psiak i charakterny. Jedne osoby bardzo lubi, inne ma gdzieś. Wielki Łasuch, który na widok przysmaków kręci kuperkiem. Umie siad i łapa oraz podobno chodzi ładnie na smyczy. Był pogryziony przez psa i przez to ta blizna po zszyciu.
-
Prześliczne zdjęcia! A Pestunia urocza, chciałoby się ją pogłaskać:) Mam dobre wieści odnośnie Hetmana:D Ataki ustały a chłopak zrobił się niesamowicie przytulaśny:) Jeszcze tylko niech miednica się wzmocni , to będziemy spacerować. Przytył i stał się mocniejszy, ewidentnie leczenie pomaga...ale dostaje dziennie 17 tabletek. To jeszcze taki wielki szczeniaczek, czasami mam wrażenie, że nie wie co z robić z tak wielgaśnym ciałem.