-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
Moja droga mamy nowego psa....grzywacza chińskiego, a Charliego wstyd przyznać ukradli....:(( A tak na prawdę to mamy nowego , ale taki w typie naszej Primy.Podobno reaguje na imię Gutek. Nasza cudna Scarlet dziś była bardzo zabawowa.... latała i podrzucała pychotkę jak mój lordzik. Cieszę się przeogromnie, bo była wczoraj taka smutna.No i było troszku zdjęć, ale jutro wkleję. Noa i Inka po sterylce, a Bazyl po kastracji.Było też przemeblowanie .....no i imieniny Gryzoldy.:)) Jak myślicie , czy Heman lub Szeryf łapią się pod mix owczarka środkowoazjatyckiego?
-
Musieliby go widzieć przed metamorfozą. Tylko Buńka widziała, a ona zobaczy go na żywo.Wilczka podaj mi maile do właścicieli psiaków mieszkających w ok Katowic. Tych co my wydawaliśmy. Do niektórych już dzwoniłam , ale nie mam jeszcze kontaktu z Buffim i szczeniaczkiem czarno-burym z pod szpitala.Albo Ty napisz o prymusie , może go zauważą..... Czy Ty dawałaś już ogłoszenia ze scarlet? że odpisujesz komuś z ogłoszenia. Bo p. Ania ma dopiero teraz dać.
-
Te psy są takie uczuciowe ,że powinny być jakieś ograniczenia do ich wydawania. W przypadku wyrzucenia ich przez właścicieli imbecyli mają ogromne problemy z dojściem do siebie. Przykład Midas ze schronu, tylko wielka determinacja ,uwaga i ciepłe uczucia pani Kierownik przywróciły go do życia . Sunia już po sterylce, okazało się że nie była zaciążona. Jest piękna i tylko na razie patrzy tak smutno ,że serce się kraje.
-
Ten psiaczek wygląda jak pluszak, gdyby nie to zdjęcie z jego słodką minką to prawdziwa zabawka -maskotka.Dzisiaj jest cudna pogoda i zmysły naszym psiakom się wyostrzyły . Prawie wszystkiena spacerach biegały za tropami....było mnóstwo szaleństwa i radości.Tylko biedne Alfa i Tabsi pojechały na sterylkę bez spacerków. Ale może już po jutrze same sobie to wynagrodzą. Niestety Pan od Alfy się już nie odezwał.....:(
-
[quote name='erka']Zdjęć nie widać. Czy nie ma żadnych wiadomości o Prymusku?[/QUOTE] może są za duże,,,,,ale ja widzę Niestety nic nie wiadomo:( wilczka , może Ci podeślę te zdjęcia i Ty wstawisz . Smile idzie do domku , tylko jeszcze nie wiem kiedy ....?/?/ Państwo chcą się przygotować na jego przyjście . Byli wczoraj i teraz się zdecydowali.
-
[IMG]http://img1.poczta.o2.pl/?cmd=getpart&link=5UDcwskqw87z3U02eQAkkHEZkUIt7AAsqAAlZTMkPDMsdCOfuEU2k[/IMG][IMG]http://img2.poczta.o2.pl/?cmd=getpart&link=9qPkgqkZH02lz3U01FQAk5ETek7HXGAAsqAAlZTMkPDMsdCNfuEU2k[/IMG][IMG]http://img3.poczta.o2.pl/?cmd=getpart&link=Bz4bwCkBCeUz4UlkQAk022KEkHGgKAAsqAAlZTMkPDMseCOfuEU2k[/IMG] [INDENT]Sunia - płowa, kopiowane (nieudolnie uszy),młoda, amstaffWyrzucili ją z samochodu na osiedlu ponad miesiąc temu. Ludzie mówią ze była bardzo zabiedzona - dokarmiają ją ale poprawiła sie bo jest w ciąży. Poza nia na osiedlu sa inne bezdomne psy które koczuja pod blokami wiec szczenieta nie maja szans na przezycie :(Sunia łagodna bawi sie z dziecmi. Uległa, kochana i posłuszna.Groźnie wygląda i tym denerwuje ludzi....Jest po wypadku - potracił ja samochód/albo ktos uderzył pare tyg temu miała podobno bardzo rozwaloną głowe, ale została po tym tylko niedogojona rana na łuku brwiowym - na zdjęciach widac. [/INDENT][IMG]http://img3.poczta.o2.pl/?cmd=getpart&link=768Zw1ko7lBz3U02wQAkha5VkkHMaAAsqAAlZTMkPDMsfiMfuEU2k[/IMG]
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
słodkokwaśna replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Sorki , zły adres .....pomyliłam się ...chodzi mi o schronisko we Wrocławiu. Myślałam ,że macie tylko jedno schronisko w województwie.Przepraszam ,że namieszałam, ale może jest tu ktoś z tego schroniska lub mi może podać namiary na ich wątek. -
No i po sprawdzeniu Alfy i Tigera. Jest dobrze , ale było na początku fatalnie.... Alfa jest do wszystkich nowych psiaków negatywnie nastawiona, to musiałyśmy z Buńką nieźle się napocić. W końcu Alfa go zaakceptowała, ale państwo chyba sobie troszkę ją inaczej wyobrażali...tzn.jest chyba za niska.Mają dać odpowiedź po niedzieli . Tak to widać,że kochają psy ,no i ich labek bardzo zadbany ....domowy psiak. Może się zdecydują....kto to wie?Alfa i tak dopiero w poniedziałek idzie na sterylkę.
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
słodkokwaśna replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Pan się przedstawił jako stróż . pan dzwonił rano ok 7-8. Ja Wam tylko przedstawiłam tą sytuacje aby pomóc, a Wy jak chcecie to sobie wyjaśniajcie lub nie. Wiem co to opłata adopcyjna i wypytałam pana , czy o to chodziło.Stanowczo zaprzeczył, bo on też wie,że schroniska czasem pobierają takową. W razie czego dysponuje tel do tego pana. Powiedział ,że mógłby nawet to powiedzieć w telewizji , tak go to zdenerwowało.Oznajmiłam mu ,że nie będzie to konieczne....lepiej jak sobie same to wyjaśnicie . -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
słodkokwaśna replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Pytałam się tego pana czy chodzi o opłatę adopcyjną, a on stwierdził ,że na pewno nie . To miały być pieniądze za załatwienie psa. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
słodkokwaśna replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Witajcie cioteczki, ja do was z taką nietypową sprawą przyszłam. W listopadzie dałam mojego szczeniaczka do adopcji Panu z ok Wrocławia , ale dopiero teraz się zgadaliśmy o Waszym schronisku i wyszła pewna nieprzyjemna sprawa. Podobno on był wtedy zainteresowany adopcją Huskyego od Was, dzwonił rano do schronu aby się spytać o psa, czy jest i itp. a pan , który się przedstawił jako stróż zaproponował mu załatwienie adopcji tego psiaka ,ale odpłatnie. Pana zatkało i powiedział ,że nigdy nie weźmie psa z tego miejsca. Pan mówi,że jest nawet w stanie załatwić bilingi , aby sprawdzić datę . To świństwo ,że ktoś w ten sposób psuje dobrą opinię i ciężką pracę innych osób pracujących w schronie. Jak potrzebujecie namiarów na tego pana to piszcie do mnie na priv. -
[quote name='C.I.wolves']Jeszcze z tych kochanych psiaków Cygan, Baron i Święty. [/QUOTE] Nie , te słodziaki są już po pukowskie i całe dla nich szczęście. Pewnie wcześniej czy później znajdą swoje domki.... szczeście ,że różne są gusta i potrzeby ludzi, tylko jedne znajdują swoje miejsce szybko a drugie muszą niestety poczekać na swoją kolei.