Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. Szkoda, może to jeszcze nie jej czas....ale dziwne ,że nie dzwonią:( U mnie tylko o Tango nie dzwonili.....a tak chyba o wszystkie , przynajmniej te już ogłoszone. Napisz mi coś o charakterze tego psiaka i zrób mu zdjęcia...to jak ktoś się będzie pytał z ogłoszeń, to o nim szepnę.
  2. Dziś też bez fotek,bo strasznie dużo pracy....:( Aniu co ze Scarlettką , czy jest jakieś zainteresowanie?/? U nas niby dzwonią, ale beznadziejne warunki oferują...np. chcieliby Bastusię -słodziarkę do pilnowania posesji ,a ona przecież taka delikatna i spokojna .:( Masakra!!! No i Państwo zrezygnowało z Demona , bo im się odnalazł ich pies. Jak na razie to tylko Suzi jedzie w sobotę, chyba ,że w środę zje kota Buńki:)
  3. Nie , bo ten o którym ja piszę to ludzki odpowiednik 4 razy tańszy niż ten dla psów, na mojego 45kg słodziaka wychodzi 110zł na 3 miesiące. A On wybrał tylko przez 2 miesiące , jest mu już nie potrzebny ....od roku biega i szaleje jak szczeniak.Płyn w stawach też już mu się nie zbiera. Drożej mnie kosztowały inne leki np caniviton forte , już nie wspomnę o wizytach u weta. 22 wizyty każda po ok40zł....no i przede wszystkim lęk i ból mojego Lordzika.
  4. [quote name='maciaszek'] [B]Słodkokwaśna[/B], a jak się dawkuje ten lek? W sensie ile proszku/tabletek na jaką wagę.[/QUOTE] Opakowanie leku zawiera 44 saszetki po 8 różnych tabletek. Dawka jest dla dorosłego sportowca ,1 saszetka dziennie. Licząc ,że śednio sportowiec waży 80 kg, to mnie czyli mojemu 45kg psu, dwóch moich wetów kazało podawać 1 saszetkę co drugi dzień. Ale jeden stwierdził ,że nie zaszkodzi na początku nawet jedna dziennie jak psiak ma duży problem , a potem dać mu co drugą. No i tak zrobiłam. zostało mi ok 8 saszetek , to mogę Kidusi wysłać, jak wet się jej zgodzi. Zresztą poczytajcie sobie na necie o cetyl M. Nie wszyscy weci o nim jeszcze wiedzą... to trzeba im sklad pokazać.
  5. To miałaś Buńka nosa,że nie odpoczniesz... Ogólnie jestem zadowolona z dnia, bo nasz Grand stanął dziś na nogi:) Wygląda jak połowa Prymuska (jak przyjechał do nas po adopcji) , ale stoi już stabilnie na nogach...
  6. Dziś zero fotek:( Jesteśmy tylko 2 z Buńką i doskoku mój TZ , to trochę nam zejdzie z posprzątaniem i wyprowadzeniem ok 50 psiaków. Nawet nie wiem ile ich teraz jest...hihii niezła jestem.
  7. Oto skład leku, ja nie mogę podać nazwy na dogo , ale jak ktoś chce , to proszę pisać na priv. Kupilam go na allegro ....to lek sprowadzany ze Stanów. Nie jest drogi , bo to ludzki zammiennik. [FONT=Tahoma][B]Skład jednej porcji:[/B] Kalorie: 9 Kalorie z tłuszczu 9 Tłuszcze całkowite 1g Witamina C (kwas askorbinowy) 100mg Witamina E ( jako d- alfa tokoferol) 100mg Cynk (jako pikolinian cynku) 15mg Selen (selanian sodu) 70mcg Mangan (jako siarczan manganu) 1mg Kompleks substancji odbudowujących stawy: 3000mg Glukozamina ( jako HCl, siarczan KCl) Dimetylosulfon (MSM) Siarczan chondroityny A (CSA) Siarczan chondroityny B (CSB) Kompleks natłuszczający powierzchnie stawowe: 1000mg Olej lniany (50% kwasu alfa linolenowego) Firmowa mieszanka Cetyl Myristoleate (cetyl myristoleate, cetyl myristate, cetyl palmitate, cetyl laurate, etyl palmitoleate, cetyl oleate) Kwas hialuronowy Kompleks wspierający stawy: 1000mg Ekstrakt z korzenia imbiru (gingerols, shagaols) Ekstrakt z kurkumy (kurkumina) Wyciąg z drzewa Boswellia (kwas boswelinowy) Kwercytyna Bromelaina [B] Inne składniki:[/B] chrząstka rekina, chleb świętojański, olej sojowy, oczyszczona woda, stearynian magnezu, zawiera skorupiaki.[/FONT]
  8. [quote name='Istar19'][B]słodkowkaśna[/B] witam u Kidy :) [B]stzw[/B] w warunkach schroniskowych jest możliwość zrobienia badań - musimy tylko znaleźć kogoś kto nam sunie do weta zawiesie i spowrotem ...jestem w trakcie szukania u rodziny ale jak na razie echo :( [/QUOTE] A witam zawsze miło jest do Was zajrzeć , a co dopiero do takiej słodkiej suni. Cieszy mnie tylko jedna rzecz ,że Kida otrzymała od losu Ciebie jako swoją opiekunkę :) Widać ,że to już jej dodaje wiary i lepiej się czuję:) Czy w waszym schronie nie macie żadnego samochodu, bo jeśli tak ...to może trzeba ją taxi odwieźć, tylko jakie są to koszty ? Ja pomogę ile będę mogła , bo Wy mi bardzo pomogłyście:) Czy podać skład tego leku z cetyl-m? To wet sprawdzi czy ona może to brać.
  9. [quote name='stzw']Bo to nie odleżyna - to zgrubienie skóry. Psy, które leżą na twardym tak mają. Ludziom też grubieje czasami skóra ( np. gitarzyści mają zgrubiała skórę na opuszkach palców). Ale od tego się nie umiera i w zasadzie to jest defekt kosmetyczny. Żeby to wyleczyć trzeba by było pilnować, żeby pies nie kładł się w określonej pozycji - totalnie bez sensu i nie do wykonania.[/QUOTE] Zgadzam się, ale potocznie mówi się na to odleżyna, a można to zlikwidować po przez wymianę lub przykrycie twardej powierzchni w boksie i budzie na miękką. Ja tak robię i na prawdę pomaga. Tylko to wszystko zależy od boksów. U mnie psiaki w pomieszczeniach mieszkalnych mają bardzo dużo posłań a wybieg jest pokryty piachem . To tak na prawdę nie ma miejsca twardego.We wrześniu przyjechała do mnie duża starowinka z ,,osławionego białogonu' cała w odleżynach, okropnie to wyglądało .....łapy były pokryte strasznymi skorupami.....Masakra! Sunia po ok 3miesiącach całkowicie się ich pozbyła:) Wygląda na prawdę cudnie , gdyby nie jej zęby....to nikt by jej nie dał tyle lat. Niektóre psiaki to tak się przyzwyczajają do miękkiego , że same wynoszą sobie posłanka na piach .....hihii Problem jest na większej powierzchni , bo np w domu lub mieszkaniu nie da się wszędzie rozkładać posłań dla psa. No i jak pies jeszcze woli spać na twardym, to też ciężka praca.....bo się psa nie dopilnuje na dużej powierzchni.Ale na małej , warto spróbować.....
  10. Wilczka , nasz siusiaczek już wydoroślał....hihi cały czas męczy szirkę swoją chucią , a ma ją nie spożytą. Facio pełną parą ...a przecież to tylko nasz malutki siusiaczek:) Nawet biedny nie wie ,że Szirka dawno po sterylizacji.....w niczym mu to nie przeszkadza:) ogier!!!
  11. W tym wypadku widać ,że jest to odleżyna.Miałam pełno takich przychodzących z tym psiaków i zazwyczaj po jakimś czasie odleżyny znikały lub malały.Bez jakiego kolwiek leczenia...pomogła sama zmiana warunków bytowych psa.
  12. Myślałam o tym , ale ona nie zabardzo do psów i to ciągnięcie odpada. Super ,że blisko, ale ona jest troszkę charakterna. Poza tym już się umówiłam z panią, która ma dom z ogromnym sadem i podwórkiem ,że ma ją obejrzeć. Alfa by spała w domu , a ciągu dnia bylaby na dworze. Ale mam to na oku ciągle.....
  13. Kida jest piękna nawet z bocznymi uszkami . Przypomina mi moje dwa psy ....to taka ich mieszanka:) Mój 8letni Lord w tamtym roku miał straszne problemy ze stawami.....nie mógł wchodzić i schodzić z kanapy a na spacerach dziwnie człapał. Zbierał się też u niego płyn w stawie kolanowym,weterynarz stwierdziła ,że to dysplazja................to było straszne, zero spacerów i mało ruchu. Dostawał też różne specyfiki z górnej półki dostępne u nas na rynku, ale żadne nie pomagały. Na bolesne dla niego ściąganie plynu ze stawu jeździliśmy co najmniej raz tygodniowo, a było w sumie 22 razy. Załamałam się totalnie:( Wtym okresie miałam ogromne wsparcie i zrozumienie mojej siostry, bo ona przeżywała to samo ze swoim 14 letnim psem....tzn miała jeszcze gorzej, bo jej 50 kg psiak w ogóle nie wstawał:( Podnosiłyśmy go we dwie metodą szalik , ręcznik.....ale było ciężko. Też żadne leki u niego nie działały, to godzinami szukałyśmy wszystkiego w necie co mogłoby pomóc....no i udało się wynalazłyśmy lek ze stanów z cetyl-m......bardzo drogi dla naszych ciężkich psiaków , no i nie miałyśmy pewności czy pomocny.....to znowu szperanie w necie i znalazłyśmy tańszą alternatywę na spróbowanie dla naszych skarbów. ta tańsza alternatywa to lek dla sportowców -ludzki , ale z tym samym skladnikiem. Jeszcze szybka opinia wetów , co do skladu ....czy można podawać i ile i kupiłyśmy obie. Lek okazał się rewelacją, u bandziora siostry były efekty szybciej zauważalne,bo była gorsza wcześniej sytuacja....już po ok 2 tygodniach pies sam wstawał i chodził prawie normalnie. U mojego słodziaka były w pierwszej kolejności widoczne zmiany w poruszaniu , a potem na stawach tzn nie zbierał się plyn , a wręcz odwrotnie zanikał. Od tego czasu minął rok , mój kochany pies biega , szaleje....jak młodziak , plyn mu się nie zbiera od ok 10 miesięcy . Jestem szczęśliwa , a przecież kuracja nie trwała długo....na początku dostawał leki codziennie przez ok miesiąc, a potem następne opakowanie już tylko doraźnie co drugi dzień i też coś ok miesiąca. Zostało mi trochę tego leku , to mogę podesłać dla suni, a jak ktoś potrzebuje nazwę leku , to piszcie do mnie na priv.
  14. [quote name='(:Buńka:)']wzruszyło mnie to co Pani napisała ;( jejku jak zobaczyłam dzisiaj tego Granda to czułam jak moje serce pęka na pół. jak psa można do takiego stanu doprowadzic. . . dobrze że do nas trafił . . . szybciutko wydobrzeje:) Jak go zobaczyłam to mi się Azorek przypomniał jak do nas trafił, był w podobnym stanie a teraz sobie na smyczy pięknie spaceruje :)[/QUOTE] Ej tam Buńka , Ty wzruszaku jeden:} Troszku nie składnie napisałam i skrótowo , ale moja droga wiesz, że my same świata nie zbawimy....
  15. Prymusek jest już szczęśliwy i ograniczył swoje jedzenie...tzn tak jak dawniej , już nie wylizuje miski ....coś zostawia na dnie. Jutro zrobię mu zdjęcia...wygląda już całkiem ...całkiem, nawet obrożę mu na większą zmieniliśmy.Biega jak dawniej ,ogon cały czas w górze. Cały Prymus!!! Trzymaj kciuki, bo to domek wymarzony dla niej w Krakowie:)Pani jest już zdecydowana ,ale dopóki tam nie będzie...to jeszcze nie pewne. To nie ja tylko pomagam moim psiakom, to robi też moja mała ,ale wspaniała ekipa pracowników i Wy wszystkie dziewczyny, które je ogłaszacie:) Z resztą nic takiego nie robimy,znam wiele osób co robią dla psów więcej. My tylko dajemy im szansę na lepsze życie....a tak na prawdę to nie jesteśmy wstanie nigdy się psiakom odwdzięczyć za ich milość i zaufanie. To one dają nam kopa do pracy, ale Ty to dobrze wiesz .....widzę to po Waszym zaangażowaniu. Poznałam już wiele osób, które kochają zwierzęta . Różnie oni pomagają , każdy na swój sposób....wszystkich praca jest bardzo potrzebna dla psiaków, bez jednych drudzy nie dadzą sobie rady i na odwrót. Dlatego tak na prawdę nie wiadomo, kto bardziej pomaga , czy te osoby co po mimo braku czasu zarywają nocki , by robić ogłoszenia .....czy np . takie jak my , gdzie mamy bezpośredni kontakt z psami lub jeszcze inne, które dokarmiają i pomagają psom tylko w swoim otoczeniu........czy innni. Wszyscy robimy to co możemy , aby zwierzęta mogły normalnie żyć, tak jak na to zasługują.
  16. [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5773/020dku.jpg[/IMG][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/7291/019uwe.jpg[/IMG] Ten psiak , albo lepsze określenie wrak psa trafił dziś do nas.....jest tak wychudzony ,że nie potrafi ustać na łapach.:( Na zdjęciach tego nie widać, bo nie chciałam go stresować i tylko takie fotki pstryknęłam.... Zjadł 2miski w3minutki....więcej mu nie dałam....bo się bałam,że za dużo i inne problemy wynikną. Ma na imię GORDON lub GRAND .....jak lepiej? Mam super nowinę szykuje się domek dla Suzi , Demona i może Gucia lub Basty....i jeszcze Alfy....Ale będzie pewne dopiero jak się tam znajdą:)
  17. Wczoraj jak Szumi pojechała do domciu, to znowu telefon dzwonił o nią:)Może do Suzi się teraz szczęście uśmiechnie:) zobaczymy....wysłałam jej zdjęcia. Pani Szumisi pisała ,że jednak zachowała czystość w mieszkaniu....tylko zrobiła mega niespodziankę przed wejściem do apteki:) Po schodach już pięknie chodzi , a na szczurki tylko się patrzy:) Jest wykąpana i pachnąca:)
  18. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/59/img9467yo.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7876/img9467yo.jpg[/IMG][/URL] [B]SZERYF TEŻ JUŻ JEST W SWOIM DOMKU> MEGA PRZYTULANKO BĄDŹ PRZYTULANY I GŁASKANY TAK JAK UWIELBIASZ PRZEZ CAŁE TWOJE ŻYCIE>>>......BĄDŹ OPIEKUNEM DLA TWOJEJ NOWEJ RODZINY[/B]
  19. Już mam wiadomość od Pani Szumisi: No i Szumisia od razu poszła na swoje przygotowane miejsce i zjadła miskę mięska z puszki. Na spacerku była trochę wystraszona i schodów się bała, bo mieszkamy na 3 piętrze, ale po pierwszym piętrze załapała jak się schodzi i wchodzi. Nie załatwiła się co prawda na spacerku więc pewnie będzie niespodzianka na rano, ale damy radę:) pozdrawiamy
  20. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/img9238u.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4664/img9238u.jpg[/IMG][/URL] [B] NASZA UKOCHANA SZCZEBIOTKA SZUMISIA JEST W NOWYM DOMKU:) BĄDŹ KOCHANA PRZEZ SWOJĄ NOWĄ RODZINKE TAK JAK PRZEZ NAS I OSLADZAJ IM ZYCIE JAK TY TO POTRAFISZ!!![/B]
  21. [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/8936/017abx.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9518/013fth.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7708/010gzv.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1535/042jid.jpg[/IMG][FONT=Calibri][B]Tapsi [/B]Cześć jestem Tapsi. Obecnie przebywam w hoteliku dla zwierząt gdzie uczę się dobrych manier. Jestem młodziutka, mam dopiero niecały rok. Uwielbiam się bawić, ale wiem że nie zawsze można dokazywać. Uczę się chodzić na smyczy i idzie mi to całkiem dobrze. Jestem tolerancyjna w stosunku do innych psów. [/FONT] [FONT=Calibri]Duża ze mnie pieszczocha i optymistka. Pomimo bezdomności nie załamałam się i potrafię zarażać pozytywną energią. Jestem zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Nie karz mi na siebie długo czekać. Chciała bym już na stałe mieć miejsce swoje miejsce na ziemi, a wokół kochane twarze.[/FONT] [FONT=Calibri]Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Możliwa pomoc w transporcie. Kontakt tel.[B]792-201-250[/B] lub[B] [EMAIL="edytabieniek@o2.pl"][COLOR=#4444ff]edytabieniek@o2.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/FONT]
  22. [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/33/050xu.jpg[/IMG][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/4538/057fv.jpg[/IMG][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/5663/053ir.jpg[/IMG] [B]TABSI[/B] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/5325/038zn.jpg[/IMG]
  23. Nie wiem co się stało , ale zostało usunięte moje konto na [URL]http://imageshack.us/[/URL] i znikły moje wszystkie zdjęcia na dogomanii...........MASAKRA!!! tyle pracy:( Założyłam nowe i pomału muszę je odbudować. Teraz zdjęcia Gucia [B][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/2381/006jg.jpg[/IMG][/B] [B] Gucio to młody ok roczny psiak.[/B] [B] jest piękny, ma mądre oczy i opanowane usposobienie. Nie należy do tych wariatów co skaczą w kółko, nie pcha się na siłę do człowieka. Jest raczej ostrożny, ale radosny,lubi się bawić. Toleruje tylko suczki i też nie wszystkie.. Do ludzi na początku podchodzi z dystansem, może dlatego ,że trafił do nas ze ściśniętym łańcuchem na szyi. Jednak już po kilku godzinach jest ufny i skory do zabawy. Jest odrobaczony i posiada komplet szczepień . kontakt [EMAIL="edytabieniek@o2.pl"][COLOR=#4444ff]edytabieniek@o2.pl[/COLOR][/EMAIL] lub tel 792-201-250. Jesteśmy ze świętokrzyskiego, ale dowozimy psiaki na miejsce.[/B] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/2834/030ji.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/7815/031mlo.jpg[/IMG] [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/2439/032ce.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/8940/049vz.jpg[/IMG]
  24. Szykuje się Fajny domek dla Demona , tylko na kilka rzeczy muszę go jeszcze sprawdzić:) Cieszę się ogromnie , bo to przesłodki psiak. Dziś było pełno telefonów o inne psiaki......ale na razie jeszcze nie pewne.
×
×
  • Create New...