Jump to content
Dogomania

gabrysia2424

Members
  • Posts

    314
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by gabrysia2424

  1. Maksy to co tu napisałaś na miejscu tej Pani zgłosiłabym do prokuratora.Posługiwanie się cudzym imieniem i nazwiskiem (bez zgody) w miejscu ogólnie dostępnym (ustawa o ochronie danych osobowych),pomawianie o brudne interesy,to szkalowanie.Ta osoba nigdy nie pisała na dogomani ani na żadnej stronie w internecie. Zapewne jak się dowie będziesz mieć spore kłopoty.Na własną prośbe.
  2. [quote name='Maksy']zaproponuj to chorej z nienawiści Wiesławie Włodarczyk, Bożenie Szeląg Mirosławowi Mucha i pani Beacie Porębskiej których - gościcie na stronach To jest tylko odpowiedź na ich ruchy z początku sierpnia br ukłony Wam to wszystko wolno ? co oczerniać? , skazywać przed wyrokiem sadu ? fabrykować lipne dowody? No to raz macie raport oficjalny z kontroli w krakowskim schronie I pani prezes Jadwiga O powinna mieć zarzut znęcania się nad zwierzętami bo - wyniki kontroli 100 razy gorsze niż w Kłaju. Znęca się pani prezes Jadwiga O aż przykro. Tylko co - na Annę K można napadać a na panią prezes sędzinę - nie ? bo co ? bo zafunduje areszt temu kto ja "wnerwi" ? Wiemy że potrafi A podobno mamy równość wobec prawa ?[/QUOTE] Pani Joanno Jaworska (Maksy),widzę ze to raczej Pani jest chora z nienawisci do wszystkich którzy ratują psy udręczone w Kłaju,Podłęzu ,na Pawiej i z Woli Batorskiej. Pani nienawiść tak Panią zaślepiła że powołuję się Pani na protokół kontroli z 2003 roku.Muszę Pani uświadomić że obecnie mamy 2013 a wiec 10 lat pózniej.Jest Pani mocno nie na czasie. "Odpowiedz na ich ruchy " też nie jest na miejscu bo o ile wiem ani ja ,ani Bozena Szelag,ani Mirosław Mucha nie śledzimy dogomani ani od dawna tu nie piszemy to czemu Pani tutaj nas się czepia? Ta strona jest Harbutowic i w zupełnie innej sprawie.Wprowadza Pani zamieszanie i obraża Panią Prezes KTOZ. Ja rozumiem Pani nienawiść do mnie bo nie pozwoliłam na wylanie żalu i pretensji kiedy wydzwaniała Pani do mnie.I w dalszym ciagu nie zamierzam z Panią rozmawiac ( a już wydzwanianie po nocach do ludzi to karygodne.Znowu trzeba zgłosić to na policję i będzie przez dłuższy czas spokój.) Radzę Pani zająć się uprawą kapusty bo to nie wymaga wiele a komputer wyrzucić przez okno.
  3. [quote name='Zyga']Ja proponuję zamiast na pieski wpłacać od razu na konta szefowych organizacji! Po co jakieś okrezne wpłaty.Na tym tylko te okropne banki sie bogacą.A jak widac psom się po prostu nic nie należy.Czy Państwo nie mogą tego zrozumiec?Czekamy na odpowiednie druki,chyba ,ze jak się domyślam to lepiej gotówke dawac bez KP oczywiscie lub z nienumerowanym KP>Skad to wszystko znamy?Juz przeciez tyle przerobiliśmy.Jedynie waznie czy w kopercie czy bez i w jakich nominałach podawać?Po prostu Polska,A co byscie chcieli?Ma ktoś jeszcze złudzenia?Bo ja nie,po Swarzedzu.łodzi itd???Kiedyś trzeba zmądrzeć.Psy mogą isc na smalec w Czestochowie,pod okiem organizacji,psom mozna wszystko zrobić.czy nikt tego nie widzi?Miałem jeszcze ze 2 lata temu złudzenia ,ale chyba jasne,no nie?[/QUOTE] Sprawa znęcanie się nad zwierzętami jest teraz na etapie zbierania dowodów.Szukamy osób które mogą rozpoznać swoje psy lub mają jakąś wiedzę na temat miejsc przetrzymywania psów warunków i mogą poświadczyć. Drugi wątek to finanse.Prezes Anna K. pożyczała od ludzi pieniadze na przeróżne "pilne" wydatki,lecz nigdy nikomu nic nie oddała.I takie osoby też są przez nas poszukiwane. Chcemy złożyć do sądu wniosek o zakaz zbliżania się do zwierząt.Bo tego co robi pomocą w zaden sposób nazwac nie mozna.
  4. [quote name='xxxx52']ojej znowu naduzycia z tytulu swojej pozycji w organizacji prozwierzecej?[/QUOTE] Nadużycia to delikatnie powiedziane. [url]http://wiadomosci.onet.pl/krakow/ponad-30-zwierzat-w-mieszkaniu-6-nie-zylo/fdxr5[/url] [url]http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/spoleczne/spartanskie-warunki-zycia-zwierzat/7395632[/url] [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.470411989640972.128346.167663849915789&type=3[/url]
  5. Ważne !! Szukamy osób , które czują się oszukane ( wierzycieli ) i wykorzystane przez Annę K. , także takich , które mają jakiekolwiek informacje na temat "działalności" fundacji Anny K. Każda informacja się liczy i jest ważna , by zakończyć ową "działalność" .[COLOR=#ff0000][SIZE=7][FONT=franklin gothic medium][/FONT][/SIZE][/COLOR]
  6. [quote name='Maksy']Foksiu tu nie może być sytuacji ",może ktoś będzie wiedział gdzie jest jakaś petycjia do podpisania ,że my obrońcy praw zwierząt nie zgadzamy sie na legalizacje uboju rytualnego". Tu inicjatywę protestu i petycji praz koordynację zbierania podpisów, A ZWŁASZCZA NAGŁOŚNIENIE SPRAWY powinna objąć silna , bogata finansowo organizacja np KTOZ. KTOZ dało dowody, że potrafi zmobilizować telewizję, prasę, ludzi na facebooku aby zlikwidować nowo założone schronisko, z 67 psami, to przy perspektywie zagrożenia okrutną śmiercią setek i tysięcy zwierząt KTOZ powinno zrobić przynajmniej to samo. Ja wiem, że tu sprawa jest trudna bo za ubojem rytualnym stoją silne grupy wyznaniowe i finansowe, którym można się narazić, a i medialnie sprawa może być "śliska" - bo grupy wyznaniowe też przedstawią w mediach swoje racje. To nie będzie rutynowe odebranie 5 psów staruszce, która sobie nie radzi, bo ma małą emeryturę i dzieli się z psami własnym skromnym obiadem, a sąsiedzi się skarżą, że psy szczekają . Tu przeciwnik jest "godny" dla tak dobrze przygotowanej prawnie i medialnie instytucji jak KTOZ. A więc Foksiu, jesteś społecznym inspektorem KTOZ : Do dzieła. Dzwoń do Pani Prezes KTOZ, dzwoń do Frotki dzwoń do gabrysi2424 bo ona dobra jest na facebooku. Dzwoń do Pani Redaktor. Ratujcie te zwierzęta. Macie siłę i możliwości. Mam nadzieje że macie też wolę Prawdziwej Pomocy.Ja wiem, że jedną z najpotężniejszych sił i skutecznym motorem działania niektórych, jest nienawiść, przynajmniej tak było przy wyżej wymienionej pokazowej akcji, ale tym razem może wystarczy sama chęć pomocy zwierzętom. Powodzenia[/QUOTE] Maksy nie mieszaj sie w te sprawy bo nie masz nic konkretnego do zaproponowania.Skoro nie udało Ci sie obronić nowo otwartego schroniska w Kłaju to albo ono było do d..... albo Twoje działania.Lepiej zajmij się łapaniem pcheł.Może to Ci wyjdzie.
  7. [quote name='Maksy']O ! pani Beata ! jak miło ! No to podnosimy wątek! [IMG]http://i45.tinypic.com/c4zk8.png[/IMG] Pani Beato z okazji pani wojny ze "zbieraczami", którzy pomagają zwierzętom -, żeby pamiętać o pani wysiłkach aby do schroniska krakowskiego i jego zatłoczonych kojców trafiło jak najwięcej psów, nawet tych, które nie powinny nigdy tam trafić - zagryziona w krakowskim schronisku suczkao .[/QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]gabrysia2424[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=19430313#post19430313"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] [IMG]https://ud.interia.pl:443/html/getattach,mid,1343383134710880818,mpid,6,min,1,uid,3adf1791aa709358[/IMG] Czy wiesz Maksy że stałeś się nudny,monotematyczny? Ale znowu mam dla Ciebie propozycje i moze tym razem uda Ci się wykorzystać w pełni swoje zdolnosci do rowiazywania i ujawniania sensacyjnych informacji. Poprzednim zadaniom nie sprostałeś,sprostałaś(piszę tak bo jak wiesz ale inni nie,że masz rozdwojenie osobowosci)ale to zadanie nie przekracza Twoich możliwosci i inteligencji.Zwłaszcza ze byłes,byłaś częstym gościem w tym pieknym,wzorcowym kurniku,o przepraszam,schronisku. To zdjecie to jak widzisz zamrazarka.Chyba nie muszę Ci wyjasniac do czego służy taki sprzet gospodarstwa domowego.Ale w tym wyjątkowym przypadku jego przeznaczenie jest tajemnicze.Wprawdzie jest napis chłodnia ale nic nie wyjaśnia.Jest to pojęcie ogólne.No i właśnie zadanie dla Ciebie. 1. wyjaśnij nam -proszę- co też takiego znajduje się w srodku tego sprzetu,ze nawet wieko jest niedomkniete?. 2.Czy w Kłaju panowała epidemia chorób nerek,bo z dok.med.wynika że tak? Mam nadzieje że tym razem sprostasz wyzwaniu i nie muszę tak długo czekac na rozwikłanie tego zadania.I jeszcze jedno:jak bedziesz miał,miała problemy z uzyskaniem informacji chętnie udostepnię własne zródła a i Beata zapewne też chętnie pomoże.Pozdrawiam Wiesława Włodarczyk
  8. [quote name='Maksy']Ależ ja nie piszę teraz o Kłaju. Ja piszę o zasadzie stosowanej przez panią Beatę i nie tylko. A wątek podnoszę , niech psy idą jak najszybciej do domów[/QUOTE] Maksy ponieważ jesteś wielkim tropicielem afer mam dla Ciebie zajecie.Zapewne uda Ci sie go rozwiązać.Tu masz link:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/218854-SZAKI-po-przejsciach-juz-w-DS-dlug-pozostal-!/page7"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218854-SZAKI-po-przejsciach-juz-w-DS-dlug-pozostal-!/page7[/URL] Ta sprawa dotyczy też Beaty ale innej.(cóż to dla Ciebie za różnica)Przeanalizuj dokładnie sprawe i rozwiąż problem. 1.Czy mozna było uniknąć takiego długu? 2.Kto powinien zająć sie spłatą? 3.Jak długo hotel ma czekać na SWOJE pieniądze?( a to nie jedyny hotel) 4.I czy Beata o której tu piszę również nie zajmuje sie zbieractwem? Masz pole do popisu więc działaj a tu już nie mąć. Wszyscy chętnie przeczytamy Twoje odkrycia.
  9. [quote name='Maksy']Nie można się znudzić patrząc na działania pani Beaty. Co to, to nie. Podobnie jak kilku innych pań. Zadziwiają, czasem rozsmieszają, ale niestety czasem dają wrażenia jak z horroru.[/QUOTE] Maksy jesteś kretynem i kretynką i tak juz zostanie.Piszesz już cos czy brakło Ci weny twórczej.
  10. [quote name='Kirke69']A co słychać u Tajgera? Jak mu się w nowym domku powodzi[/QUOTE] Ostatni raz kiedy rozmawiałam z panią od Tajgera dowiedziałam się że Tajger ma już zaliczone samowolne wyjscie poza ogród.Nie wiadomo jakim cudem ale sie wydostał i upolował leżącą na drodze jakąs kość.Sąsiad zobaczył go na drodze i przyprowadził do domu.Obecnie Tajger pobiera lekcje chodzenia na smyczy ,przychodzenia na wołanie i w ogóle psich manier.Po ucieczce miał przebudowany kojec tak że teraz już sie to nie powinno powtórzyć.Koty też nauczyły się go omijac i jakos wracaja do domu. Mam nadzieję że u niego już nie bedzie zadnych zmian bo Pani od Tajgera powiedziała mi że oboje z męzem kryzysy mają już za sobą.Jak coś będę jeszcze wiedziała to napisze. Pozdrawiam
  11. [quote name='Maciek6778']To Ci w "drugiej sprawie" niech sobie założą wątek o drugiej sprawie i niech nie wchodzą ze swoimi buciorami na ten! Nie było Cię tu wcześniej, więc nie rozumiem po co się nagle pojawiasz i tylko bruździsz tutaj? Zapraszam serdecznie na drugi wątek, tam możesz sobie pisać co chcesz! A tutaj próbujemy POMAGAĆ!!! więc nie zaśmiecaj![/QUOTE] Maciek6778 jezeli Ci to nie odpowiada to nie czytaj.Proste.
  12. [quote name='Maciek6778']Dlatego Ci, którzy wchodzą po inne informacje niż o psiakach tylko o "drugiej sprawie" powinni się zastanowić co chcą osiągnąć takim prymitywnym zachowaniem... Bo z pewnością nie pomagają![/QUOTE] Ci w "drugiej sprawie " pamiętają o psach które z powodu nieprzemyślanych decyzji wolontariuszy o wprowadzeniu do przytulisk nowych psów i w ten sposób nadmiernym zagęszczeniu cierpią,bo nie mają kawałka wolnej podłogi do spania.
  13. [quote name='Justyna Lipicka']zgadzam się z annakom...niektórzy wchodzą tu po informacje na temat psów a nie miejsc...[/QUOTE] Słusznie zauważone niektórzy- reszta w tej drugiej sprawie.
  14. Maciek6778 [INDENT] Boszel- czy to jest wątek Harbutowic??? To jest wątek psów z Ostrowca, który powstał ponieważ poprzedni był chaotyczny i nieaktualny. Dlatego proszę o nie pisanie tutaj o czymś innym niż te właśnie zwierzaki, a jeśli ktoś nie pomaga właśnie im tylko wprowadza tu zamieszanie to tylko sobie wystawia opinię.. Niestety zrobił się to też wątek Harbutowic i Kłaja,bo psy przywiezione bez koncepcji co z nimi zrobić trafiły w te konkretne miejsca.Osoby za to odpowiedzialne nie zadały sobie wcześniej pytania: CZY HARBUTOWICE I KŁAJ SA Z GUMY? Ile psów w ostatnim roku z Harbutowic i z Kłaja wyadoptowały wolontariuszki iwoniam i BeataDz żeby zrobić miejsce dla przywiezionych. A co ze Szpilkami przywiezionymi jako szczenięta a dziś nie nadającym się już do adopcji, bo zdziczały,co z niepołomickimi z którymi wystarczyło trochę popracować?Pytań jest wiele- odpowiedzi brak.Pierwsza i podstawowa zasada : ratujac psy nie szkodzić tym co już są. Dzisiaj zadzwoniła do mnie Małgosia z Harbutowic z pretensjami do Izy i tak głośno krzyczała do słuchawki że nie byłam w stanie nic jej powiedzieć.Ja w ten sposób nie bedę z nikim rozmawiała. Mam swoje lata i nikt nie będzie mnie traktował jak gówniarza.Rozmowa ma mieć sens i przyniesc jakieś rozwiazanie. Mnie osobiscie troche wczesniej też spotkała taka sama sytuacja.Usłyszałam że przez nas Małgosia zwariuje bo zabroniłyśmy dawać jej nowe i młode psy.Na nasze pytania co będzie jak Małgosi zabraknie lub się rozchoruje padała odpowiedz- pójdą pod igłę. Mnie taka koncepcja pomocy zwierzętom nie odpowiada.Tworząc przytuliska czy fundacje w której są zwierzęta musi się myśleć o przyszłości a nie tylko o dniu dzisiejszym. Jednak musze przyznać że psy z Harbutowic nigdy nie głodowały i nie głodują,zawsze są leczone,szczepione,sterylizowane.Nigdy nie zostały bez opieki nawet na 5 minut.Małgosia od rana do wieczora ciężko przy nich pracuje.I zawsze dzieli się darami z Panią Anią i Panią Tosią. [/INDENT]
  15. Dziwie sie że tak łatwo przychodzi przerzucanie winy na inne osoby.Polskie prawo jednoznacznie wskazuje osobę lub osoby zobowiązane do spłaty wszelkich długów.Osoba która podpisła zobowiazanie jest z tego rozliczana,a wszyscy którzy ustnie deklarują pomoc zawsze mogą bez konsekwencji prawnych wycofać się ze zobowiązan.Własciciel hotelu chcąc odzyskać dług może wyegzekwować go sądownie jedynie od osoby podpisanej na umowie.Chyba ze nie ma umowy pisemnej tylko ustna.Wtedy świadkowie i tak dalej.Nie ma co udawać że nie wiadomo o co chodzi.To nie pierwszy przypadek pozostawienia za sobą długów lub przerzucania ich na innych.
  16. O ile mi wiadomo to osoba oddająca psa do hotelu i podpisująca znim umowę do końca odpowiada za długi.Przerzucenie kosztów na jedną osobę nie jest w porządku i nie na tym polega pomaganie bezdomnym zwierzętom.
  17. BERKANO skąd masz informację że Dobciowi kończa się pieniądze.Nikt z nas na ten temat nie ma żadnych wiadomosci.
  18. Niestety w Krakowie szczepienia nie są tanie wścieklizna 25,a zakazne między 55 a 65 w zależności od składu.Oczywiście może są też tańsze ale nie wiem gdzie.Obdzwoniłam kilka znanych mi gabinetów i takie mam ceny.
  19. Wiadomości od Tajgera!!!!! Chłopak zadomowił się już na dobre.Ledwie co pojechał a już wprowadza swoje porządki.W pierwszy dzień tak mocno sprzątał swoja budę że całą słomę wyrzucił na zewnątrz no i spał pod chmurką.Dzisiaj był na 3 godzinnym spacerze ze swoim panem a potem odpoczywał w słonku pilnując swojej pani i nadstawiając się do głaskania.Apetyt mu dopisuje,i jedzeniem nie gardzi.Na powitanie w nowym domu dostał dużą smaczną kochę i nawet raz sobie warknął,ale zaraz się opanował i nawet ją na chwilę bez problemu oddał.W nowym domu nauczył się polecenia - leżeć.Wiem ,że to możliwe bo sama w 10 min.nauczyłam go siad.To mądra,inteligentna psina.
  20. Witajcie. Z tego co wiem to znalezienie przed zimą domu tymczasowego to wielka sztuka.Mortes w Kielcach jest sama i nie ma jej kto pomóc.Już i tak sporo ma problemów bo ledwie złapała dwa onki to znowu cięzko na sercu bo kolejne bidy czekają.A ona jest jedna.Z działką to też raczej się nie uda.Musi być ogrodzona i jeszcze zgoda właścicieli.Najprawdopodobniej w sobotę moj podopieczny Tajger pójdzie do domku więc bedę mogła wpłacić na hotelik 100 zł.Na razie jest to jednorazowa deklaracja,a jak będzie dalej to zobaczę.Najważniejsze że jest grupka cioteczek chętnych do pomocy.Razem damy rade.Mortes nie zostaniesz sama,bo gdy dopadnie Cię "zmęczenie materiału" to wtedy te małe bidy będą bidne.
  21. Super to już jutro.Już szykuję wyprawkę dla Tajgera.
  22. Witajcie. Jeżeli wszystko będzie przebiegało pomyślnie tak jak dotychczas to we wtorek jestem umówiona z Panią do której ma iść Tajger.Nawet nie chodzi mi o sprawdzenie domku ale chcę zobaczyć jakie jest ogrodzenie i gdzie to jest.Jak wszystkim wiadomo w przypadku psów husky ogrodzenie posesji to najważniejsza sprawa.Jeszcze się nie cieszę, ale już się cieszę,że ludz będzie miał psa a pies ludzia..Cioteczki jeszcze też nie wpadajcie w euforię ale już możecie się cieszyć trzymając mocno kciuki.
  23. Przed chwilą opisałam dokładnie wszystko i komputer zastrajkował i sam się wyłaczył.Wszystko zniknęło.Jeszcze raz! Z adopcji nici bo wprawdzie zabezpieczenie posesji jest do zrobienia i Tajger by nie uciekł,ale nikt z domowników nie ma doświadczenia z takim psem.W domu są małe dzieci i same nie wyszłyby na podwórko bo Tajger by je przewracał.Tam musi być spokojny,ułożony psiak. Szykował sie drugi dom ale we Wrocławiu.Fundacja szkoląca psy do zaprzęgów i jedna z jej członkiń chętna do adopcji.Po wstepnych rozmowach warunki były wspaniałe.Niestety po wizycie w domu gdzie miałby mieszkać Tajger adopcja nie moze być przeprowadzona.Wprawdzie wszyscy domownicy zgadzaja sie na psa i pewnie serca by mu nie zabrakło ale w domu nie ma warunków na Tajgera.Sam domek jest malutki,w drugiej połowie mieszkają inni ludzie.domowników sporo,jakaś sunia też tam mieszka.A niestety brak ogrodzenia.Wprawdzie za domem są łąki i tam są wypuszczane psy,ale Tajger nie moze biegać luzem.Przy pierwszej okazji da nogę.A i z domu może nawiać bo brak ogrodzenia.Może sobota coś przyniesie.Beatko jak możesz daj znać chętnym że Tajger dalej czeka.
  24. Mortes jesteś wielka gratuluję uporu i determinacji.Kolejne psiaki zawdzieczają Ci życie.Ile ich już było -chyba nie da sie policzyć.Ale to wszystko wyłącznie Twoja zasługa.
×
×
  • Create New...