Jump to content
Dogomania

gabrysia2424

Members
  • Posts

    314
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by gabrysia2424

  1. Jutro jadę do Tajgera z dwoma paniami (mama i córka-dorosła).jest szansa na adopcje.Dom z ogrodem.może to będzie to!!!Trzymajcie kciuki. :multi:
  2. Tajger jakoś niestety nie ma szczęścia do ludzi.Było kilku chętnych ale nie wiadomo z jakich powodów w ostatniej chwili wycofywali sie.Niektóre osoby były całkiem,całkiem.No ale niestety.Szukamy dalej.nowych zdjęc psiak nie ma,gdyż ja mieszkam dosyć daleko od hoteliku,sama mam 6 psów i 2 koty,a tam jest tyla pracy przy psach,że brakuje czasu na zdjęcia.Tajger to bardzo żywy pies i w pojedynkę zrobić mu ładne fotki to prawdziwy wyczyn. Ostatnio w Niepołomicach był "psiknik" i Tajger bardzo ładnie się prezentował,wzbudzał zachwyt ale na tym się skończyło.Parę osób wzięło numer telefonu i tyle. Nad nowymi zdjęciami postaram się popracować.Może uda się coś załatwić. :shake: Będę próbowała załatwić mu parę linijek w gazecie.Na razie ma być ogłoszony na różnych stronach w internecie.Przyznam się że pomysłów mi brakuje. :-(
  3. Tajger dalej szuka domu i prosi o pomoc.Ostatnio było kilka telefonów ale nic konkretnego.Będzie w sobotę w Niepołomicach.Może tam mu się poszczęści.
  4. Kolejny raz sprawdzamy dom dla Tajgera.Tym razem koło Bielska.Trzymam kciuki.
  5. Z adopcji Tajgera nic nie wyszło.Pan się rozmyślił ale "zapomniał" powiadomić.Ten pies coś nie ma szczęscia do ludzi.
  6. Za Tajgera też trzymajmy kciuki bo chyba coś się szykuje ale zeby nie zapeszyć na razie tyle.
  7. [quote name='Kirke69']A czy to jest ta rodzina o której mówiliśmy?[/QUOTE] Tak to ta rodzina ale nic z tego nie wyszło.Brak doświadczenia z psami.
  8. We czwartek jedziemy sprawdzić dom dla Tigera.Dzisiaj biedaczysko był u weta i teraz nie wiadomo czy pies czy suka.Pozbył się biedak tego i owego.Docelowo ma być jeszcze zaczipowany.To tak dla bezpieczeństwa.Dostanie również adresatke metalową z grawerką.Takie sa najtrwalsze.Trzymajcie kciuki. Ostatnio mało zaglądam na stronkę bo mój osobisty psiak bardzo choruje.Jutro jade do lekarza a w piątek z wynikami do Warszawy.Jak będę potrzebna to kilka kolezanek ma do mnie telefon i dzwońcie.
  9. Z przykrością muszę napisać że do tej pory 0 ( zero) telefonów.Może jutro przy porannej kawie ktoś trafi na artykuł o pieskach do adopcji i zadzwonia dwie ale konkretne osoby. odnośnie Tigera to super pilnie zrobię mu adresatkę i zaczipujemy łobuza.Zawsze to jakaś szansa w razie w. Mam nadzieję że do tego nie dojdzie.:shake:
  10. Serdeczne dzięki DOBRYM DUSZKOM za kolejne ogłoszenie Tigera.Nowe wieści z hoteliku na jego temat to: okazalo się że psisko potrafi kopać dziurki i to spore.Ostatnio tak się napracował że potem odsypiał. Tiger został zaszczepiony na wściekliznę i choroby zakazne.Wkrótce zostanie wykastrowany.Chciałabym jeszcze go zaczipować ale to po kastracji.Mam kilka propozycji ale oczywiscie wybiore najtańszą.W dalszym ciagu jest psem radosnym i bezkonfliktowym.Były obawy ze jak się juz zadomowi to może się zmienić.Na szczęście nic takiego nie zaszło.To naprawdę wspaniały pies.Niestety do tej pory nie było ani jednego telefonu w jego sprawie.Cały czas czekamy na ten jeden ale właściwy.:modla:
  11. W podziękowaniu za Tolka Ania i Krzsiu przekazali nam wykonane przez siebie rysunki. [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/192/anias.jpg/[/IMG][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/3957/anias.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7100/krzysiu.jpg[/IMG]
  12. Mamy pytanie do koleżanek organizujących Bazarek dla zwierzaków z Kielc i świętokrzyskiego.Chcemy dorzucić się do bazarku.Mamy troszkę "bibelotów"które można sprzedać.Jeżeli nie macie nic przeciwko temu to Iza wracając po niedzieli do domu zabierze przesyłkę.
  13. Wczoraj zawiozłyśmy do nowych domków 3 maluchy.wszystkie mają dobre domki.Nasze obawy zostały rozwiane.Tomi ma ma 17 letniego opiekuna.Bardzo sympatyczny chłopak.Będą dużo spacerować i jezdzić na wycieczki.Tolek ma nieco większą rodzinkę. Ania i Krzysiu będą się nim opiekowali.Zostalyśmy obdarowane rysunkami wykonanymi przez dzieci.Wkrótce je pokażemy na forum.Tobiś pojechał do Lipnik Łużyckich.Wszystkich prosiłyśmy o informacje i zdjęcia psiaków w nowych domkach.Na bieżąco będziemy Was informować o ich rozwoju.Dalej szukamy domków dla 3 suczek Trusi,Tuni,Toli,dla ich mamy Toji,dla Tigera i dla naszego Moruska.
  14. Jeżeli chodzi o domek dla Tomiego to jutro jedziemy kolejny raz bo dzisiejsza rozmowa tel.była obiecująca.Jutro przy rozmowie ma byc cała rodzina.zdamy jutro z tego relacje.
  15. Od przedwczoraj (środa) 0 telefonów.Ilość szczeniąt do adopcji bez zmian.Praktycznie 4 szczeniaczki 3 suczki i piesek no i ich mama.Pod koniec tygodnia będą zabrane z obecnego miejsca i niestety z koniecznosci zostaną rozdzielone.Mama i 2 suczki pojadą do innego hoteliku a 2 maluchy do innego.Nie mamy innego rozwiazania.Jedna suczka z pewniaków tez musi poczekać do 15 sierpnia na adopcje bo rodzina jest w trakcie przeprowadzki z mieszkania do nowego domu. Niestety konczy się również tymczas kolejnemu naszemu psiakowi i dla niego również szukamy nowego opiekuna lub domku tymczasowego.Psiak jest dorosły do kolan.niestety nie toleruje kotów.
  16. Koleżanki,nie ma mowy żeby Tiger poszedł do przypadkowego domku.Jak długo bedziemy szukać mu domu tak długo będzie w hotelu w Niepołomicach.Oczywiscie zaden kojec nie wchodzi w grę a o łańcuchu już nie wspomnę.Podjęłam decyzję o jego odebraniu i muszę to załatwić do końca.Może znajdę sponsorów bo koszt hoteliku i pozostałe sprawy (szczep.kastracja )to spory wydatek. Jeżeli chodzi o szczenięta to wolne są Trusia,Tunia Tola i Tomi ze znakiem zapytania. Byłyśmy dzisiaj sprawdzać domek dla Toli koło Sieprawia.P O R A Ż K A.Pani nie podpisze umowy adopcyjnej bo nie chce ponosić odpowiedzialnosci gdyby psa zabiło auto bo czasami bramka niedomknięta a i braki w ogrodzeniu.Nie będę tego komentowała ale dodam że to nauczycielka.Nawet nie weszłyśmy do domu tylko po krótkiej wymianie zdań na temat umowy adopcyjnej wróciłyśmy do samochodu.Szkoda naszego straconego czasu i zużytego paliwa.W dwa dni przejechałyśmy co najmniej 300 km.i zero adopcji.No ale tak bywa. Serdeczne dzięki za pomoc w ogłaszaniu bo nasza znajomośc komputera jest na podstawowym poziomie.I bardzo Wam koleżanki dziękujemy za pomoc w szukaniu domków,za Wasze zainteresownie naszymi psami.W pojedynkę nic się nie da ale w grupie wiele można osiągnąć.Jeszcze raz DZIĘKUJĘ.
  17. Jak na dzień dzisiejszy to trochę te domki się nam sypią.Teraz jedziemy do Sieprawia na sprawdzenie warunków.Ale jedziemy z mieszanymi uczuciami.W tej chwili wolna jest TRUSIA,TUNIA.A zagrożone (niepewne adopcje)Toli,Tomi.U Toli Pani nie chce podpisać umowy adopcyjnej.Jedziemy obie porozmawiać,może uda sie ją przekonac do podpisania.
  18. [quote name='gabrysia2424']:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:[/QUOTE] 3 ktoś umie robić ogłoszenia i może pomóc.:-(
  19. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  20. Właśnie dotarła do mnie wiadomość że ktoś podrzucił do Harbutowic 3 szczeniaki z różnych miotów.2 czterotygodniowe, jeden czekoladowy, jeden beżowy: Baster i Bobiś.Trzeci około 3 mieś.Gładkowłosa beżowo-brązowa Wiola.Zdjęcia będą po przyjezdzie Mortes z Harbutowic.
  21. A jak można to zmienić bo my nie mamy o tym zielonego pojęcia.A i nasze umiejętności w obsłudze komputera to na zasadzie"nakarmić małpę i nic nie ruszać".Może ktoś to potrafi? P O M O C Y !!!!!!!!!!!!!!!!!
  22. Dzisiaj otrzymałam wiadomosc o sprawdzeniu domku w Lipnikach Łużyckich.To kolejny pewniak.Obecnie mamy 4 pewne domki.Nad piątym jeszcze musimy popracować.Zostają nam dwa szczeniaczki no i ich mamuśka.Jak na razie ilość telefonów bardzo zmalała.Mam nadzieję że to chwilowe. W sprawie Tigera dalej cisza.Mam nadzieję że szczęście mu dopisze bo to wspaniały pies.Z opowiadań Pani Bożenki z hoteliku to psiak bezkonfliktowy,bardzo ciepły i przytulaśny. Został już odrobaczony.W najbliższym możliwym po odrobaczeniu czasie zostanie zaszczepiony,no a potem kastracja. A może ktoś znajdzie domek dla ogłaszanej wyżej suni.To kolejna psia tragedia.Jak możecie - pomóżcie.
  23. Na razie sprawdzilysmy z Mortes 2 domy . Jeden to pewniak ( dla Tolka) -no chyba ze sie rodzina wycofa ;), a w drugim (dla Tomiego) musimy jescze sprawdzić dom do ktorego mają się Panstwo przeprowadzić za kilka miesięcy. Jutro Mortes sprawdza dom dla Toli I Tofika . Jutro ma tez dostac tel jak wypadła wizyta w Lipinkach Luzyckich. Dziękujemy tez w imieniu Małgosi z Harbutowic za 100 zl,artykuły spozywcze i gospodarstwa domowego które przekazały na potrzeby wspaniałe osoby które przygarnely MISIA - PANI MARTA I KASIA :loveu: Dzis niestety nikt nie dzwonił o pieski:placz: ANDZIA 69 czy cos wiadomo z ewentualnym domkiem dla TAJGERA? Czy pani sie nie wycofala?
  24. Dzisiaj rano dostałam mejla z prośbą o pomoc. Nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Poniżej kopiuję treść mejla i zdjęcie psiaka "Witam serdecznie. Rozpaczliwie szukam pomocy i nie mogę znaleźć. Chodzi o mojego pupilka Sunię. Może zacznę od tego że w styczniu wzięłam szczeniaka dla siebie bo bardzo chciałam mieć psa i bardzo ją kocham a ona mnie. Moja Sunia ma już roczek, i ja zaszłam w ciąży i mam zagrożoną ciążę lekarz kazał mi pozbyć się psa ponieważ mam uczulenie które zagraża dla płodu. Szukam dla niej schroniska i pomocy. Jestem w stanie nawet kwartalnie utrzymać jej potrzeby. Proszę mi pomóc znaleźć dla niej nowego właściciela ale naprawdę dobrego właściciela. W załączniku wysyłam jej zdjęcie. To mój numer telefonu 888978955. Z poważaniem Heleniak H." [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg402/scaled.php?server=402&filename=dsc00141kx.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/1299/dsc00141v.jpg[/IMG] Jak widać sprawa jest bardzo pilna. Pomóżmy tej Suni znaleźć nowy dom, albo chociaż dom tymczasowy. Bardzo proszę Was o wysyłanie tej wiadomości do wszystkich swoich znajomych! Może ktoś choć na trochę przygarnie tą sunię. Mój telefon [SIZE=3][B]602-792-923[/B][/SIZE]
×
×
  • Create New...