Jump to content
Dogomania

nausicaa

Members
  • Posts

    106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nausicaa

  1. i schowajcie Becię jakoś dobrze, żeby ktoś mi jej nie zgarnął sprzed nosa, w co w sumie wątpię, ale lepiej dmuchać na zimne. a nie ma kogos, kto mógłby ją wziąc na dt zanim się transport znajdzie?
  2. to w takim razie musimy czekać, aż mój TZ pojedzie do krk albo toz przyjedzie do wawy, inaczej niestety się nie da:(
  3. natalek, napisałam Ci na priv, bo być może uda się transport juz w ten poniedziałek
  4. [quote name='natalek']możemy jej szyję zmierzyć i Wam napisać, czy lepiej, żeby ktoś obrożę kupił?? myślę, że jak będziemy jutro z Ank@ w schronie, to zobaczymy, czy by weszła do transporterka, choć myślę, że spokojnie [/QUOTE] własnie wolałabym, zeby miała obróżkę, kiedy będzie jechać, bo jakby gdzieś wyszła albo coś się działo, to będzie ją za co złapać:)
  5. to nie mój mąż jeszcze:P a mogłybyście sprawdzić dokładnie? wymiary są mniej więcej takie: DŁUGOŚĆ-48cm SZEROKOŚĆ-29cm WYSOKOŚĆ-31cm i mogłabym jeszcze Was prosić, żebyście kupiły jej obróżkę odpowiedniej wielkości w krakowie? bo dobrze by było, żeby już miała ją na sobie, kiedy będzie jechać, a ja nie znam rozmiaru. wpłacę Wam kasę na konto za obróżkę:) jeśli by nie weszła do transportera, to jeszcze kaganiec, ale na razie się z tym wstrzymamy.
  6. my jesteśmy w wawie, więc psinka musi do nas trafić inaczej. Ola mówiła, że ktoz się wybiera do wawy ok 20 sierpnia ewentualnie mój facet może będzie jechał też w sierpniu do krk, to ją zabierze. jeszcze tak pomyślałam- jeśli mój facet jechałby PKP, to tam chyba trzeba mieć kaganiec dla psa...chyba, ze ona wejdzie do kociego transportera, takiego plastikowego?
  7. przemyśleliśmy wszystko, obliczyliśmy nasze fundusze i jesteśmy zdecydowani, żeby przygarnąć Becię:)także czekany na transport psinki do wawy. kiedy już się trochę z nami oswoi (czyli pewnie za mc jak nie dłużej), pójdziemy z nią do jakiegoś dobrego kardiologa, może kiedy bedzie się czuć bezpieczna, uda się ją dobrze zdiagnozować i ustalic leki na serce. no teraz to w sumie leki są dawane w ciemno. na ząbki kupimy jej dobrą karmę, chyba będziemy ją karmić puriną pro plan dla seniorów, tam są takie twarde części, wiec moze kamien sie zmniejszy. z reszta kamien nie jest dla nas takim priorytetem, najpierw zbadamy serduszko, a potem bedziemy probowac dalej doprowadzic ja do ladu. rozumiem, ze mimo kamienia, ona je normalna twardą karmę? Ola mówiła mi, że ktoz udostępnił dla niej konto, jeśli ktoś byłby chętny wesprzec Becię finansowo (najwazniejsze to diagnoza serduszka), to będziemy wdzięczni za pomoc. ile ona w ogóle waży? między 5-6kg czy więcej? ona w ogóle przyjedzie z jakąś swoją wyprawką? w domu nie mamy nic psiego, więc musimy się przygotować i załatwić legowisko, miski i smyczke
  8. tak, w warszawie. wizytę już mieliśmy w sprawie innego pieska, który raczej do nas nie trafi. odwiedzała nas mala_czarna i Awit czy jakoś tak, o ile się nie mylę w nicku. jak pisałam do Oli, to opisałam jej z resztą warunki dość dokładnie
  9. tak, tak, to ja:) to dawajcie znać, jak tylko bedzie wiadomo, co i jak. jeśli byłoby ok, to mój facet będzie jechał do krk z wawy w tym miesiącu prawdopodobnie, więc mógłby ją przywieźć do nas, chyba, że chcecie zobaczyć warunki
  10. czyli rozumiem, że moja propozycja dt z możliwością ds została zaakceptowana?:) bo nie dostałam żadnej wiadomości na maila i nie wiem, czy jest szansa, że psinka do mnie trafi
  11. napisałam do kogoś (chyba do Ciebie, Ola) na maila podanego na fb w sprawie dt, a może nawet ds dla Beci.
  12. my niestety ogrodu nie mamy, więc w grę wchodziłyby tylko spacery na szelkach
  13. kochany z niego psiaczek:) jeśli chodzi o ds, to tak, jak mówiłam wcześniej - po pierwsze musi się dogadać z królikami, po drugie my zobaczymy, jak sobie radzimy z posiadaniem psiaka i czy damy radę mieć go na stałe przy takiej ilości zwierząt. powiedziałabym, że na 80% jest szansa na ds, o ile z królikami byłoby ok. a byłby jeszcze inny piesek dtowy, jesli ten by do nas nie trafił? bo tak bym się chciała pozachwycać:)
  14. ja proszę tylko o info, czy piesek trafi do nas na dt czy mamy szukać następnego maluszka:) a dla nas im mniejszy tym lepszy.
  15. ja tylko dodam, że na razie problem mamy z netem i mam go tylko w pracy, więc kontakt tylko telefoniczny. a z tego, co rozmawiałam z kimś, u kogo jest Tadzio, to jeszcze nie na 100% pewne, że akurat on do mnie trafi, chyba, że będziemy miec sponsora, który zadeklaruje opłacać drogą karmę. dlatego został nam zaproponowany inny staruszek- jednooki Sami. czekamy na wizytę więc. mam tylko jedną uwagę- to, że ktoś mieszka na Pradze Północ nie oznacza, że jest totalną patologią. może przesadzam, ale poczułam się trochę urażona tym, że z góry traktuje się osobę, do której jedzie się na wizytę w taki sposób, że zaraz kogoś zamorduje i wyjdzie z flaszką wódki, szczególnie, jeśli pisze się takie rzeczy publicznie na forum bez wiedzy osoby zainteresowanej. telefonu późnym wieczorem też nie muszę odbierać.
  16. być może Sami trafi do mnie. miałam przygarniać Tadzia, ale że nie będzie mnie stać na karme, to mogę wziąć innego psiaka:) piękny jest i jaki wesoły:) mam nadzieję, że wizyta adopcyjna sie uda (aż się denerwuję, bo mieszkanko mamy małe i zwierząt pełne) i że dogada się z królami. skoro na koty nie reaguje, to króliki nie powinny być problemem. pogubiłam się tylko -gdzie on aktualnie przebywa?
  17. witam, widzę, że chyba o mnie mowa:P w takim razie oczekuję na wizytę adopcyjną (na pradze nie gryzą, chyba, że króliki):) net mam chwilowo tylko w pracy (zmieniamy umowę), a nie zawsze mogę cały czas korzystać, więc ja tylko na chwilę i jakby coś, to kontakt telefoniczny, bo dziś już nic nie odbiorę.
  18. nausicaa

    ciaza urojona

    czy ktoś może ma sprzedać kilka tabletek pseudogravinu (bromokryptyny)? potrzebuję dla szczura, a nie opłaca mi się kupować całego opakowania dla tak małego zwierzaka:)
×
×
  • Create New...