temikotka
Members-
Posts
676 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by temikotka
-
zmieniłam tytuł, nie wiem czy taki moze być? Napisałam tez info o nowych suniach. Przepraszam, ze tak rzadko tu zaglądam, ale całym sercem jestem z Wami i trzymam mocno kciuki za wszystkie psiaki. Ostatnio bardzo jestem zalatana, duzo mam problemów zwierzakowych, do tego komputer mi strasznie wolno chodzi.Ale staram się zaglądać co jakiś czas, piszcie śmiało jeśli coś trzeba będzie zmienić.
-
[quote name='elik']Kochane, trafiłyście w przysłowiową dziesiątkę. Wczoraj zawiozłam do Pani Marty wilczastego psiaka, który błąkał sie w okolicach działek od tygodnia. Kilka dni temu złapałam go (nie udało się to straży miejskiej :evil_lol: ) i po uzyskaniu zgody znajomej, wprowadziłam go na jej działkę, gdzie przetrwał kilka dni potrzebnych na załatwienie pewnych formalności. Do zamknięcia sprawy konieczny był przyjazd straży miejskiej celem stwierdzenia, że taki pies faktycznie istnieje. Pan ze straży stwierdził, że tego psiaka usiłowali złapać po zgłoszeniu, że "włamał" się na pewna posesję , a domownicy się go boją. Pani Marta sama poprosiła, żeby z pieniędzy, które zostały zamawiać ogłoszenia dla Jej psiaków. Umówiłyśmy się, że przyśle mi teksty i zdjęcia psiaków, a ja zamówię ogłoszenia jak dla Toli.[/QUOTE] to super, moze jeszcze innym psiakom się poszczęści? :lol:
-
ślicznie psiaki razem wyglądają :loveu: bardzo mocno trzymam kciuki za DS dla Saruni, oby się udało :multi: Przepraszam, ze tak długo nie zaglądałam na wątek, ale mam masakrę z chorymi kociakami, jedna kicia była umierająca, ale na szczęście wychodzi z choroby, do tego teraz mam mnóstwo sterylek, a jak na złość do tego od dwóch dni leżę w łóżku potwornie zatruta. Bardzo mocne kciuki za Sarcię, wierzę, że jej się uda :loveu:
-
dziewczyny, to tylko dzięki Wam udało się suniom, miały ogromne szczęście.Naprawdę przepraszam, że tak wyszło, Elik-jesteś wspaniałą osobą, byłaś zła tak samo jak ja, ale zajmujesz się cały czas wspaniale Sarą, ja zrobiłabym pewnie tak samo mając już psa pod opieką, bo wiadomo, że wszyscy jesteśmy wrazliwi na los zwierząt i to było faktycznie granie na uczuciach. Mozna się przeciez było spodziewać, że nikt psów juz wziętych nie wyrzuci :angryy: Moze założyłybyście suniom nowy wątek i nowe wydarzenie na FB, bo faktycznie to co się działo na tych wątkach może ludzi zniechęcać do pomocy :( Cały czas myślę jakie są jeszcze dobre ogłoszenia.A może dać sunie do lokalnych gazet?U mnie są np. bezpłatne ogłoszenia w różnych gazetach, mozna też dać płatne jeśli gazeta jest poczytna.A u weterynarzy porozklejałyście ogłoszenia?Trzeba wszystkiego spróbować...
-
Tak jak pisałam oferowałam te pieniądze kierowana chęcią pomocy suniom ciężarnym, czyli naprawdę w nagłej potrzebie, a przy zaistniałej sytuacji tak jak jakiś czas temu napisałam, zdecydowałam się wpłącić 100zł na bazarek ajw na ogólne potrzeby(co też uczyniłam), u siebie mam naprawdę dużo potrzeb sterylizacyjnych, gdyby sunie faktycznie były ciężarne, to oczywiście przelałabym te pieniądze, ale w takiej sytuacji naprawdę, przepraszam Was, ale to by było niezgodne z moimi zasadami, te pieniądze powinny wpłacić osoby, które wprowadziły nas wszystkich w błąd.Mam nadzieję, że suniom wystarczy pieniędzy, jest trochę uzbierane, a tylko dla Sary potrzeba na hotelik.Jeszcze raz Was przepraszam, ale naprawdę nie mam pieniędzy na wyciąganie nieciężarnych suk ze schronisk :(
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
temikotka replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/ursynow/oddam-515741569[/url] do oddania psiak w typie yorka, Wawa- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
zaglądam tylko na chwilkę, cieszę się bardzo ze Zorka poszła do adopcji :)))))))) Super, że uzbierało się tyle z bazarku, Pani Marta na pewno dobrze wykorzysta pieniążki na jedzenie dla tych biedaków, które są u niej, naprawdę bardzo podziwiam tą osobę, robi mnóstwo dla tych biednych psiaków, a nawet jeszcze więcej :) biała sunia tylko ciągle nie daje mi spokoju, rozumiem, że nikt stamtąd nie zdecydował się wyciągnąć jej do hoteliku, chociaż padła taka propozycja ze strony Fundacji?
-
ja założyłam wątek, ale na kierownika się nie nadaję, przepraszam :( Jako szefa wątku widziałabym Panią Elę, jeśli się tylko zgodzi :oops: Kurczę, z ogłoszeń nikt nie dzwoni, niedobrze...może trzeba by zrobić jeszcze jakieś wyroznione, tylko jakie?Może ktoś doradzi które wyróznione są najlepsze?Gratka, morusek?allegro? hotelik jak pisałam 2 sunie mają u Pani Marty za darmo, ale może czegoś potrzebują:karmy, jakieś jeszcze ogłoszenia?Nie wiem, bo też nie mam wieści od suniek.
-
[quote name='ewu']Ada chcę Cię uspokoić- biała sunia była i jest w Olkuszu. Tak owszem urodziła szczenięta ale możesz spać spokojnie - mają marne szanse na przeżycie!!!!! Myślę,że jak nie chcesz to nie musisz pomagać olkuszakom, to nie jest obowiązkowe.... A nieszczęście widzimy chyba wszyscy i w sam raz ta psia mama i jej maleństwa są bardzo nieszczęśliwe....[/QUOTE] Marne szanse na przezycie? Tzn. rozumiem ze mają umierać w męczarniach zamiadst zostać humanitarnie uśpione?!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='beataczl']na fejsie czytalam,ze biala sunia sie znalazla i ma 5 szczeniakow...jest propozycja zabrania Jej do hoteliku za 400 zl/mc . Sunia dostala imie Bialka /o ile cos nie pokrecilam...[/QUOTE] a kiedy się oszczeniła? Mam nadzieję, że ślepy miot będzie uśpiony...tyle psów szuka domów...
-
co do pytania Ada-jeje, odnośnie tego czy Pani Marta wie, o tym, że Fundacja pokrywa weta(szczepienia i odrobaczenia też?) to chyba nikt jej nie poinformował, trzeba by to doprecyzować, bo ona już faktycznie bardzo wiele robi dla suniek. Dziękuję pięknie za propozycję opłacenia sterylek dla 3 kotek :loveu: powiem tak, dopóki jakoś sobie radzę, to nie będę prosić Fundacji o pomoc, ale czasem jest tak, że nie mam już zupełnie z czego sterylizować, a kotki czekać nie mogą, szczególnie ciężarne, na taką chwilę zostawię sobie poproszenie Fundacji o pomoc.Jeszcze raz dziękuję z całego serca za chęć pomocy :) Skoro ajw nie chciałaby za bardzo zbierać na swoje konto, to faktycznie super by było jakby Pani Ela się zgodziła :lol:
-
dzwoniłam wczoraj do Pani Marty z hoteliku, Pani Marta okazała się WIELKIM CZŁOWIEKIEM :loveu: pomimo, ze nie ponosi za zaistniałą sytuację zadnej winy, wzięła sunie na siebie...zapewni im bezpłatny tymczas bezterminowo, do tego zaszczepi, je, odrobaczy...mówiła, ze jeśli będzie trzeba to na swój koszt, ale ma prośbę, jezeli będzie taka możliwość żeby zwrócić jej za te szczepienia.Nie wspominała nawet o karmie, chociaż sunie pewnie niemało jedzą... Też była rozczarowana i zła, gdy okazało się, że z takiego pożaru, okazało się, że sunie wcale w ciąży nie są, ma nadzieję, że to nie było działanie celowe...podobno to Palka wskazał, które suki są ciężarne...Z tego całego zamieszania jest jeden duzy plus, jak stwierdziła Pani Marta, wygrały suki, szczęściary :) Podobno na Zorkę jest ktoś wstępnię chętny, nie chcę zapeszać, ale trzymajcie kciuki. Pani Marta jest naprawdę wspaniałą osobą:loveu: Teraz naszym najważniejszym zadaniem jest ogłaszanie suniek, i znalezienie czegoś dla Sary od pażdziernika. Może najlepiej by było, Elik, jakbyś założyła Sarci osobny wątek? mam też taką propozycję, żeby pieniążki z bazarków i innych wpłat zbierać na konto ajw (jeśli się zgodzisz :lol: )? ja lecę na Twój bazarek poczęstować się aniołkami na sunki, zdecydowałam się przekazać 100zł na ich ogólne potrzeby. Pamiętajcie, że pieniądze z konta Fundacji mozna wykorzystać tylko na usługi i zakupy na fakturę, na pozostałe potrzeby zbierać musimy na prywatne konto.
-
[quote name='malagos']Albo Tola po szczeniakach - nasza Greyka tak wyglądała kilka dni po uśpieniu jej miotu......[/QUOTE] też skłaniałabym się do takiego stwierdzenia.A suka kilka dni po porodzie, nie odchowująca oczywiście małych, też nie musiała być wyciągana, szczególnie na cito.Dla mnie suczka nie ciężarna, nie kaleka, dorosła -oczywiście zasługuje na pomoc, ale w takim razie dlaczego nie wyciągniemy stamtąd na hura wszystkich psów.one wszystkie na tą pomoc zasługują... Widząc na wątku, że jest naprawdę dramatyczna sytuacja, bo dla mnie poród w takim schronie oraz potem niechciane szczenięta to naprawdę dramat, zdecydowałam się jakoś pomóc tym suniom, szczególnie, ze Fundacja również zaoferowała się pomóc. Nie siedzę na pieniądzach i nie stać mnie na wyciąganie z Olkusza wszystkich psów, u siebie sterylizuję aktywnie i leczę zwierzaki, dokarmiam je, dlatego wiedząc, że suki nie są cięzarne nie oferowałabym pomocy, za te pieniądze mogłabym wysterylizować np.6 kotek u siebie... Osoba, która wyciągała suki, ani razu nie wypowiedziała się na wątku, a wielka szkoda, bo kilka rzeczy oczekuje wyjaśnień... Czekam na wieści co z pozostałymi suniami, bo raz powiedzmy można się pomylić, ale w przypadku 2 czy 3 suk to już by było co najmniej dziwne.
-
[quote name='ajw']Jako że ja niesiona chęcią pomocy suniom, tak jak wszyscy tutaj, zrobiłam bazarek na 3 ciężarne sunie, zmieniłam tytuł bazarku i mojej sygnatury, aby nie było nieporozumień;) temikotka - czy po zakończniu bazarku mogłabym przesłać zebrane pieniądze na Twoje konto, a Ty wysłałabyś je razem z Twoją deklaracją do hotelu? Chodzi mi o to, żeby wpłynął 1 przelew do hotelu na sunie. Ok?[/QUOTE] na razie jeszcze bazarek się nie skonczył, więc poczekajmy, dobrze?Ja mam tylko prywatne konto, więc wolałabym nie dostawać na nie pieniędzy :oops: [B]A CO Z POZOSTAŁYMI 2 SUNIAMI. CZY SĄ JUŻ PO STERYLKACH, JAK SIĘ CZUJĄ, I BARDZO WAŻNA SPRAWA, CZY ONE BYŁY W ZAAWANSOWANEJ CIAZY, MIAŁY STERYLKI ABORCYJNE?[/B]
-
no nic, ja rozumiem, ze mozna się pomylić, ale jeśli pozostałe suki też nie są w ciąży, lub są już po porodzie to naprawdę przestanie mi się to podobać.W takim przypadku uważam, ze dalszym losem suczek powinny się zająć osoby, które je wyciągały z Ol. Skoro Ty, Elik, nie widziałaś ciąży Sary, to nie wiem skąd pomysł, że jest w ciąży, i to zaawansowanej? Oczywiście, że kazdy pies jest ważny, ale tam psów jest mnóstwo, nie damy rady wszystkich zabrać, na tym wątku chodziło konkretnie o pomoc suniom ciężarnym. Wcale się nie dziwię, dziewczyny, że się zdenerwowałyście.