Jump to content
Dogomania

temikotka

Members
  • Posts

    676
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by temikotka

  1. u mnie się niestety pokomplikowała sytuacja, na wątku cały czas była cisza, dzisiaj byłam u weta, który ma punkt przetrzymań i wzięlam małego szczeniaczka na DT, psiak jeszcze nieszczepiony mial trafić do schronu, a dla niego to prawie pewna śmierć. W tej sytuacji moj wyjazd po Odiego nie wchodzi w grę, jeżeli natomiast znalazłby się transport to musialabym strasznie namawiać rodzinę, moze by mi się to udało. Maluch pewnie u mnie za długo nie posiedzi, tak myślę ze w ciągu miesiąca znajdzie domek, wtedy bedę już do pelnej dyspozycji. Przykro mi ze tak wyszlo, ale nie mogłam zostawić tam tego biedaka :(
  2. jeśli nie będzie transportu po drodze to polecam podróż pociągiem, od piątku wieczorem do pon. rano mozna jechać na bilecie weekendowym, to na pewno najtańszy transport, no i moim zdaniem dużo bezpieczniejszy, jak się słyszy co się teraz dzieje na polskich drogach
  3. w którym schronisku jest Tosia?
  4. [quote name='Dogo07']Trzeba szybko chyba coś postanowić, czy zbierać na podróż do tego dt ? Czy psiak będzie gotowy do drogi w sobotę ? Czy okładamy pomoc na po Świętach ?[/QUOTE] No właśnie, też myślę ze trzeba coś szybko postanowić, a na kiedy pomoc potrzebna to najlepiej jakby się wypowiedziała mshume, bo chyba najlepiej zna syt. psiaka. Słuchajcie, jezeli zaden tańszy transport się nie trafi to mogę do Wa-wy podjechać pociągiem, to by był koszt zdaje się ok. 100zł., więc jednak sporo taniej, lepiej ew. resztę pieniążkow wydać na weta niż na drogi transport.Tylko pytanie czy psiak byłby gotowy do odebrania w sobotę, no i czy znalazłaby się osoba, która by mi go mogła dostarczyć na dworzec.Jeśli bym miała po niego pojechać to byłabym na miejscu w sobotę rano albo wieczorem(raczej wieczorem). Super by było jakby go ktoś przed wyjazdem jeszcze pokazał wetowi, ale jak nie da rady to trudno. Dajcie znać co ustaliłyście, bo czasu już naprawdę niewiele, a kiedy miała być ta wywózka do niemiec?
  5. [quote name='balbna R']a skąd dokąd trzeba go zawieść ?[/QUOTE] Z Wa-wy na pomorze środkowe(okolice Słupska)
  6. [quote name='lika1771']Trzymajcie kcciuki bardzo mocno jest szansa ze jedna cioteczka sie zgodz dt za weta i ogloszenia kolo Slupska.[/QUOTE] Myślę ze mógłby do mnie przyjechać, tylko trzeba go będzie porządnie ogłaszać, ze względu na mojego psa który innych samców nie lubi będzie prawdopodobnie musiał być w oddzielnym pokoju, więc to nie może trwać wieki.Mozecie napisać coś więcej o jego zdrowiu?Rozumiem ze miałabym go u siebie kastrować?Czy ma szczepienia? Jesteście w stanie coś napisać o jego charakterze?Im więcej informacji tym lepiej
  7. i jeszcze jedno pytanie: jak jego zęby?Czy potrzebne będzie usuwanie kamienia, czy moze jeść suchą karmę?
  8. [quote name='wilczka']loczek w tej chwili nie bierze lekow,karmiony jest zwyklym jedzeniem,ale to jest stan obecny-jak to bywa u 100letniego psiaka wszystko moze sie zmienic z dnia na dzien.jesli jestes w stanie wydac 80zl na bilet to jak te pieniadze dolozylabys do paliwa to ja wykombinuje reszte i ci go jakos podwioze.wiecej niz 20 zl miesiecznie nie moge dac bo takich loczusiow to jeszcze troche mam na utrzymaniu:( a,no i tak jak pisalam-umowa musialaby byc adopcyjna a nie dt[/QUOTE] Z umową adopcyjną nie ma problemu, przecież to nie wyklucza ew. szukania fajnego DS. To karmę na początek bym miała, ale trzeba by od razu zacząć zbierać na weta, żeby potem była jakaś pula na "nagłe przypadki"-bo potem ciężko by było szybko uzbierać większą kwotę.Oczywiście jak np. pies znajdzie DS i coś zostanie to fundusze przejmie jakaś inna bieda. Do transportu dołożę się te 80zł., trzeba by małemu założyć wątek, Wilczka, chyba Ty najwięcej wiesz o psiaku, może mogłabyś założyć?Czy w razie co zostałabyś jego administratorką? I jeszcze mam kilka pytań, które chyba umknęły w poprzednich postach: -ile może wazyć loczuś? -czy wiadomo dlaczego łysieje, czy był badany pod kątem chorób skórnych? -czy potrafi załatwiać się na dworze?Czy były takie próby w ogóle robione?
  9. [quote name='Equus']To super propozycja! Co na to opiekunki psiaka? Ja myślałam, ze on jest w schronie bo w opisie jest, ze marznie w boksie... To strasznie słabo, że to płatny hotel... Dla pudla i do tego staruszka to nie są odpowiednie warunki :( już wiem trochę więcej - psiak jest pod opieką gminy(nie wiem tylko czy to gmina opłaca ten hotel?) i gmina nie zgadza się na DT, tzn. nie chcą nic pomóc w kosztach, a ja sama boję się wziąć na siebie taką odpowiedzialność i koszty, na sam początek transport z drugiego końca Polski :( -ja bym dała radę przejechać połowę pociągiem(to ok. 80zł), a co z drugą połową, ktoś by musiał go podrzucić (i tu znowu koszt min. 80zł).Do tego pies bierze leki, pewnie potrzebuje specjalistycznej karmy, ale najgorsze ze u takiego starego psa zaraz coś się moze posypać... Strasznie mi go szkoda, ale sama nie dałabym rady tego wszystkiego finansować :(
  10. [quote name='wilczka']cioteczki nikt nie zainteresowal sie loczkiem?mrozy coraz wieksze,chcialam go podciac zeby byl z niego pudel ale wtedy to juz calkiem zamarznie,teraz troszke go kudelki grzeja,ale ostatnio zauwazylam ze....zaczynaja mu wypadac-lysieje na starosc:(:(:([/QUOTE] A ile moze wazyć loczek? Ja już się jakiś czas temu oferowałam jako BDT dla niego, ale z tego co pamiętam były chyba problemy z oddaniem go na DT? moze coś się teraz zmieniło? Z tym ze transport byłby potrzebny, albo jezeli to nie bardzo daleko to mogę podjechać na bilecie weekendowym, potrzebowałabym również wsparcia na weta i dojazdy i karmy jezeli musi jeść jakąś specjalną(jesli nie to mam jakieś 10kg. ariona, ale nie wiem czy ta karma nadawałaby się dla staruszka).Ale z tego co rozumiem loczuś jest teraz w płatnym hoteliku, więc chyba pieniążki na weta i karmę by już jakieś były. Martwi mnie to jego łysienie, jeżeli to ze starości to trudno, byłby w ciepełku więc by mu to nie przeszkadzało, ale dobrze by go było wcześniej zbadać, najlepiej pobrać zeskrobinę, bo może to być jakaś grzybica czy jakaś inna choroba.Wtedy też dałabym go radę wziąć, bo mam mozliwość oddzielenia psa, ale wiedziałabym od razu na co go leczyć i nie byłoby zadnych niespodzianek. No i ważna dla mnie jest wielkość psa, na zdjęciu wydawał mi się dosyć spory, ale to może takie zdjęcie.
  11. bardzo popieram akcję. W Jarosławcu i pobliskich wsiach bardzo by się takie sterylki przydały...Co chwila przybywają nowe kociaki i szczeniaki i tak w nieskończoność.
  12. Z rodzinką załatwione ;) W ostateczności nawet mogłabym podjechać za zwrot kosztów, ale to naprawdę w ostateczności, nie wiem czy dałabym radę
  13. Myślę ze mogłabym się podjąć tymczasowania rodzinki(jeszcze muszę zapytać reszty rodziny) Tylko ktoś musiałby je do mnie zawieżć. Podaje swój numer tel. 785855931 Tylko potrzebowałabym pomocy w ogłoszeniach, mat podkładowych dla szczeniaczków, i opłacenia weta, a trochę tego będzie, nie licząc ew. chorób to min. odrobaczanie, szczepienia, odpchlenia wszystkich psiaków, no i potem sterylka suki.Karmy dla dorosłego psa mam z 10kg. (tylko to suka karmiąca pewnie powinna jeść karmę dla szczeniąt, albo mozna by jej mieszać?), karmy dla szczeniąt mam niecały kg. więc na pewno byłaby potrzebna.
  14. on jest strasznie słodki, takie szczeniaki szybko znajdują domki, trzeba mu tylko na cito ogłoszeń.Czy mały ma allegro?Mogą też coś dać ogłoszenia na lecznicach, sklepach zoologicznych, w schronisku, tylko musiałyby być takie ładne, ze zdjęciem.A czy nie mieszka nikt blisko tego Pana, zeby w razie potrzeby do czasu znalezienia domku mu pomagać troszkę?Przynajmniej ze spacerami.Jeżeli nie to moze warto popytać sąsiadów, a nóż mieszka tam np. jakaś dziewczyna która bardzo chciałaby mieć pieska, a nie może i ucieszyła by się bardzo ze moze pomóc.
  15. [quote name='jaanna019']Dzis podjmiemy znów próbę ale tym razem dłuższą. Tak sobie myślę, że nawet jeśli kaganiec czy kantarek będzie skuteczny to przecie ona nie może siedzieć w nim 8 godzin. Mam nadzieję, że się oduczy szczekania i będzie można jej go po jakimś czasie nie nakładać. Dziś panna nalała mi rano na podłogę aż chlupało, pewnie nie wytrzymała aż się ubiorę, ehh.[/QUOTE] Trzymam mocno kciuki żeby się eksperyment udał, oby mała zapomniała po co w ogóle szczekała, no przecież to w końcu bardzo męczące ;)
  16. [quote name='jaanna019']właśnie o to chodzi, żeby była furtka bezpieczeństwa. Ja zawalczę o Kikunię z całych sił, ale na wszelki wypadek musimy mieć zabezpieczenie. Rozmawiałam do tej pory z jednym wetem na temat jej zabiegów, powiedział, że zęby koniecznie ale co do guzów i sterylki to na 100% nie zgodzi się rozbić tego razem z zębami - zbyt duże ryzyko zakażeniem bakteryjnym od zębów, ale mówił że on by rozważył czy usunięcie guzków i sterylka faktycznie przedłużą i polepszą jej życie czy odwrotnie. Porozmawiam jeszcze z innym wetem, a jak trzeba to nawet z kilkoma żeby tylko podjąć właściwą decyzję. Nagradzanie za spokój się nie uda bo ona szczeka jak tylko zamknę drzwi ani chwili nie jest cicho więc nie mam jak wydłużać czasu jej spokojnej samotności. Spróbujemy z kenelem, obroża antyszczekowa nie razi psa prądem, jest humanitarna, jest też pomysł na kaganiec antyszczekowy [url]http://sklep.wesolalapka.pl/HUSHER-kaganiec-antyszczekowy.html[/url] Strasznie drogie te akcesoria.[/QUOTE] też nie wiem jak z tym wycinaniem guzków. Miałam kiedyś sukę ze schroniska, wycięliśmy jej guzki razem ze sterylką, pożyła tylko pół roku, miała przerzuty do płuc :( Nie wiem co w przypadku Kiki będzie najlepsze, faktycznie najlepiej skonsultuj to z jakimś innym wetem.
  17. [quote name='Lu_Gosiak']no to szczescie Tediego dobiegło konca...niestety nie moze dłuzej zostac w DT i na gwałt musimy znalesc Mu nowe lokum - POMOCYYYY[/QUOTE] dlaczego? co się dzieje :(
  18. trzymam kciuki za fajny domek dla malucha :) straszny słodziak z niego ;)
  19. [quote name='jaanna019']Słuchajcie na razie moja Julka jest chora i ma zwolnienie, siedzi w domu więc Kika nie zostaje sama. Będziemy próbować ją oduczyć szczekania, może kenel klatka pomoże. Sytuacja jest ciężka ale powalczymy. Przeprowadzka nie musi być już i natychmiast.[/QUOTE] Czyli na razie czekamy? Faktycznie na razie spróbujcie jakoś nad nią popracować, próbowałaś wychodzić na chwilkę z domu i nagradzać małą jak się grzecznie zachowuje?Stopniowo po odrobince wydłużać ten czas, może dać jej coś super atrakcyjnego zeby się zajęła? Z tą obrożą dobrze się zastanówcie, nie wiem czy to jest tak do końca humanitarne :( Jak już wszystkie metody zawiodą to mała może do mnie jechać. Jedna rzecz mnie tylko jeszcze martwi, ta niewiadoma sterylka, bo mój pies jest niekastrowany, zawsze oczywiścię mogę psy rozdzielić ale jak ona nie moze zostawać sama to byłoby to ciężkie.A co lekarz sądzi o tej sterylce i wycięciu guzków?
  20. czy mogłabym poprosić o odpowiedż na resztę moich pytań?nie czytałam wątku dokładnie więc nie jestem całkiem w temacie.A w razie gdybym ją miała wziąć to myślałyście juz jak z transportem?Patrzyłam na PKP, połaczenie straszne, myślę ze nie dałabym rady pojechać do Białegostoku :(
  21. zjawiam się na zaproszenie Ewanki w ostateczności mogłabym jej dać DT(jeszcze muszę porozmawiać z resztą rodziny), ale wydaje mi się to naprawdę ostatecznym rozwiązaniem, bo to by było straszne mieszanie w głowie małej.Do Białegostoku jest daleko ode mnie i zdaje się b. kiepskie połączenie PKP :( musiałabym sprawdzić. Moim zdaniem trzeba zrobić wszystko, żeby mała mogła zostać w dotychczasowym DT, potem dopiero szukać innego rozwiązania. W przypadku gdybym miała ją jednak wziąć do siebie, musiałabym wiedzieć czy mała jest w miarę zdrowa(chodzi mi o choroby skóry i inne tego typu zarażliwe dla psów), oraz czy nie atakuje innych psów.Mam psa 4 kg, z nim nie będzie problemów i sukę12 letnią 2,5kg, dosyć zazdrosną,zaborczą, delikatną, broniącą jedzenia, trochę bałabym się o ich relacje, bo z tego co wyczytałam na wątku Kika ma podobny charakterek ;) Nie chciałabym zeby któraś z nich się stresowała, bo młode juz nie są :( Czy Kika je normalnie suchą karmę?Moje psy to alergiki i nic prócz RC Hipoalergenic nie dostają, więc jej też bym raczej nie gotowała, bo by zazdrość była ;/ Ja jestem bardzo dużo w domu, ale wiadomo czasem gdzieś na parę godzin wyjezdzam, więc znając jej szczekliwy charakter musiałabym od początku nie dopuścić do jej zbytniego przywiązania do siebie(tylko czy dałabym radę), zostawiać ją cały czas z innym członkiem rodziny, a moze ktoś zna inny sposób(na pewno dużo gorzej będzie jej znależć DS jak nie oduczy się tego szczekania, albo jeszcze gorzej ktoś ją zwróci z adopcji czy gdzies wyrzuci).I jeszcze jedno pytanie, czy jak zostaje sama to tylko szczeka, czy demoluje, niszczy, załatwia się w domu?To ważne, bo o ile szczekanie jakoś ujdzie to z sikaniem gorzej, wtedy musiałabym ją zostawiać na czas wyścia w osobnym pokoju bo Mama nie zniosłaby sikania w salonie czy na kanapie ;/ Jeszcze sprawa weta, do takiego sobie mam 25km, do fajnego 40, więc jezeli będą potrzebne częste wizyty, to trochę pójdzie na paliwo ;/ No i ja przesadnie nie rozpieszczam psów, nie noszę na rączkach, nie karmię od stołu, śpią ze mną oczywiscie ;) jeżeli chcą. Zastanówcie się dobrze czy nie ma dla niej lepszego rozwiązania, czy nie ma innego wyjscia niż zabieranie jej z obecnego DT?
  22. jak potrzeba ogłoszeń dla psiaków to mogę wykupić pakiety dla dwóch psinek, które nie mają zadnych ogłoszeń.Obojętnie których.Tylko poproszę na PW więcej informacji o nich, jakiś fajny tekst do ogłoszeń, kontakt, jakie województwo, więcej zdjęć jeżeli są takowe, no i co tam jeszcze do ogłoszeń potrzeba.
  23. a magma jakiej jest wielkosci/wagi tak mniej więcej?
  24. biedna maleńka, ja już też ją widziałam jakiś czas temu na dogo, miała chyba DT, czy ktoś jest to w stanie sprawdzić? Znałybyśmy przynajmniej kolejną osobę której nie wolno wyadoptowywać psów :(
  25. [quote name='Lili8522']I kolejne zdjęcia :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/23/pc040001x.jpg/][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/5427/pc040001x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/pc040002u.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4605/pc040002u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/64/pc040008.jpg/][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/6466/pc040008.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/pc040009d.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9645/pc040009d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/pc040013.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/2883/pc040013.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] ło matko, jak mu dobrze :) Tyle fajnych kolegów, własna podusia, chłopak nawet nie wie ile miał szczęścia :)
×
×
  • Create New...