Jump to content
Dogomania

Emma53

Members
  • Posts

    955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Emma53

  1. Fox oby ci się udało!! Powodzenia bądź grzeczny w nowym domku!!!
  2. A może ktoś go ukradł?:-( Trzymam kciuki aby poszukiwania skończyły się sukcesem!!
  3. [quote name='Monik@']Boże, dziewczyny! Wczoraj nie zrobiła kupy i od razu dostała lewatywę? Też bym was znielubiła i uciekała! A może ma lekki stan podgorączkowy i stąd to "zapieczenie" kupala. A może jej trzeba lekko brzuszek pomasować i jelita ruszą. P.S. A może kupka wylądowała nie w kuwecie a w jakim tajemnym miejscu? I sobie spokojnie czeka na odkrycie. Koty tak mają, kiedy są nieszczęśliwe.[/QUOTE] Mrunia po zabiegu zrobiła tylko raz. Wczoraj od rana wchodziła do kuwety i widać było, że się stara i nic i tak już drugi dzień.
  4. Z Mrunią niedobrze!!! Od wczoraj ma zaparcie.Już wieczorem zwymiotowała jedzonko popołudniowe a potem mleczko, które dałam jej na przeczyszczenie. Jeszcze wczoraj zrobiłam jej lewatywę i nic. Rano dostała olej rycynowy, a po południu olej parafinowy, który przywiozła Pyrdka, i nadal nic. Dzisiaj nic nie jadła! Martwię się o nią! Już mnie nie lubi, po tym wszystkim, jak mnie widzi to ucieka.:-(
  5. Spoko! Samochód naprawiony Mrunia zaliczyła wizytę u weta. Rana malutka i czysta,goi się ładnie. Dostała zastrzyk ( antybiotyk) Dzisiaj Mrunia rozebrała się sama z kaftanika, nie pojmuję jak to zrobiła bo wszystkie węzełki były zawiązane. Wysmarowałam rankę naszą cudowną maścią i ubrałam ją z powrotem. Nie lubi tego ubranka, krępuje jej ruchy ale cierpliwie to znosi.
  6. [quote name='Penny']Kto ma konto na facebook'u niech pomoże roznieść wieść o Juleczce: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=305418826140941[/URL][/QUOTE] Też porozsyłałam! Sunia śliczna !
  7. Postaram się podejść do weta z Mrunią ale nie wiem czy mi się uda bo mam po południu wnuki i samochód od rana w warsztacie. Mam nadzieję, że zdążą naprawić. Jak nie to po 18-stej poproszę Pyrdkę o pomoc.
  8. Nie wyspałam się dzisiaj nocą, Mrunia była tak wychłodzona po tej narkozie, że odstąpiłam jej moją pierzynę i co chwilę sprawdzałam czy jest przykryta po same uszy. Dopiero nad ranem się rozgrzała. Dzisiaj już jest lepiej, nawet zaczęła trochę jeść.
  9. Mrunia już po zabiegu, strasznie jeszcze pijana ale już wgramoliła się na mój tapczan. Nie chciała spać na przygotowanym posłanku.
  10. Co za nieodpowiedzialna kobieta!!!!!! Witam! Śledzę wątek Malwinki od dawna, niestety nie mogę pomóc (na razie) mam trzy psy wirtualne i trzy w domku.
  11. Może, mam słabość szczególnie do bokserek!
  12. Starsze psiaki nadają się dla starszych ludzi tylko jak do nich dotrzeć oni najczęściej nie poruszają się w necie.
  13. A ja już urabiałam TZ aby ją wziąć na tygodniowy tymczas. Bądź szczęśliwa malutka!!!!
  14. Widać po mordce, że łagodna i przymilna, wiem bo mam sunie bokserkę już 13 lat (ta na sygnaturce).
  15. [quote name='olly']Wie. Pani jest zdeterminowana i to bardzo, żeby pomóc jakiejś boksi. W styczniu wzięła mixa (malusiego kundelka) na dt i ma go do teraz i powiedziała, że nikomu nie odda :)[/QUOTE] Wcale się nie dziwię jest śliczna i te smutne oczy. Sama bym ją chciała, niestety nie mogę.
  16. Czytam i wydaje mi się że cioteczki myślą że Mrunia i Twoja kotka to to samo. Kotek z raną na brzuszku, którego ma Akrum jest dzikuskiem, moja Mrunia mimo że mieszkała pod blokiem to dama. Od pierwszego dnia załatwiała się do kuwety. Wcale się mnie nie boi, przychodzi sama na mizianie. Śpi na fotelu lub u mnie w łóżku. Pierwsze dni trochę miauczała pod drzwiami lub przy oknie aby ją wypuścić, teraz siedzi na parapecie i ogląda świat. Jest bardzo grzeczna i przyjazna. Dzisiaj zrobiłam jej następne zdjęcia i przesłałam pyrdce może wklei.
  17. [quote name='Pyrdka']Witaj Emma:lol: Jutro ok.18.30 wlecę wracając z pracy zobaczyć Mrunię. Nie rozpieszczaj jej za bardzo:lol: Jest naprawdę bardzo pogodną i przyjazną kotką.[/QUOTE] Nie da się, ona sama się dopomina, Zapraszamy!
  18. Mrunia jest na razie u mnie. To naprawdę wyjątkowy kociak. Jest bezproblemowa i bardzo przyjazna. Od pierwszego dnia załatwiała się do kuwety. Śpi na moim tapczanie lub na fotelach. Jest bardzo czysta. Nie wiem czy czuje się niepewnie czy jest takim leniuchem bo tylko je i śpi. Śpi nawet w nocy!!! Podobno koty w nocy polują. Nie mam doświadczenia w tej dziedzinie. Mrunia mieszka na piętrze i nie schodzi na parter bo tam mieszkają moje dwa duże psy, których się boi. Z moją jamniczką (prawie) już się polubiły i często śpimy razem. Kotka jest też bardzo przyjazna i cierpliwa w stosunku do małych dzieci (moich wnucząt).
  19. [quote name='Pyrdka']Śniła mi się dzisiaj Kora.[/QUOTE] Twój TZ napewno nie był tym zachwycony :evil_lol:.
  20. minulek szaleju się najadł i takie bzdury pi.........!!!!!!!!!!!
  21. Ale Wam się udzieliło to tańcowanie! Dobry duszek z tej Samby!!!
  22. Trzymam kciuki za domek dla Foxa!!!
  23. Tak boksery to pieszczochy i wieczne dzieciaki one stale mają chęć do zabaw nawet moja 13-to letnia Tina.
×
×
  • Create New...