Jump to content
Dogomania

_gos_

Members
  • Posts

    534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _gos_

  1. Ogonek trzeba było ogolić, był jednym wielkim dreadem z rzepami. [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/DSC07010.jpg[/IMG] [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/DSC07037.jpg[/IMG] [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/DSC07040.jpg[/IMG]
  2. Kilka fotek: [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/Szerpa.jpg[/IMG] [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/DSC07027.jpg[/IMG] [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/DSC07013.jpg[/IMG]
  3. Dwa dni temu przyjechała do mnie (dzieki pomocy mru :-)) taka suńka - znalazła ją dogusia we wsi Wręcza, biegającą z łańcuchem zawiniętym na dwa razy wokół szyi. Suńka ma jakieś 1,5 - 2 lata. Jest przesłodka i bardzo uległa wobec ludzi. Na dzień dobry każdemu podaje obie łapki, cieszy się, tuli, pokazuje brzucha. Kiedy się trochę oswoi, po szczeniakowemu zaczepia łapami, próbuje delikatnie podgryzać, albo dorstaje zupełnej korby i biega jak opętaniec wokoło:-) Boi się niektórych rzeczy - kijów, patyków - ma na głowie sinaka po uderzeniu. Boi się też dużych samochodów. Nie reaguje agresją, tylko ucieka, albo odsuwa się powoli jak najdalej. U weterynarza dała sobie wszystko obejrzeć bez najmniejszego prostestu, chociaż z bardzo nieszczęśliwą miną. Co do zwierząt małych jest łowna. Koty, ptaki, wiewiórki - goni z rządzą mordu. Wobec psów obcych jest spokojna albo ciekawska. Natomiast na terenie szybko poczuła się ważna i na razie z moimi dwoma (kaukaz Borsuk i sunia Astra wielkości haszczaka) nie polubili się. Powodem animozji jest zazdrość o nas - w przypadku Astry jest spokój kiedy nas nie ma w pobliżu, gorzej gdy jesteśmy - wtedy jest rywalizacja o "kość". Na Borsuka nawarczała od pierwszej chwili i on teraz ma focha i udaje, że jej nie ma. Być może wobec psów mniejszych i skłonnych przyjąć jej zwierzchnictwo, obyło by się bez scen. Sama suńka jak na psa kaukazopodobnego nie jest za duża. Teraz waży 37 kg, docelowo pewnie będzie ważyła jakieś 40-42. Została odrobaczona, odpchlona, w przyszłym tygodniu szczepienia. Będzie potrzebna jeszcze sterylka. I nowy dom:-)
  4. [quote name='dogusia']Sunia z Wręczy jest już w domku tymczasowym:) Bardzo dziekuję Gosi i ekipie z Fundacji Viva;) P.S. Dla zainteresowanych adopcją: sunia jest wspaniała i śliczna:)[/QUOTE] A to wspomniana dziewczynka: [IMG]http://i1131.photobucket.com/albums/m555/Mzimu/Szerpa.jpg[/IMG] Jest młoda, śliczna, miła, wpatrzona w człowieka i słodziutka. Uległa wobec wszystkich ludzi bez wyjątku, wobec obcych psów spokojna/ciekawska, wobec kotów polująca, na terenie, jak każdy kaukaz pilnuje i stara się - wśród moich psów - wprowadzić własne porządki. Będzie wspaniałym psim przyjacielem. Tutaj jej wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/231155-Śliczna-młoda-miła-duża-1-5-roczna-kaukazia-przylepa-Szerpa-szuka-domu!?p=19569267#post19569267"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231155-Śliczna-młoda-miła-duża-1-5-roczna-kaukazia-przylepa-Szerpa-szuka-domu!?p=19569267#post19569267[/URL]
  5. Nic się nie stało, będzie miał jedno po drugim. Jeszcze lepiej:-)
  6. Te zamówione przeze mnie ogłoszenia poproszę o przesunięcie o tydzień, bo dublowałyby większość portali z ogłoszeń wykupionych przez FLY.
  7. Wpłynęła wpłata od Teresy Borcz: 10 zł. Dzięki!
  8. [quote name='maria55']Małgosiu, wpłaciłam 3-go za sierpień, mam nadzieję, że doszło. Podałam w tytule wpłaty, że za Leo na sierpień.[/QUOTE] Rzeczywiście, jest. Przeoczyłam:oops: Dzięki za czujność! I cudne wieści o spacerach Leo. Morisowa - dzięki jeszcze raz!
  9. Na koncie Leo wpłata od morisowej - 20 zł. Dzięki w imieniu kudłacza:-)
  10. Magda, coś byś dodała/zmieniła w treści? Edit: Zamówiłam pakiet u reklamującej się powyżej Emiś;-)
  11. Słusznie. Czyli tak: -- [B]Pechowy kaukaz Leo prosi o szansę na normalność[/B] Leo to kaukaz w sile wieku, którego nie oszczędziło pieskie życie. Prawdopodobnie został wyrzucony przez właściciela, który uznał, że nie jest mu dłużej potrzebny. Trafił do schroniska, w którym siedział w małym boksie bez możliwości wyjścia na zewnątrz. Obecnie znajduje się w hoteliku, gdzie dochodzi do siebie i czeka na szansę na normalne życie. Leo nie jest już młodzikiem, oceniamy go na 6-7 lat. Ma jednak w sobie wigor i instynkt terytorialny. Za opiekę odpłaci się ochroną domu i podwórka. Będzie dobrym stróżem, który już samą posturą odstraszy nieproszonych gości. Jednocześnie jest psem, który szuka kontaktu z człowiekiem, widać, że zainteresowanie i obecność osób, które zna, sprawiają mu przyjemność. Trzeba jednak pamiętać, że Leo prawdopodobnie nigdy (a na pewno od wielu lat) nie miał normalnego domu, szczęśliwego godnego życia u boku własnego, jedynego Pana, dlatego trzeba go będzie cierpliwie i spokojnie do tego przyzwyczajać. Leo może zamieszkać w budzie, jednak nie zostanie oddany na łańcuch. Kaukazy nie są psami dla każdego. To wspaniałe i dumne zwierzęta, ceniące swoją niezależność oraz mądrość i opanowanie u właściciela. Dlatego Leo będzie dobrym towarzyszem tylko dla osoby znającej specyfikę rasy. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi, kotami i innymi samcami. Toleruje towarzystwo suk. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Jeśli możesz dać Leo prawdziwy dom, skontaktuj się z wolontariuszką: Tel.: 501-508-632 Mail: [EMAIL="gos_r@wp.pl"]gos_r@wp.pl[/EMAIL]
  12. Morisowa koniecznie musi przejrzeć tekst. Rozmawiałyśmy wcześniej, żeby go już ogłaszać - kto wie, może znajdzie się jakimś zbiegiem okoliczności miłośnik, świadomy, cierpliwy i mądry. Szanse są niewielkie, byłby to prawdziwy łut szczęścia, wiadomo, ale szczęściu trzeba pomóc. Ważne, żeby uczciwie w ogłoszeniu napisać co i jak i tu teraz mam wątpliwość, czy to co napisałam wystarczy. Może więcej o tym przyzwyczajaniu Leo do świata i o cierpliwości, którą trzeba będzie włożyć - nie wiem.
  13. Napisałam (w końcu) tekst ogłoszeniowy. Proszę o uwagi. A ja idę szukać jakiegoś bazarku ogłoszeniowego. -- [B]Pechowy kaukaz Leo prosi o szansę na normalność[/B] Leo to kaukaz w sile wieku, którego nie oszczędziło pieskie życie. Prawdopodobnie został wyrzucony przez właściciela, który uznał, że nie jest mu dłużej potrzebny. Trafił do schroniska, w którym siedział w małym boksie bez możliwości wyjścia na zewnątrz. Obecnie znajduje się w hoteliku, gdzie dochodzi do siebie i czeka na szansę na normalne życie. Leo nie jest już młodzikiem, oceniamy go na 6-7 lat. Ma jednak w sobie wigor i instynkt terytorialny. Za opiekę odpłaci się ochroną domu i podwórka. Będzie dobrym stróżem, który już samą posturą odstraszy nieproszonych gości. Jednocześnie jest psem, który szuka kontaktu z człowiekiem, widać, że zainteresowanie i obecność osób, które zna, sprawiają mu przyjemność. Leo może zamieszkać w budzie, jednak nie zostanie oddany na łańcuch. Kaukazy nie są psami dla każdego. To wspaniałe i dumne zwierzęta, ceniące swoją niezależność oraz mądrość i opanowanie u właściciela. Dlatego Leo będzie dobrym towarzyszem tylko dla osoby znającej specyfikę rasy. Nie nadaje się do domu z małymi dziećmi, kotami i innymi samcami. Toleruje towarzystwo suk. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Jeśli możesz dać Leo prawdziwy dom, skontaktuj się z wolontariuszką: Tel.: 501-508-632 Mail: [EMAIL="gos_r@wp.pl"]gos_r@wp.pl[/EMAIL]
  14. Do góry misiek. Leo bardzo prosi o wsparcie i nawet najmniejsze deklaracje!
  15. Też się martwię. Mam w tych dniach bardzo niewiele czasu i wchodzę rzadziej. Podrzucajcie, proszę, wątek. Może ktoś dorzuci parę złotych stałych deklaracji miśkowi.
  16. Leoś odziedziczył jeszcze pół bazarku morisowej po Mojo, więc coś na plus będzie. Ale zdecydowanie nie można być spokojnym. Potrzebne są deklaracje i wsparcie jednorazowe, bazarki. Ja szykuję teraz ciuchowo-butowy.
  17. Nie, to nie zostało jeszcze uregulowane. Uzupełnię zaraz pierwszą stronę, żeby była aktualna (we wtorek puściłam przelew hotelowi). Edit: doszła również deklaracja sierpniowa od Anuli: 20 zł. Dzięki:-) Spójrzcie czy się zgadza wszystko, w szczególności wpłaty od ludwy i thinkplando (które były na przełomie lipca i sierpnia) wpisałam do lipca. Tak jest ok, czy to deklaracje sierpniowe?
  18. O matko! Ale pięknie:) Mi też jakoś mokro w oczy...:-)
  19. Przepraszam, jestem w rozjazdach i tylko na chwilę. Zeszły wpłaty od FLY: 100zł thinkplando: 30 zł ludwa: 10 zł Dzięki! Mam nadzieję, że wieczorem będę miała możliwość usiąść dłużej. Zofija, odezwę się - kto wie, może nasz Leo zainteresuje tę rodzinę.
  20. Zeszła wpłata od toyoty: [B]20 zł[/B] I zakończył się Leosiowy bazar biżuteryjno-kosmetyczny, z którego niedźwiedź ma [B]386,55 zł[/B]
  21. Cześć, belu, już idę patrzeć. Miło, że zajrzałaś:-)
  22. [quote name='thinkplando']chciałabym się dopisać do wpłat stałych - narazie tylko 25 zl jak inne wpłaty się zwolnią to zwiększę Leosiowi[/QUOTE] Hej! Bo przeoczyłam - ogromne dzieki. Teraz jestem w przelocie, ale wieczorem wyślę Ci dane do przelewu. Tyle pozytywnych rzeczy dzieje się u Leo:D
  23. Cudnie:-) Dzięki morisowa ogromne! Na podstawie tych i wcześniejszych informacji postaram się dziś sklecić tekst ogłoszeniowy, wrzuce tu do przeglądu i zaczynamy szukanie domu dla niedźwiedzia. Patrzę na to zdjęcie - ładny jest misiek:-) I podczesany trochę?
×
×
  • Create New...