Jump to content
Dogomania

_gos_

Members
  • Posts

    534
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _gos_

  1. Dotarła wpłata od adrianaa - 40 zł (IX). Adrianno, czy Ty zawsze wpłacasz z górką czy ja mam błędnie zanotowaną wysokość deklaracji? W każdym razie dzięki w imieniu Leo:-) Przelałam właśnie pieniądze hotelikowi i zaktualizowałam post z rozliczeniem. Policzyłam też, że w "długach" czyli niewpłaconych jeszcze deklaracjach (nie liczę tu tego, czego nie oddała Ewelina), Leo ma jeszcze 120 zł... @Anula Bardzo by się Leosiowi dom przydał. Chcę poprosić hotelik o zrobienie Leo kilku nowych zdjęć do ogłoszeń. Przypominam też, że cały czas trwa akcja zbierania pieniędzy na kojec u biafry. Gdyby tam się przeniósł, koszty utrzymania drastycznie by spadły (tylko karma i wet).
  2. @zuzlikowa Danusię znam, kontakt mam, pomogła "mojemu" psu w wielkiej potrzebie. Przekażę, oczywiście. Tutaj najważniejsze, żeby psiak miał zarazem serce do kaukazich suń, małych starszych psiaków, jak i do ludzi starszych i młodszych. O Bertim też powiem. A psiak ten miły i z oczu dobrze mu patrzy:-)
  3. @ANETTA Ma jakieś 6-7 lat. Potwierdzała to morisowa po spotkaniu na żywo. @Anula, adrianaa Dzięki dziewczyny! Bardzo.
  4. @evita2000 No właśnie nie spłąciła. To taki "ogon" z deklaracji lipcowych i nadwyżek, które zeszły do Eweliny. Dług do czerwca miała oddać hotelikowi, a te nadwyżki na nowe konto Leo, czyli mi. Pierwsza część się wydarzyła, druga niestety nie. Z jej strony były różne deklaracje terminu, do dziś się nie wywiązała. Konto zaraz Ci wyślę - bardzo dziękuję. Tak jak mówiłam, nie wyobrażam sobie, żeby hotelik nie dostawał opłaty na czas. Nie miałam niestety sama czasu, żeby zrobić bazarki, które zapełniłyby dziurę nim przyjdzie czas płatności, więc na ten moment będę musiała "pożyczyć" miśkowi brakującą kwotę... @Anula Dzięki, za zgłoszenie tam Leo. Obawiam się, że jednak nie spełni on wymogu "jak najmłodszego", ale szczęściu trzeba pomagać. Dzisiaj też odświeżałam mu ogłoszenia na części portali.
  5. Cieszę się:D Trzymam kciuki! I gratuluję (Państwu wyboru psiaka;-)). Berti - dużo szczęścia!:-)
  6. Na wtorek lala miała termin sterylki, ale dziś dostała cieczki. Ech :(
  7. Miała szczęście, że zwiała i że spotkała dogusię, która nie przeszła obojętnie. Tymczasem w poniedziałek ślicznotka będzie miała sterylkę - a potem wio do nowego życia. Zasłużyła na nie, to nieprzeciętny pies.
  8. Dzięki zuzlikowa. Jeszcze jedno, przepraszam, pewnie gdzieś jest napisane - ile waży Berti?
  9. Kochani, poleciłam Bertiego do bardzo dobrego domu, do którego jedzie (jak tylko zostanie wysterylizowana) kaukazia dziewczynka z mojego podpisu. Tam jeszcze jest mały kundelek, 17-letni piesek. Mimo wieku, psiak ma w sobie jeszcze siłę, żeby walczyć o honor. Był wcześniej z innym samcem, który jednak był oazą spokoju i małego nie skrzywdził nawet gdy tamten kąsał go po nogach. Jak Berti zachowałby się w takiej sytuacji? I jak jego stosunek do dzieci?
  10. [quote name='LILUtosi']To zobacz jak mu tu z oczu patrzy ;-) [URL]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/BERTIDoAdopcji#5791454619754307458[/URL][/QUOTE] Naburmuch:D Chodzi o tę piłeczkę? Jak by nie patrzył, nie ukryje prawdy, że jest Przepięknym Psim Przytulakiem!
  11. Cudak:-) Tak mu miło z pyska patrzy - do zakochania! Nieustannie mu dopinguje, chociaż nie piszę.
  12. Skończyliśmy dziś aniprazol, będę umawiać sterylkę. A potem może zdarzy się coś miłego (ale cicho-sza, żeby nie zapeszyć);-)
  13. Przepraszam, dziewczyny, za OT, ale może wiecie kto z dogo mieszka w Mińsku Mazowieckim albo okolicach?
  14. Oj rety, jaka słodka bieda. Dobrze, że ma humor, ciekawość, jest przyjazna wobec innych psów. Myślę, może poprosić mariamc? Pojechał do niej "mój" Golin z nużycą i z zabiedzonego wypłosza zrobiła cudnego psa. Miał świetną opiekę i warunki.
  15. Zaktualizowałam. Obecny stan konta to 181 zł :( Dodam, że 189 zł, które stanowią nadal dług sceptiques wobec Leo, nie otrzymałam.
  16. Tak, zaktualizuję dziś, pod wieczór. Płacimy na koniec września za wrzesień.
  17. Do góry wielki biedny kaukazie:( Tak strasznie nie mam czasu na wystawienie bazarków, a zaraz koniec miesiąca. Może ktoś wspomoże misiaka chociaż małym datkiem?
  18. Mały sukces wczoraj - zajrzałyśmy do weta, temperatura dobra, więc mała jest już zaszczepiona na wściekliznę i ma czipa:-) A, i waży już 40 kg.
  19. Strasznie biedny smutny misiek. Dobrze, że ma w sobie pogodę ducha :(
  20. Misia ma się dobrze. Skończyliśmy z trudem pierwszą fazę aniprazolu - wciśnięcie królewnie tabletek (w kiełbaskach, parówkach, kaszankach, szyneczkach parmeńskich) to nie lada sztuka. W końcu nie jest schroniskowym kundlem, żeby jeść wszystko jak leci (jak moje, które połykały bez zastanowienia). Efekt był taki, że zaczęła rozgryzać każdego chrupka suchej karmy spodziewając się zdradliwej tabletki w środku... Z zaprzyjaźnianiem postępy drobne - na spacerach jest super, na terenie Astra się boi, mimo że Szerpa zaprasza ją do zabawy, a Boruk jest zazdrosnym zgredem. Przeniosłam lalę na noc do domku gospodarczego, ma tam miękkie posłanie i więcej spokoju. Ewidentnie pchała się do nas do domu i jakoś tak smutno było w kojcu mi ją zostawiać. Nawet ładnie wchodzi. A, i cudnie bawi się zabawkami. Dostaje zupełnej korby:-) Planuję w czw-pt przejść się do weta, może uda się ją zaszczepić.
  21. Gosia, dzięki za uwagi - zmienię. Rozmawiałam z Izą i mówiła, że jeśli się nie wyrobi, to puszczać ogłoszenie z tym jednym zdjeciem, które jest. Najwyżej później się zrobi nowe ogłoszenia z innymi. Ono jest ładne, więc to chyba dobry pomysł. Ale zależało mi, żeby tekst był sensowny i bez głupot.
  22. Z informacji z wątku złożyłam taki tekst. Biafra, spójrz i powiedz co zmienić/dodać: ----- [B]Piękna, młoda, pragnąca kontaktu z człowiekiem Gerda prosi o dom[/B] Gerda to młoda molosowata sunia, wyciągnięta ze schroniska. Trudno powiedzieć, dlaczego tam trafiła, bo wydaje się być psem idealnym. Może jej pan zmarł? Jeśli nie, na pewno szukałby takiego psa… Nim trafiła do schronu, najprawdopodobniej mieszkała w domu lub mieszkaniu – w domu tymczasowym pierwsze kroki skierowała do kuchni, pod stół, nie interesując się nowym miejscem ani obcymi psami. Dla Gerdy najważniejszy jest kontakt z człowiekiem. Nie przejawia agresji ani oporu, jest bardzo towarzyska i wpatrzona w człowieka. To pies rodzinny, nadający się do dzieci. Pięknie chodzi na smyczy. Małe dziecko spokojnie mogłoby ją prowadzić. Gerda jest dużym psem, na swoim terenie obszczekuje obcych, a posturą może odstraszyć nieproszonych gości. Może zamieszkać w ogrodzie, najlepiej z możliwością wchodzenia do domu. Nie zostanie oddana na łańcuch. Powinna być jedynym psem. Gerda obecnie znajduje się w domu tymczasowym. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej. ----- Mi osobiście brakuje przybliżonej informacji o wieku - nie wiem, napisanie że ma około 2 lat będzie ok? I o wadze, żeby móc sobie wyobrazić jej wielkość. Bo po zdjęciu ciężko ocenić.
×
×
  • Create New...