Jump to content
Dogomania

Huski

Members
  • Posts

    158
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Huski

  1. Z Gnieznem podpisała umowę gmina Czerniejewo.I pewnie na tym się skończy, bo w Gnieźnie może przebywać tylko 60 psów.Co zrobiły inne gminy nie wiadomo, może wynajęły hycli do wyłapywania a oni już dalej rozprowadzają po Polsce.Taka brutalna prawda.Dlatego jak czytam beznadziejne komentarze, że psy pojadą kawałek dalej, ale nic im nie będzie, to ...stwierdzam, ze niektórzy żyją na innej planecie albo bujają w obłokach.
  2. A ja tak się zastanawiam, czy klu całego tego problemu nie stanowi i działka i dom? Bo jak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie o pieniądze.A może poszukamy spadkobierców i zapytamy się ich, czy taka była ostatnia wola ich rodziców? Czy tak miały żyć psy pod kierownictwem P.Kozłowskiej? Co z tego, że w testamencie jest wymieniona P.Kozłowska, ale Pani ta miała dbać o zwierzęta a nie doprowadzać do ich nieszczęścia?Może dlatego TOZ tak pozwalał i przymykał oczy, bo chodzi o posiadłość?Przecież testament można zawsze zmienić, skoro wykonawca woli nie spełnia jej? Co na to prawnicy? Może ktoś podejmie się i wyrwie tą kartę przetargową? Zobaczymy wtedy, czy poniektórzy walczyć będą tak zawzięcie, kiedy będzie chodziło tylko o psiaki?
  3. Nie byłoby tak żle,gdyby ościenne gminy, również pomogły, ale tam jest jeszcze gorzej ze zrozumieniem tematu.Tam radni myślą, że psy same zarobią na swoje utrzymanie.Boże, co za ciemnica.Ciekawe, co robią teraz z psami, kiedy nie mają schroniska we Wrześni? Jedna z gmin podpisała z Gnieznem, ale pozostałe nie wiadomo.Biedne psy.Sama wiem jak to wygląda w praktyce, bo pomieszkuję w gminie i widzę.Kiedyś trafił do mnie pies pani wójt i myślałam, że się załamię.Zapchlony, zarobaczony, skundlony przemiły lessi.Miał 7.8 lat i ponoć uciekł, bo chciał już umrzeć.Mąż pani wójt, pan inżynier, pani wójt magister, inżynier.W zeszłym roku jednak go uśpili, bo nie chciał umrzeć.Ot cała prawda o władzy.Nadmieniam, że mają wykupionej ziemi do czwartego pokolenia, fury, domy itp.Na weterynarza nie było ich stać i na fryzjera dla psów także.
  4. Dodam jedynie, że jesteśmy organizacją pro-zwierzęcą i czuwamy,aby nie likwidować małych schronisk i aby były porządnie prowadzone.Robimy to w ramach wolontariatu.Mamy już pewne osiągnięcia, dlatego tak walczymy.Mamy nadzieję, że nie chodzi o sprzedaż działki na której stoi schronisko, bo jest to możliwe.Miejsce jest dość atrakcyjne i stanowi niezły kąsek.Ale bądźmy dobrej myśli.
  5. Znaczy to, że obecne schronisko ma być zlikwidowane a psy na zasadzie przetargu idą do nowego właściciela.Kim on będzie nie wiadomo, wygrał drogą przetargu.Może to być Pan Longin z Wojtyszek, jeżeli zaproponuje odpowiednią cenę.Czyli, po Wrześni biega pies, jest zawiadomiona firma X, która wygrała przetarg i przyjeżdźa po psa.Gdzie go wiezie, nie wiadomo? Może 300 km dalej, może 500km.Czy osoba, której pies zginął pojedzie tam? Czy dobrzy ludzie z Wrześni, którzy chcą adoptować psa, pojadą tam?Miasto Września płaci za pobyt psa i na tym rola się kończy, problem z głowy.A pies, pies jest niczym, odpadem.Dlatego MyszkaMiki pisze bzdury, albo niewiele na ten temat wie. Walczymy, aby schronisko pozostało i my pomożemy aby było nadal.Bardzo nam zależy, bo nie jest źle.Potrzebne są tylko pomysły, sponsorzy,niewielka rozbudowa, adopcje i koniec.
  6. Bo każdemu , który działa na rzecz zwierząt, taka sytuacja nie mieści się w głowie.Jak można dorabiać się na najsłabszych?Poza tym było poparcie TOZ-u i tak trwało to latami.Ludzie byli przeganiani aby za dużo nie kablowali i sielanka trwała.Sponsorzy, jak zasponsorowali to byli wyrzucani, wolontarusze jak robili za dużo zdjęć także.Wolność Tomku w swoim domku.Cierpiały najbardziej psy.Nieleczone, opuszczone i w beznadziei.Czy P.Kozłowska i jej pracownicy nie mają wyrzutów sumienia ?Ja bym nie pała spokojnie.Choć myślę, że gehenna tych zwierząt ujrzy światło dzienne i się zemści.A Pan P.Jurku niech już przestanie się ośmieszać, bo to jest smutne i żenujące,.Skończ Waszmość, wstydu oszczędź.I proszę nie straszyć Prokuratorem, bo to też jest karalne.
  7. To co piszesz nie trzyma się kupy.Co to znaczy lepsze miejsce?Gdzie niby te lepsze warunki? A może 300 kilometrów dalej, gdzie tracimy kontrolę nad psami?Co znaczy raz na jakiś czas? To jest właśnie dowód na to, ze zamiast myśleć nad nowym miejscem na schronisko, to Września chce pozbyć się problemu.Wstyd.
  8. No to wytłumaczę.Po prostu burmistrz chce zamknąć schronisko we Wrześni. Niedawno było bardzo żle, bo było psów za dużo.Kiedy zaczęła się krytyka, odmówiono gminom i nie przedłużono z nimi umowy.Obecnie schronisko jest tylko do dyspozycji Wrześni.I mogłoby tak zostać, ale ogłoszono przetarg i wynika z tego, że Września schroniska nie chce wcale.Zgłosiła się organizacja, która chciała pomóc poprowadzić w miarę dobrze prowadzone schronisko, ale konsensusu nie osiągnięto.Tak powstały Wojtyszki pod Łodzią.Także gminy pozbywały się małych schronisk i podpisywały umowy z byle kim i obecnie nie mają kontroli nad niczym.Przyjeżdża firma wyłapuje psy, wiezie parę setek kilometrów i po psach.Dlatego nie chcemy dopuścić do takiej sytuacji we Wrześni.A jest takie zagrożenie, bo świadczy o tym przetarg.Września jest bogatym miastem i schronisko jest bardzo potrzebne.Skoro są boiska, pływalnia, parki, to powinno być i schronisko.Inaczej jest to wstyd dla miasta, że traktuje psy jak odpad.
  9. Najpilnieszym problemem , którym należy się zająć, to adopcja psów, które zostały.Oczywiście, One nie wyparują w kosmos w przeciągu miesiąca i potrzebna będzie pomoc wielu wolontariuszy.Psa trzeba nauczyć :chodzić na smyczy, obecności człowieka i zaufania do niego.Bezsensowne adopcje , bez przygotowania skończą się powrotem psa do schroniska lub na ulicę Swarzędza- w najlepszym wypadku.Niestety, jest to czas, abyśmy zajęli się dobrem psiaków a nie P.Kozłowskiej.Z tego co się orientuję, zostały w schronisku jeszcze osoby nieodpowiedzialne, które mogą narobić więcej złego niż dobrego.Dlatego proszę wszystkie organizacje, aby pomogły wyjść schronisku z impasu.Osoby skompromitowane, niech uświadomią sobie swoje błędy i pozwolą innym działać.Kierujemy się dobrem zwierząt, prywatę zostawmy.
  10. Skończmy również te bajki o adopcjach do Niemiec, bo kłamstwo powtarzane 100 razy staje się prawdą.Gdyby nie te adopcje, to problem bezdomnych psów trwałby w Polsce jeszcze tysiąc lat.Jest to naród z wyższej półki , a nam daleko jeszcze do takiego traktowania zwierząt.Poza tym ich organizacje zwierzęce a nasze to wielka przepaść.
  11. To ciekawe, a można spytać kto Ty jesteś?
  12. To musisz mieć duże chody, bo nasze rozmowy były nijakie.Niby z nami rozmawiano, ale międzyczasie był przetarg na psy.Czy tak postępują poważni ludzie?A poza tym, to wstyd, aby traktować psy jak odpad komunalny.Wydaje mi się, że poprzez ten komentarz chcesz nas uspokoić i zmylić.Kim Jesteś? Wolontariuszką? Kogo racje reprezentujesz, bo na pewno nie zwierząt.Ja nie mówię, że we Wrześni jest źle, ale mogłoby być lepiej.Za mało pieniędzy przewidziano w budżecie na schronisko i stąd problemy.Wszystkim samorządowcom należy się szkolenie, szkolenie i łyk empatii.Kiedy zrozumiemy, że pies też czuje, pragnie domu i dobrego , partnerskiego traktowania.A ryba psuje się od głowy, jeżeli nie zrozumie tego burmistrz, radny to czego wymagać od zwykłego Kowalskiego?
  13. Panie Jurku, bardzo Pana proszę, skoro tak Pan kocha zwierzęta jak ja, to niech Pan już nie dyskutuje, bo jest to źle odbierane.Pani Kozłowska działała źle i pod publikę.Odrzucała wolontariat ludzi młodych, których powinna uczyć miłości do zwierząt.Marnowała pieniądze przeznaczone dla psiaków, płacąc za wróżkę.Nie wydawała jedzenia dla karmicielek kotów/ znam parę osób, które to potwierdzą/, a jedzenie zjadały szczury.Ludzie nie adoptowali psów ze Swarzędza, bo były chore, w złej kondycji i wylęknione, bo nikt z nimi nie pracował.Wszyscy wiedzą jaka była prawda i nikogo już Pan nie przekona do racji Pani Kozłowskiej.Dobrze, że skończyła się gehenna psów, choć zostały jeszcze osoby, które powinny być natychmiast usunięte.Dziwi mnie, że nadszarpuje Pan swój autorytet, broniąc skompromitowanej osoby. Słyszałam, że był Pan na etacie w Swarzędzu ? Myślę jednak, że to tylko plotki i że broni Pan tej bulwersującej sprawy tylko dlatego, że wprowadzono Pana w błąd.Pozdrawiam.
  14. Rozmawiałam z redakcją Wiadomości Wrzesińskich, są zainteresowani tematem , sponsorki schroniska także wystosowały pismo, dzwoniłam do gazet poznańskich, czekam na odzew.W końcu dotyczy to wielkopolski.Zadzwonię do radnej z Poznania, może także pomoże.Jak to nic nie da, to robimy pikietę we Wrześni pod Urzędem, bo trzeba zwrócić uwagę na problem, który w sumie dotyczy całej Polski.Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, to proszę napisać.Byłam na Marszu Milczenia w Poznaniu i wiem, że jest nas więcej.Takie bogate miasto ale władze niereformowalne, trzeba je obudzić.
  15. Dodam jeszcze, że nie chcemy drugiej Łodzi-Wojtyszki, gdzie podpisano umowy z 97 gminami i teraz jest problem.Gmina, która oddała 150 psów po kontroli znalazła tylko jednego.Do tego prowadzi likwidowanie małych schronisk.Września jest w miarę dobrym schroniskiem, oczywiście potrzebne jest dofinansowanie, ale można znaleść także sponsorów, to bogate miasto. W zeszłym roku zaproszono Dodę( wiadomo za ile), są prawybory, baseny, boiska....a na psy nie ma? Wygoda i brak odpowiedzialności.Zobaczcie Wojtyszki na ostatniej stronie są trzy filmy i wtedy zrozumiecie, dlaczego walczymy.
  16. Witajcie W ostatnim czasie okazało się, że schronisko we Wrześni - jedyne powiatowe, ma zostać zamknięte. Władze miasta nie są zainteresowane problemem bezdomnych zwierząt. Przetargi już wystartowały: na sprzedaż psów, które obecnie przebywają w schronisku oraz przejęcie opieki nad bezdomnymi zwierzętami z terenu Wrześni. Prosimy o bombardowanie skrzynki mailowej Burmistrza i Kierownika schroniska z negatywną opinią na ten pomysł. Burmistrz: burmistrz@wrzesnia.pl Zastępca Burmistrza: jan.maciejewski@wrzesnia.pl Kierownik schroniska: straz@wrzesnia.pl lub wrzesnia@wrzesnia.pl Z naszej strony został wysłany następujący List Otwarty: [FONT=Calibri]29 marca 2011 r.[/FONT] [FONT=Calibri]Członkowie Pogotowia dla Zwierząt z Trzcianki[/FONT] [FONT=Calibri]Członkowie Zwierzęta i my z Poznania[/FONT] [FONT=Calibri]Osoby czynnie walczące w obronie praw zwierząt[/FONT] [FONT=Calibri]LIST OTWARTY[/FONT] [FONT=Calibri]W SPRAWIE CHĘCI ZAMKNIĘCIA [/FONT] [FONT=Calibri]SCHRONISKA DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT WE WRZEŚNI[/FONT] [FONT=Calibri] Jako osoby czynnie działające na rzecz ochrony praw zwierząt zwracamy się z prośbą o niezamykanie schroniska we Wrześni. Chcielibyśmy zwrócić uwagę władz i mieszkańców gminy Września, że jest to jedyna taka placówka w okolicy. Najbliższe schronisko w Gnieźnie jest przeznaczone na maksymalnie 60 psów, więc nie jest fizycznie w stanie pomieścić psów z powiatu wrzesińskiego. Pozostałe schroniska nie są zainteresowane stałą współpracą. Uważamy, że pomysł zamknięcia schroniska sprowadza się do potraktowania zwierząt jako odpadu komunalnego. Ogłoszenie przetargu nieograniczonego nr 70905-2011 „Przejęcie do schroniska bezdomnych psów obecnie przebywających w schronisku Gminy Września” jest przez nas uznawane jako chęć pozbycia się problemu pod postacią schroniska. Zwierzęta potraktowane zostały w tym wypadku przedmiotowo jako problem, który należy zlikwidować. Takiego typu działanie nie powinno być podejmowane przez jednostkę samorządową ponieważ źle świadczy o priorytetach wyznawanych przez władze Wrześni. O istnieniu problemu dotyczącego opieki nad psami świadczy brak odzewu na ogłoszony przetarg „Przyjęcie i utrzymywanie w schronisku bezdomnych psów odławianych z terenu Gminy Września”. [/FONT] [FONT=Calibri] Gmina posiada środki finansowe na imprezy publiczne np. Juwenalia, organizację parków oraz obiektów sportowo-rekreacyjnych, ale nie na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Wstyd dla 40 tysięcznego miasta, aby traktować temat bezdomności jako problem niszowy i natychmiastowo do zlikwidowania. Za mało środków uwzględniono w budżecie miasta i gminy Września na właściwe prowadzenie schroniska. Każdy pies musi być wyleczony, nakarmiony, wysterylizowany i zaczipowany, niestety przekazane środki finansowe nie są wystarczające. Całym schroniskiem zajmuje się jeden człowiek, który przewozi zwierzęta, karmi je, sprząta kojce, zajmuje się kuchnią i administracją. Dla porównania chcielibyśmy zaznaczyć, że Szamotuły są mniejszym miastem, a stworzyły schronisko jako część Przyrodniczego Parku Edukacyjnego. Za jego utrzymanie gmina Szamotuły płaci na poziomie 100.000pln rocznie na 60 psów. Schronisko zarządzane jest przez stowarzyszenie pro zwierzęce i jest znane z prężnego działania z stowarzyszeniami za granicą. Gmina i miasto Września utrzymują partnerskie kontakty z Garbsen w Niemczech i Nottingham w Wielkiej Brytanii. Jest to wielka szansa dla władz gminy i schroniska, aby zapoznać się jak wygląda rozwiązanie problemu bezdomnych zwierząt za granicami Polski. Liczymy, że decyzja o zamknięciu schroniska zostanie ponownie przemyślana. Placówka przy prawidłowym zarządzaniu może być jedną z pokazowych na terenie województwa wielkopolskiego. Nakłady finansowe, które należy ponieść w takim wypadku są zdecydowanie niższe niż budowa nowego schroniska. Dodatkowo proponujemy przekazanie schroniska pod opiekę organizacji, której statutowym celem jest działanie na rzecz zwierząt. Na terenie schroniska od dłuższego czasu działają ludzie, którzy codziennie opiekują się psami bezdomnymi poświęcając im serce i czas w formie wolontariatu. Przy wykorzystaniu ich pomocy więcej pieniędzy trafi na potrzeby unowocześnienia schroniska. I pamiętajmy, że miarą człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt.[/FONT] To bardzo ważne, aby wszyscy zrozumieli, że im więcej schronisk tym lepiej dla zwierząt. Nie pozwólmy na stworzenie w województwie wielkopolskim drugich Wojtyszek, bo ostatnio wdrażana jest moda na zamykanie schronisk. PROSZĘ DZIAŁAJCIE!
  17. Nie wiem kiedy, ale może kiedyś skończy się ta psia niedola.Czy ci ludzie w Obornikach a szczególnie burmistrz ma serce ?Oni mają serce jak idą wybory, tylko wtedy.Jak czytam, że następny piesek nie żyje, to myślę, że kiedyś los się zemści na tych wszystkich oprawcach.
  18. Mam nadzieję, że personel schroniska pomyślał o zabezpieczeniu psów krótkowłosych, na czas zimnych nocy.Choć nadzieja, to ponoć matka.........Ostatnio przyglądałam się klatkom, które wykorzystuje Straż Miejska i stwierdziłam, że jest to wbrew Ustawie o Ochronie Zwierząt, bo klatki te dobre są dla pinczerków, ale dla większych piesków na pewno nie.Klatki, ograniczają ruch zwierzęcia, a to w Ustawie jest karalne.Jak to się ma do respektowania prawa ?Ktoś już kiedyś powiedział, że Polska to dziki kraj i chyba miał rację.Co rusz to kwiatek.......Ostatnio przyjechała słoma , palety i budy od sponsorów.Jakoś nikt się nie cieszy ?
  19. Mam nadzieję, że na te zimne noce, personel schroniska, zabezpieczył psy z krótką sierscią.A tak poza tym, to przyglądałam się tym skrzynkom na psy, w które wrzuca Straż Miejska bezdomne bidule i doszłam do wniosku, że jest to znęcanie się z Ustawy o Ochronie Zwierząt, tzn brak swobodnego ruchu.Dlaczego dla potrzeb gmin, które płacą wielkie sumy z pieniędzy s
  20. Dlatego jak walczymy, to walczymy wszystkie, a nie jak trochę się poprawi, to już nalatujecie i mówicie, że nie mamy się wtrącać.W schronisku ma być dobrze od początku do końca.Po pierwsze: wszystkie przyjmowane zwierzęta są: wykastrowane, wysterylizowane, zaszczepione, odrobaczone.To są podstawy.Potem: odseparowanie suczek od piesków, porządne jedzenie , woda, czysta słoma w budach, leczenie weterynaryjne i kontakt z człowiekiem.W momencie adopcji, prześwietlanie delikwenta, dobra umowa adopcyjna i czip.Książeczka z aktualnymi szczepieniami i pies po leczeniu wszelakim.Zdrowy...to ważne, bo ludziom żal na leczenie chorego psa.Wolą kupić puszkę piwa a psa do piachu.Wtedy nasza robota nie ma sensu.Bo po co ratujemy , niech idzie do piachu bez kosztów.Brutalna prawda, ale sorry.Dopóki to nie będzie załatwione od a do z z Obornik nie wyjdziemy.Prowizorka nas nie interesuje.Kierownik powinien mieć wykształcenie weterynaryjne, choć średnie, żeby wiedział co robić.Choć to do końca nie daje gwarancji, bo w budynku obok siedzą panie po weterynarii i mają wszystko w nosie.Wstyd.Obok lekarz i także nie lepszy.Dlatego nie cieszmy się z małych kroczków, to za długo trwa i cierpią zwierzęta, nie my.
  21. Myślę, że tylko wniosek o zamknięcie schroniska uchroni psy od tego getta.Burmistrz wygrał wybory i o psach zapomniał.Aby mieć święty spokój, powołał pana kierownika i dał mu wolną rękę.Psy niestety cierpią nadal i będą cierpiały.To nie jest schronisko na miarę tego wieku, to przedpotopowy twór.To jest granda i tyle.Gdyby były boksy, byłoby inaczej a tak cierpią psy, są zapładniane, wolontariuszki won i robimy co robiliśmy dotąd.Planu modernizacji nie ma żadnego, bo jak może być, kiedy oschronisko prowadzą laicy bez odpowiedniego wykształcenia i empatii.To tak jakby kucharce kazano przeprowadzić operację na otwartym sercu pacjenta.Pomyślimy, ale bez walki przyczółku nie oddamy, mobilizuje nas dobro psiaków a nie kogoś kariera.Trudno, trzeba było przed wyborami nie mamić tych co kochają zwierzęta.
  22. Ja jak mam pisać o schronisku w Obornikach, to niedobrze mi się robi.Tyle pieniędzy idzie z innych gmin, a w Obornikach powolutku, bez pośpiechu, po staremu.Najlepiej wychodzi namnażanie następnego pokolenia młodych.Teraz miała być sterylizacja i co? Ano oburzył się lekarz powiatowy.A dlaczego, bo kasa koledze po fachu ucieka ?Fundacja troi się i wywala kasę na sterylizacje, a oni nie.Gdzie pan był panie doktorze, kiedy na wybiegu konały zagryzione psy ?Gdzie pan był, kiedy zamarzała sunia z małymi?Gdzie pan był, kiedy był zakaz leczenia i umierały psy w męczarniach?Teraz jest coś nie tak, tak nagle ?Zdaje się, ze bez pikiety nic się nie osiagnie.Kolejne kontrole wykazują tylko indolencję władz.Pozorne ruchy mają stworzyć wrażenie poprawy.A w schronisku po staremu.Coś drgnie i wszyscy mają klaskać z radości.Nowy kierownik wydaje 2 miesięcznego malca, pardon sprzedaje jak kilo ziemniaków, jak towar.Wszyscy się cieszą, ruszyły adopcje.Najlepiej pisać jaką kupkę miał ten piesek, a inny coś markotny i inne nieistotne rzeczy, a w schronisku po staremu.Albo będzie rewolucja albo nie wiem co.Inne schroniska czekają w kolejce, aby zrobić w nich porządek, psy umierają w męczarniach, ale schronisko w Obornikach jest tak odporne na poprawę, że poprawiamy je już 3 lub 4 miesiące.A może zafundować wszystkim odpowiedzialnym wycieczkę do zwykłego schroniska w Niemczech, abyśmy wiedzieli o czym mówimy, bo może to za trudny temat..podstawowe warunki dla psów.
  23. [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,2102_DSCF4587_big.jpg[/IMG][IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,20922_DSCF4580_big.jpg[/IMG] Pozdrowienia od Okruszka i Oskara, którzy żyją teraz tak jak widać na zdjęciach, a mieli tak jak przedstawiają zdjęcia poniżej. [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,95138_DSCF4551_big.jpg[/IMG] [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,72731_DSCF4548_big.jpg[/IMG] Odchody pełne glizd i nie łudźcie się, że psy są po odrobaczeniu. [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,75789_DSCF4543_big.jpg[/IMG] Super eleganckie kojce dla psów przywiezionych przez Straż Miejską. [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,1840_DSCF4526_big.jpg[/IMG][IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NzQ0NTg4NDYsNDg4ODAwOTI=,f,44849_DSCF4513_big.jpg[/IMG] Psy oczywiście zdrowe i w super kondycji. Bo co? bo merdają ogonem na widok człowieka??
  24. A dlaczego nie zrobiłaś fotek psom, które mają pogryzienia, grzybicę i koniecznie izolatki, która prezentuje erę kamienia łupanego.Ja mogę wstawić, bo mam.Poza tym koniecznie zrób zdjęcia tych pojemników z tymi odpadami do jedzenia.
  25. To Ty Hala piszesz głupoty.W schronisku oprócz paru bud, nic się nie zmieniło.Nadal są zapładniane suki z cieczką,nie leczy się grzybicy i innych chorób, nadal sfora psów biega za słabym i go mobinguje.Nadal masa psów ma pogryzienia, psy mają rany.Nadal beznamiętny personel przechodzi obojętnie obok chorych psów.Nikt ich nie głaszcze, przytula.Zapraszam Ciebie do zjedzenia tej breji, która jest serwowana.Pies to nie śmietnik do wrzucania odpadów.Dlaczego nie wpadłaś na pomysł, aby w najzimniejsze noce krótkowłose psy przenieść do ciepłego pomieszczenia ze słomą?Ciebie już całkiem znieczuliło, lub nie wiesz o czym piszesz.Jeżeli tak myślą wolontariuszki, to potrzebne wam szkolenie.Małe kroczki już się skończyły, psy umierają , chorują i czas na konkrety.Chyba, że chcesz mieć ich życia na sumieniu.A dla mnie czy ci się podoba czy nie, to pozbawianie psów życia i pomocy to SKANDAL!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...