Jump to content
Dogomania

paulina02

Members
  • Posts

    1909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulina02

  1. Ja przeważnie psom kupuje czapi a kotą kiti-ket albo wiskas nie kupuje tych zupełnie najtańszych bo mają problemy żołądkowe .Dziękuje bardzo za pieniążki i ściskam z całą moją gromadą .;)
  2. Wstawiam ten rachunek za sierpień żeby pokazać ze nie przepuszczam pieniędzy które ktoś mi przyśle tylko idą one w całości na zwierzaki .A rachunek faktycznie tragedia tak jest jak się zabiera kota z ulicy to zawsze jest chory a ja zabrałam maluchów 7 więc tak wyszło , a jestem osobą prywatną i nie mam żadnej fundacji więc ciężko mi jest leczyć i wykarmić zwierzęta .Napisałam do fundacji o pomoc w postaci karmy dla kotów zobaczymy co odpiszą , bo na gmine nie ma co liczyć mają wszystko w nosie , ja sama nie daje rady już w mieście przybyło 18 maluchów .Załamać się idzie nie wiadomo co rabić czy już przestać wychodzić z domu , w wiekrzych miastać dostają osoby co dokarmiają koty karme darmową a u nas nic te małe bidy siedzą na chodnikach i czekają , co zrobić przestać je karmić a kto im da jeść pojemniki szczelnie pozamykane już nie raz nie wiem co robić:shake:
  3. [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6241/obraz0021r.jpg[/IMG]
  4. Witaj dziękuje kotki co je zawoziłam mają się bardzo dobrze pani mi pisała ze z nich zrobiłam małe kluchy , pomalutku się przyzwyczajają ;)
  5. Fajnie że go zostawiasz u siebie , lepiej nie mógł trafić .;)
  6. Troche odskoczni od zeczywistości , byłam w ośrodku na karmić koty wiec przy okazji psy się wykapały :loveu:.A zdjęcie na dole to dzikie koty , i 8 młodych tragedia a zima tam fatalna .:shake:O koty nikt nie dba rozmnażają się i zdychają te duże to kotki ....
  7. [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/4681/zdjcie042001.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8144/zdjcie055001.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6274/zdjcie137c.jpg[/IMG]
  8. Witam maluchy już rozrabiają jest wszystko ok , jestem w kontakcie z tą panią ;) .A co do Włocławka to ode mnie kawał drogi pewnie ze 50km albo lepiej wiec klapa , nawet gdyby wet był dobry .Grzybica mój kot miał kiedyś leczyłam ją miesiąc i jest ok , wet nawet za proponował uśpienie ale sie nie zgodziłam i miałam rację ....
  9. Witaj nie znam tego doktora a gdzie on przyjmuje .....kociaki wczoraj zawiozłam i jechały do Niemiec czekam za jakimis wieściami .wczoraj w jedna i drugą strone jechaliśmy 8h , koniec świata .Nie nadaje się na takie wycieczki za daleko , jak będe coś wiedzieć to dam znać kotki w samochodzie cały czas spały dwa razy się zatrzymaliśmy bo miały potrzebe i musiałam to sprzątnąc :lol: bo kierowca był wrazliwy na zapachy ale tak ok.
  10. Widzisz tylko nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli , czekam na telefon od faceta czy pojedzie zobaczymy to kawał drogi bo 200km ale dla kociaków szansa u Julity by miały wspaniale .Ja karmie jednego kotka na podwórku u jakiś ludzi zawsze mu wszystko po wyrzucaja i chodzi głodny ide po ciemku bo wole ich nie widzieć .Widzisz sonia dobrze że te pieski mają ciebie bo jak by miały ......
  11. Nie rozumiem jak ludzie moga tak robić i po co tak męczyć zwierzęta .Ja ze swoimi zwierzakami jeżdżę do weta mimo że nie raz nie jest łatwo i były u mnie na działce i w domu panie z TOZu z Gniezna i bardzo im się podobało , nie miały żadnych zastrzeżeń .
  12. Podałam , tak Kasia była śliczna a teraz by była jeszcze ładniejsza bo ją obciełam to by jej włoski odrosły śliczne a tak już jej nie ma .:shake:
  13. Ale najgorsze jest to ze po Kasi nie było widać choroby, jeśli masz psa chorego to jest troche inaczej ale tak jak u niej , coś takiego tak od razu nie moge uwierzyć :shake:.Tak jej żal mogła być Czesiu się do niej tak przywiązał wczoraj jej szukał , gdy bym nie wymyśliła tej sterylki to by jeszcze z nami trochę po była a tak :-(
  14. I jeszcze jedna nie zbyt dobra wiadomość miałam też dwa kotki te małe u weta bo mają kk , i ta kotka z tym chorym oczkiem to obojniak .Taki kot nie powinien mieszkać na działce bo w przyszłości będzie miał problemy z pęcherzem i powinien być w domu zeby właściciel to za uwarzył i zwierze się nie męczyło:shake:bo może nie oddawać moczu i co tu teraz zrobić kto mu da domek nikt .Pozwolić mu odejść on jest taki wesoły mimo też kk ma apetyt i broi , takie koty też nie powinny się rozmnażać bo ich dzieci moga być takie jak on ...Nie wiem co z maluchem teraz zrobić , maluchy mają zmieniony lek bo na tamten organizm nie reaguje i muszą dostawać dobrą karme bo mają niską odporność .......Ostatnio zbieram same chore zwierzaki ...
  15. [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/7576/kasiaszczepienienieadop.jpg[/IMG] Dziś smutny dzień zawiozłam Kasie na sterylizacje Kasia miała guza na sutku powiedziałam wet. o wszystkim ,zostawiłam w gabinecie i miałam zadzwonić żeby ją odebrać , wszystko wydawało się proste a tu ......dostałam telefon od weterynarza i bardzo złe wieści Kasia miała wszystkie narządy w guzach , wątroba , śledziona miała torbiele które wet powiedział że jakoś pękały :-( i weterynarz powiedział że nie powinniśmy jej wybudzać już z narkozy bo przy tak licznych guzach i zmianach jak zostało wszystko otworzone pies będzie sie męczył i odchodził w bólach i że powinnam jej pozwolić odejść , zasnąć , miała powiększone węzły chłonne i miała ok. 10 lat :shake: .Straszne to wszystko jak ktoś mógł wyrzucić sunie w takim wieku , taką chorą .Kasi już nie ma nie wybudzaliśmy już jej dość sie namęczyła i tak długo czekała za swoim panem patrząc na samochody :-( .Straszne to życie . ZAPŁACZ... Kiedy odejdzie Jeśli Cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. ZAPŁACZ... Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzę wierzący, że ona, nie odeszła na zawsze. ZAPŁACZ... Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I, przestań Nim słońce wzejdzie, Bo ona nie odeszła na długo. POTEM... Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko. I-może wystarczy zawołać, Ona może być już blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku To ja powtórzę. Ona wróci choć może w innym futerku... :-( .
  16. Witam chciałam tylko dodać że też miałam propozycje od jednej babki że załatwi adopcje w Niemczech ale weszłam gdzieś na strone z laboratoriami i się przeraziłam , zerwałam z kobitką kontakt ładne zdjecie to każdy może zrobić a co dalej , jak to sprawdzić ....:shake:Byłam dziś u weta Borkowskiego i wiem że ma śliczna sunie małą po sterylce w gabinecie TERIERKA cudna szuka domku bardzo wpatrzona w człowieka moze ktoś chce małego pieska polecam .
  17. Dostałam pieniążki od dwóch osób dziękuje ;) dopisałam na pierwszą strone .Czy na prawde nie ma nikogo kto by zechciał kociaka mam też kilka bez domku co nie są na zdjęciach ok 2 miesięczne ;( A idzie zima trzy są w kiepskiej sytuacji na zakładzie przeganiane i wokół same psy .....
  18. Ciągle gdzieś pisze opisuje problem jaki mamy i brak schroniska ale tylko na tym się kończy , Burmistrz obiecuje i nic nie robi , dziś na posałam do TOZu do Konina zobaczymy .Wiem że jest 8 porzuconych psów ale nie ma je gdzie umiescić ręce opadają a Burmistrz problemu nie widzi :shake: . A koty :-(
  19. Już go takiego z tym oczkiem znalazłam pewnie to kk ,koty często na to chorują bezdomne .Wyglada to fatalnie zakraplam mu i dałam tabletke ja w domu cały czas walcze z moimi mam chore jeszcze dwa reszta na tabletkach .Zabierzesz taką bide z ulicy do domu a potem latasz do weta ze wszystkimi .Wróciłam od kotów w mieście załamka koło szpitala jest 5 dorosłych i są dwa młode jednego kiedyś złapałam bo były trzy , przed szpitalem 2 dorosłe i trzy maluchy , koło zakładu 4 dorosłe i trzy maluchy i jeden dorosły po drodze .Zaczełam karmić je na wiosne i teraz nie wiem jak się z tego wycofać bo one czekają .Burmistrza to nic nie obchodzi ma w nosie zwierzaki a od września zaczną się inne koty które dokarmiam teraz mniej bo jest w ośrodku ciotka ale jak skończy się sezon to w ośrodku wypoczynkowym jest było jak od jesieni tam jezdźiłam 25 kotów tam jest tragedia .osrodek wygląda jak wymarłe miasto tylko z kazdej strony biegną do ciebie głodne koty najwięcej było ich 25:shake: i jak to ogarnąć powiedz .Nieraz to nie chce mi się w cale z domu wychodzić ...:shake:
  20. Kotka tego z oczkiem wczoraj zabrałam z ulicy siedział z boku na chodniku i nikogo nie zainteresowało co ten maluch sam w kącie robi :shake: Może ktoś chce go zabrać do siebie i leczyć , bo ja cały czas walcze u weta ze swoimi kotami w poniedziałek jade na zastrzyki z dwoma jest lepiej ale jeszcze potrzebują leczenia .Maluch z oczkiem jest u mnie na działce w altanie ...ma jedzonko i dach nad głowa moge na razie dać mu tylko tyle ...Kotek ma apetyt i sie bawi ale oczko brzydko wygląda zakrapiam mu kroplami i dałam tabletke od moich ale nie wiem czy to wystarczy :shake:
  21. [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/5893/zdjcie039kgm.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3457/zdjcie041jgtp.jpg[/IMG]
  22. Pierwsze zdjęcia przywitanie Maksia ,pojedyńczy kotek biało czarny to wczorajsza znajda , następna to Kaska , czarny to szczeniak ,Lordzik u siebie i kociaki też znajdy . Kociaki potrzebowały by domku na wczoraj .
  23. [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3619/zdjcie015001.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/1138/zdjcie021001.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/443/zdjcie025001.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5242/zdjcie153001.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/517/zdjcie170.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2343/zdjcie170001.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7740/zdjcie226001.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1571/zdjcie235001.jpg[/IMG]
  24. Witajcie byłam dziś u weta z dwoma kotami reszta na tabletkach i jeszcze raz musze z nimi jechać i mam nadzieje ze to już sie z kończy .Maks nie ten sam pies taki spokojny tylko się patrzy a był taki pełen życia , nie rozumie co się stało :shake:, faktycznie ręce opadają . Wet Borkowski dziś sterylizował sunie terierka taka grzeczna , kochana ktoś ją wyrzucił szczenna i trafiła do schroniska bo ten wet jest też wet w schronisku w Inowroclawiu sunia szuka domku jest u weta w gabinecie bo żal mu jej oddać do schroniska trzymam za nią kciuki jest taka zagubiona :shake:. Dwa pieski co byly w lesie mają domek u jednego pana .Znajoma znalazła w lesie dwa szczenmiaki przywiązane do drzewa ale zabrala je do siebie :shake:, co się z ludźmi wyrabia .Pozdrawiam
  25. WŁAŚNIE MI PRZYWIEZIONO PIESKA Z ADOPCJI BYŁ TAM OKOŁO MIESIĄCA :shake:NAJPIERW BYŁ TELEFON GŁUPIE GADANIE A JAK POWIEDZIAŁAM ŻE GO PRZYJME Z POWROTEM TO W CIĄGU 30MIN . BYLI JUŻ U MNIE ,A MAKSIU TAK ŁADNIE SIEDZIAŁ W SAMOCHODZIE .:shake:
×
×
  • Create New...