Jump to content
Dogomania

paulina02

Members
  • Posts

    1909
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulina02

  1. Czekam na dobre wieści o psince , tylko dobre .A mnie ostatnio doszły na moim osiedlu słuchy że już ktoś tam wie dlaczego są szczury koło bloku , zgadnijcie bo ja je też dokarmiam :loveu: już mnie to przestało złościć to ludzkie gadanie teraz mnie to śmieszy....Ludzie z nudów wymyślają cuda ...
  2. Oby się udało psinie pomóc dużym plusem jest to że piesek jest spokojny , szkoda ze nie trafił do schroniska w Inowrocławiu bo u weta co się w schronisku psami zajmuje leczę swoje koty .I bym mogła do niego zadzwonić i tam podjechać , i wet w Inie nie usypia psów niektóre bierze sam na sterylke te spokojniejsze ma w gabinecie u siebie i sam szuka też domku .Teraz ma u siebie małą terierkę po sterylce i szuka jej domku .Oby się udało ......
  3. Zdjęcia psiaków ..
  4. [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5117/zdjcie024z.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9686/zdjcie025v.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1750/zdjcie032x.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/434/zdjcie036001.jpg[/IMG]
  5. Saba bardzo lubi psy u mnie moja jedna jej nie toleruje , jeden się z nią bawi a inne ignorują .Sabie tylko zabawa w głowie ;) Karolinki nie mam zadnych wyników , to było robione na szybko .Jak coś będzie nie tak to bede musiała jechać do innego weta na wyniki , bo ten wet nie robi tylko wysyła do Inowrocławia , zobaczymy na razie nic nie można zrobić tylko trzeba czekać co będzie ...Wstawiam zdjęcie psiny .Mam jej książeczke gdzie zapisane co kiedy brac i na z ciągnięcie szwów .
  6. Facet wyjazd odłożył w ostatniej chwili mamy jechać w piątek tak powiedział , więc czekamy ....
  7. Gness gdybym ja nie miała tyle zwierzaków to pewnie bym go zabrała , też było mi go żal jest podobny do jednego bezpańskiego który u nas skończył pod kołami .Wtedy byłam jeszcze młoda i nie mogłam zwierzaków przygarniać bo rodzice .Widze że na psinie ci bardzo zalezało przykro ale nie kazdemu jesteśmy w stanie pomóc , odwiozłaś go do schronu chcąc go uchronić przed debilnymi ludźmi , skąd mogłaś wiedzieć jak tam jest .Ale nie wszystko stracone może dziewczyny załatwią z Toruniem i tam go ktos wypatrzy mam taką nadzieje .Trzymajmy za to kciuki może wszystko się dobrze z kończy , będe śledziła wątek i czekała na dobre informacje ....Trzymaj się .
  8. Karolinka to piesek pana który nie raz mi dawał grzyby , nie raz dawałam mu karmę dla piesków .I jego suni zrobił się guz i pekł .Rano zawiozłam ją do weta na zabieg i dalej już wiesz ....tyle :shake:
  9. O tak DT z padł jak z nieba :multi:, w piątek podróż ......mam nadzieje ze znów coś tam nie wyskoczy ale na to nie mam wpływu bo ja jestem bez auta .:oops:
  10. A odebrałam sunie po operacji nie dobrze , wet guza usunął ale miał z tym problem jakiś ten guz paskudny .Wet powiedział że nie jest za wesoło i ze na pewno będzie narastać .Wet powiedziała że gdyby nie musiała usypiać Kasi co dałam ją na sterylke , to by zastanawiała sie nad tyą psina bo raczej dobrze nie będzie ale nie chciała mi tego robić po raz drugi :-( ta psinka ma naimię Karolinka to sunia z lasu facet 6 lat temu pojechał na grzyby a wrócił bez grzybów i z sunia , w stawie później zdjęcia małej troche nie wyraźne bo facet ma szaro w pokoju to kochana psinka i taka zakochana w swoim panu ....Ten pan mieszka sam nie ma rodziny i właśnie z kończył mu się zasiłek ....Ale psiny mają u niego dobrze.
  11. Jestem jestem , proszę nie krzyczeć na mnie czasami bo własnie przyjechałam od moich zwierzaków .:oops:Nie pojechaliśmy nigdzie facet w ostatniej chwili odwołał wyjazd coś mu nie pasiło .Przełożył go na piątek , więc jedziemy w piątek .DT poinformowałam że nie przyjedziemy pani powiedziała że ok . Mam wrażenie ze to taka miła i serdeczna kobitka :multi:.Sabcia dziś szalała z kawałkiem drzewa coraz lepiej się do mnie przekonuje kita to jej lata na około , a jedzenie to wchłania jak odkurzacz ;)Będzie córa to wstawi jej zdjęcie zostawiam w jednym miejscu na uboczu jedzonko dla trój łapka wyczuł to i już zjada z tego miejsca mam nadzieje ze to on , ale chyba tak bo inne nie biegają najgorsze że ludzie go tak przegnali że jest w polu , na jedzenie pewnie przychodzi w nocy i jeszcze nie dobrze że musi przechodzić przez ruchliwą ulice :shake:.Modle się o deszcz wtedy ludzie nie bedą przychodzić a pies pewnie się na działkach zadomowi i potem znów będziemy szukać domku :roll:
  12. Kotek z tego co wiem dobrze jakoś to znosi ..
  13. Założyłaś wątek psinie i nie możesz nam teraz odpisać co się z pieskiem stało , wydaje mi się że on marnie skończył .Tak się nie robi ...
  14. Jak wszystko pójdzie dobrze to dziś po południu zawiozę psinkę do domku ;)
  15. Chłopak mi oddzwonił może mnie zawieźć jutro po pracy z psiną do DT koszt to 100zł chyba nie jest źle tak mi się wydaje , nie będe musiała robić budy dechy mi dziś zmokły ....A w sprawie domku stałego nikt nie dzwonił , i co z jutrem myślicie ......
  16. To co z transportem do DT łatwić czy nie , na razie nikt nie dzwonił ...
  17. Oby tak było biedak się na męczy na razie jest pod opieką Fundacji bo musza być kontrole u weta a ode mnie to kawałek drogi no i nie mam auta wiec zawsze kogoś proszę .Oby chłopak szybko zdrowiał .
  18. Wysłałam ci Iwor adres , a pieski w lesie to sunia i jej dziecko wyrzucone ze 3 miesiące temu .Zawoziłam im jeść ze znajoma i potem ktoś powiedział ze je złapali i ktoś je zabrał a to bujda psy są cały czas w lesie i sunia ma podobno ciekę ;( nie dobrze .Nie ma mozliwości ich podejść bardzo się boją by czeba było jedynie klatkę zastawić to małe pieski ale ani klatki nie ma ani by nie było ich gdzie ulokować .Gdyby choć podeszły żeby je wzrokiem ogarnąć ale nie buszują gdzieś po krzakach tylko je słychać ;(
  19. Na jaki :oops: wieczorem będe wiedziała czy ten chłopak co mnie nie raz wozi ze zwierzakami pojedzie i ile by wziął .bo w te i nazat z 230km .
  20. Nie nie pisałam jeszcze nigdzie :oops: rano byłam w ośrodku nakarmić koty było ich 9 , 4 maluchy a jeden tak się ciagle trzęsie :shake:a będzie ich więcej , po drodze zostawiliśmy w lesie psom jedzenie bo nikt ich nie zabrał ktoś puścił bujde słyszeliśmy troche dalej jak gwizdałam szczekanie :shake:a idzie zima one tak sie boją nie podejdą .A co do Saby to pewnie że sie ciesze to dla niej wielka szansa , pani mówiła ze nie chcę ani kasy ani karmy ;) .Super Iwor że tak ci się udało w takim krótkim czasie niesamowite :loveu: jesteś wielka i dziekuje tym którzy jej kibicowali za wsze troche więcej ludzi to i jakoś milej :multi:.Jutro zawożę rano małą psinkę od takiego faceta nie pracuje ale bardzo kocha swoje psy ma dwa , suni zrobił się guz na boku tylnej łapki i to jej pękło najpierw leciała krew a teraz taki płyn , więc wet na razie na kreche to jej usunie , może zrobie jutro jakieś zdjęcia oby to nie był rak ....Iwor buziak ode mnie i Saby za domek :loveu:
  21. Własnie dzwoniłam do p. Woźniak jest zdecydowana na DT pytałam sie co będzie jeżeli przez dwa lub trzy miesiące nie znajdziemy jej domku stałego powiedziała że spokojnie że może być .Więc jak znacie ta osobe i potwierdzacie ze domek jest super to Saba ma DT , kwestia transporu może facet by jechał ale u mnie teraz grzyb u kotów a zasiłek mam 10 .Więc sunia by jechała pewnie 10 bo inaczej nie dam rady . ona nie jest sterylizowana to nie problem bo nie mówiłam ....
  22. Jestem do Koszalina ode mnie jest 110km :placz: na jak długo piesek mógł by być w DT , i co będzie jak nie znajdzie się domek stały a tam nie będzie mogła zostać ...Próbowałam dzwonić ale zajęty ...Dziś psina znów lepiej troche spokojniejsza już tak nie lata jak dzik , zaczyna się bawić .Robi postępy , rano byłam nakarmić psy w lesie nikt ich nie zabrał ktoś kłamał , słyszałam je jak szczekały :shake:
  23. Łukaszek po operacji lekarz się zastanawiał nad amputacja ale włozył łapkę w śruby zobaczymy jak będzie się goić , biedak tyle musi się na cierpieć :shake:.Oby się ładnie goiło .
  24. No własnie ja nie moge takiego domku znaleźć , może ktoś wie coś ....Sonia a jak tam kotki ....;)wybrane ........
  25. Już odpowiadam , sunia w altanie jak jest dłużej brudzi ła , musi być nauczona ciężko mi na to odpowiedzieć bo nie jestem z nią 24 na dobe ale na pewno czeba ją pilnować i często wychodzić jak sie załatwi to chwalić , tak jak szczeniaka .Tak bym ją zaszczepiła na głowie stane ale to zrobie;)Jest na działce z kotami jak kot leży nie reaguje jak kot biegnie to próbuje biec za nim ale jak jej powiesz nie wolno to słucha .Dziś widzę u niej poprawę troche spokojniejsza jak sie już naje , lubi się z psami bawić .Ale moje psy od niej uciekają bo jest za gwałtowna .Widzę że jak ktoś by poświęcił jej troche czasu to moment załapie , widać to mądry pies .Nawet gdy by była koło domu i miała częsty kontakt z człowiekiem to już było by super , ona do ręki dolatuje i cię lize i patrzy co na to powiesz , dziś nawet położyła sie w krzakach i troche pospała , jak coś robie to mnie pilnie obserwuje , bawi się czymkolwiek , jak jej rzuciłam maskotke to była w siódmym niebie tak z nią biegała .:multi:żal mi jej musiała przez ostatni czas duzo przejsć ale szybko nabiera zaufania , dziś ja troche docielam .Ma zadek wygolony bo same kołtuny , ona tak się patrzy na ciebie jakby chciała coś powiedzieć albo opowiedzieć co ja spotkało .Na pewno nie może zostawać sama w domu najlepiej jak by była w ogródku i ze spokojnym psem .
×
×
  • Create New...