Jump to content
Dogomania

pajda

Deleted
  • Posts

    537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajda

  1. Danusiu, dziękuję za allegro.:) Miałam dzwonić do Ciebie i dziś wsiadać w pociąg do Gdyni, ale Zuza prosiła, aby poczekać jeszcze chwilę. Prosiłam też o umieszczenie Maksa na str Azylu pod psim Aniołem. Mam nadzieję, że nie będą zwlekać.
  2. [IMG]http://i51.tinypic.com/30cul5c.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2mpzxoy.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/aetu2v.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/c2p77.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2cxdpfr.jpg[/IMG]
  3. Mail z domu Terego: Przepraszam, że tak długo nie odpisywałam, ale na parę dni wyjechaliśmy do rodziców na wieś. Terulek był tam początkowo niepewny, ale szybko rozwinął skrzydła i ... radośnie biegał po podwórku z Sarą moich rodziców, ochoczo broniąc podwórka. Wykorzystałam ten czas na przyzwyczajanie go do rozstań ze mną i naprawdę świetnie się zachowywał. Biegał po podwórku i tylko czasami popiskiwał sobie w oczekiwaniu na mój powrót ( cały czas był obserwowany:) przez moją ciocię, która mieszka za ogrodzeniem:). Niestety w Warszawie nie zawsze jest tak kolorowo:( Bywa bardzo różnie- czasami pozostaje sam i grzecznie czeka na nasz powrót, ale często skacze na drzwi i niszczy je. Wydawałoby się, że już więcej nie sięgnie, a jednak... Cały czas szukamy sposobu, jak go wyciszyć. Próbujemy nawet przyzwyczaić go do klatki, ale chyba nie ma z nią związanych dobrych wspomnień. Mimo tego jednego kłopotu z zachowaniem Terego, dla nas najważniejsze jest to, że Tery jest KOCHANYM i słodkim pieskiem, który codziennie przynosi nam radość. Uwielbia się przytulać i być głaskanym, wyleguje się na kanapie zapraszając nas do siebie. Wynika z tego, że sytuacja nie jest opanowana do końca, trochę mnie to martwi, bo Pani od września idzie do pracy na 4-5 godzin dziennie.
  4. Kochane dziewczyny, jestem wdzięczna za każde ogłoszenie dla Maksia. Niestety, nie było ani jednego telefonu. Pajda, gdzie ty leżysz, coś się stało? [IMG]http://i55.tinypic.com/1zx458n.jpg[/IMG] Ale błogo... [IMG]http://i56.tinypic.com/vzc2gx.jpg[/IMG] <Maks, nawet nie wiesz jak tu fajnie... [IMG]http://i52.tinypic.com/ekn5oz.jpg[/IMG] No, ale powiem wprost, ty jesteś za gruby. [IMG]http://i52.tinypic.com/awb0u8.jpg[/IMG] Zobacz sam, ledwo ja sie mieszczę... [IMG]http://i51.tinypic.com/x1k3ee.jpg[/IMG]
  5. No i co dalej...z naszym Maksiem? [IMG]http://i51.tinypic.com/2h5o0v8.jpg[/IMG]
  6. Tymczasem w sprawie Maksia nikt nie dzwonił. Maks pięknie bawi się z człowiekiem. (Dziś podejrzałam go, jak szalał z Zuzą. :)) Odrzuca wtedy uszka na plecy, podbiega, ucieka, biega w kółko, ślicznie wypina pupę, zabawnie przebiera przednimi łapkami i radośnie obszczekuje, a mordkę miał przy tym roześmianą. ;)
  7. Maks podczas burzy nie panikuje, jedynie układa się blisko człowieka i dygocze.
  8. Gdzie ten mój domek...? [IMG]http://i51.tinypic.com/osfyhg.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/m79i7r.jpg[/IMG] Niedobrze, znowu grzmi...
  9. Pamiętam Danusiu i tak przekazałam Agnieszce.
  10. Tymczasem nie. Maks jest takim cudnym psem do kochania, a tu cisza.
  11. [IMG]http://i51.tinypic.com/28qqf5v.jpg[/IMG] Matko, znowu zdjęcie... [IMG]http://i53.tinypic.com/25jcjm8.jpg[/IMG]
  12. Dziś była u nas burza. Maksio nie czuł się komfortowo. Po co tak grzmi, no po co? [IMG]http://i54.tinypic.com/66lwnc.jpg[/IMG] Już po burzy, leżymy sobie tak, razem z Azą. Jak dobrze...Sam posłałem. [IMG]http://i54.tinypic.com/bjdb3q.jpg[/IMG]
  13. I oczęta ma jak Fafik, czyż nie?
  14. I u starszych ludzi, i u tych, którzy długo pracują i nie przepadają za długimi, forsownymi spacerami, i u nas też, gdyby było to możliwe. Gdyby nie znalazł się domek do piątku, to musimy pomyśleć nad transportem Maksia do danusi1234, wstępnie, troszkę na ten temat rozmawiałyśmy. Założyłam wątek w dziale transportowym, ale nic, zero pomysłów. Gdyby ktoś wiedział o możliwosci transportu do Słupska lub chociaż Trójmiasta, proszę dać znać.
  15. Maks się wyspał, śpi długo, nie należy do rannych ptaszków, wyszedł na spacerek... Tu ciekawostka, Maks nie lubi długich wypraw, jeśli będziemy przechodzić koło naszego domu w trakcie spaceru, dla Maksia znaczy to jedno - czas do domu, koniec łażenia i wąchania. Zapiera sie przy furtce i ani myśli iść dalej. Potrzeby załatwił, płuca przewietrzył, czas poleżeć. Chociaż Pajda go zachęca, Aza szczeka, żeby nie marudził, Maks jednak wie czego chce. Wracamy do domu. Jeszcze się czasem zdarza, ze Maksio popiskuje szeptem chodząc po domu. Jednak trudniejsze jest to, że Kajtek i Maksio zaczęli interesować sie soba przez drzwi. Próbowałysmy juz kilka razy spotkac chłopców razem, ale Kajtuś warczy i spotkanie momentalnie przeradza sie w ring.
  16. Dzwoniła Pani z Warszawy (Brudno). Mama z dwójką małych dzieci, ale porozmawiałyśmy i wspólnie doszłyśmy do wniosku, że Maksio nie nadaje się do malutkich dzieci. Dzwoniła jeszcze jedna Pani, ale odniosłam wrażenie, że nie jest zainteresowana konkretnie Maksem. Pytała też o inne jamniczki.
  17. Śliczny jest ten nowy temat. :) Ale zmienić go może tylko MARCHEWA, bo ona założyła wątek. ;) MARCHEWO, proponujemy zmianę tematu na: "Cudny, całuśny jamnik o wspaniałym charakterze znalazł już swój dom". :)
  18. Maksio kolejny raz został w domu sam. Zuza zabrała nasz zwierzyniec, zostawiła Maksia samego. A on, nic nie robił, ...spał.:)
  19. Rozmawiałam z Panią Wafelka. Jest wesoły i rozdaje buziaki, szczególnie kiedy odwiedzą Panią wnuki, są calutkie wycałowane. :) Taki z niego kochany jamniczek... ;)
  20. I kilka zdjęć: [IMG]http://i51.tinypic.com/2iw63v4.jpg[/IMG] Bazyl jak coś robi, to robi z rozmachem: [IMG]http://i52.tinypic.com/2gtqn4g.jpg[/IMG] Bazyl utykał na łapkę i Pan musiał go nieść z plaży... [IMG]http://i54.tinypic.com/abpjcl.jpg[/IMG] Dolegliwości ustąpiły, kiedy tylko zobaczył swoje zabawki: [IMG]http://i52.tinypic.com/2mxmiv4.jpg[/IMG]
  21. I jeszcze: [IMG]http://i53.tinypic.com/2v1lnh2.jpg[/IMG]
  22. Toffi na wakacjach w Koszelówce: [IMG]http://i54.tinypic.com/24faarp.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/b7cegh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2igmzwm.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/33ah0cx.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/200z2aw.jpg[/IMG]
  23. Wieści od Bazyla: "Kilka dni temu wróciliśmy z urlopu, Bazyl byl cudowny,kopał ile chciał, bawił sie z jamnikiem znajomych i yorkami rodziców przez całe 10 dni. Bardzo dużo kopał zarówno na działce koło domku jak i na plaży - uwielbia to robić. Bezproblemowo podróżuje samochodem, już nawet wie który jego samochód a na hasło idziemy do auta biegnie i szuka swojego samochodu. Bazyl uwielbia też plaże i morze, biegiem leciał na spacer nad morze. Kopał olbrzymie dziury aż cały wchodził, troszke przybrał na wadze jak i zdecydowanie poprawiła się sierść- jest bardziej błyszcząca." Odwiedziłyśmy Bazyla w jego wspaniałym domu. Bazyl zaprzyjaźnił się z oswojoną papugą Elzą, z którą mieszka. :) Jest wobec niej bardzo delikatny, jedynie kiedy zbyt długo siedzi na ramieniu swojego Pana, zazdrośnie trąca ją nosem. ;) Bazyl jest niezwykle radosny, poza krótkimi przerwami, bawiłby się cały czas. :)
  24. Śliczne zdjęcia. :) Do Gufiego zaglądam i zawsze wychodzę z tego wątku uśmiechnięta. :) Serdecznie pozdrawiam :)
×
×
  • Create New...