ELMIKA
Members-
Posts
249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ELMIKA
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
No teraz to może startować na dziewczynę Bonda:D:D -
Rudy piesek jednak ciągel się błąka, Piotrek widział go dwa dni temu rano koło naszego bloku.
-
Gorzej! Rozwiesiła ogłoszenia na osiedlu i zadzwonił właściciel, który wspaniałomyślnie oświadczył, że królik miał się już nie odnaleźć.. No to nie miała wyboru i zatrzymała u siebie.
-
No właśnie.. Ten rudy często siedział pod klatką naprzeciwko naszego balkonu (Piorek też to zauważył), nawet wbiegał na górę. Zastanawiam się czy jakaś suczka miała tam cieczkę, czy może ich znał..Już sama nie wiem, dziwne rzeczy się u nas dzieją, koleżanka znalazła np. jakś czas temu wywalonego królika!
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aneczka&Sułtan']Tak, ale o miejsca ciężko - Hotel dla psów pod Radomiem u Magdy (Żmii) tam właśnie jedzie Bulisław. Jest jeszcze hotel w Jabłonnie, zdaje się, że działa tam Fundacja Braci Mniejszych, osobiście nie znam ale słyszałam pochlebne słowa.[/QUOTE] No wlaśnie też myślałam o tym hotelu Fundacji na Modlińskiej, tam chyba jest wolontariuszką lulka z dogo, muszę zasięgnąć opinii wobec tego. -
Już od trzech tyg. nie widziałam żadnego bezdomnego psiaczka na naszym osiedlu (łudzę się może ktos przygarnął, młode były..), a Ty Kamila widziałaś?
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
A to Salsucha wymyśliła z tym pływaniem! Dobrze, że tylko tak to się skończyło. No my też już za bardzo pola manewru z Miką nie mamy, już chyba była u wszystkich naszych znajomych na przechowaniu:D Najczęściej jest u mojej siostry, ale ona też już zapowiedziała, że w wakacje jej nie weźmie, więc chyba zostaje hotel. Macie jakiś godny polecenia?? -
Ja też nie, ale Pani ze sklepiku mówiła, że widuje.. Ja zostawiam często żarełko, naprzeciwko mojego balkonu w miseczce (która tam stała) i codziennie jest pusta, więc jakiś pies to zjada, mam tylko nadzieję, że nie jakiś spacerujący bez smyczy!!
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
A co to Salsucha myśli, że jest na obozie przetrwania czy jak?:P -
Zrobiło się ciepło i coraz większy wysyp bezdomniaków:( Ludzie niby dokarmiają, ale co z tego jeżeli - jak piszesz - psiaki są zapchlone, zarobaczone itp. i wcześniej czy później jeszcze pogryzione albo potrącone. Trzymam kciuki za rudzielca. I myślę dalej co z naszym rudzielcem.., bo ten póki co jest jeszcze w miare czysty.. Wczoraj widziałam też kolejnego naprzeciwko naszego osiedla, leżał biedak przy starych blokach, taki średni, puchaty biało-szary (widziałam go wcześniej z 2 m-ce temu i teraz znowu), dałam mu wody i kanapke, ale nie wiem czy zjadł.
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aneczka&Sułtan']Ajtam ajtam, resztki ze stołu by dostała i chleb z wodą (swoją droga to Mikor uwielbia chleb;)) Mika nie nadaje się z innego względu - on chciał psa a nie sukę, młodego, do ułożenia, wszystko jedno w zasadzie jaki, byle duży. Zgadzam się z Nutusią, że to ogromny problem weźmie taki psa a potem o nim uwagę kręcą :shake:[/QUOTE] Fakt, wybredna to ona nie jest, wczoraj to nawet papier zjadła bo myślała, że to bułka:D A co do faceta, to mogłaś mu powiedzieć, że nie może mieć dużego psa, bo mózg ma za mały!! A tak wgóle, to ja już chyba przestane chodzic do parku, bo co laze to jakiegoś błąkającego sie psa spotykam:(:(wakacje..! -
[quote name='Lulka']czy ten rudy to terierowaty z obcietym ogonem?[/QUOTE] Ten rudy terierowaty bez ogona co czasami się szlaja w okolicach parku z takim drugim rudawo-brązowym to pies tego faceta (koło mleczarni) od którego Bajke (nibylabke) zabrałyśmy.
-
Nie terierowaty to on nie jest, taki większy trochę a ogonek ma długi i zawinięty do góry:)
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aneczka&Sułtan']on stwierdził, że na głowę upadłam za taką cenę to co on sobie nie może. A on bez rodowodu chciał, no! :D a tak w ogóle to on chciał psa - tylko nie jamnika on chciał labradora albo amstaffa:roll: i mu się Bulisław spodobał.[/QUOTE] OOO labradora to może Mike by wziął, tylko on je dużo, to też mogło by mu drogo wyjść:D:D -
Kurcze same problemy na tym naszym osiedlu, Ciapek zgarnięty, a tu już kolejny pies regularnie gosci u nas (taki trochę wiekszy od Ciapka, rudy, Młody). Wczoraj na spacerze z Miką dowiedziałam się, że już ludzie się na niego skarżą, że psy zaczepia:(:( A taka ładna i póki co ufna psina, trzeba jakoś mu pomóc. Jakieś pomysły..?
-
[quote name='Lulka']a to super, nawet nie wiedziałam, napiszę do nich maila, dzieki[/QUOTE] Nie masz co zawracać sobie głowy tym wnioskiem, dzisiaj byłam osobiście, bo składam 13 kwietnia na kastrację Ciapka - dostałam info. że gmina na cały rok ma 2 tys.:angryy: a kasa to już im się w styczniu skończyła!!
-
[quote name='Lulka']dzieki za kazdy grosik:-) Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych KRS 0000372116 NIP 5361898580 REGON 142749794 konto: 76801300062001001408650001 adres: ul. Modlinska 107 B 05-110 Jabłonna cycuszki juz zaszuszone, szczeniaki pewnie miala jakis czas temu[/QUOTE] Dzisiaj poszedł przelew i niech się trzyma sunieczka! i na wadze przybiera:)
-
Kurcze nie za dobrze ze nie pije przynajmniej, odwodni sie jeszcze:( Ale z tą klatką to i tak dobrze, ze sprawdzal delikatnie a nie zaczal sie w niej miotac i obijac. No chyba, że mu się odmieni..
-
[quote name='Lulka']tak miała mase takich napitych kleszczy, ale 2 dni nie dała się dotknąć, warczała i pokazywała zęby, ale już jest mega przylepą! jest fantastyczna! Bardzo kochana. Strasznie, ale to mega chuda:( i masa kleszczy. Dostaje teraz jedzonko i mamy nadzieję, że nie zachoruje na babeszję.[/QUOTE] Ooo to super, że tak szybko się zaaklimatyzowała, wygląda na miłą sunieczkę:) No właśnie po tylu kleszczach to jest ryzyko, ale mam nadzieję, że jej to nie dorwie.. Poproszę o konto Fundacji to wpłacę na małą drobniaczki.
-
[quote name='Aneczka&Sułtan']Ciapas przechwycony już u Kociejbandy2 mój małż z Elmiką go zlokalizowali i odłapali po strzale hycla.[/QUOTE] Chrapie sobie smacznie chłopak (w klatce), czasami się przebudzi poobserwuje i znowu w kimke:) Jestem tylko ciekawa jak będzie jak już się całkowicie wybudzi. Aa ma też nową obrożę i szelki:):)
-
[quote name='Lulka']czy to ta sunia?[/QUOTE] Tak to ta sunia, którą widziałam, czy to na szyi widoczne na zdjęciu to kleszcze??
-
[quote name='Lulka']żadnej suki dobermana w parku nie widziałysmy za to udało się złapać inną bidę, masakrycznie chuda, z wyciagniętymi cycuszkami - koczowała pod kosciolem, w parku i po drugiej stronie ulicy - szczescie ze samochod jej nie walnął:( ja nie wiem jak to mozliwe, suka jest tam od tygodnia i nikt jej nie pomogl, totalna znieczulica:( sunia jest na razie mega przerazona, do obcych warczy, ale za kilka dni powinna zaufac, bo koscielnemu dala sie wziac na rece. Ma niestety kupę napitych kleszczy, ale nie mamy na razie jak jej tego usunąć:( [IMG]http://zalacznik.wp.pl/01/d605/20110407014.jpg?p=2&t=IMAGE&st=JPEG&ct=QkFTRTY0&wid=107075&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=130217707819664860&sid=babcabeabb9c2bc0b35a2af1155b8ddb[/IMG][/QUOTE] W parku już suni więcej nie spotkałam, ale widziałam później jakąś z daleka na boisku za kościołem, być może to ta którą złapałyście.
-
[quote name='Lulka']jakiś czas temu zaginęła suka w typie dobermana, poszukam ogłoszenia wiele psów na tak zwanym dołku kręci się bez przerwy, ludzie bram nie zamykają i psy się włóczą. Ostatnio koło policji samochód potrącił suczkę, byłyśmy ją złapać, ale niestety tak pechowo dostała, że kręgosłup rozwalony kompletnie, nie było ratunku:( sunia w zaawansowanej ciąży.[/QUOTE] dzięki lulka za linka, zadzwoniłam teraz pod ten numer z ogłoszenia i rozmawialam z panią, że może to być jej sunia (poinfrmowałam, że błąka się w parku jabłonowskim i okolicach), ale pani uparła się że ta jej sunia była szara, ta którą ja widziałam była raczej brązowa, bardzo podobna do tej na zdjęciu, no chyba, że ja jestem daltonistką..ale na tym zdj. to ona bardziej brązowa niż szara. W każdym razie jak poszłam wczoraj z żarciem do parku to jej nie spotkałam, a dzisiaj o ironio!jak nic nie miałam to sunia była (na zawołanie wybiegła z parku niestety) Była tak przeraźliwie chuda, że prawie się słaniała!:( Lulka może Fundacja, w której jesteś wolontariuszką mogła by ją przygarnąć tymczasowo (ja zobowiązałabym się do stałej deklaracji), bo jeszcze kilka dni i ta psina zejdzie z głodu!!:(:(
-
Ciapeczek wygląda jak wyglądał, jest regularnie dokarmiany przez sklepik (też tam noszę puszki), wczoraj wylegiwał się na słoneczku i ma się dobrze. Ale niepokoi mnie, że coraz to nowe psiaczki kręcą się w Jabłonnie, przedwczoraj widziałam rudego,młodego, niedużego psiaczka na osiedlu RJ, a wczoraj jak wracalałam autobusem zauważyłam w praku (niedaleko pałacu)wychudzoną sunię w typie dobermana:(:( jak dzisiaj będę z Miką w parku i ją spotkam to spróbuję nakarmić.
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
ELMIKA replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Ooo to nie za dobrze, ale skoro wieczorem już prawie nie było, to może już w końcu będzie się goić. Trzymam kciuki za Salsika, chociaż ostatnio chciała mi Miczkę dziabnąć;) co do adopcji to coś szybko się rozmyślili, w tej sytuacji może lepiej dla Salsy..