-
Posts
3046 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by omry
-
Niech mnie zaprosi do znajomych :evil_lol:
-
A co za rottka tam macie? Może dałoby mu się pomóc? Dałabyś radę zrobić jakieś zdjęcia i się czegoś o nim dowiedzieć?
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
Nie mam zdjęć, bo pogoda nie pozwoliła. Wybaczcie :) Dostałam propozycję kupna psów :) Albo zamiany i facet mówił zupełnie poważnie :) Stwierdził, że mam bardzo mądre psy, bo nie reagują na rowery, biegających ludzi ani nawet na obszczekujące je psy, a jego to taaaaki głupi, bo sam z siebie nie wie, jak się zachowywać :) Kupiłam łańcuszek i jest za duży. Kupiłam kubrak i jest za długi :diabloti: Głupia ta rozmiarówka 3rd pole.. -
Ja kiedyś zawoziłam co jakiś krótki czas zimą różne koce i ciepłe szmatki szyte na drutach dla kotów i szczeniaków (były to naprawdę duże ilości) i jakoś magicznie znikały zawsze.. :) Dawaj zdjęcia, a nie się głupio pytasz :)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
omry replied to LadyS's topic in Foto Blogi
U.. No to trzymam kciuki i zdrówka dużo wysyłam :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='whiteterrier']Już bym się chyba mniej doga niemieckiego bała.. :evil_lol:[/QUOTE] Naprawdę.. Jak ta suka zaatakowała Avril, to nie bałam się jej złapać za pysk, choć myślę, że ważyła nawet 60 kg. Takiego pinczerka to bym chyba złapać za pysk nie próbowała, bo by mi poharatał ręce.. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
omry replied to LadyS's topic in Foto Blogi
A co tam się dzieje? -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='whiteterrier']O to czekam na zdjęcia ;D To dużo mieliście akcji z tymi psami :shake: Nas na razie zaatakował 'tylko' kundel wielkości bordera, dwa pseudo pekińczyki i czai się na nas jakiś wielki bokser. :mad:[/QUOTE] Na Iwana jeszcze kiedyś rzucił się wielki kundel.. Przeszliśmy obok niego normalnie w miarę, bo trochę się rzucał, poszliśmy dalej i nagle zobaczyliśmy, że się rzuca na Iwana.. Wyrwał się gościowi. Nasza natychmiastowa reakcja (czyli ja łapię małe psy, a Maciej z Iwanem odganiają agresora :evil_lol:) i pies szybciej zawinął, niż się rzucił. Gościu nawet nie przeprosił.. Innym razem na Iwana rzucił się dwa-trzy razy mniejszy od niego kundel samobójca. Nie wiem, co to w ogóle było.. On starał się gryźć Iwana, a Iwan kręcił się w kółko i nie wiedział, co zrobić. Ostatecznie podbiegł do nas :evil_lol: -
[quote name='Kirinna']:) do miętowego na szelki mnie nie przekonacie:evil_lol:[/QUOTE] A dlaczego nie? :) Też nie namawiam, ale mam młodego, pełnego energii psa, biega na tych szelkach przy rowerze, bawi się w nich i przyznam, że wcale nie są brudne :) Prałam je ostatnio kilka miesięcy temu, a mała nadal nosi z powodzeniem, bo wcale tego nie wymagają, a wiadomo, jaka teraz jest pogoda :) [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/76007269152340244263.jpg[/IMG][/URL] Dla rudaska jak zwykle czerwień, niebieski, zielony i fiolet :)
-
Piękna dziewczynka i takie szczęście ma.. Oby tylko wszystko jak najlepiej się poukładało. Trzymam kciuki :)
-
Sto lat sto lat Bestyjko :BIG::new-bday::drink1: Oby jak najwięcej i jak najlepiej!
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
U nas wszystko w porządku. Dzisiaj Maciej jest zajęty, a ja zabieram psy na dłuuugi spacer gdzieś i pocykam zdjęcia :) nicnasile, jestem pewna, że Iwan obroniłby Avril. Mieliśmy już trochę chorych sytuacji z psami. Ta niestety była najbardziej niebezpieczna, ale Iwan zawsze broni swoich dziewczyn. Nie rusza go głupie rzucanie się, on reaguje tylko, kiedy zagrożenie jest realne. Kiedyś pies wielkości tej suki, co teraz zaatakowała Avril od dłuższego czasu się na nas czaił i wyczaił w końcu moment, by zaatakować Tori. Był już naprawdę blisko, Tori stała wryta, na nas nie reagował i dopiero, gdy Iwan zaczął biec w jego stronę, to się wycofał. Tak samo z malamutem, który powąchał kurę i nagle chciał ją złapać w zęby. Tu mała nie miała problemu, by zwiać temu klockowi, a Iwan momentalnie zareagował. My nie pozwalamy mu się gryźć. Iwan, nie ukrywam, jest przydatny w pierwszych sekundach, bo jemu żaden pies wielkiej krzywdy nie zrobi i my wtedy mamy szansę zareagować. Kura czy Tekila nie mają żadnych szans i wtedy to już gorsza sytuacja.. Iwan momentalnie przestaje, gdy mu karzemy i nie ważne, czy ten pies dalej po nim skacze. On już wtedy wie, że my panujemy nad sytuacją i koniec spiny. Dlatego mu ufam. Akurat w tym aspekcie ufam :) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
Aż miło popatrzeć :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
Przez cały dzień tego zdarzenia rzucała się niemal na wszystko i to mnie trochę zmartwiło.. Mimo to jak widać jej nie doceniłam, bo kurzyna to faktycznie silna babka, bo już na drugi dzień biega jak szalona, nie kuleje, nic jej nie boli i nic w jej zachowaniu się nie zmieniło :) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='LadyS']A wiedzą, że to jest niezgodne z prawem, czy jakoś im to umknęło? :roll: Może trzeba im podpowiedzieć sterylkę? :roll:[/QUOTE] Stwierdzili, że 'sterylka była brana pod uwagę, ale nie zdecydowaliśmy się' :roll: -
[quote name='Aleks89']Omry-a Ty jesteś jakaś Xena czy inna waleczna księżniczka obrończyni uciśnionych?:lol:W sumie to nawet moja wyobraźnia pokazuje mi ciebie w takich SM łaszkach jak mówisz "Ogień ,woda ,ziemia ,wiatr -Pomóżcie mi ratować świat!!" Pomieszałem bajki ,ale mój zryty łeb mi tak kazał napisać.:lol:[/QUOTE] Kiedyś lubiłam Xenę :lol: Nie lubię po prostu, jak ktoś pieprzy głupoty :) Jak się chce sobie popieprzyć, to trzeba wiedzieć jak i gdzie :evil_lol:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
Mamy policjanta w rodzinie, radziliśmy się i stwierdziliśmy, że skoro ludzie współpracują, to nigdzie nie będziemy nic zgłaszać. Ogólnie planują sukę uśpić, przynajmniej tak mówili. Stwierdzili, że stała się agresywna od kiedy przyjmuje antykoncepcyjne zastrzyki.. To jest właśnie różnica między małym, a dużym psem. Iwan też nie raz już miał starcia i nigdy nic mu nie było, bo po prostu psy nie zdążyły mu nic zrobić, bo się bronił i wtedy wkraczaliśmy my. Avril nie miała jak się bronić. Inna sprawa, że w ogóle nie widziała tego psa, ale nawet jeśli, to przecież to by nic nie zmieniło, i tak nie miałaby szans. -
Motylek, teraz już nawet nie próbuj pisać, że jednak boston nie :shake:
-
[quote name='A&L']Nie wiem co interesuje Agę, ale ja na przykład chętnie słucham słów krytyki i sobie je cenię. Co więcej - uważam, że DOROŚLI ludzie nie srający wyżej niż mają dupę myślą podobnie. Bo czasami człowiek pewnych rzeczy w sobie nie widzi, a jak kilka osób krytykuje moje pewne zachowanie, to chyba coś w tym jest i się nad tym zastanawiam. Ale co ja tam wiem względem Ciebie :modla: edit. Nie mówiąc już o tym, że trzeba być debilem, żeby rejestrować się na FORUM i nie chcieć słuchać opinii innych.[/QUOTE] Całuj buty :razz:
-
Lasti mężnieje :evil_lol:
-
[quote name='A&L']Miałam ochotę napisać co myślę, więc napisałam, zresztą jak wiele innych osób. Chyba od tego jest forum? Ja rzadko komentuję na forum pomysły na życie różnych ludzi, bo mnie serio to lotto, tylko przypadek Agi już kilka razy mi się rzucił w oczy, dyskusja na ten temat się toczyła, więc i ja napisałam co mam do powiedzenia. Takie są moje odczucia, Ty nie musisz mieć podobnych. Dla Ciebie to wygląda jak zwykła rozmowa o wyborze rasy, a ja to odbieram jak napalanie się dziecka na zabawkę. Zresztą wcale się nie dziwię, że widzisz to inaczej, bo Ty masz chyba podobnie jak Aga.[/QUOTE] Tak. Jutro planuję sobie sznupa, a po jutrze sobie zaplanuję gordona :) A co mi tam :) A Agnieszkę na pewno bardzo interesuje co Ty sobie tam o niej myślisz :evil_lol:
-
[quote name='A&L']Naucz się czytać ze zrozumieniem, to może przestaniesz się śmiać ;) Od dupy strony jest moim zdaniem kupowanie psa na siłę, tylko po to żeby psa mieć, a tak postrzegam wizję Agnieszki. Tak w gwoli ścisłości, bo widzę, że nie kumasz o czym piszę. I tak jak napisała Unbleble Ja rozumiem, że może się komuś podobać kilka ras i to zupełnie różnych (sama tak mam), ale ja mówię tutaj o konkretnym przypadku Agi. Już wcześniej zauważyłam, że często jest tak, że się czymś zajara, a później nagle traci zapał (o czym sama pisała). I gdyby nie fakt, że rozwinęła się dyskusja, to bym tego nie komentowała, bo mam to głęboko w dupie - nie mój cyrk, nie moje małpy. Ale że rozmowa się rozpoczęła, to napisałam co myślę. Normalnym jest, że jak się chce psa, to trzeba wybrać rasę, co robi się poprzez rozmowy z hodowcami, z posiadaczami psów danej rasy, a nawet na forum. Tylko to jest oczywiste i myślałam, że dyskutuję z ludźmi na jakimś poziomie, które tak proste rzeczy pojmują, ale jak wyżej widać, jednak nie i nawet to trzeba tłumaczyć. Szkoda. W ogóle wybór rasy i sama decyzja posiadania psa to sprawa indywidualna. Ja na przykład nie wyobrażam sobie kupić psa rasy której nie kocham od tak, psa rasy której "nie czuję". Kiedy decydowałam się na psa wiedziałam, że będzie to west i inne psy nie wchodziły w grę. Teraz jakbym tak naprawdę chciała, to mogłabym miec drugiego psa, ale głównym problemem jest to, że nie wiem jakiego psa chcę. Jest kilka ras, które teoretycznie są dla mnie idealne, ale to nie to, nie ma tej chemii. Westy to moja póki co jedyna psia miłość, ale kolejnego westa nie chcę z wielu złożonych powodów. Co innego jest napisać, że kiedyś tam w bliskiej przyszłości chcę psa, ale jeszcze się zastanawiam nad rasą, a co innego jest pisać, że niedługo kupuję psa, chcę belga, ale nie mogę, to kupię jakiegoś małego, tylko musi być ładny, bo na innego TŻ się nie zgodzi... Przynajmniej dla mnie jest różnica. I jeszcze raz powtórzę, coby do wszystkich dotarło - mnie chodzi o konkretny przypadek Agnieszki, a nie o ogół.[/QUOTE] Cytuję: [quote name='A&L']Już nie mówiąc o tym, że co tu wchodzę to widzę nowe pomysły. Jakiś czas temu miał być kundelek, później coś wspominałaś o staffiku (nawet chyba czekałaś na swój miot), później maliniak, a teraz terier :mdleje:[/QUOTE] Co Tobie do tego, jakie pomysły na nowego psa ma Agnieszka? Jak widać nie jestem człowiekiem na poziomie, bo nie mogę zrozumieć, co Cię boli w tym, jaki ma dziewczyna zapał. Mówisz 'nie moje małpy', a jednak piszesz referaty, więc chyba z czymś masz problem. Prowadzi dziewczyna sobie galerię, więc zamieszcza tu swoje przemyślenia. Mi się jakoś nie wydaje, by brała psa na siłę. Zwyczajnie wybiera rozsądnie z różnych ras odpowiednią rasę dla siebie. Za to nawet jeśli by tak było, to (po raz kolejny) co Ci do tego? Agnieszka, nigdy więcej nie pisz o planowanej rasie. No, chyba, że napiszesz, że 'kiedyś tam w bliskiej przyszłości chcesz' :)
-
A ja właśnie nie lubię kudłów, ale DONy to taki wyjątek :)
-
Się zraziłam, w sumie. Chyba moje psy jednak zzielenieją :)
-
Ja na przykład z wyglądu uwielbiam DONy. Są tak magiczne dla mnie, że sikam pod siebie, jak widzę takiego naprawdę pięknego :) Ale mieć w życiu takiego nie będę. Tak samo aussie, wyżły niemieckie, buldożki francuskie, bassety.. Mogłabym mieć, ale mieć nie będę, bo albo mi charaktery nie pasują, albo nie pasują ogólnie do mojego stylu życia. Takich, co mi ich charaktery odpowiadają, a wygląd nie, nie mam. Dlatego, że nie zwracam uwagi na brzydkie wg. mnie rasy :diabloti: