-
Posts
3046 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by omry
-
[quote name='rozi']Wyjąwszy fakt, że zmuszona była s*ać na swoje posłanko w tym swoim azylu.[/QUOTE] Biedna :shake: Jak ja mogłam jej sprawić takie katusze? :placz:
-
To jest jakaś porażka, co tu się czyta :lol: Mój biedny pies miał raz sraczkę będąc zamknięty w klatce. Gówno było wszędzie :evil_lol: ale sama jakoś nie ucierpiała. Klatka zmieniła nasze życie bardzo, bardzo. Kura miała potężny lęk separacyjny, wszystko gryzła, zjadła firankę, a później srała koralikami, okrutnie się darła.. Minęły może trzy miesiące, a pies zostaje luzem i tylko śpi podczas mojej nieobecności :)
-
[quote name='Unbelievable']psom oczywiście : P ale teraz wystarczy że na niego krzyknę i trochę odpuszcza, tyle że to już po kastracji a kastracja na agresję do ludzi chyba nie pomaga :grins:[/QUOTE] Ja Iwana bym chciała wykastrować, ale już za późno, niestety. Dziś już nawet obcy mogą pod naszym okiem go pogłaskać :lol: co uważam za przeogromny nasz sukces, bo dziad ten okropny potrafił się łasić do nas żeby go głaskać i bez warknięcia po prostu ugryźć w rękę. Dalej, jak coś mu się nie podoba, to niekoniecznie warczy. Wiele za to widać po jego minach :) Po prostu nauczyliśmy się go i potrafimy bardzo fajnie ze sobą już współżyć :)
-
[quote name='Unbelievable']kiedy ostatnio jakiś potomek tego rottka chociaż widział bydło? :grins: Gram też był agresywny, niewybiegany i zepsuty, chęć wpierdzielenia na tym samym poziomie podejrzewam, tylko kaliber mniejszy :) ale każdy mierzy siły na zamiary[/QUOTE] To był żart :lol: Wpierdzielenia komu? Psom, czy ludziom? :)
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Ja mam świetnych sąsiadów. Nie mają żadnych problemów z imprezami czy z wyciem kurzyny. Za to ja mam problem z jakimś upośledzonym człowieczkiem, ale jeszcze nie namierzyłam, który to :mad: Do radia co ma ryja od 5.30 już się przyzwyczaiłam, ale od kilku tygodni ten idiota czy idiotka potrafi słuchać tego na cały regulator całą noc. Cholernie to się niesie po bloku, gdy u wszystkich jest cicho w środku nocy.. Mam w bloku aż 51 mieszkań, ale chyba po prostu kiedyś w nocy pochodzę sobie trochę i namierzę. Nie obiecuję, że obejdzie się bez rozlewu krwi, bo jednak wszystko ma swoje granice.. -
[quote name='Besti']Miłość bezgraniczna po prostu, zawsze mogę na nią liczyć:loveu: Przypadły do gustu, uwielbia zgadywać w której ręce mam smaczka ale później mało delikatnie obchodzi się z moją ręką chcąc go zabrać:evil_lol: Asiunia mam zapisaną tę nazwę, jak skończy jej się ten lek co ma teraz to wypróbuję razem z Arthroflexem. Już wróciłyśmy od weta. Było zdjęcie, pobranie krwi (wyniki później). Pan Doktor stwierdził że nie jest to spora dysplazja, między B a C, zwyrodnienia małe i niegroźne. Podejrzewa że jej kuśtykanie związane jest z naderwaniem więzadła w stawie skokowym a nie z dysplazją, ma "luzy w kolanie". Na razie leki przeciwbólowe, przeciwzapalne, ograniczenie ruchu, do normy będzie dochodzić aż przez miesiąc, jeśli będzie bez zmian przeprowadzimy artroskopie i dostawowe podawanie preparatów. Na razie bez krojenia;) Czyli jeszcze się troszkę sunia pomęczy, bida taka dochodzi po narkozie do siebie:shake:[/QUOTE] No jeszcze trochę się pomęczycie, ale skoro to nie przez dysplazję, to tylko się cieszyć :) A wet pewny? :)
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Unbelievable']=ale rottek a border to totalnie co innego, zachowanie o innym podłożu więc nie ma co porównywać ;) on na bank nie próbował tego samochodu zaganiać jak owcy :grins: to nie jest taka schiza jak ci się wydaje, wierz mi : P takie zajaranie na psa Gramuś miał, ale to wystarczy przepracować[/QUOTE] Mógł chcieć ewentualnie zaganiać jak bydło :lol: Wystarczy przepracować.. No wychodzi na to, że tak, ale porównywanie JRT do agresywnego dojrzałego samca w typie rottka trochę słabe :)
-
[quote name='evel']To na pewno przez klatkę. Jak w schronisku :roll: [/QUOTE] Ty się śmiejesz, a moja matula naprawdę tak twierdzi :diabloti:
-
Ja tych pasożytów nawet na wycieraczkę nie dopuszczę :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']omry, tylko u Brumy to jest schiza, ona wtedy nie myśli, nie wie po co goni, ma totalną zwiechę[/QUOTE] Mam wrażenie, że próbujesz na siłę udowodnić, że tylko Twoja Bruma doświadczyła czegoś takiego :lol: Tamtego psa też nic nie interesowało. W dupie miał nawet to, czy jego pańcia jeszcze żyje, czy zginęła pod kołami po przeciągnięciu. Z tym, że oni o psach nie mają najmniejszego pojęcia i rozwiązanie wybrali takie, że z psem wychodzili z podwórka tylko, gdy nie było żadnego samochodu i jak najszybciej na drugą stronę ulicy na pola :evil_lol: Iwan miał kiedyś koszmarne schizy na punkcie psów. Jak zobaczył psa nawet w oddali, to ciągnął ile wlezie i nie reagował nawet na walenie po łbie. My to rozwiązaliśmy tak, że Maciej go trzymał na smyczy, a ja stawałam przed nim, łapałam go za łeb i siłą zmuszałam do siadania zasłaniając cały widok. Były też różne dodatki, by tylko przekierować jego uwagę na siebie :evil_lol: Na samym początku było jeszcze gorzej, bo jak ja go łapałam za łeb, to on mnie zębami po rękach i to wcale nie lekko, bo był też agresywny w stosunku do ludzi i to nie ważne, czy obcych, czy swoich. Ogólnie ogarnięcie Iwana, by potrafił w miarę funkcjonować w tym społeczeństwie zajęło jakieś dwa lata, ale dało się :)
-
[quote name='Unbelievable']e tam, takie zwykłe ganianie samochodów to normalka, wiele borderów tak ma, ale nigdy nie słyszałam żeby pies ganiał samochód po tym jak ten sobie już pojedzie i go nie widać :grins: albo gania samochód widmo :grins: czyli od tak sobie wkręci BIEGNĘ i biegnie tam gdzie widziała kiedyś jakiś samochód :)[/QUOTE] Ten też biegł za autem nawet, jak te już dawno pojechało :lol: U niego, z tego, co mi kiedyś ojciec TŻ opowiadał, było to raczej celowanie w opony. To był potężny pies i nikt nie mógł, oprócz ojca, go utrzymać. Jego żonę wiele razy przeciągnął po chodniku i poooleciał :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable']Swoją drogą bajka o której nikt nigdy nie słyszał i nie wie jak naprawić :roll: liczę że z wiekiem jej minie...[/QUOTE] Ja słyszałam :) Rottek ojca mojego TŻ. Mimo to jednak nie pocieszę Cię, bo robił to do starości :evil_lol: A co do spojrzenia.. kura ma takie całe życie. Biedny pieseczek :lol:
-
[quote name='rozi']A mnie dziś spotkało coś, czego pod chamstwo się nie podciągnie, ale pod nieżyczliwe zaczepianie na pewno. Chodziło oczywiście o jorecki. Dziewczyna z dwoma ujadającymi beagle'ami na luźnych smyczach, chodnik wąski, więc capnęłam Kulkę pod pachę, żeby się nie wplątała w to zamieszanie, i usłyszałam: Po co pani psa na ręce bierze, to chore jest, pies ma łapy do chodzenia :megagrin:[/QUOTE] Wiesz, ludzie mają trochę spaczony obraz joreczków, które często nie są traktowane jak psy. Do mojego kundla czy rottka nikt swojego yorka nie puści, a jak miałam kiedyś sunię w typie yorka właśnie to nikt nie miał problemu :) Ale fakt, mogła sobie oszczędzić, bo gówno ją to powinno interesować :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']z adnotacją że, cytuję "Jeszcze jeden chamski wpis na jakimkolwiek wątku i Ty odpoczywasz do wiosny." :diabloti:[/QUOTE] Porażka totalna :) [quote name='Unbelievable']jak brałam pierwszego psa wiedziałam że go trzeba czegoś nauczyć bo sam wiedział nie będzie ;) i wiedziałam że musi czasem pobiegać. A miałam marną wiedzę.[/QUOTE] A ja nie. Farta miałam, że to był taki pies a nie inny, no ale człowiek uczy się na błędach ;)
-
[quote name='Luzia']Czym szybciej tym lepiej, choć szczerze to dziwni mnie, że 5 miesięczny szczeniak ucieka, moja młoda przyszła do mnie jak miała ponad 4 m/c i pilnowała się lepiej niż moje psy. Nie spuszczała mnie z oczu nawet na chwilę[/QUOTE] Mnie nie dziwi, że dla psa, który nie jest jeszcze do swojego opiekuna przywiązany jest wiele atrakcyjniejszych rzeczy, np. zabawa z innymi psami. Nasza w tym głowa, by być atrakcyjniejszym i to jak najszybciej :)
-
[quote name='masdamerka']Biega na 8 metrowej smyczy co najmniej 1,5 godziny dziennie biega i bawi się na polance z innymi psami, a nie spuszczę jej, bo się boję że po prostu nie przyjdzie, słucha się tylko wtedy kiedy chce (pracujemy nad tym :cool3:).[/QUOTE] Linka treningowa i ćwiczyć.
-
Ciekawe co to za warunek.. :p
-
Kurzyna w zdecydowanie jednej z najulubieńszych naszych obroży :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Tnwneg-Qn4I/UJZdZkEm2eI/AAAAAAAAABo/LUTpNfm5O2s/s700/DSC_0290.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-F2yLPCe9ATc/UJZdZcJir1I/AAAAAAAAABg/yHcXRUSGldk/s700/DSC_0278.jpg[/IMG]
-
Zamówiłam dla kury norwegi neonkowe i fiolet i łapki na łańcuszku :) Dla Iwana słoniki i neonka :razz:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Dobra, opuszczam Wasze zacne grono i idę zrobić sobie twarz na andrzejki w Nibylandii :razz: Miłego wieczorku :) -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Dobra.. Sobota jest dobry :evil_lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=cRNH4PyJ0So[/url] -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Brzydzą nie brzydzą, mogę stwierdzić która baka jest ładna i niektóre podziwiam za urodę, ale już fotki z lizaniem i innymi takimi oglądam tak jakby się 2 psy czy konie lizały :lol: Co innego faceci :diabloti: :loveu:[/QUOTE] A mi się faceci nie podobają :evil_lol: Może to dziwne, ale poza moim nie podoba mi się nikt. Żaden aktor, celebryta czy znajomy. Nie twierdzę, że by się nie znalazł, ale jeszcze się nie znalazł :) Z laskami inaczej, bo pięknych jest od groma :) -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
A ja bardzo lubię sobie patrzeć :lol: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
omry replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
A ja tam mam ładne zdjęcia w swoim folderze :razz: [URL="http://iv.pl/"][IMG]http://iv.pl/images/68007605311644920923.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://iv.pl/"][IMG]http://iv.pl/images/76278819621813528412.jpg[/IMG][/URL] -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Ten koleś jest ewidentnie na sterydach. Nie ma w ogóle siły, za to jest napompowany jak balon. Lubię umięśnionych facetów, ale naturalnie, a nie naszprycowanych jakimś gównem. Na środkowym obrazku wygląda OK, na ostatnim zaś przeszedł na ciemną stronę mocy. A dla mnie branie sterydów jest oznaką braku mózgu.[/QUOTE] Dokładnie :klacz: Napompowany facet nie robi dobrego wrażenia. Moim zdaniem wygląda śmiesznie. Sama znam jednego takiego konkretnego. Od kilku lat na sterydach, by dupy rwać :razz: Co z tego, że i pogadać się da o wszystkim i sympatyczny, skoro debila z siebie robi? :)