Jump to content
Dogomania

omry

Members
  • Posts

    3046
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by omry

  1. Nie wiem za co, ale trzymam! :evil_lol:
  2. A czy te Juliusy oddychają? Żeby psu za gorąco nie było na wakacjach na przykład przy długich wędrówkach :)
  3. [quote name='xxxx52']Dla ciekawosci moich cieni ,otrzymam niedlugo 2 spanielki "zlociste" (u nas rude ) na Dt, to cos wiecej bede mogla powiedziec o rasie tych psow[/QUOTE] Ale jesteś zabawna :evil_lol:
  4. [quote name='rozi']Nie wiem. Ja się nie znam na szkoleniu, więc stosuję proste metody, należy do nich ostre "E!", albo ostre "Olek!" i pies natychmiast przestawał robić to, co robił, zanim krzyknęłam. Jeśli więc zobaczył psa i tężał do ataku, to moja reakcja przerwała proces, a potem już mogłam wydać polecenie "chodź tu do mnie", albo "siadaj" (nie siadał, ale stał w miejscu i zastanawiał się, czy usiąść, co go zajmowało :D ). Mogłam też odwrócić się i odejść szybkim krokiem, on się bardzo pilnował, najważniejsze dla niego było mnie nie zgubić.[/QUOTE] Tak jak pisze zmierzchnica, nie miałaś ciężkiego przypadku. Miałam podobnie z moją dziesięcioletnią wówczas yorczycą i podobnie jak Ty sobie z nią poradziłam w trzy dni. Wystarczyło wiedzieć jak przemówić do psa i po problemie. Gorzej, jak pojawia się realna agresja, z którą już nie tak łatwo jest sobie poradzić. Wtedy może być naprawdę ciężko funkcjonować w społeczeństwie, gdzie yoreczki są puszczane luzem i śmiał podbiegają, bo przecież są malusie, słodziusie i muszą nauczyć się życia. Trzeba się wzajemnie szanować i rozumieć to, że ktoś sobie może zwyczajnie nie życzyć podbiegaczy. A jeśli to nie jest wystarczający argument, to przynajmniej należałoby mieć na uwadze dobro swojego psa, kiedy to przez naszą naiwność i głupotę może mu się stać krzywda.
  5. [quote name='Amber']Gops ale cudo :loveu: Btw ma ktoś z was kontakt z Martą z DS? Pisałam jej PW już jakiś czas temu ale 0 odp. Lepiej próbować przez Allegro? Sama nie wiem...[/QUOTE] Najlepiej chyba przez GG. Jak wejdziesz na ich Allegro, to tam znajdziesz numer.
  6. Ja Was nie rozumiem :diabloti: Ja lubię psy takie, co to dużo śpią i zdałam sobie z tego sprawę mając kurę. Nie wyobrażam sobie życia z borderem czy innym świrem :evil_lol:
  7. Te krótkie boskie :loveu: Ale ja nie lubię kudłów :evil_lol:
  8. [quote name='Amber']Ja po mieście nie chodzę tj po ruchliwych ulicach, jedynie po osiedlu gdzie mi psa nikt nie zdepcze, natomiast z dużym sama schodzę z drogi zamiast zrobią to inni, szczególnie na wąskich chodnikach. A już szczególnie jak idzie ktoś z innym psem... Ostatnio szła babka z drącym ryja na wszystko pinczerkiem szeroką ścieżką, ale oczywiście szła środkiem tak, że jej pies mimo, że na smyczy prawie znajdował się w zasięgu mojego. Musiałam stanąć i pozwolić się minąć, bo gdyby mój się szarpnął to by wesoło już nie było. Usłyszałam tylko "ojej ale wściekła dziś jesteś" :p Myślę, że bierze się to też stąd, że właściciele maluchów nie zdają sobie sprawy, że czym innym jest mieć 5 kg na smyczy (nawet szalejącej pożogi), a ponad 40 do tego z temperamentem.[/QUOTE] Ja nie uciekam, mam prawo korzystać z chodnika tak jak inni. Pies idzie przy nodze i jest grzeczny, więc idę sobie nawet środkiem (wyjątek jak jest mega zatłoczenie na mieście, to wtedy z najmniejszym trzeba jednak uciec). Inna sprawa jak chodnik jest wąski i trzeba się minąć, wtedy psy (niezależnie czy 40 czy 2 kg) lądują z boku, a nawet na trawie.
  9. [quote name='Amber']Ja mam małe i duże i mam caaaałą gamę zachowań, przy czym z całą stanowczością mogę stwierdzić, że idąc z małymi psami jest uprzywilejowana. Natomiast z dużym najlepszą ścieżką jest pobocze albo wierzchołki drzew :lol:[/QUOTE] A ja odwrotnie :) Z ponad 40 kg schodzą nam z drogi, z niecałe 8 i niecałe 2 kg muszę chodzić bokiem z mieście, bo mi je zdepczą :evil_lol:
  10. [quote name='rozi']Kiedy ja nie jestem "właścicielem yorczka". Yorki mam zupełnie przypadkiem, nigdy nie chciałam mieć mikrusa, a moją ulubioną rasę można zobaczyć w awatarku, choć najłatwiej współpracuje mi się z dużymi psami.[/QUOTE] Ja jestem w podobnej sytuacji, miałam yorka przez 12 lat, teraz też mam niespełna 2 kg yorka, choć nie chciałam. Mimo to potrafię ruszyć głową i szanować innych psiarzy, Ty nie i o to tu chodzi ;)
  11. [quote name='rozi']Pewnie, że powinny (: Ale wątek odżył :D Miszka na smyczy chodzi, bidak, a żeby pobiegał wychodzę późno w nocy, kiedy wszystkie grzeczne pieski śpią.[/QUOTE] Zabrakło tych jakże sensownych argumentów? :diabloti: Przeraża mnie taka postawa, naprawdę. Niestety z tego, co ja widzę u siebie, to właściciele yorczków tak mają.
  12. [quote name='evel']Rottek piękny :loveu:, w ogóle nachodzi mnie czasem ochota, żeby sobie jakiegoś sprawić kieeeedyś w dalekiej przyszłości, ale takiego harmonijnej budowy, a nie klocka. Swoją drogą, ostatnimi czasy udawało mi się na wystawach spotykać bardzo zrównoważone roty, no i dziwne - odnotowałam, że całkiem dobrze im z długimi ogonami, jeśli te ogony są proste i proporcjonalne, a nie zawinięte po świńsku na plecy ;)[/QUOTE] Mi też bardziej podobają się ogoniaste :) Iwan zbyt gwałtownie się kończy jak dla mnie :evil_lol:
  13. [quote name='Unbelievable']zabrać, zabawkę, ewentualnie kliknąć przez łeb, i będzie słuchać :diabloti: no ale to u mnie nic za darmo nie ma, i wkręty też nie zauważyłam[/QUOTE] [quote name='Aleks89']Omry-kliknij przez główkę ,albo obrzuć ją łaciną podwórkową :diabloti:Zaraz zwoje w mózgu zaczną działać jak należy.[/QUOTE] W jej przypadku to nie takie proste, bo jak ja dla niej jestem zołzą, to ona zamyka się w sobie, dlatego takie rzeczy to tylko w ostateczności :evil_lol: Coś muszę wymyślić. A sytuacja kurcze słaba, ja też chciałam czwartego psa za kilka miesięcy już kupić, ale Maciej mnie sprowadził na ziemię. No niestety, czasem się po prostu nie da. Z tym, że ja się z nim zgadzam i wiem, że mądrze chłopak gada, ale jeśli byśmy się tu nie rozumieli, no to już byłby problem dla mnie nie do przeskoczenia.
  14. [quote name='Unbelievable']sie da to zrobić, jak się wymaga myślenia przed rzutem : P Brum też przez pewien czas miała tak przy frisbee, że OMG jakie fajne OBORZE to leci szybko muszę gonić aaaaaaaaaaaaaaaa :evil_lol: ale już myśli na szczęście[/QUOTE] No, jeśli rzut piłką jest nagrodą za komendę to nie ma najmniejszego problemu, ale jeśli zacznę się najpierw bawić, a później wymagać to kompletna pustka we łbie. Jej najulubieńsza komenda 'daj głos' jest nie do wykonania :evil_lol:
  15. A ja się staram głupiej kurze wytłumaczyć, że jak bawimy się piłeczką, to nie należy automatycznie wyłączać mózgu, ale coś opornie mi to idzie..
  16. [quote name='Diana S'][B]omry[/B], jakie masz psy?[/QUOTE] Zapraszam do naszej galerii na pierwszą stronę, link w podpisie ;)
  17. Tak porównałam skład do Brita i stwierdziłam, że chyba pora na zmianę :evil_lol:
  18. [url]http://sklep.modernpet.pl/main/product.php?id_product=510[/url] Co myślicie? Dobre chyba, co? :)
  19. [quote name='asiak_kasia']Omry, bo rotki to psy raczej "obronne", pewnie jakby ktoś próbował Ci kuku zrobić to by rocisław zareagował. Mój tez wpuścił na działkę każdego, gorzej było z opuszczeniem tejże :evil_lol: Swego czasu pewien pan "poszukiwał" złomu. A my akurat remoncik z budową połaczony mieliśmy, samochody w garażach pochowane i wygladało, że nikogo w domu nie ma. To sobie wszedł. Wyszedł już z mokrymi spodniami. "Pani, bo on TAK stał i TAK się patrzył!" Z drugiej strony podziwiam odwagę wchodzacych...widocznie wszystko w zyciu juz widzeli, że tak się pchają na posesję na której TAKI pies przebywa :cool3:[/QUOTE] Tzn nie do końca, bo Iwan nieraz dziadów pogonił, ale jak akurat nie spał :evil_lol: Jak śpi, to niech się dzieje wola nieba. Kiedyś nas gówniarstwo zaatakowało na najgorszej ulicy w mieście, gdzie sama patologia. Iwan się nawet nie ruszył, bo wiedział, że realnego zagrożenia nie ma, ale zawsze reaguje w przypadku ataków większych psów na małe i nigdy nie zapomnę, jak mnie oddzielił od grupki niezbyt grzecznie zachowujących się dużych młodych ludzi. Wiecie, piwo, mocna gestykulacja, krzyki, śmiechy, no.. imprezka na parkingu. Podszedł do mnie, zwolnił, spuścił łeb i nie spuszczając z nich oka tak powoli szedł, a centralnie przy nich burknął ostrzegawczo. To był dla mnie znak, że Iwan już zaczyna mnie trochę traktować i wiele to dla mnie znaczyło :)
  20. [quote name='Vectra']w takiej sytuacji , gdyby była na podwórku Lalka ,to ten ktoś nie miał by ręki :evil_lol:[/QUOTE] Też bym chciała takiego psa.. :razz: Może kiedyś mi się uda, a jak nie, to się sprzeda najwyżej. Chociaż z drugiej strony w ogóle zostawianie kluczyka w furtce to jest dla mnie bez sensu sytuacja, szczególnie, jeśli nie ma problemu, by tę furtkę otworzyć, ale to nie ja byłam taka wspaniałomyślna :evil_lol:
  21. Mój rottunio też wybitny stróż. Ludzie nam wchodzą na podwórko, do drzwi pukają, światła od ruchu się zapalają, małe psy drą ryje, a Iwanek śpi :loveu: Ostatnio bardzo chciałam, by wylazł, jak pewna osoba, której bardzo nie lubię, wlaazła na podwórko ot tak sobie, choć furtka była zamknięta na klucz (łapę z boku i cyk kluczyk), ale nie za bardzo mogłam na niego liczyć..
  22. [quote name='Amber']Ooooo za yorczka to dostaniesz dużo. Koniecznie napisz, że miniaturka :loveu:[/QUOTE] I kupię sobie rottka! Widzicie, tak naprawdę niewiele trzeba, by spełnić swoje marzenia :loveu: Tylko trochę ruszyć głową i robić hajsy!
  23. [quote name='Amber']To pasuje do naszej ostatniej dyskusji o "idealnym" psie na wątku omry. Teraz już wiesz co masz robić :lol: [/QUOTE] To ja Tekilę sprzedaję, bo nie ma mózgu :razz: Yoreczek miniaturka, 2 lata, wygląda jak szczeniaczek, niecałe 2 kg, ile dostanę? :loveu:
  24. Mi też się nie da, bo nic mnie nie przekona do zmiany moich poglądów bez względu na to, co kto sobie o tym myśli. I tak ma być :)
  25. Ja od każdego nowo poznanego człowieka słyszę 'ty chyba baaardzo lubisz psy' z wiadomym uśmieszkiem, ale mnie to ni grzeje, ni ziębi :razz:
×
×
  • Create New...