-
Posts
3046 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by omry
-
[quote name='Dżdżowniś']Jak by sobie wszyscy poogladali np. pisma modowe to zobaczą że sa tam foty z ucietymi głowami, rękami czy krzunami na twarzy.Na focie nr 1 gdyby ręka nie byla zaciśnieta w pięść fota trzymałaby się na oko kupy (:? A co ze zdjęciami mega naturalnymi z lekką stylistyką ? Z takich uwag wynika że tylko odpowiedni format tej fotyz ujęciem całej ręki byłby do przyjęcia co uważam za bzdet. tak naprawdę to nie wszystkim muszą się podobać takie foty. Najważniejsze żeby artystka wiedziała o co chodzi i umiała to po przez swoje umiejętności wyrazić. Chce mieć poucinane głowy to mieć może . Sztuka tak ma że nie jest tylko kolista , kwadratowa czy trójkątna i mega czysta.nie wszystko musi być wedłóg jakiś tam przez kogoś wynalezionych i utartych zasad bo gdyby tak było wszystko zaczełoby być bzdurne i nierozwojowe.[/QUOTE] To po co prosić o opinie na forum? Jakby wszyscy piali z zachwytów, to bardzo dobrze, a jeśli ktoś powie, że coś tam by zmienił, to nie każdemu musi się to podobać?
-
Może i tak jest, ale wystarczy psu powiedzieć, że ma dupę sunąć i koniec problemu :)
-
[quote name='asiak_kasia']Oczywiście, ja też nie miałam ambicji zrobić z rota piesiunia kochającego wszystkie inne, ale te które chciałam, musiał pokochać i tyle. ;) Natomiast argument pt. "to taka rasa" " to genetyka" i tym tłumaczenie, że jakiś pies nie akceptuje innych, to lekkie nadużycie. ;)[/QUOTE] No i się zgadzam, z tym, że ja nigdy nie będę wymagała od psa, żeby kogoś kochał. Ma tolerować i tyle mi wystarczy. Swoją drogą, ojciec TŻ musiał powalczyć podobnie, bo jak młody Iwan trafił do domu rodzinnego TŻ, to były tu już dwie dorosłe rottweilerki, które kompletnie go nie akceptowały. Goniły, nie pozwalały jeść, zbliżać się do siebie i wchodzić do kojca. Z czasem, z pomocą terroru, jaki ojciec TŻ im zafundował, zaczęły powoli Iwana akceptować, a później już tworzyły stado :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Diana S']Ja rowniez z tym, ze bylam w bledzie. Suka obca, jak i moje trzy byly spuszczone luzem.... Nieznana suka przybrala pozycje jak dla mnie nieprzyjazna.... co sie okazało, ze sucz bardzo przyjaznie nastawiona....Owszem chciala zdominowac moja jedna suke, dalmatyne, ktora sie nie dala, sucz zrozumiala wtem zaczely sie bawic ze soba, co u mojej suczy ( 7 lat) rzadko sie zdarza, by bawić sie z psem (obcym psem w dodatku ze sucza) ..... Polubily sie.... Bylam nawet zdziwiona, ze borzoj nie "zaatakował" na obcego psa... Sama nie wiem, co to bylo, psy chyba wyczuly, ze ta Zora fajna jest.... :multi:[/QUOTE] No i co w związku z tym? Jeśli pies w naszym odczuciu zachowuje się niepewnie to nie widzę potrzeby zbliżania się do niego. Co do tych 'milutkich' to moja Tori taka była. Jak ona się cieszyła, jak zobaczyła pieska, witać się chciała.. A wszystko, żeby zmylić mnie, bym pozwoliła jej podejść. Gdy była wystarczająco blisko to się rzucała, z realną agresją :evil_lol:
-
[quote name='evel']Wiem, że to oftopik, ale nie mogę się powstrzymać... Moja suka jest psem mocno reaktywnym, histerycznym, a przy tym kreującym się na "alfę" w psio-psich relacjach. Przy żmudnej pracy nad jej relacjami z innymi psami BARDZO pomogła mi dobra znajoma, zawodowo trenerka psów, posiadająca obecnie własną szkółkę. Pierwszym psem "szkoleniowym", na którego miałam odczulić moją sukę była suka border collie owej trenerki. Warunkowanie klasyczne, kliker, smaczki, zabawki, BAT... Słowem - wzmacniałam każdą pożądaną, przyjazną postawę Zu wobec borderki, starając się zachować odpowiedni dystans, karciłam postawy niepożądane. Na dzień dzisiejszy moja suka UWIELBIA tę borderkę. Gdy tylko ma okazję, leci do niej, mizdrzy się, zaczepia i w ogóle zachowuje się jak dekiel, czego normalnie [B]nigdy[/B] nie robi w kontaktach z innymi psami, a zwłaszcza sukami ;) A zakładam, że nie jest to taki znowu wyjątek potwierdzający regułę, więc pośrednio - tak, możemy wpłynąć na to, kogo nasz pies lubi, a kogo nie ;) [B] Czi_czi - [/B]a jakiekolwiek ramy wzrost/waga/sierść?[/QUOTE] Wszystko zależy od psa. Podałam przykład 'wroga'. Iwan ma takich dwóch, prawdziwych, którzy zaatakowali mu jego dziewczyny. Niestety mieszkają w sąsiedztwie i dosyć często się widujemy. Nie wiem, czy chciałabym do nich podchodzić, bo obie strony są na siebie nieźle cięte i próbować ich na siłę uszczęśliwiać nawet nie zamierzam.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Diana S']Co to znaczy, ze pies wygladał podejrzanie? Kazdy nie znany nam pies, nie wiemy, jakie ma zamiary.... wzgledem naszego psa... ;)[/QUOTE] No nie wiem jak Ty, ale ja od razu poznaję, który pies może być nieprzyjazny w stosunku do moich ;)
-
[quote name='asiak_kasia']Rasy są różne, ale do właściciel decyduje o tym czy pies kocha, lubi, szanuje, czy tylko toleruje. :roll:[/QUOTE] No z tym to bym nie przesadzała. Nie mamy wpływu na to, kogo pies kocha, a kogo nie. Mamy za to jak najbardziej wpływ na to, kogo pies ma tolerować i sobie może swojego 'wroga' nawet nienawidzić, ale nie ma prawa być agresywny i tyle.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Najlepsze jest to, że mama TŻ uważa, że jej się po prostu trafiają głupie psy :evil_lol: A ja to mam szczęście, bo Toriczka była taka mądra, Avrilka to już w ogóle najmądrzejsza na świecie. Sama z siebie, bo po przejściach i to życie ją tego nauczyło + oczywiście to, że jest kundlem ma kluczowe znaczenie, bo kundelki najmądrzejsze. Rottweilery to najmądrzejsza rasa na świecie, więc Iwanek dlatego taki mądrutki. To nic, że boi się do niego podejść, bo Iwan realnie jej nie trawi. Tekila też się zmieniła o 180 stopni, bo kiedyś była taka sama jak Doksa. Dopiero teraz zachowuje się jak pies. No, w miarę :evil_lol:
-
[quote name='evel']Zastanawiam się, czy ta "złośliwość" po prostu nie wynika z takiego, a nie innego prowadzenia psa. Taki Tobiczek to miałby ze mną prze... ten, no, ciężkie życie :siara:[/QUOTE] W przypadku Doksy na pewno tak jest. Pies całe życie absolutnie żadnych zasad, od zawsze robi co chce i wszystko może + specjalne szczucie na ludzi i rowery, bo to takie zabawne, jak ona się rzuca na tej smyczy czy w samochodzie na każdego przechodnia, także ten.. :evil_lol: Pies ogólnie jest po prostu straszny i mimo tego, że to nie jej wina, to cholernie jej nie lubię.
-
Wiecie co, mówcie co chcecie, gdybym nie znała Doksy, to też bym stwierdziła, że to nie to, ale ona jest złośliwa! Za każdym razem, gdy ktoś zrobi coś nie po jej myśli, np. nakrzyczy na nią, wykąpie ją czy przystrzyże, to ona na złość idzie się wysrać do pokoju tego, kto ją wkurzył albo do jadalni. Tak samo jest, jak na spacer idą tylko nasze psy, a ona zostaje. Wychodzi na podwórko co jakiś czas, ale nie wysra się tam, tylko wraca do domu i nasra w domu, bo jak to ona nie poszła na spacerek? Jak ją kopniesz przez sen to gryzie po nogach :evil_lol: Tylko tych, co na to pozwalają oczywiście, bo to kwesta niewychowania. Wczoraj wieczorem przyjechała babcia i przywiozła psom zabawki. Ta zołza pozbierała wszystkie i pochowała, bo nikt inny nie może się nimi bawić. Ale nie z kurą takie numery, ona sobie znalazła :evil_lol:
-
Rzepek wpłaciła 70 zł. Bardzo dziękujemy :loveu:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
Dla mnie właśnie rottki bez ogona tracą urok :) -
[quote name='obiezyswiat75']Do kiedy Bobik ma opłacony hotel? Kiedy kolejna wpłata jest potrzebna?[/QUOTE] Do 3 marca jest opłacony.
-
[quote name='obiezyswiat75']Nikt takiego slodziaka nie chce?[/QUOTE] On ma trochę siwy pyszczek, ale na pewno nie jest starszy niż te 4 lata. Biega jak głupi, ciągle zaczepia do zabawy i nadstawia się, żeby się z nim pobawić :lol: Jednocześnie jest bardzo grzeczny, wie co znaczy 'nie', wraca na wołanie i cieszy się jak szczeniaczek :)
-
[quote name='obiezyswiat75']I wtedy będzie ogłaszany? Wiadomo ile on ma lat?[/QUOTE] On już dawno jest ogłaszany :) Ale cisza.. Schronisko oceniło na 3.
-
Pani Arlena mówi, że Bobik nie sprawia absolutnie żadnych problemów. Jest grzeczny, ciągle pychol mu się cieszy, zero agresji do psów. Aktualnie jest w fazie zakumplowywania się z jednym psiakiem, ktory jest trochę dominujący, a puszczany w stadzie będzie dopiero po odrobaczeniu i zaszczepieniu :)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Nie są :eviltong: Wszystko trzeba urżnąć :evil_lol:[/QUOTE] Co Ty mówisz.. Iwan jak dla mnie zbyt gwałtownie się kończy :evil_lol: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='vege*']CC z uszami to porażka :mdleje: Corsiak kopiowany to jest corsiak :loveu: Mi bez kopiowania podoba się tylko bokser (chociaż kopiowany też piękny:loveu:) rottek i dog niem (ale kopiowanym nie pogardziłabym) [/QUOTE] Prawda, dogi, rottki i boksie bez kopiowania są nadal piękne :) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
omry replied to Amber's topic in Foto Blogi
Tylko DN z uszami są piękne i nadal dostojne :loveu: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia']a ja się upomnę o Iwanka-może jakieś foteczki co :razz:[/QUOTE] No nie ma szans na razie, bo aparat mi zdechł :< Mogę zrobić tylko zdjęcie w domu, a jest jakie jest, jak widać wcześniej. [quote name='Aleks89']Widziałaś jak ci ładnie skomentowałem focie na FB?:diabloti:[/QUOTE] Widziałam, słodziaśnie :loveu: [quote name='evel']Oesu, teraz jeszcze bardziej mnie kusi, żeby Zu ochlastać na łyso :mdleje: Zwłaszcza, że po sterylce i goleniu od czasu do czasu zaczęła przypominać yeti :splat: Chociaż i tak ostatnio się zainspirowałam i nożyczki poszły w ruch :diabloti: Super kurzynka wygląda obcięta :loveu:[/QUOTE] Obcinaj obcinaj, mi się Zu bardzo podoba obcięta. Wszystkie psy bez kudłów są piękniejsze :evil_lol: [quote name='dorka1403']mnie kusi żeby smarka opitolić na lato...ale właśnie obawiam się że później będzie jej gęstniało te futro i wtedy się załamię psychicznie :) wolę psiaki kudłate (bez przesady oczywiście) ale żeby to były kudły medium a nie power puff looooooooooooong[/QUOTE] Na łyso! [quote name='vege*']A mi kura się bardziej podoba nieobcięta :evil_lol:[/QUOTE] Bo się nie znasz :evil_lol: Ale Ty lubisz kudłate niufki to jesteś w ogóle dziwna :diabloti: [quote name='gops']to prawda z tym zarastaniem moja suka ma sierść taka że bez problemu by mogła mieszkac na dworze przy -20 jak zarośnie , przed strzyżeniem takiej nie miała , druga sprawa posiwiała cała od obcinania i co strzyżenie jest gorzej :roll: teraz nawet maszynka która zawsze dawała rade wymięka .[/QUOTE] Suka rodziców TŻ ma straszny włos, tak miękki, że żadna maszynka nie tnie. Tylko nożyczkami idzie i przez to jest brzydka jak noc :evil_lol: [quote name='Saththa']Mi tez;) taka urocza była a teraz taka... opitolona ulizana :)[/QUOTE] I to jest właśnie piękne :loveu: Babcia TŻ wróciła wczoraj wieczorem do domu, psy są rozpieszczane.. Przywiozła im tony zabawek i tony jedzenia. Avril zepsuła już trzy zabawki, ale to nic, dzisiaj rano babcia pojechała do miasta i kupiła nowe :evil_lol: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Besti']Na zero ją ciachnij i będzie grzywaczem:evil_lol: I dalej twierdze że jest chuda:eviltong:[/QUOTE] No jest chuda i ma być chuda :evil_lol: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Ty weź ją farbnij na róshofoo :cool3:[/QUOTE] Nie, bo jej połowa obróżek przestanie pasować :shake: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Matko to jest tylko kundel:lol:nawet jak się fioletowa zrobi to omry to wisi i powiewa.[/QUOTE] Dokładnie :evil_lol: -
[quote name='Tessi&Tola']a temu kto nigdy w życiu nie stawał przed dylematem: niespodziewany wypad na weekend w fajnej cenie kontra opieka nad psami... zazdroszczę![/QUOTE] Możesz mi zazdrościć, bo nigdy, a to dlatego, że wypad bez psów byłby dla mnie cholernie nudny, taki typ :lol: W przyszłości planuję tylko jeden, góra dwa takie, gdzieś daleko daleko bez psów, a tak to nie ma szans nawet. Mimo to rozumiem, bo pies ogranicza. Nam najbardziej daje to odczuć nasz stary rottek. Zostawić go nie zostawimy, bo ma problemy chłopak i szanuje tylko nas, więc nawet preparatu na stawy nie przyjmie od nikogo innego, nic sobie zrobić nie da i nie dam za niego nawet palca jak się będzie nawet na spacerze zachowywał. Ma 12 lat i niestety za daleko nie zajdzie, więc jakiekolwiek wypady, gdzie byśmy mieli sobie trochę pochodzić, np. w góry, odpadają niestety.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Justa']No i musisz mieć swiadomość, że z kruczoczarnej może zrobić się siwa niestety.[/QUOTE] I tak jest miejscami siwa, najbardziej na dupie z tyłu :lol: