-
Posts
1544 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by jogolcia@pdx
-
Renato - to chyba musisz pogadać z Funią, u ktorej jest Tayka... Ale to sama zainteresowana poda Ci na pewno numer telefonu... IVV - jeszcze dojdzie koszt paszportu (chyba jakieś 50 zł).... Iwonko, myślę, że nie powinnaś pokrywać tych kosztów sama... Dlatego Tolu proszę Ciebie i fundację o podjęcie jakichś decyzji w tej sprawie... są przecież dodatkowe pieniążki u Szansy i ja chętnie moje udziały przekażę na Taykę i sterylkę Patyśki... Dlatego trzeba JAK NAJSZYBCIEJ zrobić rozliczenie u Szansuni, żeby wiedzieć ile nam zostaje na inne psiaczki... ;-) Funiu - jak weźmiesz Taykę do weta na pobranie krwi to może niech sprawdzi ten czip (w razie czego, żeby nie było żadnych niespodzianek)...
-
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia71'][B][COLOR=indigo]wplaty na konto Pati:[/COLOR][/B] [B][COLOR=#4b0082]1.:loveu:Lolalola 20zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=#4b0082]2.sonia71 50zł[/COLOR][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=de959967d7ff01ac"][IMG]http://images27.fotosik.pl/202/de959967d7ff01acm.jpg[/IMG][/URL] jestem już po ustaleniach z lekarzami z kliniki z Lublina i tak: -12.07 lub 14.07 jadę ż Pati(na czczo) na wizytę dotyczącą badań krzepliwości krwi (ze wzgledu na to że sunia jest bezdomna badanie mamy bezpłatnie-bardzo dziękujemy panu doktorowi M.(nie wiem czy się podaje nazwisko) -zależnie jak wyjdzie badanie ,zabieg sterylizacji przeprowadzi dr D. tego samego dnia, po wybudzeniu ok2-3 godzin wracamy razem ,więc opieka posterylkowa będzie u funi w hoteliku. -koszt sterylki 230-250zł -zgłosilam się ponownie do akcji sterylkowej ,gdyby się udało nawet uzyskać część zwrotu to jakoś damy radę ...ciężko bo jeszcze dochodzi hotelik za lipiec ...ale może jakoś się wszystko poskleja.... [B][I][COLOR=blue]****JAK CZEGOŚ NIE MOŻESZ ZMIENIĆ -ZAAKCEPUJ TO!****[/COLOR][/I][/B] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][COLOR=black]PRAWDĘ POWIEDZIAWSZY BOJĘ SIĘ TEGO WSZYSTKIEGO ,DECYZJA JEST TRUDNA BO NIE WIEM CO SIĘ WYDARZY[/COLOR] ,ALE TRZEBA MYŚLEĆ POZYTYWNIE,BEZ STERYLKI PATKA MA NIEWIELKIE SZANSE NA DOM. [/COLOR][/QUOTE] Soniu - musi być dobrze! Bardzo się cieszę, że tak szybko załatwiasz te ważne sprawy :) I tak jak pisałam na FB pomogę tyle ile mogę... niedługo pewnie będą rozliczenia Szansy to może kilka groszy i od niej wpadnie ;) -
[quote name='Tola'][CENTER]:laola:[/CENTER] [CENTER][B][COLOR=blue][FONT=Verdana]Dzisiaj przed paroma minutami Szansa opuściła klinikę i jedzie z Ukrytym Smokiem do własnego domu:lol:[/FONT][/COLOR][/B]:lol::lol:[/CENTER] [CENTER][B][COLOR=blue][FONT=Verdana]:multi::multi:[/FONT][/COLOR][/B]:multi:[/CENTER] [/QUOTE] Łomatko - a ja dopiero teraz wpadłam na wątek... Szansuniu... moja królewno... bądź już teraz kompletnie szczęśliwa... Dzięki Ukryty Smoku ;-) I Pelasia też w domku.... brawo dziewczyny :)
-
Murka w zasadzie potwierdziła to co już przekopiowałam z wątku Miecia, więc wklejam: [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=3][I]" Psiak musi być zaczipowany i zaszczepiony na wściekliznę (ważne, aby czip był pierwszy, tzn. szczepiony pies musi być zaczipowany). Ważna jest data szczepionki, bo trzeba wykonać badanie na przeciwciała minimum 120 dni od daty wścieklizny, a nie później niż 365 dni. Na wyniki czeka się ok. 2 tygodnie. Jeśli są ok, to dostaje się tzw. certyfikat i można jechać. Trzeba oczywiście jeszcze paszport wyrobić (niektórzy weci wymagają, aby paszport był pierwszy i od niego trzeba wszystko zaczynać, tzn. zaczipować i zaszczepić psa, wpisać tam szczepionkę i czekać 120 dni...). 10 dni przed wyjazdem trzeba psa solidnie odrobaczyć, czymś co zwalcza tasiemca - to też musi być wpisane w paszport. Koszty, jakie my ponieśliśmy (psiak był zaczipowany i zaszczepiony): 51 zł paszport, 230 zł pobranie i badanie krwi."[/I][/SIZE][/FONT] Czyli powinniśmy sprawdzić po pierwsze, czy Tayka ma odpowiedni czip, po drugie kiedy była szczepiona przeciwko wściekliźnie, po trzecie zacząć sprawę z paszportem, i jak najszybciej podbrać krew na badania (mam nadzieję, że szczepionka była podana ponad 120 dni temu) - i sprawdzić czy wyniki w Puławach są robione też w ciągu dwóch tygodni, bo jeżeli dłużej to chyba warto wysłać do Niemiec...
-
[COLOR=darkred]Tolu - możesz skontaktować się z Murką i zdobyć jak najwięcej informacji? Tu Jej profil:[URL]http://www.dogomania.pl/members/315-Murka[/URL][/COLOR] [COLOR=yellowgreen]Wysłałam PW do Murki i zaprosiłam ją tutaj na wątek[/COLOR] ;-) A takie wiadomości znalazłam na wątku Miecia, który jest u Renaty (trochę wyedytowałam, żeby były bardziej czytelne): Wymogi na sprowadzenie pieska ze strony szweckiej: [I][SIZE=3][B][FONT=Microsoft Sans Serif]1) Czytelny i permanentny tatuaż albo mikrochip typu ISO-standard 11784 albo 11785 (dokonuje tego weterynarz)[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Microsoft Sans Serif]2) Piesek musi być zaszczepiony przeciwko wściekliznie i we krwi musi być odpowiednia ilość antyciał (badanie krwi, [/FONT][/B][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][B][FONT=Microsoft Sans Serif]zaświadczenie weterynarz) - to badanie krwi chyba najlepiej zrobić na nazwisko przyszłej właścicielki, czyli Mamy Renaty[/FONT][/B][/SIZE] " Formalności potrwaja ponad dwa tygodnie. Wszystko rozbija sie o laboratorium, które robi badania serologiczne [/I] [I] ważne w UNII takie jak potrzeba na Szwecję. Prawdopodobnie oprócz Puław i Berlina robi to też Warszawa- ale czas oczekiwania to ok dwóch tygodni. Ale jeszcze Berlin to robi ponoć szybciej . W Polsce tylko laboratorium w Puławach moze wydać takie zaswiadczenie ... dla zainteresowanych link do strony z [/I] [I] laboratoriami z autoryzacja: [URL="http://ec.europa.eu/food/animal/liveanimals/pets/approval_en.htm"]http://ec.europa.eu/food/animal/live...pproval_en.htm[/URL] A tu adres do lab. w Puławach [/I] [I][URL]http://www.piwet.pulawy.pl/[/URL] Próbka krwi może byc pobrana najwczesniej po 120 dniach (od szczepienia na wściekliznę)[/I] [I] [SIZE=3][B][FONT=Microsoft Sans Serif]3) Piesek musi być odrobaczony przeciwko tasiemcowi przy użyciu zatwierdzonego środka który zawiera praziquantel [/FONT][/B][/SIZE][/I] [I][SIZE=3][B][FONT=Microsoft Sans Serif]albo epsiprantel, odrobaczenie powinno być robione do 10 dni przed przyjazdem a najlepiej 2-3 dni przed przyjazdem[/FONT] [/B][/SIZE] A tutaj link do uznawanych preparatow przeciwko wsciekliznie, dobrze by bylo jakby weterynarz na to spojrzal[/I] [I] [URL="http://www.jordbruksverket.se/download/18.76ca33bb127af0b508c80003390/godkanda+vacciner.pdf"]http://www.jordbruksverket.se/downlo...a+vacciner.pdf[/URL][/I] [I] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=3][B]4) No i oczywiście paszport podróżny [/B][/SIZE][/FONT][/I] O paszport dla psa można starać się u uprawnionego weterynarza - taką informację znalazłam na necie [URL="http://www.piwet.pulawy.pl/"] [/URL]
-
Takie wiadomości znalazłam na wątku Miecia, który jest u Renaty: "wymogi na sprowadzenie pieska ze strony szweckiej: - czytelny i permanentny tatuaz albo mikrochip typu ISO-standard 11784 albo 11785 (dokonuje tego weterynarz) - piesek musi byc zaszczepiony przeciwko wsciekliznie i we krwi musi byc odpowiednia ilosc antycial (badanie krwi, zaswiadczenie weterynarz) - piesek muszi być odrobaczony przeciwko tasiemcowi przy urzyciu zatwierdzonego srodka ktory zawiera praziquantel albo epsiprantel, odrobaczenie powinno byc robione do 10 dni przed przyjazdem a najlepiej 2-3 dni przed przyjazdem - no i oczywiscie paszport podrozny " I jeszcze info z wątku Miecia: " Formalności potrwaja ponad dwa tygodnie. Wszystko rozbiło sie o laboratorium, które robi badania serologiczne ważne w UNII takie jak potrzeba na Szwecję. Prawdopodobnie oprócz Puław i Berlina robi to też Warszawa- ale czas oczekiwania to ok dwóch tygodni. Ale jeszcze Berlin to robi ponoć szybciej . W Polsce tylko laboratorium w Puławach moze wydać takie zaswiadczenie ... dla zainteresowanych link do strony z laboratoriami z autoryzacja: [URL="http://ec.europa.eu/food/animal/liveanimals/pets/approval_en.htm"]http://ec.europa.eu/food/animal/live...pproval_en.htm[/URL] probka krwi moze byc pobrana najwczesniej po 120 dniach a tutaj link do uznawanych preparatow przeciwko wsciekliznie, dobrze by bylo jakby weterynarz na to spojrzal [URL="http://www.jordbruksverket.se/download/18.76ca33bb127af0b508c80003390/godkanda+vacciner.pdf"]http://www.jordbruksverket.se/downlo...a+vacciner.pdf[/URL] A tu adres do lab. w Puławach [URL]http://www.piwet.pulawy.pl/[/URL]
-
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
będzie na pewno... tylko sterylkę musimy zorganizować (bezpieczną, oczywiście).... -
[quote name='sonia71']ha!,Tayuśka nareszcie będzie miała rodzinkę -super!!!!!![/QUOTE] Soniu - a nasza Patyczanka w kolejce ;-) PS. Renato - jeszcze się oficjalnie nie przywitałyśmy --- Więc, witaj u naszych cudaków polsko-kanadyjsko-hamerykańskich... A teraz to już będą polsko-szwedzko-kanadyjsko, itd. (bo moje to nie takie ważne;-))... Ahhh, te superanckie psiaki... tylko je kochać :) Wszystko na dobrej drodze ;-)
-
Ale wieści :crazyeye: Yippie!!!! :evil_lol: Tayka do domku :eviltong:!!!! Na zawsze :multi:!!!! No dobra, a teraz konkrety - Funiu, może zadzwoń do Murki, albo napisz do Niej, względem koniecznych procedur przed wyjazdem naszego cuda do Szwecji... Musimy wiedzieć DOKŁADNIE co jest potrzebne, żeby nie przedłużać formalności... A Renata pisała, że Murka już to przechodziła z Mietkiem (nota bene - cudny psiak, oglądałam widea ;-) ), więc chyba najlepiej będzie z Nią porozmawiać... Już się cieszę na nowe życie Tayusi --- tak długo czekała....;-) Uwielbiam takie wiadomości :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='piechcia15']jestem jestem w końcu:) dziś z maluchem to była szybka i intensywna akcja:) Zadzwoniła do mnie Natalia z Wrocławia (nie zalogowana na dogo). Wypatrzyła go na fb. Psami zajmuje się tak jak i my wszyscy, ma doświadczenie i za 15 min była juz w drodze po niego:) Sama po niego przyjechała. Schronisko wydało go ufając mi:) Psiak u niej odbędzie kwarantannę. Jutro już idą do weta. Dzwoniła do mnie też pani Ula (chyba:)) z fundacji Animal Rescue z Warszawy że maja tam DS dla niego chętny zabrać go już dziś. Ale na chwile obecna myśle że się wstrzymamy z kolejnym transportem i to jeszcze dłuższym. Nie ma co psa męczyć a skoro są tez potencjalne domy tam na miejscu to lepiej pomóc innemu w Warszawie, tez na miejscu:) Podesłałam tym Państwu link z wątkiem yorków, będą patrzeć. A Natalia też już ma jakiś chętny dom dla niego. Oczywiście do sprawdzenia, ale to jakaś znajoma osoba. [/QUOTE] Zostałam wczoraj zaproszona na wydarzenie na FB, a już dzisiaj takie wieści!!!!!!!!!!! I, niestety, coś, co mi się zupełnie nie mieści w głowie - kto podjął decyzję o przeniesieniu psiaka do domu tymczasowego, zamiast do domu stałego? Dlaczego? Na jakiej podstawie? Kim jest Natalia, której wydano psiaka tak szybko na dom tymczasowy, gdy domy stałe się pojawiły? Czy ktoś Ją sprawdzał? Czy ktoś Ją zna? Czy ktoś może Ją polecić? Czy była robiona wizyta kontrolna przed przewiezieniem psiaka do DT? A czy ktoś się pofatygował żeby sprawdzić potencjalne domy stałe? Jeżeli nie, to dlaczego NIE??? To wygląda na jakiś niesmaczny żart, co dziewczyny? Kto jest odpowiedzialny za dobro i życie tego psa? Chciałabym znać wasze imiona i nazwiska, bo NA PEWNO nie podpiszę się już pod żadnym wydarzeniem promowanym przez tak NIEODPOWIEDZIALNE osoby... Jak można być tak bezmyślnym, żeby oddawać psiaka (po nie wiadomo jakich przeżyciach) nieznanej osobie, bez sprawdzania, bez wiedzy gdzie jedzie... No chyba, że się dobrze znacie i szanujecie.... ale takie wiadomości powinny być publikowane na wątkach i wydarzeniach... KOMPLETNIE ZDEGUSTOWANA SYTUACJĄ - JP
-
Zamość-PATI we WŁASNYM DOMKU W WARSZAWIE!
jogolcia@pdx replied to sonia71's topic in Już w nowym domu
Ja też się tego obawiam... -
Po 8latach straciła dom! Teraz ma najcudowniejszy DS!
jogolcia@pdx replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Robię co mogę na FB... :( -
Dziewczyny - przeklejam info z innego wątku: "Świat Karm ma super promocję na karmy FARMINA! [URL="http://swiatkarm.pl/s,farmina,580.html"][COLOR=#4444ff]http://swiatkarm.pl/s,farmina,580.html[/COLOR][/URL] Kupując [B]jeden[/B] worek karmy [B]drugi[/B] otrzymujemy [COLOR=red][B]Gratis[/B][/COLOR]! Np. kupując 20 kg karmy [URL="http://swiatkarm.pl/p,farmina_charli_standard_20kg__20kg_gratis,10026,580.html"][COLOR=#4444ff]Farmina Charli Standard [/COLOR][/URL]w cenie 75 zł drugi otrzymujemy gratis! Czyli za 40 kg karmy płacimy 75 zł!"
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No super zdjęcie, tylko dlaczego Ulka jest...hmmmmmmm... z rosnącym brzuszkiem, że tak powiem ;-) -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
jogolcia@pdx replied to funia's topic in Już w nowym domu
Anita - dzięki za piękne i mądre słowa...I chociaż będziemy długo płakać po Hunterku, mówimy do zobaczenia po drugiej stronie Tęczowego Mostu... Hunterku [url=http://www.picturesanimations.com/candle][img]http://www.picturesanimations.com/c/candle/Kaarsje252520in252520zak.gif[/img][/url] :( -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jogolcia@pdx replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Danusia - cieszę się,że podobują Ci sie niektóre moje wpisy i dlatego robie tutaj jeden, specjalnie dla Ciebie... Jesteś niezwykła w opiece nad dwupakiem! Dlatego, chociaż wpadam na wątek prawie codziennie, z reguły nic nie piszę, bo wychodzę z założenia, że nie trzeba "japą" ruszać bez powodu... A tutaj wszystko pod absolutnie doskonałą kontrolą Twoją i Margaret, to siedzę cicho w krzaczorach i "się cieszę"... Że jesteście i że "trzymacie ręce na pulsie"... W razie czego wiecie gdzie mnie znaleźć (moja skrzynka na dogo jest pusta ;-)... Dzięki dziewczyny :) (to nie tak przebojowe jak dramaty kreowane przez niekórych na dogo, ale mnie zadowala w zupełności)... Idę "pieścić " roślinki na balkonie (ogródkowe już dostały swoją porcję miłości, hihihihi) - pozdrowiska z dzisiaj słonecznego (zazwyczaj deszczowego) obozowiska ;-) -
[quote name='Isadora7']Asiaczku z jakiego powodu się zrazili? Z takiego że suka nie dostała morbitalu tylko wraca do zdrowia i normalności? Poachać, poochać, poklepać a jak sensacji już nie ma, denata w torbie nie wynoszą to rejterada po kolejną sensacje. Nie dziwne że tabloidy mają taką dobrą sprzedaż. W kwestii tego co spłynęło... nie wiem czy śmiać się czy płakać. Czy zwalić to na karb niedoinformowania, a może to strach aby wejść na stronę gdzie te "spływy" są wykazane. Nawet sobie myślę czy może Nostradamus nie przepowiedział armageddonu po wejściu na strony emira, a już na pewno jak spłynie, popłynie, napłynie, wypłynie pomoc dla NORDI. Jeszcze Emirowcy stringi i tipsy sobie za to kupią. Wybacz sarkazm, nie jest to żaden atak na Ciebie , to po prostu takie smutne podsumowanie. Jogolcia dużo rzeczy być powinno a nie jest (patrz wyżej) To to co pisałaś parę postów wcześniej nie poszło? Napisz jak uważasz ze pomoże, ja nie jestem w stanie sprzedawać laserowych noży w które nie wierzę.[/QUOTE] Dla mnie właśnie takie sarkastyczno - przemądrzałe wpisy jak Twoje odstręczają ludzi...Wygląda na to, że wszystko ma być pod Twoje dyktando, a jeżeli nie jest to zaczynają się złośliwości z Twojej strony... Weszłam tutaj właśnie z FB, i tak jak kilka innych osób przesłałam kilka groszy na Nordi. I to nie zainspirowana tutejszym wątkiem, o nie - tacy ludzie jak Ty potrafia bardzo szybko doprowadzić ludzi dobrej woli do kompletnego zniechęcenia... Dlatego z radością opuszczam ten wątek i będę śledzić historię suni na FB (oczywiście jeżeli arbitralnie nie zdecydujesz się go zamknąć, czego przy Twoich tendencjach dyktatorskich jednak się spodziewam). Nie mam zamiaru już więcej czytać Twoich "mądrości" Isadora - dziękuję za nastęną lekcję funkcjonowania dogo...
-
Biafra - dzięki za wieści, i foty klatki ;-)