panterra
Members-
Posts
95 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by panterra
-
[quote name='kahoona']Może czas zapytać o co tak naprawdę chodzi? "Talent" pisarski juz znamy, ślepotę na krzywdę też, pozostaje zapytać o motywację. Bo jaka motywację może mieć ktoś kto popiera krzywdzenie zwierząt i wspiera gehennę bezbronnych istot? Może ktoś podpowie?[/QUOTE] Za to wszystko odpowiedzialny jest "układ"...jakiś "układ...;)
-
Cóż...nie można "tego" nazwać dziennikarstwem wielkoformatowym. Treść na poziomie miernego licealisty, infantylne sformułowania, brak elementarnej rzetelności przy weryfikacji faktów... Kompromitujące dla autorki. Obraza dla dziennikarzy z prawdziwego zdarzenia. Dramat. "Fachowiec"...taaa... Koń by się uśmiał, gdyby nie był z Korabiewic.
-
[quote name='mkrawczykiewicz']Swoje odpowiedzi zacznę od powyższego postu.Z nas wszystkich, którzy ostatnio wypowiadaja się w tym temacie, prawdopodobnie tylko Ja i Agata widziałyśmy odebrane zwierzęta, a także zdjęcia, które posłużyły prokuratorowi B. Piątkowi do wydania postanowienia o ich odebraniu.Zdjęcia były przekontastowane, miały nienaturalne kolory, po raz pierwszy widziałam takie zdjęcia - jak z taniego komiksu. Już te jarmarczne fotki powinny zapalić czerwoną lampkę w głowie prokuratora. Powinien się przynajmniej zastanowić czemu mają służyć tak zrobione zdjęcia, które wyglądają jakby je wykonał najgorszy amator. Nie miał daleko - powinien pojechać na miejsce i rozwiać swoje wątpliwości, by nie krzywdzić ludzi, ale przede wszystkim - by nie krzywdzić zwierząt. Każdy by miał wątpliwości, a on jak widać - nie.Na 12 zwierząt widziałam 9 - żaden pies nie wygladał w rzeczywistości tak jak na tych zdjęciach, żaden nie był osowiały czy nawet smutny. Te, które widziałam biegały w boksach razem z innymi psami.O "dobrze" zrobionych zdjęciach świadczy fakt, że 2 czy 3 w ogóle nie można było rozpoznać.Pracownicy schroniska kwestionowali jedno ze zdjęć na którym był chudy pies przy budzie. Ani psa ani budy nie rozpoznawali.W notatce policjantki jako opis psa przeznaczonego do odbioru napisano i o ile pamiętam "wystarszony" czy też "wypłoszony". Taki był opis złego stanu psa!Odnośnie postanowienia prokuratora - ten stróż i obrońca prawa z pewnością wie, że Pan Bielawski od 2008 roku do dnia dzisiejszego bezprawnie przetrzymuje 5 psów. I posiadając taką wiedzę - pozwala mu, bez dokonania oględzin przez jakiegokolwiek prokuratora, na powtórkę.Poniżej zacytuję końcowy fragment Decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie nr KOA/2566/Oś/09 z dn. 7 grudnia 2009, które w 3 osobowym składzie w ten sposób podeszło do legalności działań podczas interwencji w 2008, w której udział (jak sama napisała) brała również Agata (z pewnoscią nie air!):"Z powyższego wynika zatem, że w sprawie niniejszej brak było podstaw nie tylko do odebrania zwierząt w trybie natychmiastowym, przewidzianym przez art 7 ust. 3ustawy (o ochronie zwierząt - przyp. mk), ale nie zaistniały również przesłanki czasowego odebrania zwierząt w drodze decyzji, wydanej w trybie art. 7 ust. 1 ustawy" (...)"Jedynie na marginesie powyższych rozważań zauważyć należy, iż ustawa o ochronie zwierząt daje stosunkowo duże możliwości obrony zwierząt traktowanych w sposób niewlasciwy przez człowieka. Możliwości te jednak nie powinny być nadużywane, mogłyby bowiem prowadzić do niekontrolowanego ingerowania w prawa właścicieli zwierząt, zdaniem Kolegium nadużycie takie miało miejsce w niniejszej sprawie, w szczególnosci w stosunku do czterech szczeniąt, odebranych matce z tego typu względu, że akurat nie było jej w ich pobliżu w chwili interwencji w schronisku. sama potrzeba odrobaczenia - o ile w ogóle potrzeba taka w przypadku rzeczonych szczeniąt zachodziła - nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia do odebrania zwierząt ich właścicielowi".Pogotowie i Straż dla Zwierząt, a co jest jednoznaczne - min. Pan Bielawski mogły sie odwołać do WSA, ale chyba tego nie zrobili, gdyż według mojej wiedzy taki był koniec wielkiej awantury. Być może o czymś nie wiem - to - Agato - masz okazję mnie poprawić!I masz czas - bo teraz idziemy szykować stadu wolnobytujących kotów schronienie na zimę.Na resztę - również w sprawie odbierania zwierząt 20.09.2011 napiszę wieczorem.[/QUOTE] Dziękuję. Czasami warto poznać dwie strony medalu, wysłuchać różnych stron. Ciekawa jestem przebiegu zdarzeń z dnia 20.09.2011r. Czy Twoim zdaniem prokurator zachowuje się stronniczo, a Viva nieetycznie?
-
[quote name='za zwierzętami']To są jasne pytania(niektóre nawet wytłuszczone)nie rozumiem z czym masz problem, z ich zrozumieniem?co jest trudnego np. w pytaniu "czy podważasz pracę komisji?"przy pytaniach, podpowiem, są znaki zapytania. Nie rozmywaj tematu, próbując uniknąć odpowiedzi.Dobrze wiesz, jak chcieliście wyłapywać psy i że jednak zmieniliście(wasze świetne metody)zdanie po interwencji obecnych tam osób i odbyło się to na spokojnie-bez szarpania psów.Jak widać spokojniejsze metody tez świetnie się sprawdzają.Stwierdziłaś, że ktoś od Pani Magdy chciał zastosować/zaproponował do wyłapywania pętle- napisz jasno kto(obie wiemy, że tak nie było), zresztą jaki byłby tego sens-skoro wy już je mieliście.Nie wiedzieliście najzwyczajniej jak zabrać wilczycę pomijając wasz profesjonalny sprzęt, bo też mieliście plan ją wywieść.[/QUOTE] Moje pytania również są jasne. Do tej pory nie uzyskałam na nie odpowiedzi (były co prawda skierowane do m.krawczykiewicz, która jak sądzę jest nieobecna na forum). Sprawa Korabiewic nie do końca jest dla mnie jasna. Widzę, że orientujesz się w sytuacji. Czy mogłabyś, proszę - udzielić mi informacji?
-
[quote name='mkrawczykiewicz']Dlaczego fakty nazywasz insynuacjami?Viva już pokazała jak potrafi zajmować się Korabiewicami! Przykład - barakowóz kociarni. Przez kilka lat nic nie zmienili i nie ulepszyli. Bo też nie o to im chodzi.Moja opinia jest taka, że chodzi im wyłącznie o tereny, dlatego teraz szukają przyjaciól w prokuraturze. Widziałaś przynajmniej w realu te zabrane psy? Ja tak - i głowę dam sobie uciąć, że do obróbki zdjęć użyli wspomagacza. Jutro na swoim portalu opublikuję zdjecia wiczycy, którą też mieli zabrać, ale nie bardzo wiedzieli jak to zrobić (mam na myśli niehyclowskie metody).[/QUOTE] Skąd masz te szokujące wiadomości, tj., że Vivie zależy na terenach, że przyjaźni się z prokuratorem, że do obróbki zdjęć użyli wspomagacza? Jesteś pewna? To tylko Twoja opinia, czy masz inne źródło informacji? Wiesz, że to może mieć poważny wpływ na "korabiewicką" sprawę...?
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
panterra replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jesteście dzielne. Wykorzystajcie swoją wiedzę i umiejętności nie do wzajemnych niesnasek, lecz do tego, co udaje się Wam najlepiej - do ratowania zwierząt. Możecie liczyć na nasze wsparcie. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dana']Ten filmik powinni zobaczyć wszyscy ci, którzy twierdzą, że zwierzęta nie mają uczuć: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=3g-JcebQyyI&feature=player_embedded[/URL][/QUOTE] Mają uczucia. Wbrew powszechnie panującym opiniom, mają również zdolność do abstrakcyjnego myślenia:) -
[quote name='kahoona']Niestety piszesz bzdury. Zakaz kopiowania dopisano równiez na prośbe posła Suskiego w porozumieniu z Magda Kochan i Związkiem Kynologicznym - było takie spotkanie w Sejmie - brałam w nim udział, odbyło się przed podkomisją. Chyba, że tam byłas i wiesz co innego. Nie wprowadzaj ludzi w błąd i nie szukaj zadymy gdzie jej nie ma.[/QUOTE] Potwierdzam. Jestem świadkiem w/w ustaleń. Poza moim słowem i zapewnieniem Kahoony, istnieją na to również inne dowody (nie wykluczam, że zostaną przedstawione w odpowiednim do tego miejscu i czasie). Jeżeli pojawią się następne osoby, które będą szerzyć nieprawdę i wprowadzać ludzi w błąd - mogą liczyć się z konsekwencjami. Sprawdzenie IP nie stanowi problemu (i nie mam tu na myśli moderatorów).
-
Miejmy nadzieję, że Poseł Paweł Suski zostanie wybrany na następną kadencję...Dobrze jest mieć świadomość, że są politycy, którym los zwierząt nie jest obojętny.
-
Przekopiowane z: [url]http://fundacja-emir.pl/schronisko/KOMENTARZE/komentarzeEmir.htm[/url] O kim i do kogo? "...nie ja to wymyśliłam, że jesteśmy wspaniałym narodem, ale gównianym społeczeństwem. Gdzie prywata i własne pseudo egocentryczne działania potrafią uwalić wszystko co sensowne i dobre. I za cholerę nie można się z tego wypisać! To jest dopiero tragiczne; Dumna jestem z tego, że urodziłam się Polką i zarazem wstyd mi, że jestem z kraju, gdzie cham, oszołom i zwykły gnój usiłuje rządzić! Jak zwykle chamski ryj pcha się do przodu, a cnota stoi w cieniu!"[RIGHT] emir [/RIGHT]
-
Cóż…bywa, że cudze sukcesy bolą, a ich ciężar jest nie do udźwignięcia. Cecha ludzi małych…Tak sobie myślę, że wiele organizacji byłaby usatysfakcjonowana faktem, że ich rzecznik jest jednocześnie społecznym asystentem posła. Takie połączenie to wymierne korzyści w sferze ochrony praw zwierząt. ..(nie tylko zmiany prawa, ale również niesienia pomocy bezpośredniej – czyli tej, która niejednokrotnie, w danym momencie jest konieczna). Kahoona, dobrze że tak się stało. Dasz radę. Twarda z Ciebie sztuka. Ps. W TV wypadasz lepiej, niż niejeden prezes fundacji…szkoda, że i to stało się bolączką.
-
[quote name='GoniaP']Właśnie wróciliśmy do domu po dwudniowej eskapadzie naszpikowanej takimi emocjami, że nie sposób ich wyrazić krótkimi słowy…. Przede wszystkim chciałabym przekazać wyrazy najgłębszego szacunku i podziwu dla pomysłodawczyni akcji: „ Polskie zwierzęta proszą o głos na TAK” – pani Krystynie Sroczyńskiej – czyli Emirowi. Ukłony ślę współorganizatorom, czyli OTOZ Animals oraz Fundacji Zwierząt Skrzywdzonych „Bernardyn”. Bez tych organizacji, ich prestiżu i determinacji, nasz Marsz nie odniósłby sukcesu. Ponieważ Fundacja „Głosem Zwierząt” wyrosła niejako na piersi „Emira”, czujemy się dumni, że mogliśmy uczestniczyć w Marszu pod Sejm, oraz z tego, że jako protegowani „Emir” , byliśmy świadkami przegłosowania Ustawy w Sejmie. Te przeżycia będziemy hołubić do końca życia. Dziękujemy Posłowi Pawłowi Suskiemu za walkę o Polskie zwierzęta i determinację z jaką walczył o ich dobro. I wszystkim Posłom, którzy, niepomni swojej partyjnej przynależności , rozgrywkom politycznym i własnym interesom, unieśli się ponad polityczne podziały i zagłosowali na „TAK” w obronie tych, którzy głosu do tej pory nie mieli… To sukces , sukces bezprecedensowy… Emir, poprzez swoje długoletnie działanie, wydrążyła skałę. Teraz spijamy śmietankę Jej determinacji. Nie zapominajmy o tym. !!!! Nie gódźmy się też by inni przypisali sobie Jej sukces… Emir dziękujemy! Krystyno, jesteśmy z Ciebie dumni![/QUOTE] Uzupełnienie informacji: 1.) Ewa Gebert - Prezes OTOZ "ANIMALS": przekazywanie informacji do mediów, współpraca z mediami, reklama w internecie, projektodawca i wykonawca głównego banera (z hasłem "Polskie zwierzęta proszą o głos na tak"), 2.) Kahoona: autorka hasła: "Polskie zwierzęta proszą o głos na tak", koordynacja pomiędzy organizacjami w zakresie zgłoszeń do uczestnictwa, wymiany mailingowej, udzielania informacji o manifestacji, wspólpraca z politykami, administracja facebookiem, wątek na "Dogo"; 3.) Pani Aniela Roehr - Stowarzyszenie "Arka": produkcja plakatów; 4.) Isadora – koordynacja zakupu baloników i kotylionów; współadministracja na FB, 5.) Dominika S.- koordynacja zakupu tektur pod plakaty; 6.) Fundacja Bernardyn - zorganizowanie błękitnych apaszek dla psów; 7.) GoniaP – fundacja „Głosem Zwierząt” – samochód prowadzący, psy ratownicy 8.) Krystyna Sroczyńska – Prezes Fundacji „Emir” – zezwolenie na manifestację i megafon;
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Kolejna bardzo merytoryczna wypowiedź. Brawo. Kawał dobrej roboty.[/QUOTE] Dosiu - ależ oczywiście, że moja wypowiedź nie jest merytoryczna. Jest skierowana do Ciebie, nie mogła być zatem utrzymana w innym tonie. Powinnaś wiedzieć, że z Tobą nie da się inaczej...z Ciebie można jedynie "jaja sobie robić"... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Nie wiem, jak zareaguje Mucha. Wiem, jak zareagował Suski. Umówił się w telewizji na wywiad, ale jak się dowiedział, że to ze mną będzie rozmawiał o nowelizacji przed kamerą to stchórzył! Myślisz, że Mucha ma więcej odwagi i podejmie się odpowiadać publicznie na trudne pytania?[/QUOTE] Dosiu, być może i Pan Poseł stchórzył...ciężko bowiem rozmawia się z osobą, której merytoryczne przygotowanie jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Ty już dałaś popis...do tej pory mówi się się o Twoim "wystąpieniu" podczas spotkania Zespołu...Jednych ono rozbawiło, inni nadal odczuwają niesmak i zażenowanie. Poza tym - trudno dojść do porozumienia z kimś, do kogo przylgnęła etekietka "forumowej krzykaczki". Abstrahując jednakże od powyższego - może powinnaś sprostować kilka rozpowszechnianych przez siebie, nieprawdziwych informacji. Na początek np. tę (podajesz się za członka Zespołu Konsulatacyjnego przy Parlamentarnym Zespole Przyjaciół Zwierząt na forum Bokserów) a tu link do tego: [URL]http://www.boksery.pun.pl/viewtopic.php?pid=16051[/URL] 02 grudnia, 2010 [B][URL="http://zespoldlazwierzat.pl/?p=416"]Zespół konsultacyjny ds. ustawy o ochronie zwierząt[/URL][/B] Zamieścił: admin w: [URL="http://zespoldlazwierzat.pl/?cat=1"]Aktualności[/URL]| [URL="http://zespoldlazwierzat.pl/?cat=3"]Działalność[/URL]| [URL="http://zespoldlazwierzat.pl/?cat=7"]Posiedzenia[/URL] Podczas spotkania Zespołu Przyjaciół Zwierząt w dniu 25 listopada br. ustalono, że w pracach zespołu nad projektem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt autorstwa Koalicji dla Zwierząt będzie brało udział dziesięciu przedstawicieli organizacji prozwierzęcych:[LIST=1] [*]Łukasz Balcer - TOZ Zarząd Główny [*]Jurek Duszyński - Zwierzęta i My [*]Ewa Gebert - OTOZ Animals [*][COLOR=#0000ff]Agnieszka Gruszczyńska - VIVA - wymiennie z p. Justyną Zwolińską[/COLOR] [*]Grzegorz Lindenberg - Koalicja dla Zwierząt [*]Dominik Nawa - Komitet Pomocy dla Zwierząt [*]Monika Nowicka - TOZ o/Warszawa [*]Maja Strzelecka - Stowarzyszenie Przyjaciół Szczurów [*]Katarzyna Śliwa-Łobacz - EMIR [*][COLOR=#0000ff]Justyna Zwolińska - wymiennie z p. Agnieszką Gruszczyńską[/COLOR] [/LIST]a tu link do tego: [URL]http://zespoldlazwierzat.pl/?paged=2[/URL] Nigdy nie byłaś, nie jesteś i nie będziesz członkiem w/w Zespołu. Na szczęście. Udział wzięłaś jeden, jedyny raz - to był tzw. "występ gościnny". Dla zainteresowanych efektem - bisów nie było. Uczestnicy wielokrotnie próbowali mówczynię ściągnąć "ze sceny", ale szła w zaparte. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Ciekawi mnie jedno, czy Autorowi wiadomego gniota stanęłoby odwagi i byłby gotów np. w TV podjąć dyskusję z kimkolwiek z nas i bronić swoich racji? [/FONT] [FONT=Verdana]Tak jak marszałek Józef Zych.[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.youtube.com/watch?v=dmN1iynbnRk[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]Stawiam na to, że nic by mu nie stanęło.[/FONT] :lol:[/QUOTE] Cóż...Zdumiewający jest brak jakiegokolwiek szacunku do posłów, którzy wybrani zostali w demokratycznych wyborach. Wystawiając złą ocenę im - złą ocenę wystawiacie również samym sobie... Pan Poseł Paweł Suski zapewne nie spotka się ani z tobą, ani z szanowną mamuśką. I nie o odwagę, czy też jej brak tutaj chodzi, lecz o dobór inteligentnych rozmówców. W tym kontekście na szczególną uwagę zasługuje Twój nick... " [B]Syllepsis[/B] - brak odpowiedniości między [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Logika"][COLOR=#0645ad]logiczną[/COLOR][/URL] a [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gramatyka"][COLOR=#0645ad]gramatyczną[/COLOR][/URL] budową [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wypowied%C5%BA"][COLOR=#0645ad]wypowiedzi[/COLOR][/URL]" (źródło: Wikipedia) Ps. Syllepsis, czego by nie mówić o posłach, oni przynajmniej PŁACĄ za zatankowane paliwo...nie o każdym można to powiedzeć...Prawda...? -
Poraz kolejny okazało się, że plotka ma wielką moc, a im dłużej jest powielana, tym bardziej staje się wiarygodna. Mam pytanie do obrońców zwierząt, którzy tak zaciekle walczą z Kariną: 1.) Dlaczego nie złożyli zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, skoro zwierzęta przetrzymywane były w skandalicznych warunkach? 2.) Czy ktokolwiek widział umowę, którą Karina zawarła z Wojewodą? Zna jej zapisy, warunki? Miał w rękch oryginał lub kserokopię? 3.)... 4.)... Pytań, które mogłyby podważyć wiarygodność podawanych tutaj inormacji jest więcej. Tych, którzy czerpią przyjemność z taniej sensacji - nie przekona nic. Mój post jest skierowany do osób, które potrafią samodzielnie myśleć...
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny']Szczęściem tylko wirtualnie, bo miał bym niegojące się, żółknące rany. Jak na stażystkę restauratorkę nieźle - pisz dalej.[/QUOTE] Wybaczam Ci, mój Psie. Cóż...prawa natury - stare wilki tracą zęby i okrywę włosową, na ich miejsce przychodzą tę z pełnym uzębieniem i lśniącą śierścią. By zachować godność, należy pogodzić się z tym, co nieuniknione - ze starością, a co za tym idzie - brakiem wpływu na otaczającą rzeczywistość. Żółknące rany powiadasz, mój Miły...ja dodam również, że i zachodzące ropą. Tęsknisz, że tak mi mnie przyzywasz...jak samotny wilk wyjący do księżyca? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny']No wiiidzisz, tego mi trzeba było. Zamiast żółcią lać (taki nawyk organizacyjny) trzeba było od razu tak pisać. Nieudolnie , bo nieudolnie, ale milej. A że daleko jesteś i nie znasz mnie, moje plecy bezpieczne.[/QUOTE] Misiaczku, dlaczego mówisz mi to dopiero teraz? Ach, jak mi przykro, że dzieli nas szaleńcza odległość...Myślę o Twoich plecach. Nie są bezpieczne. Drapię je każdego dnia...choćby wirtualnie... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Pies Wolny'][B]Sleepingbyday -[/B] masz rację. Nadzieja na zmiany marna, a do tego robi się strasznie gorąco, emocje będą najważniejsze - a nie podmiot ew. uregulowań. Masz także rację z oceną intencji 'naprawiaczy'. Nadzieja w tym, że w sejmowej knajpie naćpają się właśnie LSD podanego w schabowych, czyli kłania się restaurator/ka :evil_lol: , i będąc w stanie nieco euforycznym poddadzą się swobodnie ludzkim odczuciom i empatii. Ja bym nawet im dopalaczy podrzucił. [B]Panterra [/B]- prowokatorko, restauratorko uważaj bo się narazisz Zofi.Saszy - dostaniesz cytat z regulaminu - chyba , że w jednej drużynie gracie. Sądząc po zapachu tej przypalonej pomidorówki tak właśnie jest. Ty jesteś kobietą ? wstyd mi za Ciebie podwójnie. Nędza, nędza, nędza i gówniarstwo.[/QUOTE] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]Psie Wolny, mój Ty przesłodki, przecudny staruszku…rozbrajasz mnie, obezwładniasz…powinnam się gniewać, ale wywołujesz we mnie stan skrajnej -nieznanej mi dotąd- łaskawości i pobłażliwości.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]Cóż Cię, Kochany tak w moim poście do Dosi rozgniewało?[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]Czy to, że nie masz wpływu na treść nowelizacji, a wszelkie ustalenia odbywają się poza Tobą?[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]A może to, że nawet jako obserwator nie zostaniesz dopuszczony do udziału w sejmowym „bunga-bunga”?[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]Cóż…rozumiem…masz prawo odczuwać frustrację. To musi być bolesne i upokarzające – tak bez przerwy być pomijanym.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]Przesyłam Tobie jednakowoż pocałunek – może uśpi choć na chwilę zszargane nerwy.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]I pamiętaj Przemiły – nie jesteś sam – Dosia zawsze sprawi Ci rozkosz, choćby nawet tę pseudointelektualną.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][SIZE=3]I jeszcze jedno mój Psie, nie jestem restauratorką…[/SIZE][/FONT][/COLOR] -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Eeech...Dosiu...Teorie spiskowe, szpiegostwo, dyktatura restauratorów...to tylko kwestia czasu, a załadujesz nam tutaj informacje o grupowym seksie w ramach "dogłębnej" pracy Zespołu...Obawiam się jednak, że na takie "bunga - bunga" - z wiadomych powodów - nie zostaniesz zaproszona...Byłby to zbyt oczywisty dysonans (jak jumbo-jet wśród myśliwców). Jedyne pocieszenie w tym, że tutaj znajdą się ze dwie, przyklaskujące Ci osoby. Na tym koniec glorii i chwały.Przerosła Cię polityczna rzeczywistość, a i w tej wirtualnej nie do końca jesteś w stanie się odnaleźć. Zamiast uzewnętrzniać się na forum powinnaś napisać do posłów (adresy e-mailowe są na ich stronach) - to oni są właściwymi adresatami. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Syllepsis'][FONT=Verdana]Po kolejnej analizie obu projektów przedstawionych oficjalnie przez zespół posłów tak sobie myślę, że jest mało prawdopodobne aby posłowie sami wymyślili zapisy na tak żenująco niskim poziomie, wręcz uważam to za niemożliwe! [/FONT] [FONT=Verdana]Ktoś musi im w tym „pomagać”. Ktoś, a może jest kilku ktosiów, obdarzonych skłonnością do autokompromitacji, którzy po znajomkach ogłaszają się przyjaciółmi posłów, przymilają się, goszczą, czeszą, karmią, poją, restaurują posłów, a za plecami sypią piasek w tryby postępu i gotują im wielki formalno prawny bigos. Nie można wykluczyć, że jest to perfidna akcja zorganizowana przez wrogie siły polityczne. Akcja, która jest obliczona na kompromitację świetnych Posłów w nadchodzących wyborach. [/FONT] [FONT=Verdana]Apeluję do wszystkich uczciwych obywateli, zdemaskujmy tych drani![/FONT] [FONT=Verdana]A może trzeba zapytać wprost. [/FONT] [FONT=Verdana]Kim jesteś nieznany prowokatorze, prowokatorko, restauratorze, restauratorko? Kim jesteś, nędzna kreaturo? [/FONT][/QUOTE] Kim są owi "ktosiowie" robiący wodę z mózgu nieszczęsnym posłom i bezbronnym obywatelom? Kim jest ta/ten kreatura, kierująca/y całym misternie zaplanowanym planem spiskowym? Czy my - Polacy - mamy prawo czuć się jeszcze bezpieczni, czy też zagraża nam nowy i nieznany, dyktatorski system pani/pana restauratorki/a? Tak się zastanawiam...może należy zgłosić do BBN'u, że jest wśród nas prowokatorka/or? Zdecydowanie. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego powinno nas ochronić. Amen. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Od Ciebie powyższą ocenę przyjmuję za komplement. Nie najwyższych wprawdzie lotów, ale cóż... Każdy się wypowiada jak umie :) A może dla odmiany poczytalibyśmy jakiej Twoje merytoryczne wystąpienia? Stać Cię na coś więcej? Czy tylko skupiasz się na swoich urazach?[/QUOTE] Dosiu, nie może być mowy o urazach z prostego powodu - my się nie znamy. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Dosiu, niestety - muszę Cię zmartwić...z tego co mi przekazano, wynika że poległaś "w całej rozciągłości", w oczach wielu osób, w tym Przewodniczącej Zespołu. Najważniejsze jednak jest to, że swoimi "merytorycznymi" wystąpieniami wniosłaś wiele radości, do ponurego dotychczas Zespołu. Zaistnieć można na wiele sposobów, Ty zupełnie nieświadomie wybrałaś właśnie taki... Dziecinne, słodkie i rozbrajające dyletanctwo. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
panterra replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Psie Wolny, Odi...w całej tej sytuacji, niezwykle piękne jest to, że czego byście tu nie napisali, jak bardzo byście się nie napinali - to i tak wszekie decyzje (na szczęście) zapadną poza waszym udziałem... w Sejmie. Cóż, psy szczekają a karawana jedzie dalej. A teraz, możecie dalej wylewać swoje żale i dawać upust frustracjom. Ps. Dosiu, słyszałam że się wczoraj nie popisałaś.