Jump to content
Dogomania

ifka

Members
  • Posts

    525
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ifka

  1. DZIEWCZYNY, ALARM!!! HISTORIA WRĘCZ NIEPRAWDOPODOBNA, ALE JAKŻE PRAWDZIWA... TE OTO 4 CUDA PODRZUCONO MOJEJ ZNAJOMEJ NA WIOSCE W TOPCZYKAŁACH! FAKT, ŻE URATOWAŁA OD ŚMIERCI DWA MAŁE, CHORE KOTY I PRZYGARNĘŁA SZCZENIAKA KILKA M-CY WCZEŚNIEJ, ALE [B]NIE MA ABSOLUTNIE WARUNKÓW I MOŻLIWOŚCI FINANSOWYCH[/B] NA ZAOPIEKOWANIE SIĘ TYMI BIEDAMI!! WYGLĄDAJĄ NA SZCZENIAKI JAKIŚ DUŻYCH PSÓW...NA UŚPIENIE JEST ZA PÓŹNO... W DOMU JEST DWOJE MAŁYCH DZIECI, JEJ ZWIERZĘTA BYŁY NIEDAWNO WYLECZONE I ZE WZGLĘDU NA TO ODIZOLOWAŁA SZCZENIAKI W POM.GOSP., A NIEDŁUGO POWRÓT ZIMY. POZA TYM NIE MA TAKIEJ OPCJI, ŻEBY DAŁA RADĘ NA KOLEJNE 4 ZWIERZĘTA!!! POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co zrobiłam - staram się dodzwonić do schronu w hajnówce, tam pewnie przepełnienie, jednak wyjścia nie ma; jeśli schron nie weźmie, trzeba będzie poprosić gminę o pomoc, a to znaczy, że dostaną się do Radys, czego chcę uniknąć sprawdzając wszystkie inne opcje. Zdecydowałam karmę Gareta przekazać dla szczeniaków - jak dotąd zjadły wszystkie zapasy (kocie!) i na pewno potrzebują więcej; dodatkowo znajoma nie jest mobilna...ale wieczorem może uda mi się z buniaaga podjechać do topczykał.... tylko co dalej ?!ogłaszać i czekać, czy od razu do schronu? radźcie, help!!!! [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pbSoFg24wBw/TTWQ7sQJd-I/AAAAAAAAACQ/sFogfyfWFMo/18012011736.jpg[/IMG]
  2. [quote name='magda7k']Ania, maluchy mają 2-3 miesiące, szczeniak- ta jedna sunia co została pod balkonem przyjedzie jutro do mnie, nie może zostać u mojej siostry. Jutro zadzwonię do gminy zapytać o pozostałe psy. może faktycznie ktoś z sąsiadów z osiedla będzie wiedział co się z nimi stało..[/QUOTE] to na tzw. kaczogrodzie? może ktoś je przegnał, a ten jeden nie zdążył...może wrócą,może gmina..?
  3. to był Garet??nie do poznania!fakt ze zdjecie nieostre, ale nie powiedzialabym ze to ta bida spod statoila..:)
  4. [quote name='monia3a']Mi też płaćcie :D jak też chętnie dorobię :D Mam DT dla małej suczki, małej. Zastanawiam się nad tą z działek ale nie mam pojęcia co zrobić z tą drugą :shake: myślę jeszcze o tych dwóch od magda7k ale one są większe ... Kiedy może ktoś podjechać i zabrać którąś z nich ??[/QUOTE] nie jestem za tym, żeby ruszać resztę piesków z działek, one mają świetne warunki, budy, miskę i przez cały sezon opiekę.. jedyne czego potrzebują to sterylki, ma być darmowy program w tym roku z Urzędu Miasta; są juz tam 4 lata, nic się nie dzieje interwencyjnego, gorzej mają te pieski, co błakąją się po mieście, śpią gdzie popadnie...te mają cały rok opiekę, można powiedzieć, że są to psy na posesji działkowej; Sonia potrzebowała opieki bo ranna, no i młoda, a poza tym sunia, czyli kolejny kłopot ze szczeniakami. A te mają się swietnie, apeluję o nie uszczęśliwianie ich na siłę. a co z tymi, których zdjęcia podsyłała magda7k?to są w miarę male pieski, z głową do kolan, nawet nie bardzo..nie nadają się?
  5. [quote name='jaanna019']Dora bielszczanka spod balkonu poszła dziś do domu! :D ależ się cieszę :D[/QUOTE] oj, a która to dziewczyna? masz fotkę?
  6. [quote name='Erin32']Biedny terrierek, biedna sunia :([/QUOTE] czemu biedny?przecież uratowano go przed eutanazją w schronie, cieszyć się trzeba! [B]Pipi[/B] zostało z 10 kg suchej karmy po Garecie ze statoilu, pomyślałam, że może twoim psiakom się przyda...chcesz? Jeśli tak, daj znać, kiedy wybierasz się do Bielska, umówimy się.
  7. [quote name='joanna83']Magda masz może więcej fotek tych dziewczynek?? Jakiej one są wielkości tak do kolana z głową?[/QUOTE] wydaje mi się, że jedną widuję w okolicach nocnego pss-u...jeśli to ta, to niższa, tak do połowy łydki..a może z głową to i do kolana, ale mi tak się wydaje, bo jestem wysoka :)
  8. [quote name='kaszanka']A tu cie zaskoczę - JESTEM BUDOWLAŃCEM :) ale kocham, rozumiem i szanuję zwierzęta wszystkie jakie są na świecie od dzieciństwa, a jak człowiekowi miłość towarzyszy to wszystko zrozumie i nie musi mieć ku temu wykształcenia[/QUOTE] no zaskoczyłaś...ale czekaj, czekaj, tzn że budujesz domy?brzmi naiwnie, ale nie wyobrażam sobie kobiet na budowie z łopatą i przy betoniarce...ale to kwestia braku wyobrazni:)
  9. [B]kaszanka[/B] jak czytam twoje opisy zachowania Soni, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że z zawodu jesteś psychologiem ( może i behawioryst(k)ą :) ?
  10. [quote name='kaszanka']Ifka , ale jak dobrze się orientuję on jest po niemiecku ;)[/QUOTE] oj nieeee, po niemiecku to tylko wiem jak się nazywam i że nic nie rozumiem :)
  11. [quote name='olga7']Postaram się dzis-jutro ten artykul ci wyslac,ale nie mam polskiego tlumaczenia,czy streszczenia nawet.[/QUOTE] moze byc po angielsku
  12. kaszanka, sorry, że tak się rozłączyłam szybko, ale taryfa w play jest mocno wygórowana...super szybka adopcja soni, podziwiam twoje zaangażowanie i strasznie się cieszę, że panie wzięły terrierka, wspaniale!psiak miał naprawdę szczęście!!
  13. [quote name='jaanna019'] Edit: Monia3a jakby co to mam klatkę po króliku dla twojego nowego chomika będzie w sam raz ;)[/QUOTE] HA HA rozbawił mnie ten chomik, cudeńko uszate, a jak toto się nazywa?i jaka jest jego historia?
  14. [quote name='dreag']Wczoraj też do nowego domku pojechała dropiata sunia z Bielska Miłka:multi::multi:, ludzie bardzo fajni:) [B]Ifka[/B] dzięki za zaangażowanie w pomoc Miłce:loveu:. [/QUOTE] eh, ja tylko troszkę pomagam, to pipi wzięła cały ciężar na siebie, no i TY!!!!
  15. oj wiecie co, dlaczego zaraz wszyscy się kłócą? aż mi się nie chce wchodzić na forum...słabo
  16. [quote name='monia3a']Oooo będę pierwsza ;) Sonia pojechała do nowego domku :multi: będzie mieszkała z drugą sunią w domku z podwórkiem. Niechcący okazało się, że ci ludzie są sąsiadami mojej wetki. Wetka mówiła same dobre rzeczy o tych ludziach więc jestem spokojna.[/QUOTE] tzn w tej holandii, tak?
  17. świetny pomysł, kaszanka!! to mi się podoba - konkrety;poza tym nieocenione informacje dla początkujących...piszcie!
  18. dziwna sprawa, naprawdę, coś mi się nie chce wierzyć, że chce im się w taką podróż jechać z psem, to strasznie męczące, dla nich też! kaszanka, wiem, że im zaufałaś, ale...mi się to nie podoba, zastanawiam się tylko, jaki interes robić można na psach za granicą? dreag, padł mi tel jak z tobą rozmawiałam, dopiero dotarłam do domu, no i mam na Gareta kasę, gdzie przesłać? wyślij mi proszę konto na PW..?
  19. [quote name='olga7']Aby nie prowokować nasladowców takich ludzi,o których pisalam dziś tu wczesniej,usunęlam tego posta.Dostępność neta ma dobre i zle strony .Jesli ktoś jest zainteresowany wspomnianym artykulem,mogę wyslac na pw.Nie jest żadna chluba dla nas,niestety.[/QUOTE] ja jestem zainteresowana artykułem, podeślij plis
  20. Monia3a, naprawdę podziwiałam Cię wczoraj, dzielna babka z Ciebie!
  21. [quote name='kaszanka']Włąsnie wróciłam ze spacerku i nie chcę zapeszać ale było nieżle, bo nie było już piruetów wokółwłasnej osi i kilka razy podeszła spoty nawet kawałek na włsnych nogach, ale ogon cały czas podkulony. To co sie rzuciło w oczy to ona ma stracha na inne psy. jak jakiś zaszczeka to daje w tył wzrot i jeszcze bardziej tyli ogon, ale ja mam podejście takie, ze nie pozwalam psom na pogłebianie negatywnego zachowania ( w tym przypadku strach) i nie pozwalam jej odejść z tego miejsca "mierząc sie z lękiem". Narazie nie widze aby zmieniła stosunek do psów, ale zobaczymy. Teraz byłam ponad 40 min. a pomimo to nie załatwiła się :/ Nadal nic nie je i nie pije. Mieszkamy na osiedlu kraszewskiego.[/QUOTE] z tego co rozmawiałam z anecikiem60 o pieskach z z działek, jakiś czas temu znaleziono poszarpane szczeniaki w okolicznych rowach; może jakieś hordy agresywnych psów, które biegają po obrzeżach w bielsku atakowały działkowe psy?wydaje mi się, że to jakies traumy z tym związane.
  22. [quote name='anecik60']Mi tez jest szkoda tych 2 suczek co zostaly, napewno nie jest za cieplo im w folii ale tam sa 2 budy w srodku zrobione z desek poodgradzane stropianem i od gory procz tego jeszcze wylozone folia a srodek caly z siana i maja tam porobione gniazdka, nawrzucalam im jeszcze kocy do srodka ale nie bardzo z nich korzystaja. tamte zimy byly o wiele gorsze dla nich. ale pocieszam sie tym ze juz w marcu zaczyna sie sezon dzialkowy. Kaszanka jak mozesz to pisz na bierzaco jak tam Sonia sie ma, oka.[/QUOTE] myślę, że o podobne warunki czasem trudno w schronisku, zatem pieski nie mają tak źle.
  23. monia3a, w takim razie czekam na tel, po południu będę mogła wyjść, ale teraz jestem sama z małą - ona w nocy gorączkowała, więc nie chcę jej brać na spacer - co oznacza, że nie mam jak pójść na statoil i prosić o niedokarmianie :(
  24. [quote name='zachary']Ifka, wygląda na to,że pan miał tylko pierwszy odruch serca, na drugi go nie stać....i trudno...Lepiej wczesniej to wiedzieć, niż odbierać za trzy dni psiaka....[/QUOTE] ale on sam chciał, dał ogłoszenie w sklepie ze szuka psa do pilnowania posesji; takie zachowanie jest dla mnie zupelnie niezrozumiałe...a moze sie przestraszyl wizyty przedadopcyjnej..no to potrafie zrozumiec, szkoda, ze od razu przy pierwszej rozmowie nie zapytalam go o adres.
  25. [quote name='magda7k']Monia, a jak ty tą Sonię zgarniesz z tych działek? tam pewnie pozamykane wszystkie bramy[/QUOTE] ta dziewczyna, która dokarmia sonię zna dokładnie miejsce, może ma też klucz monia3a, to ty dwa razy do bielska będziesz dziś jeździć? najpierw sonia? ale wtedy muszę zapytac tej dziewczyny, czy nie będzie jej w pracy.
×
×
  • Create New...