Jump to content
Dogomania

badmonique

Members
  • Posts

    901
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by badmonique

  1. Jutro chyba Fada wezmiemy to się zwolni jedno miejsce. :D:D:D Na tym 3 zdjęciu Laura śmiesznie wyglądasz z Borysem jakbyś mu jakąs historię opowiadała i jakby go to nawet interesowało:P
  2. Ja też będę w środę:) Byc może Patryk też, dam znac jutro smsem.Gocha nie może.
  3. Tak,czekamy od p.Ani na info jak tam z okiem Misia.To najszybciej się chyba w poniedziałek dowiemy. nadenerwowaliśmy się dzisiaj...ale to tylko jednorazowo mam nadzieje.
  4. Mnie tez nie będzie bo jeszcze chora jestem , a Gośka idzie do pracy na popołudnie, więc spotkamy się dopiero w sobote.
  5. Jestem w szoku,że ta pani chce oddać teraz szczeniaka:/ Wydawała się taka sensowna jak z nią rozmawiałam;/ Choć wydawało mi się dziwne, że jak luna poszła do adopcji to ona napisała, że już nie sa zainteresowani zadnym psem z zp. jak można wziąć psa i go za chwilę oddawać!!!!!!!!
  6. Gocha i Patryk tez jutro będą. I tym razem samochodem beda jechać z P. Dorotą:)
  7. heh wszystkie psiaki z jęzorami na brodach:)
  8. w końcu misiu ma ładne zdjęcie:) czekamy na więcej:)
  9. Jak idziemy w tym tyg? Wtorek i czwartek?:) czy tylko środa? P.Dorota i P.Ania- kiedy wy możecie?:) Po zmianie czasu robi się ciemniej o godz później:)
  10. Nowe suczki są małe...Milka czyli ta szara to jest niższa od Dania ale troszkę mocniej zbudowana:) A cocker spanielka to tez maniunia , wyrosła jak narazie gdzies do połowy swojej normlanej wielkości. Juz dostała imię- Luna:) Suńki są przyjazne bardzo:) Ale fajnie było, pomijajać , że przejechałysmy przystanek:P Leoś sie otworzył, bardzo radosny był dzisiaj, miziac się chciał:) A Cezar tak bardzo wode lubi , że chciał się taplać w deszczówce w porzuconej wielkiej oponie;) Miałysmy też spotkanie z dziwnym wielkim, grubym labradorem i Misiu nowy chyba chciał nas bronić, bo warczał na tego labradora.Także z niego tez może być zadziora. Do soboty ! :):):)
  11. Kurcze zasnęłam po południu i sie teraz obudziłam dopiero:) Bedziemy jechać tym samym autobusem co wczesniej., czyli o 15.51 z przystanku Chrobrego.(w czwartek:)) Napiszcie kto będzie.
  12. Cezaruś, trzymam kciuki moooocno za ciebie, kochany psiaku:)
  13. Cezarkiem interesuje się ta Pani co pisała na bolec.info. Mówiła, ze na początku kwietnia mogłaby go wziąć. Wpadł jej w oko tez Fado,ale jak z nią rozmawiałam to mówiłam, że Fado na pewno znajdzie dom, bo duzo osób sie nim interesowało. A Cezarkiem nikt:( I chyba właśnie Cezarka wezmą:) Ale bym była szczęścliwa!:):):) Bo ta Pani bardzo konkretna była i dużo wiedziała o psach. Myślę, że bardzo dobrze by Cezarek trafił, trzymajmy kciuki, żeby się udało:)
  14. Jeszcze nie wiem czy będę mogła w tym tyg.Dziś wieczorem dam znać to się ewentualnie na jutro umówimy.
  15. Tak jak pani Ania mówi- ja tez juz bym gotowanym nie karmiła tym bardziej, ze ludzie z zp mówili,. zeby tego nie robic , bo psy wymiotowały.Więc możemy dokarmiać dobra karmą i kiełbaską na deser:) No i jak pani Ania zostaje sama to cięzko na pewno jej jest i słome donieśc i posprzatac I jedzenie dać i jeszcze łobuzy te duże wyprowadzić. Najlepiej własnie jakby 2 osoby zostawały. A i ja wyrzuciłabym jeszcze te wszystkie smycze, które juz się nie nadają- nie ma sensu tego magazynować.Pani Dorota ostatnio kupiła 2 takie porządne więc te tasmowe i te starocie popsute trza by było po prostu wyrzucić. Bo i tak nikt ich nie bierze, a tylko miejsce zajmują. A i ja bym była za tym ,żeby spacerki nie były krótsze niż godzinne:)
  16. Kasia ma dobre intenecje, że przyprowadza inne osoby, ale niestety musimy cos zrobić, bo jak widać przy tylu osobach robi się zamieszanie. Moim zdaniem psy powinny wyprowadzać osoby, które są w stanie zapanować nad nimi w przypadku gdyby np. chciały się gryźć. A takie całkiem małe dzieciaki jak Daria tego nie zrobią:( Narazie możemy spróbować zrobić tak, że będa przychodzić wszyscy tak jak do tej pory, ale tylko dorośli będa podchodzic do boksów, bierzemy psy-wczesniej ustalamy ile ich bierzemy i które, i po spacerze który mógłby być dłuższy niz zwykle:), szybciutko odstawiamy łobuzy do boksów i znikamy. Trzeba by było wyeliminować ten etap długiego karmienia po spacerze, bo wtedy jest największe zamieszanie. Jedzenie byłoby w boksach, czekałoby na psiaki, ewentualnie tam gdzie są 2 psy jednego z nich karmilibysmy na dworze, a drugi by mial jedzenie w boksie. Ale własnie ta osoba która zostaje w zp podczas gdy reszta spaceruje miałaby więcej do roboty z tym jedzeniem.Chyba, że dokarmialibysmy tylko kiełbasą i sucha karmą -to byłby mniejszy problem. No nie wiem.Taka jest moja propozycja. Co myslicie?
  17. Dla Kudłacza Leon tudzież pieszczotliwe Leoś:)
  18. Już my się postaramy dla Ciebie o domek:)
  19. Ok- to będe na Was czekać:) Smycze mam:) A teraz zapraszam na wątek Cezarka, który okazał się być całkiem fotogeniczny:P Wrzuciałam też jego nowe zdjęcia:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204171-CEZAR-z-Bolesławca-Psiak-nietypowy!-Szukamy-domku!-)?p=16502804&posted=1#post16502804[/URL]
  20. I ten pościk zarezerwujemy na później :)
  21. Tutaj będą kolejne zdjęcia Cezarka :)
×
×
  • Create New...