-
Posts
901 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by badmonique
-
[quote name='magda z.']lp 631, czip 064997, 10 miesięcy -jak dla mnie to połączenie jamnika z foksem. bardzo żywiołowy, garnie się do człowieka, młodzież taka jednym słowem... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0ffdd2b924be12ee.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/520/0ffdd2b924be12eemed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3f6f9f112421e18a.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/520/3f6f9f112421e18amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1e5b786b6b390d6e.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/520/1e5b786b6b390d6emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f68b450fef580f38.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/520/f68b450fef580f38med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/669a5bbd9979b15e.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/520/669a5bbd9979b15emed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] jest ten piesio jeszcze do adopcji? Cos o nim sie mozna więcej dowiedzieć? jak sie dogaduje z większymi psami?
-
Ta myśl,że się jeszcze spotkamy jakoś pozwala żyć dalej, ale co to za życie, bez przyjaciela:( Ja nie pamietam jak susinka nie było, bo był od 9 roku życia ze mną a teraz taka pustka, zwariować można.A drugi pies którego mamy wyżeł niemiecki stał sie jakis taki osowiały, i jakby momentalnie wydoroślał.Widać jemu też brakuje członka rodziny:( W całym tym bólu cieszę się, ze smierć przyszła nagle, bez cierpienia długiego.Tylko szok dla mnie był olbrzymi, nie było kiedy się przygotować, choć człowiek niby wiedział, ze to sie musi w koncu stać:/ jakoś tak na myśl mi przychodzą słowa edyty geppert, ze "jakie życie, taka śmierc'-zycie susinek miał najlepsze jakie mozna sobie wymarzyć... P.Doroto, mam nadzieje, ze piesio ma sie dobrze po tych operacjach;)
-
[URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=5809&cat=118[/URL] tutaj są większe miski, ale jakie drogie! zapytam tate,czy to jakas wielka filozofia do zwykłych garnków domocować uchwyty:) skoro juz piszecie o swoich dawnych zwierzakach to tutaj jest moje serduszko:) Odszedł 3 października tego roku mając 17 lat i 5 dni...był ze mna całe moje zycie można powiedzieć, ból jest niesamowity po stracie, wy chyba to rozumiecie? Bo reszta powie , ze to przecież tylko pies... [*] [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/073cce0565-1-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/7f30c2f4ec.jpg[/IMG]
-
[URL]http://allegro.pl/miska-dla-psa-metalowa-z-wieszakiem-0-56l-wa-wa-i1305002152.html[/URL] [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1215&cat=97[/url] (te są większe i tansze) tutaj sa linki do misek podwieszanych, z P. Anią rozmawiałam, ze takie by sie przydały, ze 2-3 mogłabym kupić na włąsną ręke. Czy teraz jakieś rzeczy które można byłoby kupić są bardziej potrzebne? Domu niestety kupić sie nie da:( Są jakieś sposoby, zeby te obrzydliwe boksy jakoś ocieplić? Pytałam wśród znajomych czy nie chcieliby jakiegoś psiaka,ciężko jest kogoś znaleźć chętnego:/ A misiek sie nadaje do mieszkania? bo ktos tam mówił w sobotę, ze on sie nie umie załatwiać na dworze, bo na łańcuchu był trzymany.Prawda to?
-
kasia, prześlesz mi to zdjęcie tzn ten plakat na maila w mozliwie jak najwiekszej rozdzielczości?wydrukuje to na papierze fotograficznym i powiesze gdzie się da.( [EMAIL="badmonique@interia.pl"]badmonique@interia.pl[/EMAIL]) akcja z tym uchem lekko przerażająca była, myślałam, ze porozwalają te klatki;/ A..i który nr tel umieścic na ogłoszeniu?
-
Widzę,ze porozumienia to tutaj nie ma między wolontariuszami a miastem.Można sie wkurzyć, bo czlowiek przychodzi, opiekuje się a potem nagle pies znika i nie wiadomo co sie z nim dzieje.To jakies bez sensu jest.A kto jest szefem w tym całym zieleń-planie i kto jest odpowiedzialny tam za psiaki?Wszystko to jest jakieś dziwne.
-
mała poprawka, jokera wzięły 2 panie, a nie pan, i siostra słyszała jak się pytały jak się wabi, więc na pewno znalazł nowy domek:) Co do plakatu to myślę, ze trza by tam dac jakiś nr telefonu, bo sama informacja piastów 18 to za mało.Poza tym byłam w srode tak z ciekawości zobaczyć jak pieski się mają.Podeszłam a tam nikogo, jacys ludzie sie szwędaja ale nikt nie podchodzi, mimo , ze mogłabym byc teoretycznie kims kto chciałby wziąć psiaka do domu.Potem dorwałam z wielkim trudem jakąs babke, która za szczęśliwa nie była ze ktoś przyszedł pieski oglądać, kazała przyjść następnego dnia. I teraz jak ktoś zobaczy to ogłoszenie , przyjdzie na piastów 18 to sie zdziwi, ze bedzie na niego totalna olewka:/ Kasia, a my się widziałysmy juz, bo nie kojarzę? Do pani Basi chciałam sie dodzwonić, ale był tylko komunikat, ze nie ma takiego nru wiec musiałam cos zle zapisać chyba. Słyszałam, ze jutro ma byc ładna pogoda:)
-
Ja też bede w sobote.tylko ta pogoda taka obrzydliwa cały czas, oby nie padało:/ Ja myslałam, zeby może na słupach, albo na tablicach ogłoszeń w sklepach porozwieszać, w lecznicach,w klatkach, może w azart-sacie jako taka plansza ogłoszeniowa w tv?wtedy oglądalność bedzie największa.A już najlepiej byłoby jakby telewizja jakiś filmik nakręciła, ale to to chyba graniczy z cudem, chyba, ze będa sie chcieli pochwalić nowymi boksami tam za ibf-em. A właśnie kiedy pieski będa przeniesione na to nowe miejsce?
-
Bardzo fajny plakat:)A tekst taki, ze az sie chce płakać.Siostra dziś była w zieleń-planie ale nikogo nie było z wolontariatu, może dlatego ze padało troche.Chciała wyprowadzić psiaki.Mówiła, ze straż miejska przyjechała z jakims facetem i zabrali tego huskiego z 3 klatki od lewej(nie pamietam imienia) mam nadzieje, ze znalazł nowy albo jeszcze lepiej stary dom:) Może by tak się zrzucic i wydrukować ogłoszenia o psiakach?Dopracowac jakąs koncepcje i porozwieszać?
-
[quote name='badmonique']Dokładnie.Ja sie zdziwiłam, ze one jak wyszły to sie nie cieszyły do ludzi tylko pierwsze co- to by poleciały chyba na koniec swiata... A ktoś konkretny zamieszcza ogłoszenia o psiakach, jakas jedna osoba?I na jakich stronach dawaliście do tej pory zdjęcia? Ja mam niestety popsuty aparat, ale moze jakis pozycze do soboty.[/QUOTE] [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/ASTEK.jpg[/IMG]
-
Dokładnie.Ja sie zdziwiłam, ze one jak wyszły to sie nie cieszyły do ludzi tylko pierwsze co- to by poleciały chyba na koniec swiata... A ktoś konkretny zamieszcza ogłoszenia o psiakach, jakas jedna osoba?I na jakich stronach dawaliście do tej pory zdjęcia? Ja mam niestety popsuty aparat, ale moze jakis pozycze do soboty.
-
Byłam dziś u psiaków:)To ja, "miła Pani":D Możecie mówic mi Monika:) Tutaj zrobiłam batonika. [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/batonik.jpg[/IMG] Większość zdjęć niestety mało się nadaje,zeby coś z nimi kombinować.Ale wszystko można jeszcze dopracować.Np taki borysek, piesio uroczy, a na zdjęciach wygląda nijako, nie zwraca uwagi, albo nawet ma postawe jakąs taka agresywną.Myśle, ze trzeba by było piesiom zrobić porządna kampanie reklamową:) Tez sie zastanawiałam dzisiaj, w która stronę pójść z tymi zdjęciami, czy pokazywać psiaki smutne, zeby litość wbudzic czy radosne, zeby było widać jakie fajne te pieski, ale wtedy ludzie pomyślą, ze skoro takie szczesliwe to po co im pomagac. Co myslicie?
-
Witam! Czy jest ktoś z Bolesławca tu na forum? Chciałabym pomóc zwierzakom, ale ktoś musiałby mi powiedzieć dokładnie czym się zajmujecie?Jak można pomóc itd. Widzę jakieś bazarki, ale nie wiem o co chodzi dokładnie. Najchętniej to bym się spotkała osobiście z kimś z Bolesławca,żeby się jak najwięcej dowiedzieć. Podziwiam to co robicie dla tych psiaków:) Tutaj będe zaglądać, ale możecie napisać tez na [EMAIL="badmonique@interia.pl"]badmonique@interia.pl[/EMAIL] Pozdrawiam!