-
Posts
901 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by badmonique
-
Wiecie co, miałam minutę temu czyli o 22:52 telefon w sprawie Molly. Dzwonił jakiś Pań i chciał pieska dla swojego dziadka, który mieszka sam i chciałby mieć towarzysza. Dziwne to takie, żeby dzwonić przed 23:00 w sprawie ogłoszenia. Pan ma mi odesłać swój nr tel, bo póki co dzwonił z zastrzeżonego. Zobaczymy czy w ogóle ten nr do siebie wyśle. Lepiej się nie nastawiać.
-
telefon o Boryska!!!!!:) Az podskoczyłam na krześle!:):):):):):):) Trzymam kciuki !!!!!!!:D:D:D:D Lecę szybko na wątek Boryska! Aanka- w tym albumie moim pod każdym zdjęciem są linki do wstawiania tych fotek na rózne fora czy do ogłoszeń także możecie z tego wszyscy korzystać, im więcej fotek naszych psiaków w necie tym lepiej!
-
Podnoszę psinkę:)
-
Laki, niedobity siekiera i szpadlem ma własny dom !!!
badmonique replied to Agata Balu's topic in Już w nowym domu
A wstawię takie radosne zdjęcie Lakunia;) [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/Laki12.jpg[/IMG] -
Fotki z dzisiejszego spaceru, po wielu perturbacjach z imieniem postanowiliśmy, że będzie się nazywał Ringo:) [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/ringo4.jpg[/IMG] [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/Ringo6.jpg[/IMG] [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/Ringo2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/ringo3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/Ringo1.jpg[/IMG]
-
To jest piesek kuzynki . Suka jej się oszczeniła i piesek miał iść do nowego domu, ale niestety ludzie się rozmyślili i teraz nie ma co z psiakiem zrobić. Szukam dla niej domu, to suczka, ma 3 miesiące. [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/zdj_cie0062.jpg[/IMG] [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/zdj_cie0061.jpg[/IMG] [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/zdj_cie0067.jpg[/IMG]
-
Cyrkówka - Ma najlepszy dom na świecie !!! :)
badmonique replied to kasia8579's topic in Już w nowym domu
Dziś spotkałam naszą Cyrcię pierwszy raz po adopcji:) Z daleka mnie poznała, a szłam w kapturze, grubasek mały:) Ależ jej się poszczęściło. Serce rośnie:) -
Marley pojechał do domu:):) Byliśmy przy adopcji z Panią Basią i bardzo fajna rodzinka mu się trafiła:) [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/PB280565.jpg[/IMG] [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/PB280563.jpg[/IMG] A tutaj nowy pies: [IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p16/badmonique/PB280561.jpg[/IMG] Dowiedziałam się , że Szakal jest psem z gminy.
-
Laki, niedobity siekiera i szpadlem ma własny dom !!!
badmonique replied to Agata Balu's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/laki11.jpg[/IMG] [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/Laki8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1124.photobucket.com/albums/l569/boleslawieckiepsiaki/Laki7.jpg[/IMG] To fotki z dzisiejszego spaceru. -
Cyrkówka - Ma najlepszy dom na świecie !!! :)
badmonique replied to kasia8579's topic in Już w nowym domu
Tylko nie mówcie , że wygląda tak jak Balbina Pani Basi:P -
Dziś widziałam Buńkę i jestem w szoku. Ile ona nabrała wigoru!:D:D:D Przenierała tymi nózkami i uciekała, aż nie mogłam jej zrobic zdjęcia:) Widac, że ma się bardzo dobrze i że odzyła. Nawet ogonkiem machała na powitanie co w przechowalni nigdy nie miało miejsca. Gdybym tego nie widziała na własne oczy to bym nie uwierzyła:) a to fotki z dzisiaj:)
-
A właśnie- jest jeszcze jedna suczka(albo i samiec) w zp. Przepiękny długowłosy psiak - a la owczarek niemiecki, ok 4-5 miesieczny. Szaro-czarny. Troszkę się bał(a) podejść, ale jest śliczna i myślę , że szybko znajdzie ewentualny nowy dom. Nie miałam aparatu i nie mogłam zrobić zdjęcia. Jej śliczność bym porównała do śliczności Scooby'ego :P
-
Jak wróciłam ze spaceru to miałam telefon w sprawie Marleya. Dzwoniła Pani, która ma 3 i 5-letnie dzieci. Chcieli go dziś zobaczyć, więc pojechałam taksówą spowrotem do zp. Pan i Pani okazali być się bardzo sympatycznymi ludźmi, mieli kiedyś teriera. Mieszkają w Leśnej, jutro mieli wracać do domu. Pani się bardzo Marley spodobał, ledwo nas wpuścili do psów, niestety nie mogłam go wyciągnąć z kojca, bo pracownicy zp nie pozwolili. Umówiłam się na poniedziałek na 11:00 mam z nimi jechać po Marleya. Wyglądają na bardzo zdecydowanych. Mimo iż Marley na Pana szczekał. Jeśli Marley będzie się dobrze zachowywał wobec dzieci to powiedzieli, że go wezmą. I że będzie miał u nich duzo ruchu, że będą go brac w góry :) I że będzie latał po ogrodzie. Ta Pani ma ponoć słabość to terierowatych psiaków i odpowiada je j , że sa takie "szurnięte". Nawet powiedzieli, że wszystkie psy na starość spokojnieją, ale ,że terierowate to zwariowane całe zycie są :) Trzymamy kciuki zatem do poniedziałku.